Barcelona, zajęcia 23 maja

Klub Malucha

Podczas naszych sobotnich zajęć w Barcelonie, wszyscy nasi klubowicze byli bardzo aktywni. Tradycyjnie, piosenką na przywitanie obudziliśmy jeża Toma, naszego klasowego śpiocha. Po radosnym powitaniu omówiliśmy kalendarz przypominając, że jest miesiąc maj,  że jest sobota, omówiliśmy pogodę oraz nasz dzisiejszy ubiór. Dla utrwalenia dni tygodnia odśpiewaliśmy piosenkę Tydzień siedem dzieci miał. Następnie każdy umieścił swoje zwierzątko w wagonie naszego sobotniego pociągu.

Po tak pracowicie rozpoczętym poranku, odśpiewaliśmy piosenki z muzycznych pudełek. Dziś były to następujące piosenki: Booggie, Głowa ramiona, Autobus, Rączki robią klap. W dalszej części zajęć rozłożyliśmy chustę animacyjną, z użyciem której wykonaliśmy zabawy na powitanie, falowanie oraz zabawy piłeczką.

Z okazji zbliżającego się święta mamy (26 maja) oraz taty (23 czerwca) poznaliśmy piosenkę Tak Cię kocham mamo a następnie, wykonaliśmy przepiękne laurki.

W ostatniej części zajęć nie zabrakło naszych ulubionych zabaw w kole: Mam chusteczkę, Chodzi lisek, Stary niedźwiedź, Baloniku nasz malutki. Na zakończenie zrelaksowaliśmy się przy wierszykach masażykach oraz zabawach sensorycznych tj.: Pizza, Dinozaur. Na zakończenie zajęć przyszedł czas na lekturę oraz wyciszenie. Rodzice razem z dziećmi przeglądali z zaciekawieniem różne książeczki. 


Dziękuję za miło spędzony czas,

Barbara

Poziomki


Zajęcia grupy Poziomek, które odbyły się w minioną sobotę w Barcelonie, przebiegły w bardzo ciepłej, rodzinnej i radosnej atmosferze. Piękna, słoneczna pogoda sprzyjała aktywnościom i wspólnej zabawie. Spotkanie rozpoczęliśmy spokojnie – w oczekiwaniu na obecność całej grupy dzieci rysowały swoje ulubione postacie, chętnie opowiadając o swoich pracach i dzieląc się pomysłami z rówieśnikami.
Na rozgrzewkę i dobre rozpoczęcie dnia przeprowadziliśmy ćwiczenia ruchowe z muzyką prowadzone przez uwielbianego przez dzieci „Turbo Stefana”. Grupa z dużym entuzjazmem uczestniczyła w zabawie, wykonując ruchy i aktywnie angażując się w ćwiczenia. Zabawa pozwoliła dzieciom się rozbudzić oraz wprowadziła dużo pozytywnej energii.
Następnie pani Magda wprowadziła dzieci w tematykę rodziny. Rozmawialiśmy o tym, czym jest rodzina oraz jak nazywają się poszczególni jej członkowie. Dzieci odpowiadały na pytania dotyczące swoich bliskich, opowiadały, ile mają rodzeństwa, a także wspólnie zastanawialiśmy się nad określeniami takimi jak „siostra mamy” czy „brat taty”. Podczas rozmowy wyjaśniałyśmy trudniejsze lub mniej znane słowa oraz wielokrotnie je powtarzałyśmy, aby dzieci mogły lepiej je zapamiętać i utrwalić.
Po wspólnej dyskusji przeszliśmy do pracy plastycznej związanej z nadchodzącym Dniem Mamy i Taty. Dzieci wykonywały wyjątkowe rodzinne laurki. Każde dziecko odcisnęło swoją dłoń farbami na kartce, tworząc bazę do dalszej pracy. Następnie wspólnie przyklejaliśmy główki członków rodziny na poszczególne palce dłoni, a dzieci z dużą kreatywnością ozdabiały swoje postacie, tworząc włosy ze sznureczków oraz dorysowując elementy twarzy i ubrania. Wszystkie prace były niezwykle pomysłowe i wyjątkowe.

Ponieważ zadanie plastyczne wymagało dużego skupienia i zajęło sporo czasu, postanowiliśmy wyjść na świeże powietrze, aby dzieci mogły się odświeżyć i aktywnie spędzić czas. Na boisku bawiliśmy się chustą animacyjną oraz piłkami. Dzieci chętnie uczestniczyły we wspólnych zabawach ruchowych, współpracowały ze sobą i spędzały czas w bardzo pogodnej atmosferze.
Po powrocie do sali zakończyliśmy zajęcia wspólną zabawą w kręgu. Dzieci przekazywały sobie piłkę podczas gry z muzyką, a osoba, która trzymała piłkę w momencie zatrzymania muzyki, musiała dokończyć zdanie dotyczące swojej rodziny. Zabawa była świetną okazją do integracji, rozmowy oraz lepszego poznania siebie nawzajem.
Dziękujemy za tak ciepłe, rodzinne i integracyjne zajęcia.


Magda i Klaudia 

Jagódki


W minioną sobotę tematyka zajęć koncentrowała się wokół zbliżających się wakacji oraz zasad bezpieczeństwa podczas letniego wypoczynku.  Dzieci bardzo aktywnie uczestniczyły w rozmowach i zabawach dydaktycznych dotyczących bezpiecznego zachowania na drodze, podczas podróży, nad wodą, w górach oraz w czasie zabawy na świeżym powietrzu. Przypomnieliśmy sobie znaczenie wybranych znaków drogowych, zasady przechodzenia przez jezdnię oraz konieczność korzystania z fotelików i pasów bezpieczeństwa podczas jazdy samochodem. Podczas  zajęć dzieci uczyły się również, jak należy zachowywać się nad morzem, jeziorem czy basenem. Rozmawialiśmy o konieczności przebywania pod opieką dorosłych, stosowania kremów z filtrem, noszenia nakrycia głowy oraz zachowania ostrożności podczas kontaktu z wodą. Dzieci chętnie wypowiadały się na temat swoich wakacyjnych planów i dzieliły się własnymi doświadczeniami związanymi z podróżami i wypoczynkiem.

Drugim tematem naszych zajęć był zbliżający się Dzień Mamy i Taty. Jagódki z dużym zaangażowaniem przygotowywały niespodzianki dla swoich rodziców. Dzieci wykonały różnorodne prace plastyczne, wykorzystując wiele technik i materiałów. Powstały kolorowe laurki upominki oraz dekoracje, które dzieci tworzyły z ogromną starannością i radością. Podczas zajęć rozwijana była kreatywność, sprawność manualna, koncentracja uwagi oraz umiejętność estetycznego wykonania prac. Nie zabrakło również wspólnych zabaw muzyczno-ruchowych oraz integracyjnych związanych z tematyką rodziny. Była również zabawa na  boisku. Dzieci uczestniczyły w aktywnościach ruchowych, grach zespołowych oraz zabawach swobodnych na świeżym powietrzu. Zabawy te sprzyjały rozwijaniu sprawności fizycznej, koordynacji ruchowej oraz umiejętności porozumiewania się w języku polskim.
Jagódki z dużą radością korzystały ze wszystkich zaproponowanych tematów na naszych zajęciach oraz aktywnie spędziły czas na świeżym powietrzu.


Małgorzata Pawłowska 

Śliweczki


Ostatnie zajęcia w naszej szkole były zupełnie wyjątkowe i pełne radosnego poruszenia. Wszystko za sprawą niezwykłych gości – odwiedziły nas bowiem studentki z Uniwersytetu w Siedlcach w Polsce. Ich wizyta wniosła mnóstwo świeżej energii, uśmiechu oraz inspirujących pomysłów, które natychmiast udzieliły się naszym dzieciom.
Głównym tematem spotkania były zbliżające się święta, które zajmują szczególne miejsce w sercu każdego dziecka: Dzień Mamy (26 maja) oraz Dzień Taty (23 czerwca).
Wspólną pracę rozpoczęliśmy od wzruszających rozmów o tym, co dzieci najbardziej lubią robić ze swoimi rodzicami. Odpowiedzi były niezwykle barwne! Pojawiły się opowieści o: dalekich i bliskich podróżach, zaciętych meczach piłki nożnej, dzieleniu wspólnych pasji, beztroskiej, codziennej zabawie.
Rozgrzani tymi pięknymi wspomnieniami, Śliweczki z wielkim zapałem zabrały się do pracy nad upominkami. Pierwszym wyzwaniem było stworzenie praktycznego prezentu dla taty – własnoręcznie robionego breloczka do kluczy. Każdy projekt był unikalny i dopracowany w najmniejszym szczególe.
Po zasłużonej przerwie śniadaniowej skupiliśmy się na upominkach dla mam. Tym razem dzieci miały okazję poznać technikę Quillingu – metodę polegającą na zwijaniu wąskich pasków papieru i formowaniu z nich niesamowitych kształtów. Efektem tej precyzyjnej pracy były przepiękne, trójwymiarowe laurki ozdobione wyjątkowymi kwiatami.
Quilling wymaga ogromnej cierpliwości i precyzji. Nasze dzieci poradziły sobie z tym zadaniem po mistrzowsku!
Gdy paluszki zmęczyły się już od zwijania papieru, przyszedł czas na ruch. W dalszej części zajęć sala zamieniła się w parkiet taneczny, a dzieci z wielkim zaangażowaniem nauczyły się specjalnej choreografii do piosenki dedykowanej rodzicom.
Na zakończenie tego intensywnego dnia nasi mali artyści przelali miłość na papier, malując portrety swoich rodziców, które następnie oprawili w samodzielnie wykonane i bogato zdobione ramki.
Wszystkie zaplanowane zadania były wykonywane zarówno indywidualnie, jak i w grupach. Dzięki temu dzieci nie tylko rozwijały swoją kreatywność i zdolności manualne, ale również doskonaliły umiejętności współpracy, cierpliwości i koncentracji.
Całe zajęcia upłynęły w niezwykle miłej, ciepłej i radosnej atmosferze. Jesteśmy dumne z dzieci – ich aktywne uczestnictwo, chęć dzielenia się własnymi doświadczeniami oraz ogromne zaangażowanie pokazały, jak bardzo zależało im na przygotowaniu niespodzianek dla najbliższych.
Wszystkim Mamom i Tatom już teraz życzymy, aby te własnoręcznie przygotowane przez dzieci upominki przyniosły Państwu tyle samo radości, ile maluchom sprawiło ich tworzenie!
Nasze odczucia i pedagogiczne wnioski, czyli co dały nam te zajęcia jako przyszłym nauczycielkom.
Jako studentki wkraczające do zawodu nauczyciela, jechałyśmy na te praktyki z głowami pełnymi teorii. Praca w duecie pozwoliła nam jeszcze lepiej obserwować klasę i wyciągnąć cenne wnioski, które zabieramy ze sobą do przyszłej pracy:
-  Zrozumiałyśmy potęgę emocjonalnego zaangażowania: Temat rodziców wywołał w dzieciach naturalną, piękną motywację. Zobaczyłyśmy na własne oczy, że kiedy materiał lekcyjny dotyka serca ucznia (rozmowy o podróżach, meczach czy pasjach z mamą i tatą), dyscyplina w klasie przestaje być problemem. Dzieci nie potrzebowały upomnień – były tak przejęte chęcią sprawienia radości rodzicom, że z własnej woli dawały z siebie 100%
- Quilling, czyli lekcja cierpliwości i wiary w możliwości ucznia: Kiedy planowałyśmy technikę quillingu, pojawiały się obawy, czy to nie zbyt trudne i żmudne zadanie dla małych paluszków. Te zajęcia nauczyły nas, żeby nigdy nie nie doceniać możliwości dzieci. Zamiast frustracji, zobaczyłyśmy niesamowite skupienie, determinację i wzajemną pomoc. Jako przyszłe nauczycielki dostałyśmy jasny komunikat: stawiaj poprzeczkę wysoko i twórz przestrzeń do rozwijania cierpliwości, a dzieci pozytywnie Cię zaskoczą.
- Dynamika lekcji to klucz do sukcesu: Połączenie pracy precyzyjnej (breloczki, quilling), aktywności ruchowej (nauka choreografii tanecznej) oraz twórczej ekspresji (portrety) uświadomiło nam, jak ważny jest odpowiedni balans i rytm zajęć. Zmęczenie manualne rozładowałyśmy tańcem.
-  Wartość pracy w grupie i wsparcia: Obserwowanie, jak dzieci współpracują, dzielą się materiałami i pomagają sobie przy trudniejszych zgięciach papieru, utwierdziło nas w przekonaniu, że szkoła polonijna to coś więcej niż nauka języka. To budowanie mikrospołeczności, w której uczeń uczy się empatii i współdziałania.
Nasze osobiste odczucia?
Wyszłyśmy z tych zajęć zmęczone fizycznie, ale z ogromnym, wewnętrznym poczuciem dumy i spełnienia. Widok dzieci, które z uśmiechami na twarzach, tuląc do piersi samodzielnie wykonane laurki i breloczki, wybiegły z sali, był dla nas najpiękniejszym zawodowym komplementem.
Te zajęcia dały nam potężny zastrzyk pewności siebie. Pokazały nam, że droga, którą wybrałyśmy – droga nauczyciela – ma ogromny sens, a energia i serce włożone w przygotowanie lekcji wracają z podwójną mocą.

Studentki z Uniwersytetu w Siedlcach
Patrycja i Luiza 

Malinki


Ostatnie majowe zajęcia miały wyjątkowy charakter. W naszej Szkole Polskiej w Barcelonie gościliśmy grupę studentów Pedagogiki Przedszkolnej i Wczesnoszkolnej z Uniwersytetu w Siedlcach. Dwoje z nich, pani Weronika i pan Jakub poprowadzili zajęcia z Malinkami. Oto relacja z zajęć.
Spotkanie rozpoczęliśmy od serdecznego przywitania oraz radosnej zabawy integracyjnej. Dzieci stworzyły wyjątkową "pajęczą sieć", przekazując sobie kłębek włóczki. Każdy uczestnik, który otrzymał nić, przedstawiał siẹ i kończył zdanie: ,,Moja mama lubi... ". Zabawa wywołała wiele uśmiechów, wprowadziła ciepłą atmosferę i pozwoliła nam lepiej się poznać z dziećmi. Zapoznanie się połączyliśmy z określeniem rzeczy jakie lubią mamy.
Następnie przeszliśmy do części plastycznej związanej z obchodami Dnia Mamy. Każde dziecko otrzymało kolorowe filcowe serce, na którym miało dokończyć zdanie: ,Moja mama jest...". Dzieci z ogromnym zaangażowaniem i wzruszającą szczerością opisywały swoje mamy, zapisując na karteczkach pełne miłości i ciepła słowa. Karteczki zostały przyklejone do filcowych serc. Powstały niezwykłe prace, które z pewnością sprawią mamom wiele radości i staną się piękną pamiątką. Wszak Dzień Mamy wg tradycji polskiej już 26 maja!!


Po śniadaniu rozpoczęliśmy realizację drugiego tematu zajęć - ,,Moje miasto przyszłości". Na początku odbyła siẹ burza mózgów, podczas której dzieci zastanawiały siẹ, jak mogłoby wyglądać takie miasto oraz czy chciałyby w nim zamieszkać. Wszystkie pomysły były wspólnie omawiane i szkicowane na tablicy. Kreatywność dzieci okazała siẹ nieograniczona - pojawiło się mnóstwo ciekawych, nowatorskich i niezwykle pomysłowych rozwiązań. Kolejnym etapem była praca zespołowa. Malinki, podzielone na trzy grupy, przystąpiły do tworzenia trójwymiarowych makiet miast przyszłości. Zadanie wymagało współpracy, zaangażowania, wzajemnego słuchania się oraz wspólnego planowania. Powstały niezwykłe projekty miast o nazwach: "Życie", "Super Życie" oraz "Super Miasto". Każda grupa z dumą zaprezentowała na forum klasy swoją makietẹ, opowiadając o zastosowanych pomysłach i rozwiązaniach .
Podsumowaniem naszych zajęć była praca z wierszem. Dzieci odpowiadały na pytania dotyczące jego treści, a następnie wspólnie przekształcały tekst, tworząc zabawne i pomysłowe rymy. Wiersz oczywiście był o mieście przyszłości. Ćwiczenie dostarczyło wszystkim wiele radości, a jednocześnie stało się doskonałą okazją do rozwijania wyobraźni i kreatywności językowej oraz umiejętności współpracy.
To byt dzień pełen uśmiechu, kreatywności, współdziałania i wspaniałej zabawy. Dziękujemy dzieciom za aktywny udział, ogromne zaangażowanie oraz niezwykłą energię, którą wniosły do wszystkich naszych działań.
Pani Marii, nauczycielce tej grupy dziękujemy za pomoc i cenne wskazówki praktyczne w realizacji zajęć w szkole polonijnej.


 Weronika Perkowska, Jakub Materka oraz pani Maria Kołomyjec 

Jarzębina 


Zajęcia przeprowadzone w grupie Jarzębiny miały charakter ruchowy, integracyjny i kreatywny.
Uczniowie bardzo chętnie uczestniczyli we wszystkich przygotowanych aktywnościach, wykazując duże zaangażowanie oraz chęć współpracy. Zajęcia rozpoczęliśmy od zabawy integracyjnej z wykorzystaniem włóczki. Dzieci przedstawiały się i przekazywały sobie kłębek, tworząc wspólną „sieć drużyny”, symbolizującą współpracę i wzajemne relacje w grupie. Zabawa stworzyła przyjazną atmosferę sprzyjającą dalszym działaniom.

Następnie dzieci przystąpiły do wykonywania broszek dla mam. Uczniowie z dużym zainteresowaniem formowali z masy solnej kwiaty i własne wzory, rozwijając kreatywność oraz sprawność manualną.
Kolejne aktywności miały charakter ruchowy i zespołowy. Podczas ćwiczeń refleksu uczniowie pracowali w parach, reagując na komendy nauczyciela i próbując jak najszybciej złapać kubeczek. Zadanie rozwijało koncentrację, szybkość reakcji oraz umiejętność skupienia uwagi.
Po przerwie śniadaniowej kontynuowaliśmy zabawy integracyjne i ruchowe. Dzieci reagowały na sygnały oraz wykonywały zadania wymagające koncentracji i szybkiego podejmowania decyzji. W zabawie Gorącą piłka uczniowie ćwiczyli refleks, kreatywność i komunikację, odpowiadając na pytania słowem w bardzo krótkim czasie. Dużo emocji wzbudziła również gra zespołowa “Ludzki supeł” podczas której dzieci musiały współpracować, komunikować się i wspólnie opracowywać strategię działania tak aby rozwiązać supeł z własnych ciał.
W dalszej części zajęć uczniowie wrócili do wykonywania broszek, malując je farbami i wykańczając swoje projekty. Powstały bardzo pomysłowe i kolorowe prace. Zajęcia zakończyły się wspólnym podsumowaniem oraz rozmową o wykonanych zadaniach i odczuciach uczestników.

Zajęcia przebiegały w miłej i radosnej atmosferze. Uczniowie aktywnie uczestniczyli w proponowanych działaniach, rozwijając współpracę, komunikację, kreatywność oraz
umiejętności społeczne.


Milena Bielińska, Joanna Jastrzębska 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Kontakt

Rozkład zajęć 2025/2026

Zuzia, spełnia swoje marzenia na praktykach w Barcelonie