Posty

Sprawozdanie z zajęć w Barcelonie, 17 października

Obraz
Poziomki, 3-latki  Nasze pierwsze październikowe zajęcia rozpoczęliśmy od zabaw muzyczno - ruchowych. Tańczyliśmy do piosenki: Wyginam śmiało ciało. Na hasło: muzyka stop, dzieci musiały wykonać określone polecenia nauczycielek, na przykład złapać się za kolana.  Potem przeszliśmy do nauki nazw owoców i warzyw. Każdy losował jeden przedmiot, musiał powiedzieć jak się nazywa i jaki ma kolor.  Po śniadaniu przyszła do nas z wizytą Pani Marta odpowiedzialna za zajęcia artystyczne. Na rozłożonym na ziemi papierze rysowaliśmy kredką wszystko to co podpowiadała nam wyobraźnia.  Gdy wróciliśmy z zabawy na świeżym powietrzu zdążyliśmy jeszcze zaśpiewać kilka piosenek.  Bardzo dziękujemy też za nieocenioną pomoc Mai i Natalii.  Pozdrawiamy i do zobaczenia, Dorota i Babcia Sabina  Poziomki, 4-latki  Na ostatnich zajęciach Poziomki poznawały owoce i warzywa. Najpierw zostały przywitane przez pacynki: małpkę i myszkę. Później za...

Abyśmy rozumieli się lepiej

"Between what I'm thinking what I want to say what I think I'm saying what I'm saying what you want to hear what you think you're hearing what you're hearing what you want to understand what you think you understand what you understan there are ten possibilities for us to have difficulties in communicating. But let's try it anyway..." by Bernard Werber

Polecamy: „To my! Dwa Kapciuszki”, Marii Krüger

Obraz
Magia przedmiotów  Książka pt. „To my! Dwa Kapciuszki” autorstwa Marii Krüger w uroczy a zarazem zabawny sposób opowiada o kapciuszkach pewnej dziewczynki, Gosi. Buciki są niezwykłe, ponieważ po wyjściu ich właścicielki do przedszkola ożywają, zwiedzają mieszkanie, zaprzyjaźniają się z innymi przedmiotami w domu, a przede wszystkim przeżywają nowe przygody. Kapciuszki poznały mieszkańców przedpokoju, wszelkich szuflad, wyszły nawet na spacer na dwór, spędziły trochę czasu na balkonie, dzięki nim w domu Gosi zamieszkał mały kotek! Każdy rozdział opowiada o nowym wyzwaniu podejmowanym przez kapciuszki, które niczym dzieci odkrywają świat i jego tajemnice. Małym czytelnikom zapewne przypadnie do gustu fakt, iż kapciuszkom również zdarza się popełniać błędy i wpadać w tarapaty. Buciki nie zawsze wyciągają z nich wnioski, chociaż bardzo się starają. Jednak taka nauka płynąca z książki jest jak najbardziej cenna dla dzieci oraz ich rodziców, ponieważ uczy wyrozumiałości oraz pokazuj...

Sprawozdanie z zajęć w Tarragonie, 17 października

Grupa dzieci młodszych  W zachmurzony jesienny poranek spotkaliśmy się w Szkole Polskiej w Tarragonie. Zajęcia zaczęliśmy od utrwalenia sobie nazw warzyw, a następnie odbyła się próba teatrzyku na podstawie wiersza Jana Brzechwy: ''Na straganie''.  Dalszą część zajęć poświęciliśmy na ustrojenie naszych warzywek tasiemkami, resztkami materiałów, naklejkami. Dzieci wykazały się tu kreatywnością i co najważniejsze swoją dziecięcą wyobraźnią.  Czas na śniadanko pozwolił nam na krótkie refleksje i odpoczynek. Kontynuując temat jarzyn w naszej klasie zabraliśmy się za robienie stempelków właśnie z nich. Ziemniaki, cebula, marchewka, rzepa, liście selera posłużyły nam na utworzenie pięknych i kolorowych prac. Malowanie warzywami czyli ''abstraburak'' pozwala dziecku na stworzenie swojego obrazka, obrazka abstrakcyjnego.  Po stworzeniu tak barwnych prac udaliśmy się do pobliskiego placu zabaw.  Tuż po powrocie lekko stremowani przedstawiliśmy rodz...

Klub Malucha, 17 października

Obraz
W tę sobotę na zajęcia Klubu Malucha przybyły prawie wszystkie rodziny. Rozpoczęliśmy od dowolnej zabawy i gimnastyki przy wesołej muzyce na tęczowej sali. Po zgromadzeniu się wszystkich w kręgu zaśpiewaliśmy piosenkę powitalną "Wszyscy są, Witam Was". Przypomnieliśmy sobie też piosenkę "Ogórek Wąsaty".  W części głównej zajęć zrealizowaliśmy warsztat sensoryczny z dużą ilością liści. Wysypaliśmy je na podłogę. Nasze maluchy z wielką i głośną radością bawiły się w nich. Podrzucaliśmy je do góry, biegaliśmy po nich szurając nogami, zdmuchiwaliśmy je z ręki.  Następnie wykonaliśmy piękne jesienne grzybki, które wykleiliśmy liśćmi. Podczas śniadania próbowaliśmy słodkie gruszki i jabłka. Dzieci bawiły się w różnych kącikach tematycznych a rodzice mieli moment na wypicie kawy i rozmowę.  W ostatniej części zajęć bawiliśmy się chustą animacyjną i śpiewaliśmy piosenki z Muzycznych Pudełek.  Dziękujemy Rodzinom za wspólnie spędzony czas.  Monika i Asia

Pomóżmy innym

Drogie Dzieci oraz Drodzy Rodzice,  Długo zastanawiałam się tam tematem kolejnego postu. Nie chciałabym powielać wpisów o wrażeniach z pobytu w Barcelonie bądź o szoku kulturowym. Każdy z nas odbiera to indywidualnie, jest to subiektywna kwestia, a ja już poprzednim razem wspomniałam, że Barcelona mnie zachwyciła. Dlatego też postanowiłam napisać o czymś, czemu ostatnio poświęcam więcej czasu, a co również może zainteresować Państwa. Jak w nieskomplikowany sposób możemy odrobinę pomóc innym.  Proszę się nie obawiać, daleko mi do fanatycznych przekonań oraz usilnego nacisku na zmianę poglądów. Myślę jednak, że warto podzielić się kilkoma wskazówkami, które śmiało nawet najmłodsi mogą wcielać w życie.  Dzieci wraz z rodzicami w domu mogą zbierać plastikowe nakrętki od butelek. Przeprowadzenie takiej akcji można zaproponować również nauczycielom w szkole. Większe ilości takich nakrętek należy przekazać fundacjom, które w ten sposób zbierają pieniądze na sprzęt reha...

Polecamy: „Abecadło z ogonkami”, Leszka Sulimy-Ciundziewickiego.

Obraz
Tym razem przychodzę do Państwa z propozycją książeczki, która spodoba się każdemu dziecku. Mowa o „Abecadle z ogonkami” Leszka Sulimy-Ciundziewickiego.  Jak sama nazwa wskazuje, książka ma na celu pokazanie polski ego alfabetu i jego utrwalenie. Nie chodzi tylko o same literki, bowiem w trakcie lektury, dzieci mają okazję zaznajomić się z nowym słownictwem. Na każdej stronie został umieszczony krótki wiersz, rymowanka, która pozwoli dziecku zapamiętać daną literkę. Aby ten proces ułatwić, autor posłużył się zabawą w skojarzenia i wprowadził nowe słownictwo, które ma ułatwić dziecku przyswojenie literki z alfabetu. W ten sposób, przy literce ą mamy wierszyk o bąku:  „Ma ją bąk, ma ją pąk,  Ma ją w środku trąba.  Kiedy a ogonek ma,  Właśnie tak wygląda.”  Bardzo często wierszyk jest rodzajem zagadki o jakie słowo chodzi. Taką sytuację mamy z literką ś:  „Często leży gdzieś na łące,  Przez zimowe trzy miesiące.  Lasy bielą ...