Gavá, zajęcia 21 lutego

Klub Maluszka

Maluszki z naszego Klubu w ostatnią sobotę po wesołym powitaniu rozpoczęły układać obraz gospodarstwa wiejskiego. Ile nowych wyrazów pojawiło się wśród nas, ile pomysłów, gdzie umieścić gospodarza, świnkę, płotek, kwiatek, a czy niebieska „plama” to chmurka, czy staw?
Wszystko to dzięki naszej pomocy edukacyjnej – interaktywnej filcowej tablicy. Dzieci bardzo chętnie wybierały obrazki i za pomocą rzepy mocowały postaci, drzewa, zwierzęta. Nazywaliśmy odpowiednio przyczepki, nadawaliśmy też odpowiedni odgłos zwierzętom i naturze. 
Sobotnie zajęcia zawierały głownie elementy sensoryczne, takie, które stymulują zmysły (dotyk, wzrok, słuch, węch, smak, równowagę) aby wspierać wszechstronny rozwój naszych Maluszków.

„Zerwaliśmy” z ogrodu kwiatek, który nie miał koloru, dzieci  małymi kółeczkami nadały mu kolor, bawiliśmy się kolorowymi parasolkami, poszukując tego samego koloru kartki. Próbowaliśmy połączyć w pary do jednego pojemnika kolorowe pomponiki, a także rozsypane pomponiki, układaliśmy w pary kolorów. Napełnialiśmy naczynia metalowe drobnym grochem, a potem użyliśmy je do zabawy z muzyką  (rozwój motoryki małej).
Na zakończenie zajęć zastanawiając się co wyrośnie dzięki pracy gospodyni i gospodarza z naszej planszy wykonaliśmy gliniane naczynia (glina ceramiczna), a w nich różne owoce i warzywa.
Dzieci zauważyły, że do gliny można „wcisnąć” ozdoby ( dzięki plastycznej konsystencji), miały wielką przyjemność w ozdabianiu naczyń.
Kiedy zbliżał się już koniec zajęć i słychać było w oddali nadjeżdżający pociąg https://www.youtube.com/watch?v=H0XJ3T12Dxk,  mimo, że nasi mali uczniowie zjedli drugie śniadanie podczas zajęć, nie ukrywali chęci zjedzenia obiadu i drzemki. 
Dziękuję za radosne zabawy i Wasze kochane uśmiechy.

Pozdrawiam, do zobaczenia
Joanna Tylek 

Żabki

Ostatnie zajęcia w grupie Żabek rozpoczęliśmy zgodnie z naszą stałą rutyną. Po wesołym powitaniu przyszedł czas na zabawy integracyjne z wykorzystaniem chusty animacyjnej. Był to moment na wspólną aktywność ruchową, współpracę oraz radosne rozpoczęcie dnia.
Tematem przewodnim spotkania były emocje. Na początku wspólnie zastanowiliśmy się, czym są emocje i dlaczego są tak ważne w naszym codziennym życiu. Poznaliśmy cztery podstawowe emocje: radość, strach, smutek i złość. Omówiliśmy każdą z nich, podając przykłady sytuacji, w których możemy je odczuwać. Dzieci bardzo chętnie dzieliły się własnymi doświadczeniami, ucząc się przy tym, że wszystkie emocje są potrzebne i naturalne. 

Następnie przeczytaliśmy fragment książeczki „Zoja i Zu. Koktajl uczuć”, który stał się punktem wyjścia do dalszej rozmowy o emocjach oraz sposobach ich wyrażania. Uzupełnieniem części teoretycznej było zadanie plastyczne – dzieci rysowały uśmiechniętą i smutną buzię. Następnie, w zależności od podawanego zagadnienia, określały, czy dana sytuacja kojarzy im się z radością czy smutkiem. Ćwiczenie to pozwoliło utrwalić wiedzę oraz poćwiczyć klasyfikowanie podstawowych emocji. Kolejną aktywnością były „kalambury emocji”. Każde dziecko losowało kartę z wybraną emocją i starało się przedstawić ją za pomocą mimiki oraz gestów, a zadaniem grupy było jej odgadnięcie. Zabawa wywołała wiele uśmiechu, a jednocześnie rozwijała umiejętność rozpoznawania emocji u innych.
Po przerwie śniadaniowej przyszedł czas na swobodną zabawę z wykorzystaniem instrumentów muzycznych oraz klocków. Wyszliśmy również na szkolne patio, aby spożytkować nagromadzoną energię na świeżym powietrzu. 
W dalszej części zajęć pracowaliśmy z kartami pracy, które pomogły jeszcze lepiej zobrazować omawiany temat. Wykorzystaliśmy także klocki kreatywne - układankę emocji. Zadaniem dzieci było odwzorowanie wyrazu twarzy przedstawionego na wylosowanej karcie poprzez odpowiednie ułożenie drewnianych elementów (oczu, brwi, ust). Dzieci analizowały szczegóły mimiki i zastanawiały się, co decyduje o tym, że dana twarz wyraża radość, smutek czy złość.  
Na zakończenie każde dziecko stworzyło swój „portret emocji”. 
Dziękujemy za wspólne zajęcia,
Paulina i Kinga 
 

Czaple

Sobotniego poranka, po miłym powitaniu w kręgu oraz utrwaleniu aktualnej daty i pory roku, grupa Czapli rozpoczęła niezwykłą podróż przez czas i kontynenty. Dzieci rozmawiały o tym, że choć kalendarzowa zima wciąż trwa, a słoneczna Hiszpania otula je przyjemnym ciepłem, w wielu polskich miastach panuje teraz dotkliwy mróz. Mali Odkrywce wspólnie pochylili się nad globusem, odnajdując na nim nie tylko miejsce, w którym obecnie przebywają, ale także Polskę oraz dwa tajemnicze krańce świata: Arktykę i Antarktydę.
Czaple z zapartym tchem słuchały o krainach wiecznego lodu, ucząc się, że na samej „górze” świata królują potężne niedźwiedzie polarne, a na samym „dole” – dumne pingwiny. Dzieci poznały sekrety polarnych mieszkańców: dowiedziały się, jaki naprawdę kolor skóry ma niedźwiedź polarny (który wcale nie jest biały!) i jak to się dzieje, że morsy nie zamarzają w lodowatej wodzie. Uzbrojone w tę wiedzę, zasiadły do stolików, by trenować bystre umysły podczas rozwiązywania indywidualnych kart pracy. 
Po pożywnym śniadaniu sala zamieniła się w prawdziwe laboratorium. Dzięki tajemniczej „Rękawicy Morsa”, każde dziecko mogło na własnej skórze poczuć, jak gruba warstwa tłuszczu chroni zwierzęta przed przeszywającym zimnem. Swoją fascynację lodową krainą dzieci przelały na papier, tworząc niezwykłe prace plastyczne. Za pomocą własnych paluszków oraz błękitnych i białych kleksów farby, wyczarowały mroźny ocean, na którym zamieszkały puszyste niedźwiedzie polarne, starannie wyklejone z miękkich wacików. Rozmawialiśmy o tym, jak ważne jest dbanie o przyrodę, aby białe misie i mieszkańcy lodowych krain zawsze miały swój bezpieczny dom.

Po radosnej przerwie na patio, rozmowy dzieci przerwał nagle niesamowity dźwięk dżungli i potężny ryk. To był znak! Czas na wielkie rozmarzanie! Po odgadnięciu zagadek o dinozaurach dzieci stały się prawdziwymi ekspertami. Podzieliły prehistoryczne gady na te, które wzbijały się w chmury, nurkowały w głębinach oraz kroczyły po lądzie. Z rozsypanych odcisków gadzich nóg Czaple ułożyły trudne nazwy dinozaurów, dowiadując się, jak nazywały się poszczególne gatunki, jak się poruszały, jakie dźwięki wydawały, w jaki sposób się rozmnażały i co ostatecznie sprawiło, że zniknęły z naszej planety. Mali odkrywcy obejrzeli fascynujący film edukacyjny https://www.youtube.com/watch?v=Eyk6ioARiHo  wprowadzający w temat dinozaurów oraz o niezwykle trudnej pracy paleontologa. Wtedy też każda Czapla otrzymała przysypane kurzem czasu kamienne jajko. Po zrozumieniu zasad bezpiecznej pracy, za pomocą pipet i “magicznego eliksiru” (octu), wśród radosnego syczenia i bąbelków białej piany, dzieci pomogły wykluć się maleńkim dinusiom. Z nowym przyjacielem w dłoni oraz szerokim uśmiechem na twarzy, Czaple zakończyły ten niezwykły dzień.
Drodzy Odkrywcy, do zobaczenia na kolejnych zajęciach!

Żaneta i Ania 

Bociany

Zajęcia rozpoczęły się od czytania książki „Legendy polskie”. Dzieci czytały kolejno wybrane teksty oraz omawiały ich treść. Pierwszą legendą była legenda o Warsie i Sawie. Uczniowie odpowiadali na pytania dotyczące treści utworu – kim był Wars, w jaki sposób poznał Sawę oraz skąd pochodzi nazwa miasta Warszawa.
Następnie omówiliśmy legendę o Halinie Krępiance, związaną z miastem Sandomierz. Rozmawialiśmy o jej odwadze i poświęceniu dla dobra mieszkańców.
Kolejnym punktem zajęć było obejrzenie bajki „Katarzynki” – legendy o piernikach toruńskich. Dzieci dowiedziały się, z czego składają się pierniki oraz czym są toruńskie katarzynki. Obejrzeliśmy także film „Legenda o aniele w herbie Torunia”, związany z miastem Toruń. Rozmawialiśmy o symbolice herbu oraz o roli anioła jako opiekuna miasta. Poprzez pytania do tekstów i filmów dzieci ćwiczyły czytanie ze zrozumieniem oraz rozwijały umiejętność wypowiedzi w języku polskim.
Przeczytaliśmy również jedną z najpiękniejszych legend polskich o Hejnale krakowskim. Dzieci dowiedziały się, czym jest hejnał, skąd pochodzi ta tradycja oraz wysłuchały nagrania hejnału, co było dla nich ciekawym doświadczeniem.
W dalszej części zajęć pracowaliśmy z podręcznikiem „Polski w szkole”. Czytaliśmy wiersz Juliana Tuwima pt. „Kotek”. Przy tej okazji powtórzyliśmy samogłoski. Uczniowie wykonywali ćwiczenia polegające na rysowaniu samogłosek w różnych kształtach oraz zaznaczaniu ich w tekście wiersza. Na zakończenie dzieci rysowały kolorowego kota.
Podczas zajęć plastycznych uczniowie wykonywali herby wybranych miast w Polsce – najczęściej tych, które odwiedzają podczas pobytu u dziadków lub rodziców.
Czytaliśmy także fragment książki „Polska” dotyczący stolicy kraju. Następnie, korzystając ze słonecznej pogody, wyszliśmy na podwórko, gdzie dzieci bawiły się w gry zręcznościowe i w piłkę.
Po powrocie do sali podsumowaliśmy zajęcia oraz zorganizowaliśmy konkurs na najładniejszy rysunek herbu polskiego miasta.
Zajęcia przebiegały w miłej i aktywnej atmosferze. Dzieci chętnie uczestniczyły w czytaniu, rozmowach oraz zadaniach plastycznych, rozwijając umiejętność czytania ze zrozumieniem oraz poszerzając wiedzę o polskich legendach i symbolach narodowych.


Gosia i Ireneusz

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Kontakt

Rozkład zajęć 2025/2026

Zuzia, spełnia swoje marzenia na praktykach w Barcelonie