Gavá, zajęcia 31 stycznia

Klub Maluszka

Sobotnie zajęcia w Klubie Maluszka w Gavà przebiegły pod hasłem „śnieżynka”.
Po radosnym powitaniu, rozpoznaniu nastrojów dzieci, muzycznej zabawie, porozmawialiśmy o aktualnej porze roku, w kalendarzu ciągle zima! 
Dzieci nazywały części garderoby, którą muszą nadal nosić. Dzieci wiedzą co to śnieg, ale zapytane jak nazywamy pojedynczy płatek śniegu, były zagubione – to Śnieżynka. Bajkowa nazwa, kojarząca się z czymś bardzo kochanym, milusim i przyjemnym (tak dzieci opisały śnieżynkę). Pośród wielu instrumentów poszukiwaliśmy takiego dźwięku, który przypominałby odgłos spadających śnieżynek.
Dzieci na pewno były zgodne, że  musi to być cichy i delikatny dźwięk.
Wycięliśmy dużo śnieżynek. Maluchy w zabawie w wyścig śnieżynek przedmuchiwały je na drugą stronę.


Pojawił się też biały puszek, który dmuchaliśmy utrzymując go w powietrzu. 
Po przerwie śniadaniowej w rytmie walca „Białe śnieżynki”https://www.youtube.com/watch?v=cAS98CoX5sY poszukiwaliśmy do tańca swojej pary. Wszyscy roztańczyliśmy się. Nasz biały puszek, wyobraźnią zamieniliśmy w śnieg i śnieżne kulki zamknęliśmy w szeleszczącej folii. Powstała sensoryczna piłeczka, miękka, szeleszcząca, lekka, gotowa do bezpiecznego rzucania. Dzieci od razu wypróbowały wszystkie sposoby użycia kolorowej kulki.
Utrzymując chęć zabaw kreatywnych z użyciem różnych rodzajów tekstur wykonaliśmy chmurki pełne śnieżynek. Folia aluminiowa bardzo zaskoczyła dzieci, okazało się, że formowanie z kawałków folii drobnych kulek i przyklejanie ich do  białej chmurki to wciągające zajęcie. Dzieci formując kulki patrzyły na swoje rączki obserwując co tam się dzieje. Z uwagą patrzyliśmy na Maluszki, podziwiając jak interesuje ich ten odgłos, moment przedzierania i zaciskania folii w rączce. Tak Maluszki odkrywały, odkrywały swoimi zmysłami, aż do chwili, kiedy nadjechał nasz pociąg. Wszyscy wsiedliśmy do niego i odjechał. …..
Dziękuję  drogim Rodzicom za wspieranie ciekawości u dzieci  i zaangażowanie. Pozdrawiam - do zobaczenia podczas kolejnych zajęć.
Joanna Tylek 

Żabki


W ostatnią sobotę odbyło się kolejne spotkanie grupy Żabek. Zajęcia rozpoczęliśmy tradycyjnie od wesołego powitania oraz zabaw ruchowych z wykorzystaniem chusty animacyjnej. Jest to już stały element naszych spotkań, który sprawia dzieciom wiele radości i pozwala im rozpocząć dzień aktywnie oraz z dużą dawką pozytywnej energii.
Po porannych zabawach przeszliśmy do realizacji tematu zajęć, kontynuując zimową tematykę. Na początku utrwalaliśmy nazwy odzieży zimowej. Dzieci pracowały z papierowymi postaciami, które należało odpowiednio ubrać, dostosowując strój nie tylko do codziennej, zimowej pogody, ale również do różnych sportów zimowych. 
Kolejnym punktem zajęć były sporty zimowe. Wspólnie rozwiązywaliśmy krzyżówkę i aby odgadnąć hasła, dzieci brały udział w zabawie w kalambury. Po odkryciu głównego hasła każdy z nas miał okazję opowiedzieć, jakie sporty zimowe lubi najbardziej lub z czym kojarzy mu się zima.

Po przerwie śniadaniowej nadszedł czas na swobodną zabawę, która pozwoliła dzieciom na chwilę odpoczynku i integrację w grupie.
W drugiej części spotkania ponownie wróciliśmy do tematu sportów zimowych, tym razem zwracając szczególną uwagę na bezpieczeństwo podczas zimowych aktywności. Rozmawialiśmy o tym, dlaczego ważne jest noszenie kasku, gogli narciarskich oraz ochraniaczy, a także o tym, że miejsca przeznaczone do uprawiania sportów zimowych muszą być odpowiednio przygotowane i bezpieczne. Dzieci chętnie dzieliły się swoimi doświadczeniami i spostrzeżeniami. By utrwalić zdobytą wiedzę i lepiej zrozumieć omawiany temat wypełnialiśmy również karty pracy. 

Na zakończenie spotkania wykonaliśmy prace plastyczną przedstawiającą bałwanki oraz zapoznaliśmy się z piosenkami zimowymi  (https://www.youtube.com/watch?v=pvlkUq0XVnM&list=RDpvlkUq0XVnM&start_radio=1  https://www.youtube.com/watch?v=aBCqwujwwgU&list=RDaBCqwujwwgU&start_radio=1) tańcząc i grając na instrumentach wspólnie stworzyliśmy małą zimową orkiestrę.
Do zobaczenia na kolejnych zajęciach, 
Paulina  

Czaple

Pewnego rześkiego poranka, gdy słońce nieśmiało zaglądało przez okna naszej sali, w grupie Czapli rozpoczęła się niezwykła podróż do serca mroźnej krainy. Wszystko zaczęło się od ciepłego powitania, gdzie uśmiechy dzieci roztopiły resztki porannego chłodu. Usiedliśmy razem, by przywołać tajemnice kalendarza – utrwaliliśmy dzień, miesiąc, rok, oraz rozmawialiśmy o tym, że światem wciąż niepodzielnie włada Pani Zima. Zaczęliśmy się zastanawiać, po czym właściwie poznajemy jej obecność. Czaple, niczym mali obserwatorzy natury, wymieniali mroźne poranki, nagie gałęzie drzew i krótkie dni. Rozmawialiśmy o tym, jak sprytnie przyroda przygotowała się na te trudne czasy: o roślinach śpiących pod kołderką z ziemi i zwierzętach, które w swoich ciepłych kryjówkach czekają na wiosnę. Najwięcej emocji wzbudził jednak symbol zimy – śnieg. Dzieci zgodnie uznały, że choć wygląda jak miękka wata, w dotyku jest szczypiący, mokry, zimny.
Nagle w sali pojawiły się tajemnicze, kolorowe jajeczka. Każde z nich skrywało w sobie niespodziankę w postaci zagadki słownej lub dźwiękowej. W absolutnej ciszy Czaple wytężały uszka, starając się odgadnąć świst wiatru czy chrupanie mrozu pod butami. Po tej słowno - dźwiękowej przygodzie przyszedł czas na prawdziwe laboratorium. Rozmawialiśmy o tym, jak powstaje biały puch, a potem do naszych rączek trafiły kostki lodu. Badaliśmy ich cechy – to, jak ślizgają się po dłoni i jak bardzo są przezroczyste. Największe „wow!” wywołał jednak magiczny eksperyment: za pomocą nitki i szczypty soli dzieciom udało się „złowić” kostkę lodu. Magia, czy może nauka?
Po tak intensywnych badaniach przyszedł czas na wspólne śniadanie, po którym wróciliśmy do świata zimowych zabaw. Rozmawialiśmy o sankach, łyżwach i nartach, pamiętając jednak o najważniejszym – o bezpieczeństwie, by każda zabawa kończyła się tylko uśmiechem. Zdobyte wiadomości dzieci przelały na karty pracy, z wielkim skupieniem rozwiązując zimowe zadania.

Kiedy słońce wyjrzało zza chmur, nasze Czaple wyfrunęły na patio, by zaczerpnąć świeżego powietrza i rozprostować skrzydła w radosnych zabawach. Po powrocie nasza uwaga skupiła się na małych cudach natury – śnieżynkach oraz na odkrywaniu wielkiej tajemnicy wody. Dowiedzieliśmy się, że woda to prawdziwa czarodziejka, która ma trzy różne oblicza. Raz jest płynna i ucieka między palcami, innym razem, gdy mocno zmarznie, zamienia się w twardy, przezroczysty lód, a kiedy jest jej bardzo gorąco – ulatuje do nieba jako niewidzialna para. To właśnie w chmurach ta para wodna, pod wpływem mroźnego powietrza oraz drobinki kurzu, zamienia się w lśniące płatki śniegu. Dowiedzieliśmy się, że nie ma dwóch takich samych gwiazdek na świecie, jaki tak naprawdę kolor mają płatki śniegu. Wiele dzieci wiedziało o 3 stanach skupienia wody. Zainspirowani magią natury, stworzyliśmy własne płatki śniegu, misternie układając je z patyczków do uszu. Powstały prawdziwe, białe arcydzieła! Na koniec dnia, pełni wrażeń i nowych odkryć, pożegnaliśmy się, zabierając cząstkę tej zimowej magii do swoich domów.
Dziękuję i do zobaczenia za 2 tygodnie!
Żaneta

Bociany


Nasze kolejne spotkanie rozpoczęło się od powtórzenia wcześniej zadanych zagadnień. Dzieci nazywały dni tygodnia, miesiące oraz pory roku . Bardzo dobrze się przygotowały .
W dalszej części zajęć wprowadziliśmy słowa pytające, takie jak „gdzie” i „kiedy”. Dzieci odpowiadały po polsku na pytania dotyczące miejsc, w których były, oraz miejsc, do których chciałyby pojechać. Ćwiczenia te sprzyjały rozwijaniu umiejętności komunikacyjnych i swobodnego wypowiadania się.
Kolejnym elementem zajęć było wspólne rozwieszanie przygotowanego planu graficznego przedstawiającego Układ Słoneczny. Przed przystąpieniem do zadań związanych z tym tematem dzieci obejrzały filmy edukacyjne: „Kompletna historia Wszechświata” oraz „35 ciekawostek, które sprawiają, że kosmos wyda się jeszcze bardziej tajemniczy”. Filmy wzbudziły duże zainteresowanie, co potwierdziła późniejsza dyskusja, podczas której dzieci chętnie dzieliły się swoimi spostrzeżeniami i wiedzą.
Następnie odbyło się czytanie czytanki pt. „Dzień Babci i Dziadka”. Czytanie odbywało się ze zrozumieniem i było połączone z pytaniami do tekstu. Dzieci opowiadały, w jaki sposób bohaterowie świętowali ten dzień, czy wręczali prezenty lub laurki, jak zareagowali dziadkowie oraz jaki to był dzień tygodnia. Uczniowie bardzo dobrze odpowiadali na pytania, używając bogatego słownictwa i formułując wypowiedzi w sposób zrozumiały i logiczny.
Najbardziej wyczekiwanym momentem zajęć było rysowanie dowolnych prac plastycznych związanych z tematyką kosmosu i Układu Słonecznego. Dzieci samodzielnie podpisywały swoje prace, przedstawiające m.in. Słońce, Księżyc, Ziemię, komety, rakiety oraz czarne dziury. Wykonane prace zostały zaprezentowane na małej wystawie, dostępnej do obejrzenia dla wszystkich uczestników zajęć.

W dalszej części zajęć ćwiczyliśmy formy żeńskie i męskie czasowników, np. robiłem – robiłam, oraz formy liczby mnogiej, takie jak dziewczynki piszą, chłopcy grają. Dzieci wypełniały ćwiczenia w zeszytach oraz dopasowywały obrazki do odpowiednich zadań, co zostało przez nie dobrze zapamiętane.
Następnie zadawano pytania dotyczące ulubionych kolorów ubrań oraz barw występujących w otoczeniu. Powtórzono kolory i liczby. Odbyła się również rozmowa w formie dialogu, podczas której dzieci pytały się nawzajem o wiek, np. „Ile masz lat?”. Uczniowie potrafili samodzielnie zadawać pytania i udzielać odpowiedzi.
Dzieci poprawnie uzupełniały zadania w książce ćwiczeń, m.in. dotyczące członków rodziny (kuzyn, kuzynka, wujek, dziadkowie), a także pisały dni tygodnia. Największe zainteresowanie wzbudziła krzyżówka z liczbą mnogą, która zaangażowała wszystkich uczestników.


Gosia i Irek 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Rozkład zajęć 2025/2026

Kontakt

Zuzia, spełnia swoje marzenia na praktykach w Barcelonie