Girona, zajęcia 28 lutego
Biedronki i Motylki Ostatnie zajęcia w Szkole Polskiej w Gironie upłynęły nam pod hasłem „Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej”. Tym razem rozmawialiśmy o domu – nie tylko jako budynku, ale przede wszystkim jako miejscu bliskości, bezpieczeństwa i miłości. Tradycyjnie rozpoczęliśmy od „Wesołego powitania” , które wprowadziło nas w pogodny nastrój i pozwoliło wszystkim poczuć się swobodnie. Następnie sięgnęliśmy po nową lekturę – książkę „Cukierku, ty łobuzie!” Waldemara Cichonia. Z dużą pomocą dziewczynek z grupy Motylków przeczytaliśmy wspólnie dwa pierwsze rozdziały. Po lekturze wspólnie omawialiśmy przeczytany fragment. Zastanawialiśmy się nad pytaniami: Czym jest dom? Czy każdy ma tylko jeden dom? Czy dom to tylko budynek, czy może coś więcej? Czy lubimy wracać do domu? Dzieci mówiły o rodzinie, komforcie, zapachu obiadu czy czasie spędzanym razem. W części plastycznej dzieci rysowały swój dom i znajdujące się w nim pomieszczenia, a starsze dziewczynki dodatkowo podpisywa...