Barcelona, zajęcia 24 stycznia

Klub Malucha

W minioną sobotę spotkanie rozpoczęliśmy jak zawsze od obudzenia naszego klubowego przyjaciela - jeża Toma. Po krótkim powitaniu sprawdziliśmy obecność. Mimo deszczowej pogody za oknem frekwencja była imponująca - przyszły niemal wszystkie dzieci, pełne energii i gotowe do wspólnej zabawy.
W rytmie dobrze znanej piosenki o porach roku i dniach tygodnia rozpoczęliśmy naszą muzyczną rozgrzewkę. Następnie porozmawialiśmy o aurze za oknem - o deszczu, chmurach i o tym, jak odpowiednio się ubrać, by czuć się komfortowo nawet w mniej sprzyjającą pogodę.
Kolejnym punktem było odkrywanie piosenek ukrytych w muzycznych pudełkach. Dzieci z ogromną ciekawością otwierały kolejne pudełeczka, wsłuchując się w melodie i próbując odgadnąć, jaka piosenka kryje się w środku. Po muzycznych zagadkach przyszedł czas na ruch - zabawa z chustą animacyjną jak zawsze wywołała mnóstwo radości, śmiechu i kolorowego zamieszania.
Największą atrakcją dzisiejszego dnia była zabawa masą sensoryczną przypominającą śnieg. Dzieci z zapałem zanurzały w niej rączki, lepiły kulki, ugniatały i eksperymentowały z fakturą. Brudne rączki były najlepszym dowodem na to, jak bardzo im się podobało. W tle słuchaliśmy i wspólnie śpiewaliśmy piosenkę poznaną na ostatnich zajęciach - tę o lepieniu bałwana, która idealnie pasowała do zimowego klimatu zabawy.
Po przerwie na drugie śniadanie rozpoczęliśmy przygotowania do święta Babci i Dziadka. Dzieci uczyły się krótkiego tańca,  a następnie wykonały wyjątkowy prezent - obrazek z odciskiem dłoni, który z pewnością wywoła u dziadków wiele wzruszeń.
Na zakończenie nie mogło zabraknąć ulubionych zabaw w kole: „Baloniku nasz malutki” oraz „Kółko graniaste”. Wspólny śpiew i ruch sprawiły, że energia znów wróciła na najwyższy poziom. A gdy emocje już opadły, przyszedł czas na relaksujące masażyki - spokojne, wyciszające zakończenie pełnego wrażeń poranka.
Dziękuję za wspólną zabawę i zapraszam na kolejne zajęcia. 


Dorota  

Poziomki

Minione sobotnie zajęcia rozpoczęliśmy, jak zawsze, w radosnej atmosferze. Przywitaliśmy się z uśmiechem na twarzy, bez ani jednej łzy, gotowi do wspólnej nauki i zabawy. Ze względu na niesprzyjającą pogodę potrzebowaliśmy chwili, aby się rozbudzić. Zajęcia rozpoczęliśmy od zabawy swobodnej. Dzieci bawiły się klockami, rysowały oraz kolorowały obrazki przygotowane przez panią Madzię.
Aby nabrać energii, wspólnie zaśpiewaliśmy naszą piosenkę powitalną, a następnie zrobiliśmy gimnastykę razem z Turbo Stefanem. Nie zabrakło emocji, były podskoki na jednej i drugiej nodze, pajacyki, przysiady i głośne oklaski. Wszyscy porządnie się rozgrzaliśmy, a śmiech rozbrzmiewał w całej sali.
Pełni energii przeszliśmy do części edukacyjnej zajęć, której tematem był Dzień Babci i Dziadka. Każde dziecko opowiedziało kilka słów o swoich dziadkach. Wspólnie dowiedzieliśmy się, z jakich członków składa się rodzina oraz kim są dla nas babcia i dziadek. Rozmawialiśmy o tym, jacy są nasi dziadkowie, jak mają na imię, co lubią
robić, gdzie mieszkają oraz jak spędzają z nami czas. Rozmyślanie o pysznych potrawach przygotowywanych przez babcie sprawiły, że wszyscy poczuliśmy głód, dlatego zrobiliśmy przerwę na śniadanie.
Po przerwie wróciliśmy do tematu i obejrzeliśmy kilka filmów edukacyjnych poświęconych babciom i dziadkom. Poznaliśmy również rymowanki oraz piosenki związane z tym świętem. Filmy były bardzo angażujące. Dzieci słuchały z dużym zainteresowaniem i skupieniem. Ponieważ wszyscy bardzo kochamy naszych dziadków, postanowiliśmy przygotować dla nich wyjątkowy prezent. Każde dziecko wzięło udział w sesji zdjęciowej, nie zabrakło nawet statywu i lampy. Dzieci z uśmiechem pozowały, trzymając serduszka z napisami „Kocham Cię Babciu” oraz „Kocham Cię Dziadku”. Z pewnością sprawi to dziadkom wiele radości.

Po krótkiej chwili zabawy swobodnej przeszliśmy do artystycznej części zajęć. Dzieci wykonywały zadania z kart pracy z naszych szkolnych podręczników. Ćwiczyliśmy precyzję, rysując wzory po śladzie, przygotowaliśmy laurki dla dziadków, kolorowaliśmy kłębki włóczki, z których babcia robi szalik. Wszystkie prace zostały zachowane, aby dzieci mogły zabrać je do domu.
Po zakończonej pracy pani Magda zaprosiła dzieci do wspólnego wyciszenia. Usiedliśmy wygodnie na poduszkach i wysłuchaliśmy pięknej opowieści o tym, jak babcia i dziadek byli mali. Po wysłuchaniu bajki dzieci odpowiadały na pytania dotyczące treści.  Zainspirowani historią przeszliśmy do ostatniej części zajęć czyli zabaw, w które bawili się nasi dziadkowie.
Poznaliśmy dawne polskie zabawy, z których niektóre były już dzieciom dobrze znane. Dużo radości sprawiły nam zabawy „Stary niedźwiedź mocno śpi” oraz „Lisek”. Biegaliśmy, goniliśmy się i tańczyliśmy, trzymając się za ręce w kole.
Pełni nowych wrażeń i pozytywnych emocji dzieci radośnie powitały swoich rodziców, po czym wszyscy udali się do domów.


Magda i Wiktoria 

Jagódki


Zajęcia rozpoczęły się od układania i przygotowania maty edukacyjnej, na której dzieci przyklejały gotowe obrazki przedstawiające elementy gospodarstwa rolnego, takie jak: domki, farma, zwierzęta, płotki, traktor, studnia, itp.
Następnie dzieci oglądały film edukacyjny pt. „Kazio i zwierzątka na wsi”. Podczas seansu aktywnie odpowiadały na pytania dotyczące znanych im zwierząt oraz osób związanych z ich hodowlą.
Kolejnym punktem zajęć była wspólna rozmowa na temat dni tygodnia oraz obejrzenie filmu pt. „Siedem dni tygodnia – piosenka”. Następnie odbyło się wspólne czytanie książki o zwierzętach domowych i ich przygodach pt. „Moje pierwsze opowiadania”.

Przeprowadzono również zabawę integracyjną polegającą na rzucaniu do siebie maskotki. Dzieci, które ją otrzymywały, miały za zadanie podać nazwę dnia tygodnia lub wykonać krótką pauzę. Zabawa sprawiła dzieciom dużo radości i je zaangażowała.
Potem było budowanie zegara z korka i kolorowego papieru, dzięki czemu dzieci mogły zaznaczać i utrwalać upływ czasu oraz kolejność pór roku.
Na zakończenie zajęć dzieci bawiły się zabawkami, jednocześnie powtarzając nazwy dni tygodnia. Zajęcia przebiegały w miłej i radosnej atmosferze, a dzień upłynął dzieciom przyjemnie.


Gosia i Wasilewski Ireneusz 

Śliweczki


Dzień dobry, witamy, serdecznie zapraszamy, te słowa piosenki zespołu Czereśnie, https://www.youtube.com/watch?v=IFj4BW0O3gI dzieci już kojarzą z naszymi zajęciami.
Sobotnie lekcje rozpoczęły się powitalnymi utworami, po czym dzieci wysłuchały  kilku wierszy, z doskonałym morałem między innymi o słoniu, o mamie czarodziejce, o tacie, który wszystko wie. Wsłuchując się, wyobrażały sobie jak narysować wybranego bohatera z wybranego wiersza.
Pani Monika, która prowadziła tę część zajęć wspierała czas pracy plastycznej wesołymi utworami muzycznymi.
Powstały piękne ilustracje - plastyczna interpretacja treści wierszy, brawo!!
Po przerwie śniadaniowej postanowiliśmy się rozruszać, nadal wykorzystując wyobraźnię, zastanowiliśmy się jak możemy udawać w klasie jazdę na nartach, jazdę na łyżwach, po czym stworzyliśmy 2 drużyny, dzieci nazwały je: drużyna Śnieg i drużyna Płatki. Obie drużyny dzielnie starały się dojechać do celu na nartach i zdobyć pierwsze miejsce w konkurencji łyżwiarskiej. W energicznym, głośnym dopingu Płatki i Śnieg osiągnęły remis.

Przy okazji nazywaliśmy wszystkie części ubioru narciarza oraz łyżwiarza, zwróciliśmy uwagę na odpowiednie zachowanie w czasie sportów zimowych i przestrzeganie zasad. Zasady omówiliśmy. Okazało się, że dzieci już wiele z nich znają i stosują. Zaskoczeniem dla Śliweczek był wyraz „karnet narciarski” nie wiedziały, że tak nazywa się bilet umożliwiający wejście na wyciąg😊. 
Po tej zabawie nadszedł czas na kolejną już spokojniejszą aktywność, która miała wydobyć z dzieci skupienie i koncentrację. Zastanowiliśmy się co to jest koncentracja, po co nam taki stan, w czym nam pomaga.
Wykorzystując kolorowe kule, każdy miał za zadanie rozłączyć wybraną parę kolorów za pomocą turlającej się małej kuli. Zadanie wydawało się proste, ale bez skupienia wzroku i koncentracji nie było możliwe do wykonania. 
Tak wyciszone Śliweczki mogły podjąć kolejne ćwiczenie. Zastanawialiśmy się jak dobrze zacząć dzień i doszliśmy do wniosku, że możemy być miłym dla innych od rana, to nas skłoniło do stworzenia 7 dobrych życzeń na każdy poranek tygodnia.  Dzieci wspierane podpowiedziami poszukiwały, tworzyły, łączyły wyrazy. Powstały życzenia.  W kolejnym ważnym ćwiczeniu, przepisały wyrazy z tablicy. Cenne ćwiczenie, które rozwija percepcję wzrokową, pamięć wzrokową oraz koordynację wzrokowo-ruchową (oko-ręka). Ćwiczy umiejętność przenoszenia uwagi z dalekiego do bliskiego punktu (tablica-zeszyt), analizę i syntezę wzrokową, a także uczy koncentracji, precyzji, kształtuje pismo i usprawnia pamięć krótkotrwałą.
Siedem przepisanych zdań stworzyło siedem pasków. Złożone w paski zamknęliśmy w filcowym woreczku, który sami stworzyliśmy, wycinając i umieszczając wiązanie – trudne, wymagające  manualne ćwiczenie, dzieci bardzo się starały. Woreczki siedmiu dobrych życzeń wyszły ślicznie, a dzieci uradowane już pierwsze życzenia rozdawały swoim rodzicom zaraz po spotkaniu się z nimi. Rodzice się uśmiechali, a to znaczy, że było im miło!
Dziękujemy za ochocze nastawienie Śliweczek za ich uwagę, skupienie i koncentrację i za to że można się z nimi bawić dzięki niesamowitej wyobraźni.


Pozdrawiamy serdecznie,
Joanna i Monika 

Malinki


Ostatnie spotkanie z Malinkami  było podróżą w przeszłość. Tekst czytanki z naszego podręcznika "Lokomotywa 2 Czytam i poznaję świat" przeniósł nas w codzienne zajęcia ludzi żyjących dawno temu. Adam bardzo ładnie przeczytał treść, a wszystkie Malinki z uwagą wysłuchały i omawiały tekst, co było doskonałym sprawdzianem na rozumienie treści czytanki. Wysnuliśmy wspólny wniosek, że codzienne życie i zajęcia oraz przedmioty jakich używano, aby ułatwiać sobie pracę bardzo różniły się od współczesnych, a nawet od przedmiotów używanych przez babcie i dziadków naszych Malinek. Na zdjęciach przedstawiających wiejską chatę z całym jej wyposażeniem, wskazywaliśmy przedmioty, podawaliśmy ich nazwy i omawialiśmy przeznaczenie. Skarbnicą wiedzy okazał się Alexander, który znał wiele przedmiotów i niektóre oglądał u swoich dziadków. Malinki bardzo zainteresowały się tą tematyką i codziennymi pracami jakie wykonywali ludzie żyjący w czasach ich dziadków i pradziadków. Dowiedzieliśmy się, że szczególnie w porze od późnej jesieni do wiosny kobiety tkały na krosnach różne makatki, dywaniki i inne potrzebne rzeczy do dekoracji i ubrania, a mężczyźni oprócz stolarstwa zajmowali się garncarstwem.  Po przerwie śniadaniowej przyszedł czas na rękodzieło. Zdobytą wiedzę spróbowaliśmy wykorzystać do tkania i wyrabiania różnych przedmiotów z masy solnej. W zależności, które dziecko co chciało w danej chwili robić, to mogło swobodnie realizować. Powstały piękne prace, które uwieczniliśmy na zdjęciach.

Ciekawostką dla dzieci było też opowiadanie pana Ignacego o trzepaczce i pogrzebaczu. Malinki wymyślały też relatywne zastosowania tych dwóch przedmiotów. Zastosowanie trzepaka do różnych akrobacji przez dzieci pokolenia dziadków i rodziców wzbudziło duże zainteresowanie.  Zabawa " W wisielca " polegająca na odgadywaniu wyrazów również okazała się interesująca i "wciągająca".
Bardzo dziękujemy Malinkom za obecność  i  zaangażowanie, 
Maria i Ignacy

Krosno tkackie dla dzieci. Tkanie makatek z dzieckiem



https://www.youtube.com/watch?v=wmq_5vo-1nc

Jak tkać na krośnie
https://www.youtube.com/watch?v=ne5b0rc_aHM 

 

Jarzębina


Zajęcia rozpoczęliśmy od poznania twórczości Hanny Raniszewskiej, po czym przeszliśmy do prezentacji. Tematem zajęć były różne nagrody filmowe oraz ich polscy laureaci. Dowiedzieliśmy się również o Nagrodzie Nobla i Polakach, którzy ją zdobyli.


Dzieci poznały termin antropomorfizm, podały przykłady oraz zagraliśmy w „wisielca” z tym hasłem w celu jego utrwalenia. Zagraliśmy także w zabawę „Kajtek mówi”, aby rozruszać uczniów oraz przećwiczyć czynności i części ciała.
Następnie nauczyliśmy się konstruować rakietę techniką origami. Zorganizowaliśmy konkurs na samolot z papieru i spuściliśmy je z najwyższego tarasu w szkole – dzieci były zachwycone.
Na koniec zajęć część osób, pomimo deszczowej pogody, chciała iść pograć w piłkę na dworze, a pozostała część grupy została w sali, gdzie słuchaliśmy klasyków polskiej muzyki, zorganizowaliśmy turniej rzutów do kosza oraz dalej ćwiczyliśmy techniki origami.
Po powrocie z dworu dzieci posprzątały swoje miejsca pracy i tak się skończyły nasze sobotnie zajęcia.


Kajetan Chalecki i Agata

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Kontakt

Rozkład zajęć 2025/2026

Zuzia, spełnia swoje marzenia na praktykach w Barcelonie