Tarragona, zajęcia 7 lutego
Niech żyje bal !!! Tego dnia nasze zajęcia odbyły się pod takim właśnie tytułem.
Najpierw jednak zaczęliśmy od zabaw i gier ruchowych. Piosenka „Mam
chusteczkę haftowaną” bardzo się dzieciom spodobała do tego stopnia, iż
po kilku minutach Sikorki powtarzały jej słowa. Zabawy „Baloniku nasz
malutki”,” Stary Niedźwiedź mocno śpi” czy „Chodzi lisek koło drogi”,
dodały nam jeszcze więcej pozytywnej energii.
Przyszła pora na małe co nieco, czyli poranna przerwa na śniadanie.
Korzystając z tablicy interaktywnej obejrzeliśmy krótką bajkę pt.”Dwie
krawcowe”. Było to zarazem wprowadzenie do naszej późniejszej pracy
plastycznej. Otóż, opowiedzieliśmy sobie o zawodzie krawcowej. Najpierw
jednak postanowiliśmy zaprojektować to, co chcieliśmy uszyć. Spośród
materiałów wyłożonych na stole dzieci wybierały dla siebie jak
najbardziej przypadające im do gustu... kolory oraz formy (w kropki,
paski, kwiatki, gwiazdki, itd). Podczas tej kreatywnej pracy dzieci
wsłuchiwały się w słowa piosenki „Tańcowała igła z nitką”. W skupieniu
mali artyści zaprojektowali sukienki i bluzki.
Drugą część zajęć poświęciliśmy na nasz szkolny bal karnawałowy ze starszą grupą. Poznaliśmy tu również polskie piosenkarki Marylę Rodowicz i Cleo oraz ich utwory muzyczne. Już wiemy co to teledysk...
Każdy z uczniów znalazł dogodną dla siebie atrakcję, od malowania twarzy, tworzenie korali, bransoletek, taniec z balonami poprzez grę w Dobble.
Na zakończenie naszych zajęć wspomnieliśmy o zbliżających się Walentynkach. Bajka o św. Walentym przybliżyła nam historię tego rzymskiego kapłana.
P.S. Sikorki dostały do domów kartę pracy odnośnie karnawału.
Dziękuję i do zobaczenia,
Gosia
Orły
W minioną sobotę zajęcia rozpoczęliśmy od zaprezentowania naszych
strojów karnawałowych, opowiedzenia krótko kim jesteśmy i dlaczego
wybraliśmy taki kostium. Zapoznaliśmy się również z genezą tego święta.
Słowo KARNAWAŁ pochodzi od włoskiego carnevale, które z kolei wywodzi
się z łacińskiego carne vale - czyli pożegnanie mięsa. Oznaczało to czas
hucznej zabawy przed okresem postu, kiedy to ludzie rezygnowali z
jedzenia mięsa i wystawnych uczt. Tradycja ta sięga średniowiecza. W
wielu krajach był to czas radości i beztroski między świętami Bożego
Narodzenia a Wielkim Postem. W Polsce karnawał nazywano kiedyś
"zapustami" i obchodzono go bardzo wesoło: organizowano kuligi, tańce,
bale i uczty. Aby zobrazować i usystematyzować wiedzę obejrzeliśmy
animację edukacyjną podsumowującą nasz temat. Następnie wykonaliśmy
kartę pracy, w której należało odszukać słów z rozsypanki. Słownictwo
oczywiście było związane z karnawałem (maska, tancerka, kostium, balon,
korona). Tego dnia również wykonaliśmy kolorowe maski.
Druga część zajęć upłynęła nam na balu karnawałowym. Gdzie mogliśmy
wysłuchać popularnych piosenek, pomalować twarz oraz przyozdobić ją
kolorowymi diamencikami. Starsza grupa tego dnia niechętna była do
tańców, ale za to zagraliśmy w kilka gier tj. doble, pobawiliśmy się
balonami czy też wzięliśmy udział w interaktywnym quizie. Także
zapoznaliśmy się z wielką polską artystką Marylą Rodowicz i
wysłuchaliśmy piosenki "Niech żyje bal". Do domów rozchodziliśmy się z
uśmiechami na twarzy.
Do zobaczenia na następnych zajęciach 21 lutego
Pozdrawiam,
Gabrysia



Komentarze
Prześlij komentarz