Gavá, zajęcia 11 kwietnia
„Kwiatki, bratki i stokrotki”. Maluszki w minioną sobotę miały
okazję popracować „w ogródku” . Przyglądając się kwietniowej stronie
naszej książki zwróciliśmy uwagę co robią mieszkańcy polany leśnej.
Wszyscy się czymś zajmują, pracują, biegają, przenoszą….. Wiosna!!!!
Dzieci na początek zajęły się ułożeniem planszy edukacyjnej: gospodarstwo. Nazywaliśmy wszystkie zwierzęta, rośliny, przedmioty,
umieszczając je w realnej perspektywie. Maluszki oprócz nazywania przyczepianych zwierząt, udawały ich odgłosy.
Potem wysłuchaliśmy nagrań prawdziwych odgłosów zwierząt gospodarczych, z
utworem „Jak chodzą zwierzęta”, udawaliśmy kaczkę, kotka, konia. Po
tych radosnych podskokach i śniadaniu zajęliśmy się wysiewem prawdziwych
nasion. Pojawił się nawet traktor, który pomógł nam przenosić doniczki
pełne ziemi.
Wcześniej zastanawialiśmy się dlaczego w wielu miejscach polany leśnej
widać pełzające pierścienice, czyli dżdżownice. Są bardzo potrzebne
spulchniają ziemię, napowietrzają ją i przetwarzają materię organiczną w
żyzną glebę. Przed pracami w naszym ogródków z ciasto-plasteliny
ukształtowaliśmy wiele pierścienic, aby im pozwolić użyźnić naszą
ogródkową ziemię.
Przed wysiewem wydobyliśmy wszystkie pierścienice, czynność poszukiwania - „odkopywania” bardzo pochłonęła Maluszki.
Dzieci wysiały słonecznik, astry, cynię, rukolę i szczypiorek. Bez
nawodnienia nasionka nie miałyby szans na wykiełkowanie. Uważnie
nawodniliśmy ziemię wokół nasion.
Aby rozkoloryzować wyobraźnię o wiosennych kwiatach, dzieci otrzymały
kosz kolorowych „płatków”, którymi były puszyste pomponiki, z nich
utworzyły obrazy przedstawiające kwiaty.
Nadszedł czas na zabawy muzyczne. Z utworem „Dmucha wiatr” https://www.youtube.com/watch?v=RRF72F4_8yc uciekaliśmy przed deszczem z mini parasolami, udawaliśmy wiatr, cały czas pamiętając, że ten deszcz na pewno ożywi przyrodę i tak się stało.
Po deszczu pojawiły się kolorowe pomponiki rozsypane wszędzie, które chętnie w takt muzyki pozbieraliśmy do odwróconych parasolek, naszych koszyczków. Nazywaliśmy kolory i poszukiwaliśmy kwiatów w takim kolorze.Wykorzystując maxi puzzle, ułożyliśmy ścieżkę, którą przeszliśmy, lub przebiegliśmy nazywając i udając głos danego zwierzęcia, nasze pomysły na odgłosy zwierząt były bardzo różne, zabawa wprawiła nas w dobre humory.
W oddali usłyszeliśmy pociąg, który, kiedy nadjeżdżał spowodował, że dzieci ustawione w ciąg wagonów pomaszerowały tupiąc, klaszcząc, podskakując ……musieliśmy się pożegnać.
Do zobaczenia już za tydzień,
Joanna Tylek
Żabki
W ostatnią sobotę spotkaliśmy się na zajęciach, które jak zawsze
rozpoczęliśmy od radosnego powitania. Był to moment na złapanie
kontaktu, na uśmiech i wprowadzenie dzieci w miłą, bezpieczną atmosferę.
Następnie przeszliśmy do zabaw z chustą animacyjną, które sprawiły dużo
radości, a przy okazji wspierały współpracę w grupie i aktywność
ruchową. Nie zabrakło też naszej stałej części psychoedukacyjnej.
Rozmawialiśmy o tym, jak się czujemy. Wszystkie Żabki zgodnie
stwierdziły, że towarzyszy im uczucie radości co bardzo pozytywnie
wpłynęło na przebieg całych zajęć.
Głównym tematem spotkania była wiosna, a dokładniej rośliny, które są z nią związane. Dzieci poznały takie kwiaty jak przebiśnieg, tulipan, krokus czy stokrotka. Rozmawialiśmy o tym, jak wyglądają, kiedy się pojawiają i dlaczego właśnie wiosną możemy je zobaczyć. Wysłuchaliśmy także wiersza „Wiosenne porządki” Jana Brzechwy, który stał się punktem wyjścia do krótkiej rozmowy.
W kolejnej części zajęć skupiliśmy się na rozwijaniu mowy i słownictwa. Ćwiczyliśmy poprawną wymowę słów związanych z ogrodnictwem, takich jak grabie, konewka czy łopatka, a także omawialiśmy, do czego służą. Następnie dzieci pracowały z kartami pracy, rozwijając percepcję wzrokową, grafomotorykę, liczenie oraz logiczne myślenie. Choć zadania wymagały skupienia, dzieci chętnie się w nie angażowały.Był też czas na działania plastyczne. Wykonaliśmy z krepiny hiacynty, co sprawiło dzieciom dużo satysfakcji i pozwoliło rozwinąć ich kreatywność. Po pracy przyszedł moment na przerwę śniadaniową, a następnie na swobodną zabawę na podwórku, która była okazją do odpoczynku i ruchu.
Po powrocie wróciliśmy jeszcze do tematu wiosny, tym razem rozmawiając o pogodzie. Dzieci rozpoznawały dźwięki takie jak deszcz, wiatr czy burza, a później same próbowały je naśladować, Zagraliśmy również w „wiosenne memory”, utrwalając nowe słownictwo i ćwicząc pamięć.
Na zakończenie zajęć dzieci wykonały papierowe motylki, kolorowe i
bardzo pomysłowe. Całe spotkanie przebiegło w przyjaznej, radosnej
atmosferze, a dzieci z dużym zaangażowaniem brały udział we wszystkich
aktywnościach.
Do zobaczenia na kolejnych zajęciach,
Paulina
Czaple
Sobotnie zajęcia rozpoczęliśmy od wspólnego powitania, opowieści o
minionych świętach wielkanocnych i kalendarzowego porządku.
Przypomnieliśmy sobie, że mamy kwiecień, rok 2026 i w pełni panującą
wiosnę. Dzieci wykazały się świetną znajomością przysłów: omawialiśmy
znaczenie hasła „Kwiecień plecień, bo przeplata, trochę zimy, trochę
lata”. Wyjaśniliśmy sobie, dlaczego pogoda teraz tak szybko się zmienia i
jak to wpływa na przyrodę. Następnie przeszliśmy do pogadanki o
wiosennej przyrodzie i naszych ulubionych Dźwięków Wiosny. Dzieci z
wielkim skupieniem słuchały nagrań. Rozpoznawaliśmy: pracowitą pszczołę i
kumkającą żabę, szum wiatru i wiosenny deszcz, klekot bociana, stukanie
dzięcioła, piękny śpiew słowika a nawet groźny pomruk burzy.
Dzieci bezbłędnie przyporządkowywały dźwięki do zjawisk i owadów, co
stało się wstępem do pracy z książką na temat zmian zachodzących w
naturze. Nie zabrakło emocji podczas zabawy ruchowej „Bocian i żaby”
oraz ćwiczeń logopedycznych. W tej części skupiliśmy się również na
kartach pracy, trenując percepcję wzrokowo-ruchową, myślenie logiczne
oraz umiejętności matematyczne.
Kwiecień jest miesiącem, w którym 2 razy obchodzone jest święto książki (2.04 Dzień Książki dla Dzieci, 23.04 Dzień Książki), dlatego druga część zajęć była małą podróżą w czasie: dowiedzieliśmy się, że pierwsze książki były z gliny i były strasznie ciężkie! Dzieci za pomocą plasteliny i patyczków tworzyły własne “gliniane” tabliczki, zapisując imiona pismem klinowym; poznaliśmy lekki papirusowy zwój i zrozumieliśmy, że choć był nowocześniejszy, to „przewijanie” go w poszukiwaniu informacji zajmowało mnóstwo czasu. Rozmawialiśmy o skrybach i pergaminie: dzieci dowiedziały się, że jedną książkę pisano aż rok i trzeba było ją przypinać łańcuchem do stołu! Na koniec tej opowieści odkryliśmy magię druku i ruchomej czcionki. Dzieci zobaczyły, że dzięki „pieczątkom” z literami książki stały się dostępne dla wszystkich. Ilustracje ze szkolnych książek i proste teksty, pokazały nam, jak powstaje dzisiejsza książka i ile osób musi nad nią pracować (autor, ilustrator, redaktor, drukarz). Przed końcowym zadaniem manualnym udaliśmy się na zasłużony odpoczynek na podwórko, by zaczerpnąć świeżego powietrza. Po powrocie Czaple z wielkim zapałem przystąpiły do ozdabiania własnych drewnianych zakładek do książek według swoich autorskich pomysłów.
Do zobaczenia niebawem,
Żaneta
Bociany
Rozpoczęliśmy od swobodnej pogadanki na temat tego, jak dzieci spędziły Święta Wielkanocne. Wspólnie omówiliśmy różnice między obchodami Wielkanocy w Polsce i Hiszpanii, a także zastanawialiśmy się, jakie potrawy kojarzą się z tym świątecznym czasem. Następnie przeszliśmy do rozmowy o wiośnie – ustaliliśmy, kiedy się zaczyna, jakie miesiące do niej należą oraz czym się wyróżnia.
Kolejnym etapem zajęć była praca z podręcznikiem. Dzieci wykonywały zadania związane z tematem „domu” – wskazywały pomieszczenia widoczne na ilustracjach oraz nazywały znajdujące się w nich meble. Następnie każde dziecko narysowało swój „dom marzeń”, wykazując się dużą kreatywnością. Gotowe prace uczniowie zabrali ze sobą do domu.
W dalszej części zajęć skupiliśmy się na nauce przyimków miejsca: „nad”, „pod”, „w”. Dzieci bardzo dobrze poradziły sobie ze zrozumieniem ich znaczenia i poprawnym wykonywaniem ćwiczeń. Dla odprężenia zagraliśmy w „głuchy telefon”, w którym zdania były związane z tematyką wiosenną, co dostarczyło wszystkim dużo śmiechu.
Następnie przeszliśmy do quizów – najpierw sprawdzającego znajomość przyimków miejsca, a później luźniejszego, dotyczącego wiosny (miesięcy, kwiatów i charakterystycznych cech tej pory roku). Po tej części każde dziecko otrzymało krótką bajkę o wiośnie. Uczniowie czytali tekst na głos, po czym wspólnie omówiliśmy treść, ćwicząc czytanie ze zrozumieniem.
Po intensywnej pracy przyszedł czas na przerwę na podwórku. Oczywiście nie zabrakło zabaw – dzieci chętnie uczestniczyły w „łańcuchu słów” oraz w grze „impostor”, zaproponowanej przez jednego z uczniów, która wymagała logicznego myślenia i łączenia faktów.
Po powrocie dokończyliśmy jedno z zadań w ćwiczeniach, a następnie przeszliśmy do pracy plastycznej – „drzewka marzeń”. Dzieci tworzyły kolorowe liście ze swoimi życzeniami, wykazując się dużą pomysłowością, m.in. poprzez tworzenie elementów przestrzennych 3D.
Zajęcia zakończyły się w przyjemnej i spokojnej atmosferze, pozostawiając uczniów z poczuciem satysfakcji oraz uśmiechem na twarzy.









Komentarze
Prześlij komentarz