Tarragona, zajęcia 10 stycznia

Sikorki

Pierwsze zajęcia w nowym roku 2026  zaczęliśmy od wspólnych zabaw ruchowych. Wraz z piosenkę  Zima,zima zima, pada pada śnieg  https://youtu.be/S2sadu6gghw oraz papierem aluminiowym, który posłużył nam najpierw do naśladowania wiatru, a później śniegu udało się nam zatańczyć z pokazywaniem  i utrwalić słowa. W ten oto sposób przeszliśmy do tematu dnia czyli zimowej pory roku. Ale najpierw po kolei omówiliśmy jak spędziliśmy świąteczny czas... Dzieci z wielkim zachwytem opowiadały o przebytych podróżach, spotkaniach z rodziną oraz o prezentach, które znalazły pod choinką. 

Następnie przeszliśmy do przygotowanego warsztatu plastycznego, gdzie wyobraźnia dzieci stworzyła zimowy obrazek. Ale naszej pracy nie było końca.
Sikorki postanowiły lepić bałwanki z masy plastycznej. To doskonałe ćwiczenie rozwijające motorykę małą, wzmacniające zdolności manualne. Pozostawiliśmy nasze prace do wyschnięcia i skosztowaliśmy śniadanie.Już tradycyjnie w samo południe, wraz ze starszą grupą, wyszliśmy dać upust naszej energii na boisku szkolnym. Był to czas relaksu i zabawy, gdzie zainaugurowaliśmy nowe zabawki. Chyba byliśmy grzeczni, bo Mikołaj o nas nie zapomniał!
Kontynuując nasze zajęcia po powrocie do klasy omówiliśmy rozdział zimowy z książki ''Rok w przedszkolu''. Dzieci wskazywały na odpowiednie obrazki po słowach nauczyciela, oraz nazywały rzeczy, które przyciągały ich uwagę. 
Przy okazji utrwalaliśmy też nazwy czterech pór roku: wiosna, lato, jesień i zima, jak i dni tygodnia i miesięcy.  
To był pracowity dzień dla Sikorek, dlatego mała dawka ciasteczek ożywiła nas i w ten sposób zagraliśmy w zagadki na temat zimy. Z wykorzystaniem tablicy interaktywnej dzieci aktywnie wzięły udział w łączeniu cieni bałwanków, liczeniu sopli, wskazaniu najmniejszej czapki,itd. To jasne i przejrzyste narzędzie pracy urozmaica i efektywnie wzmacnia naukę poprzez zabawę.
Czas zajęć dobiegł końca, ale my obiecaliśmy sobie,że spotykamy się już za dwa tygodnie...

Dziękuje i pozdrawiam,
Gosia 

Orły


Pierwsze zajęcia w nowym 2026 roku rozpoczęliśmy od pogawędki na temat minionych świąt i otrzymanych prezentów od Mikołaja, Tió i Trzech Króli. W tym dniu wręczyliśmy również zaległe nagrody i dyplom dla Alexii, która zajęła 3 miejsce w konkursie recytatorskim. Wielkie brawa. Następnie przypomnieliśmy nazwy pór roku i zatrzymaliśmy się na trochę dłużej przy zimie. Wykonaliśmy krzyżówkę, aby przypomnieć cechy charakterystyczne dla tej pory roku. Kilka wyrazów okazało się nowych dla naszych Orłów, tj. kulig, ferie zimowe, narty, sylwester. Obejrzeliśmy też animację podsumowującą nasz temat przewodni, dowiedzieliśmy się jak powstaje śnieg, jakie są kształty śnieżynek, co to jest szron i jakie zwierzęta zapadają w sen zimowy. Podczas przerwy śniadaniowej wysłuchaliśmy kilka piosenek i porozmawialiśmy o sportach zimowych. Dzieci z chęcią dzieliły się własnym doświadczeniem w jeździe na nartach czy lepieniu bałwana.


Drugą część zajęć poświęciliśmy na liczbę pojedynczą i mnogą rzeczowników. Aby lepiej zrozumieć i zobrazować gramatykę języka polskiego zagraliśmy w grę, w której każdy z uczniów początkowo otrzymał kilka obrazków i musiał zdecydować, do której grupy należy (jest....czy są.....). To okazało się w miarę proste, trudniej było dopasować odpowiedni napis do obrazka. Po poprawnym ułożeniu wszystkich wyrazów omówiliśmy jak tworzymy liczbę mnogą rzeczowników, zaobserwowaliśmy, że do podstawowego wyrazu musimy dodać samogłoskę. Niestety język polski jest bardzo trudnym językiem i nie wystarczy dodać jedną konkretną samogłoskę, a czasami musimy zmienić końcówkę wyrazu (tak było w przypadku pies - psy, a nie piesy), np. dom–domy, noga–nogi, auto–auta, latawiec–latawce, miś-misie, oko-oczy, ręka-ręce, pies-psy itd. Trochę dłużej zatrzymaliśmy się przy głosce Y, gdyż w języku polskim jest to samogłoska, a w języku hiszpańskim spółgłoska. Trochę sprawiło nam to trudność. Aby poćwiczyć tworzenie liczby mnogiej każdy z ochotników szukał przykładowych rzeczy w klasie i próbował stworzyć liczbę mnogą. Oczywiście nie obyło się bez śmiechu, gdy przez przypadek wychodziły dzieciom niepoprawne formy.
Aby trochę odpocząć wraz z Sikorkami wyszliśmy na boisko szkolne, przy promieniach słońca mogliśmy poćwiczyć język polski w spontanicznej mowie. Po powrocie do klasy zagraliśmy w quiz interaktywny podsumowujący nasze zimowe rozważania oraz namalowaliśmy rysunki kojarzące nam się ze świętami albo z zimą.
Do domów rozchodziliśmy się życząc sobie miłego weekendu.

Do zobaczenia na zajęciach 24 stycznia.

Pozdrawiam,

Gabrysia

 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Rozkład zajęć 2025/2026

Kontakt

Zuzia, spełnia swoje marzenia na praktykach w Barcelonie