Barcelona, zajęcia 10 stycznia
Po świątecznej przerwie wróciliśmy do Klubu Malucha pełni energii, radości i nowych opowieści. Zajęcia rozpoczęliśmy naszym dobrze znanym rytuałem - obudziliśmy jeża Toma piosenką, która jak zawsze wprowadziła dzieci w pogodny nastrój i pomogła im wrócić do klubowej rutyny. Następnie wspólnie omówiliśmy kalendarz, ustalając dzień tygodnia, miesiąc i porę roku. Maluchy z entuzjazmem zaśpiewały piosenkę o dniach tygodnia oraz tę o porach roku, szybko przypominając sobie melodię po przerwie.
Kolejnym punktem zajęć było odkrywanie piosenek z „muzycznych pudełek” -
dzieci z zaciekawieniem losowały kolejne melodie, a każda z nich
stawała się pretekstem do ruchu, śpiewu i wspólnej zabawy. Nie zabrakło
również naszej ukochanej kolorowej chusty animacyjnej, która jak zawsze
wywołała mnóstwo śmiechu i radosnego zamieszania.
Po przerwie na drugie śniadanie przyszedł czas na nową aktywność
muzyczną – nauczyliśmy się piosenki o lepieniu bałwanka, wzbogaconej o
gesty i pokazywanie. Dzieci z ogromnym zaangażowaniem odtwarzały ruchy, a
melodia szybko wpadła im w ucho.
Następnie przeszliśmy do części plastycznej. Każdy maluch, wspólnie z
rodzicem, przygotował własnego bałwanka z trzech śniegowych kul. Praca
ta była nie tylko okazją do rozwijania motoryki małej, lecz także do
ćwiczenia liczenia do trzech. Na niebieskich kartkach pojawiały się
białe, zimowe postacie - każda inna, każda wyjątkowa.
W dalszej części zajęć wróciliśmy do ulubionych zabaw ruchowych
maluszków: „Kółko graniaste”, „Baloniku nasz malutki”, „Stary
niedźwiedź” oraz „Chodzi lisek”. Dzieci z radością uczestniczyły w
każdej z nich.
Na zakończenie wyciszyliśmy się przy masażykach oraz czytaniu
książeczek, co stworzyło spokojną, ciepłą atmosferę i pozwoliło dzieciom
zakończyć zajęcia w poczuciu komfortu i bliskości.
Do zobaczenia na kolejnym spotkaniu!
Dorota
Poziomki
Minione zajęcia w grupie Poziomek upłynęły w niezwykle radosnej i spokojnej atmosferze. Spotkanie rozpoczęliśmy punktualnie o godzinie 10:00.
Na początek dzieci miały czas na zabawę swobodną. W sali rozbrzmiewał śmiech podczas układania klocków, zabawy samochodzikami na macie oraz kolorowania księżniczek, syrenek i serduszek. Wspólnie rozmawialiśmy także o przerwie świątecznej. Dzieci chętnie opowiadały, gdzie spędziły Święta, czy były w Polsce czy w Hiszpanii, co pysznego jadły oraz jakie prezenty przyniósł im Mikołaj.
Następnie przeszliśmy do naszego tradycyjnego powitania dnia. Przy dźwiękach piosenki
powitalnej dzieci śpiewały, tańczyły i witały się ze sobą. Kolejnym elementem zajęć była
rozmowa na temat zimy w Polsce. Rozmawialiśmy o zimowej pogodzie, sportach zimowych oraz atrakcjach związanych ze śniegiem, którego w ostatnim czasie w Polsce jest bardzo dużo. Dzieci wykonały karty pracy związane z tą tematyką, kolorując zimowe ilustracje. Po zakończonej pracy nadszedł czas na krótką zabawę. Każdy uformował z kartki papieru „śnieżkę”, a w sali rozpętała się prawdziwa wojna na śnieżki. Rzucanie papierowymi śnieżynkami sprawiło dzieciom mnóstwo radości.
W drugiej części zajęć rozpoczęliśmy realizację głównego tematu dnia czyli poznawanie zwierząt żyjących w Polsce. Na początku skupiliśmy się na zwierzętach domowych i
gospodarskich. Obejrzeliśmy film edukacyjny, który zaprezentował ich wygląd, opisał je oraz przybliżył dźwięki, jakie wydają. Następnie pani Magda pokazywała dzieciom zdjęcia zwierząt, a dzieci nazywały je. Okazało się, że Poziomki doskonale znają wiele z nich.
Kolejno pani Wiktoria opisywała wybrane zwierzęta. Gdzie mieszkają, co jedzą i jak
wyglądają. Dzieci chętnie zgłaszały się do odpowiedzi, podnosząc rękę. Dużo radości
zwierzęta i naśladowały ich ruchy oraz dźwięki. Najwięcej śmiechu wywołało udawanie
kotków, piesków, świnek, komarów oraz kaczek.
W kolejnej części poznaliśmy zwierzęta leśne. Pani Magda prezentowała zdjęcia dzikich
zwierząt żyjących w polskich lasach oraz opowiadała o ich zwyczajach. Dzieci wykonały
karty pracy związane z tematem, kolorując zwierzęta z gospodarstwa.
pt. „Kotek”. Dzieci rysowały buzię kotka, przyklejały ją do patyczka, a następnie wybierały kolor pluszowego drucika, z którego tworzyły brzuszek i ogonek. Na końcu dorysowały łapki. Powstała cała grupa pięknych, kolorowych i wyjątkowych kotków, z których każde dziecko było bardzo dumne. I tak to upłynęło nam pierwsze spotkanie w nowym roku.
Jagódki
Nasze ostatnie sobotnie zajęcia były pierwszym spotkaniem w nowym roku i
przebiegły w bardzo miłej, radosnej atmosferze. Dzieci z naszej grupy
przybyły bardzo licznie i chętnie uczestniczyły we wszystkich
zaplanowanych aktywnościach, wykazując duże zainteresowanie
proponowanymi tematami.
Pierwsza część zajęć poświęcona była poznawaniu nazw miesięcy.
Obejrzeliśmy wspólnie bajkę o dwunastu miesiącach, która wzbudziła ich
ogromne zainteresowanie. W trakcie bajki dzieci poznały postacie
dwunastu miesięcy , ukazanych jako bohaterowie pomagający dziewczynce i
wyjaśniający , dlaczego każdy miesiąc ma swoje charakterystyczne cechy ,
pogodę oraz dary natury. Bajka pomogła dzieciom zrozumieć, że każdy
miesiąc ma swoje miejsce w roku a przyroda rządzi się swoimi prawami.
Historia Zuzi była również okazją do rozmowy o takich wartościach jak
dobroć , pomoc innym i sprawiedliwość a także o właściwych i
niewłaściwych zachowaniach. Następnie wspólnie oglądaliśmy książkę o
miesiącach , ucząc się ich nazw i omawiając zjawiska atmosferyczne
jakimi się charakteryzują .
Po śniadaniu przyszedł czas na zabawy ruchowe , które sprawiły Jagódkom wiele radości.
W dalszej części naszego spotkania rozmawialiśmy o zbliżającym się Dniu
Babci i Dziadka . Podczas rozmowy dzieci chętnie opowiadały o swoich
dziadkach , dzieliły się miłymi wspomnieniami oraz zastanawiały się , w
jaki sposób mogą okazywać im swoją miłość .
Po tej ciekawej rozmowie Jagódki wykonały laurki dla babci i dziadka , wkładając w swoją pracę wiele zaangażowania.
Na podsumowanie zajęć dzieci dostały zadanie domowe , polegające na
nauczeniu się nazw miesięcy oraz zapamiętaniu miesiąca swoich urodzin ,
aby utrwalić zdobyte wiadomości.
Całe nasze spotkanie przebiegło w bardzo miłej i twórczej atmosferze .
Gosia i Irek
Śliweczki
Dzień w grupie Śliweczek rozpoczął się od radosnego powitania i
wzajemnego poznania. Naszą wspólną podróż zaczęliśmy od wielkiej narady –
wspólnie ustaliliśmy, jaki mamy miesiąc i dlaczego to właśnie zima
króluje teraz za oknem. Dzieci zamieniły się w małych filozofów,
zastanawiając się nad tym, czy ta mroźna pora roku jest nam w ogóle
potrzebna. Szukaliśmy jej wszystkimi zmysłami: dzieci opisywały biały
kolor puchu, mroźny zapach powietrza oraz zimowy smak, który jednym
kojarzył się z gorącą wodą, a innym z pyszną czekoladą. Rozmawialiśmy o
tym, jak ludzie radzą sobie z mrozem – jak się ubierają i co robią, gdy
poczują chłód. Ponieważ poranek był wyjątkowo rześki, postanowiliśmy się
rozgrzać: wspólnie tupaliśmy, skakaliśmy, chuchaliśmy w dłonie i mocno
je pocieraliśmy.
Po tej krótkiej, lecz intensywnej rozgrzewce, przeszliśmy do rozmowy o
tym, jak niesamowicie z mrozem radzi sobie świat przyrody. Mądre Śliweczki doskonale wiedziały, że drzewa gubią liście, a niedźwiedzie
zapadają w sen zimowy zwany hibernacją. Aby jeszcze lepiej zgłębić ten
temat, obejrzeliśmy film edukacyjny
https://www.youtube.com/watch?v=I3WkaN5MiRM o strategiach przetrwania
zwierząt. Sala wypełniła się szeptami zdziwienia, gdy odkrywaliśmy
„supermoce” natury – takie jak tajemnicę żaby leśnej, która zamarza „na
kość”, by wiosną po prostu ożyć. Dzieci poznały także sekret ptasiego
termosu (puszenie piórek), białego kamuflażu u zająca i łasicy oraz
wiewiórczego zapominalstwa, dzięki któremu w lasach wyrastają nowe
drzewa. Te i inne niezwykłe opowieści towarzyszyły nam nawet podczas
wspólnego śniadania.
Po posiłku przyszedł czas na trening zmysłów. Rozwiązywaliśmy zimowe
zagadki – nie tylko słowne, ale i dźwiękowe, wsłuchując się w
skrzypienie śniegu czy dźwięk kuligu. Kiedy o mrozie wiedzieliśmy już
niemal wszystko, postanowiliśmy go „rozgrzać” tańcem! W sali rozbrzmiały
rytmy „Ram Sam Sam” oraz „Czekolady”. Rozgrzani i uśmiechnięci,
ruszyliśmy do bitwy na papierowe śnieżki, a następnie do zimowych
kalamburów. Dzieci z niesamowitym talentem pokazywały bez słów: lepienie
bałwana, jazdę na łyżwach, zjeżdżanie na sankach, rzucanie śnieżkami a
nawet odśnieżanie drogi!
W kolejnej pogadance zgłębiliśmy tajemnicę samego śniegu – dzieci
dowiedziały się, w jaki sposób z pary wodnej powstają lodowe gwiazdki.
Kolejnym punktem sobotnich zajęć był magiczny worek sensoryczny. Dzieci z
zamkniętymi oczami badały ukryte w nim skarby, opisując je barwnymi
przymiotnikami:
• Piórko było „leciutkie i łaskoczące” (puch ptaków na zimę, lub migracja niektórych ptaków do ciepłych krajów).
• Wata okazała się „mięciutka i puszysta” (zimowe grube i ciepłe futro ssaków, biały kamuflaż).
• Orzechy i nasiona były „twarde i grzechoczące” (zapasy leśnych zwierząt).
• Poduszeczka – „przytulna” (symbol snu w norze).
Każdy przedmiot został bezbłędnie przyporządkowany do odpowiedniej strategii przetrwania.
W ostatniej części zajęć nasze myśli skierowały się ku ukochanym Babciom i Dziadkom. Rozmawialiśmy o tym, dlaczego są dla nas tak ważni, za co ich cenimy i dlaczego właśnie styczeń jest ich czasem. Ta miłość przelała się na papier podczas części artystycznej. Powstały niezwykłe, balansujące i „tańczące” laurki z papierowych talerzyków. Podczas pracy Śliweczki doskonaliły samodzielne pisanie tak ważnych dla nich słów: „Kochanej Babci” czy „Babciu, Dziadku – kocham Was”. Na koniec, ćwicząc precyzję i cierpliwość, dzieci wyczarowały delikatne śnieżynki z patyczków higienicznych.
Dzień zakończyliśmy wspólnym podziękowaniem i radosnym pożegnaniem. Każdy wychodził z sali bogatszy o nową wiedzę, z pięknymi pracami w dłoniach i uśmiechem na twarzy.
Drogie Śliweczki, dziękujemy za Waszą radość, wiedzę i energię! Raz jeszcze życzymy Wam samych wspaniałości w Nowym Roku i nieustającej radości z odkrywania świata.
Żaneta i Michalina
Malinki
Pierwsze zajęcia po przerwie świątecznej i w Nowym 2026 Roku miały
charakter wyjątkowy ze względu na to, że to początek roku
kalendarzowego. Dzieci przywitała radosna piosenka "Dziś witamy Nowy
Rok"
https://www.youtube.com/watch?v=kDMuLOd7Gy4 . Wszystkie Malinki z
uśmiechem na twarzy wchodziły do sali i witaliśmy się. Następnie wszyscy
usiedliśmy na krzesełkach tworząc okrąg, aby porozmawiać o minionym
czasie świątecznym, sylwestrowym i celebrowaniu święta Trzech Króli.
Dzieci miały mnóstwo wrażeń i sporo do opowiadania. Najważniejsze, że
komunikowały się w języku polskim. Prawie wszyscy w omawianym czasie
odwiedzili rodzinę mieszkającą w Polsce. W związku z tym była to
doskonała okazja do kultywowania polskich tradycji bożonarodzeniowych.
Kolejno opowiadaliśmy o naszych wrażeniach , odczuciach, smakołykach ,
rodzinnych spotkaniach i prezentach. Aleksander opowiedział dzieciom, że
swoje prezenty przeznaczył dla dzieci mieszkających w Afryce, żeby i
one poczuły radość w tym szczególnym czasie. To bardzo miły gest i
świadczy o dobrym sercu chłopca. Malinki słuchały z dużym
zainteresowaniem i zaciekawieniem oglądały zawieszkę/breloczek jaki
otrzymał Aleksander na pamiątkę. Po przerwie śniadaniowej przeszliśmy do
postanowień i planów na najbliższy czas nowego roku.
Po analizie treści filmu dzieci wykonały rysunki Braci Miesięcy . Prace dzieci umieściliśmy na wystawie klasowej i uwieczniliśmy zdjęciem. Na zakończenie spotkania Malinki wykonały liściki/ laurki dla swoich Babć i Dziadków , które wyślą wg uznania pocztą tradycyjną lub elektroniczną. Wszak Dzień Babci i Dziadka według tradycji polskiej już niedługo, bo 21 stycznia jest Dzień Babci i 22 stycznia Dzień Dziadka.
Bardzo dziękujemy wszystkim dzieciom za obecność i zaangażowanie podczas spotkania.
Maria Kołomyjec i Tatiana Bojko
Jarzębina
Zajęcia rozpoczęliśmy od pytań dotyczących prezentów otrzymanych na Święta, aby rozbudzić grupę i zachęcić dzieci do interakcji. Pytaliśmy
również, czy dzieci spędziły czas świąteczny w Polsce, co można robić na
śniegu oraz czy kiedykolwiek widziały śnieg. Każde dziecko miało
możliwość wypowiedzi i każde z nich zabrało głos.
Po zabawie na świeżym powietrzu rozpoczęliśmy naukę geografii Polski. Dzieci dowiedziały się o pasmach górskich w Polsce, najwyższych szczytach oraz o tym, co oznacza termin „wysokość nad poziomem morza”. Rozmawialiśmy również o kierunkach świata oraz o położeniu poszczególnych krain geograficznych Polski.
Kajetan Chalecki i Agata











Komentarze
Prześlij komentarz