środa, 20 maja 2015

Sprawozdanie z zajęć w Barcelonie, 16 maja

Poziomki 

Temat ostatnich zajęć brzmiał: Ja i moja rodzina. Na początku przeprowadzona została rozmowa: co to jest rodzina, jak nazywają się poszczególni jej członkowie, jakie są relacje między nimi. Dzieci zastanawiały się, jakie mogą być rodziny (małe, duże), a także opowiadały, jak wyglądają ich własne rodziny: np. czy mają braci, siostry, jak liczne jest ich rodzeństwo. 
Następnie przy pomocy chusty animacyjnej oraz piłek prowadzone były zabawy ruchowe, po których dzieci usiadły przy stolikach i miały za zadanie narysować swoje rodziny. Po wykonaniu rysunków i uporządkowaniu sali rozpoczęło się wspólne śniadanie. 
Później dzieci decydowały, czy wolą iść na salę gimnastyczną, czy na patio, większość była za salą. Tam, jak poprzednio, uczniowie bawili się piłkami, obręczami hula-hoop, a także skakankami. 
Po powrocie do sali lekcyjnej dzieci zgromadziły się wokół nauczycielek i wysłuchały wiersza Juliana Tuwima pt. Rzepka. Następnie próbowały opowiedzieć, o czym był tekst, kim byli bohaterowie, co było elementem humorystycznym w wierszu. Po tej krótkiej analizie dzieci dobrały się w pary i miały naśladować ruchy i miny swojego partnera w zabawie ruchowej o nazwie Bliźniacy. Dzięki niej przybliżone zostało dzieciom pojęcie bliźniaków, czyli rodzeństwa, które jest bardzo do siebie podobne. 
Po zabawie nauczycielka opowiedziała uczniom o Dniu Matki, który w Polsce obchodzony jest dnia 26 maja. W ten dzień dzieci dają swoim mamom laurki. I tak, na koniec zajęć, dzieci miały za zadanie narysować coś dla swoich mam, po czym przy pomocy nauczycielek rysunki zostały uformowane w tubę oraz ozdobione filcowymi misiami i kwiatkami. Dzieci bardzo entuzjastycznie podeszły do wykonania tej pracy i w taki sam sposób obdarowywały później nimi swoje mamy. 
 Małgosia Walczak i  Paulina Lipiec 

Tęcza 

Ostatnie spotkanie było bardzo urozmaicone. Czas do śniadania wypełniliśmy przygotowaniami do Mini Akademii z okazji Dnia Mamy i Taty oraz poznawaniu słownictwa związanego ze sportem. Powtórzyliśmy wierszyki, piosenki i udekorowaliśmy naszą klasę. Dzieci wykonywały ćwiczenia proponowane przez Pana Andrzeja zapoznając się z nazwami poszczególnych ćwiczeń. Zajęcia otwarte czyli przeprowadzone w obecności i z udziałem rodziców, rozpoczęły się tuż przed 12. W temat wprowadziła nas piosenka pt. ¨ Kwiat jednej nocy¨. Kwiatem tym jest, jak głosi legenda, kwiat paproci. Po wspólnym przywitaniu podzieliliśmy się na grupy. Dzieci zaproponowały nazwy dla swoich drużyn. Były więc: Dinozaury, Krasnoludki, Lew Fioletowy, Rekiny i Stokrotki. Po wysłuchaniu utworu pracowaliśmy nad tekstem analizując treść i wyciągając wnioski. Wypowiedzi były wspaniałe. Doszliśmy do wspólnego wniosku, iż pieniądze i bogactwo szczęścia nie dają, jeśli nie możemy się nimi z nikim podzielić. W przerwie zajęć Iwonka i Ines zaproponowały wszystkim obecnym kilka ćwiczeń ruchowych. 
Kolejnym punktem była praca plastyczna zaproponowana przez Panią Martę pt. Czego oczekiwałabym/oczekiwałbym od kwiatu paproci? Prace zaskoczyły interpretacją pytania. Były narysowane marzenia i zapałki, aby po prostu spalić kwiat paproci, żeby nie kusił więcej nikogo do tego, aby postępował wbrew naturalnym i szlachetnym odruchom własnego serca. 
Po wspólnej rodzinnej nauce rozpoczęła się część artystyczna sobotniego spotkania. Dzieci recytowały wierszyki, wręczyły rodzicom białe kwiatki i odśpiewały ¨ Sto lat¨. 
Mam nadzieję , iż zajęcia te przyczyniły się do integracji naszej szkolnej wspólnoty, a rodzice mieli okazję, chociaż przez chwilę, poobserwować swoje pociechy w czasie nauki w szkole. Radość dzieci z uczestnictwa mam i tatusiów mówiła za siebie. 
Bardzo gorąco dziękujemy wszystkim Rodzicom za przybycie i wspólnie spędzony czas. 

Pozdrawiamy, 



Maria, Marta i Andrzej 

Jarzębina 

W tym tygodniu wyjątkowo lekcje rozpoczęły się od zajęć ze sztuki. Aby się przywitać i rozbudzić, dzieci za pomocą ekspresji ciała i bez użycia słów miały przedstawić zagadkę na temat: "jak się dzisiaj czuję?". 
Następnie uczniowie nadmuchali balony, które w kolejnych ćwiczeniach miały reprezentować piórko, ciężki kamień, piłkę czy małe dziecko, dostarczając wielu teatralnych wrażeń i równocześnie stymulując wyobraźnię i kreatywność. Kolejna część zajęć artystycznych poświęcona została współpracy w grupie, elastyczności charakteru oraz gotowości dzielenia się swoimi pomysłami z innymi, przy jednoczesnym otwarciu na myśli i rozwiązania kolegów. Na początku dobrane w pary dzieci starały się przenieść balon przez trudny, bo złożony ze swoich kolegów tor przeszkód. Aby tego dokonać, należało nie tylko uważać na trudności na drodze, ale przede wszystkim dobrze współpracować w parze. 
Następnie każdy z uczniów otrzymał kartkę papieru, na której miał rozpocząć rysunek o dowolnej tematyce. Po kilku minutach należało przerwać rysowanie i podać swój obrazek do kolegi obok, otrzymując jednocześnie inny w zamian. Rotacja ta trwała dopóty, dopóki początkowy rysunek nie powrócił do swojego właściciela i ten z kolei mógł nanieść ostateczne poprawki. W ten sposób na każdej z prac znalazły się elementy narysowane przez całą klasę. Powstałym ilustracjom dzieci nadały tytuły: Zamazany Kraj, Rozmarzone rysunki, Super Gwiazda 5, Plop, Doodiman, Różne rysunki dzieci. 
Zabawa ta okazała się niezwykle interesująca, ale i burzliwa, ponieważ niektóre dzieci przyznały, że brak im elastyczności i ciężko było im podzielić się własnym dziełem z resztą kolegów. 
Sobotnie zajęcia przebiegały bardzo intensywnie i pracowicie. Po zajęciach artystycznych przyszedł czas na ortografię. W ramach powtórki, przypomnieliśmy sobie poznane wcześniej zasady pisowni "rz" (wymienne na "r"; w zakończeniach na -arz, -erz, -mierz, -mistrz; po spółgłoskach: "p, b, t, d, k, g, ch, j, w") oraz zasady pisowni "ż" (wymienne na: "g, h, s, dz, z, z"; "z" po literach: "r, l,l"; po dwuznaczniku "dz"). Dla utrwalenia, do każdej zasady wspólnie podaliśmy po cztery przykłady. Na uwagę zasługuje fakt iż wszystkie dzieci z zaangażowaniem uczestniczyły w powtórce ortograficznej ... 
Zakończeniem zajęć była powtórka informacji na temat poznanych w tym półroczu sławnych Polaków. 
Każde z dzieci dostało 10 karteczek z zapisanym słowem/hasłem, które należało przyporządkować do nazwisk Polaków znajdujących się na tablicy. 
Niektóre hasła sprawiły dzieciom pewne problemy, inne okazywały się banalnie łatwe. 
Poniżej przedstawiam listę Polaków, których poznaliśmy w tym półroczu: 
Mikołaj Kopernik, Jan Heweliusz, Maria Skłodowska Curie, Lech Wałęsa, Andrzej Wajda, Roman Polański, Fryderyk Chopin, Stanisław Moniuszko, Henryk Sienkiewicz, Mirosław Hermaszewski, Jan Matejko.

Bardzo proszę aby dzieci przejrzały zeszyt i powtórzyły zasady pisowni, informacje o Polakach oraz słownictwo gdyż na następnych zajęciach chciałybyśmy przeprowadzić egzamin sprawdzający wiedzę naszych uczniów. 

Pozdrawiamy, 
Ania, Basia i Marta

Klub Malucha - spotkanie 16 maja

Nasze ostatnie spotkanie w Klubie Malucha zaczęliśmy od dowolnej zabawy na kolorowej sali przy wykorzystaniu piłeczek, obręczy i kolorowych materacy. Gdy już dotarły do nas wszystkie dzieci, zebraliśmy się w kręgu i przywitaliśmy wszystkich piosenką powitalną. Później zaśpiewaliśmy trzy piosenki z naszych muzycznych pudełeczek, tym razem przypomnieliśmy sobie utwory: Była sobie żabka mała, Głowa, ramiona, kolana, palce i Koła autobusu kręcą się. 
Kolejnym punktem naszego spotkania był warsztat plastyczny. Zaprosiliśmy dzieci do wykonania prac plastycznych przy użyciu farbek i pieczątek. Nasze pieczątki były dość oryginalne, bo były wykonane z karczochów, cytryn i kapsułek po nespersso. 

Po ukończeniu naszych prac zaprosiliśmy dzieci i rodziców do wspólnego śniadanka i na odpoczynek, podczas którego dzieci mogły się swobodnie bawić w kącikach zainteresowań. 
Po przerwie wróciliśmy na kolorową salę, gdzie poprosiliśmy rodziców o wymyślenie zabaw ruchowych pod hasłem „Do celu”. Rodzice wykazali się dużą pomysłowością, a dzieci jak zwykle chętnie uczestniczyły w zaproponowanych zabawach. 
Zajęcia zakończyliśmy czytaniem bajki o Krówce Muu i życząc wszystkim miłego weekendu rozeszliśmy się do domów. 

Dziękujemy wszystkim rodzinom za aktywny udział w zajęciach, Pozdrawiamy, Monika i Asia

niedziela, 17 maja 2015

Polecamy: Noelka, Małgorzaty Musierowicz

Podróż sentymentalna – Noelka Małgorzaty Musierowicz 
 
Czy kiedykolwiek w życiu zapragnęliście mieszkać w Poznaniu? Nie? A to dziwne. Na pewno nigdy nie byliście w takim razie kilkunastolatką, która zamiast odrabiać matematykę woli spędzić noc z książką pod kołdrą. 
Być może kojarzycie jednak Jeżycjadę – rodzinną sagę wykreowaną przez Małgorzatę Musierowicz dla młodszych nastolatków (tak, tak, jedna z nich wchodzi w skład szkolnych lektur, nie trzeba jednak na myśl o tym pluć przez lewe ramię). Do tej pory ukazało się 20 tomów tej wspaniałej, ciepłej historii o normalnych, czasem zwariowanych, ale na wskroś dobrych młodych ludziach z rodziny Borejków i ich przyjaciół. Bohaterką każdego z nich jest inna nastolatka. Wszystkie borykają się z typowo nastoletnimi problemami typu wybór szkoły, miejsce w grupie przyjaciół, akceptacja
swojego ciała, pierwsze miłości. Być może brzmi banalnie, ale są to opowieści napisane z taką dozą ciepła i humoru, a do tego są tak prawdziwe, że wciągają już od pierwszej strony i nie da się od nich oderwać, aż do końca…serii! Na szczęście pojedyncze tomy można czytać również osobno i cofać się do wcześniejszych historii według uznania.
Do naszej biblioteczki trafia Noelka, której bohaterką jest nieco naburmuszona i zbyt pewna siebie Elka. Akcja dzieje się oczywiście w Poznaniu – w dzielnicy Jeżyce, od której nazwę wzięła seria. Jest wieczór wigilijny, a Elka wcale nie ma ochoty spędzić go ze swoimi opiekunami. Kiedy dostaje niespodziewaną ofertę zarobienia kilku tysięcy (starych oczywiście) złotych jako aniołek pomagający roznosić prezenty Gwiazdorowi (wielkopolski Mikołaj), nawet się nie waha. Razem z Tomkiem, którego dopiero co poznała, odwiedzają grzeczne i niekoniecznie dzieci. Jednocześnie tych dwoje młodych ludzi obserwuje rodziny, które choć pięknie ubrane, czekające na wieczerzę w ten wyjątkowy wieczór, nie do końca są tak zgodne i szczęśliwe, jak mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Pozwala to Elce i Tomkowi inaczej spojrzeć na własne rodziny i być może odkryć, że we własnym domu nie jest wcale tak tragicznie… 
Noelka jest jedną z książek, które mogę polecić bez najmniejszego zwątpienia. Prawdopodobnie część z Was chętnie sobie przypomni, kto jest kim w rodzinie Borejków, dlatego, jeśli nie macie dorastających dzieci… wypożyczcie ją dla siebie! Naprawdę, niewiele jest „dorosłych” lektur plażowych, które nie zatruwają umysłu. Jeśli szukacie czegoś lekkiego, po polsku, co oderwie Was na chwilkę od problemów codzienności, pozwoli wrócić na moment do dzieciństwa i nie zanudzi (zaręczam!), dlaczego nie powieść dla młodzieży? 

Paulina Lipiec

piątek, 15 maja 2015

Sprawozdanie z zajęć w Barcelonie, 9 maja

Poziomki 

Na ostatnich zajęciach tematem przewodnim były nazwy dni tygodnia oraz numery, od jednego do siedmiu. Dzieci mówiły, ile mają lat, po czym rozmawialiśmy na temat dni tygodnia i wysłuchaliśmy wiersza Jana Brzechwy pt.: Tydzień. Uczniowie chętnie odpowiadali na pytania związane z tekstem. Kolejnym punktem zajęć była zabawa ruchowa o nazwie Magiczna liczba siedem: dzieci, chodząc po okręgu, powtarzały słowa wypowiadane przez nauczycielkę, a także ruchy - np. tupanie, klaskanie, podskakiwanie, które stanowiły formę liczenia od jednego do siedmiu i miały ułatwić zapamiętywanie zarówno nazw, jak i poprawnej kolejności cyfr. 
Następnie zasiedliśmy do śniadania, po którym udaliśmy się na salę gimnastyczną, gdzie chłopcy i dziewczynki mogli bawić się licznymi piłkami, skakankami, a także obręczami typu hula-hoop. 
Na koniec dzieci wykonały pracę plastyczną pt.: Biedronka. Wszyscy świetnie się bawili i miło spędzili sobotnie zajęcia. 

Małgosia Walczak i  Paulina Lipiec 

Tęcza 

Na ostatnich zajęciach udaliśmy się na wiosenną łąkę. Przygoda rozpoczęła się od zabaw teatralno-ruchowych, podczas których dzieci mogły między innymi przedstawić się, używając nie tylko języka, ale również ekspresji ciała. 
Oprócz tego, każdy z uczniów mógł choć na chwilę zostać reżyserem teatralnym i zaproponować grupie rzecz, zwierzę lub osobę, w którą ta musiała się przemienić i umiejętnie ją naśladować. Spośród "aktorów" wyłaniany był kolejny reżyser. 
Dzieci przedstawiały również emocje, jakie towarzyszom im w codziennych sytuacjach, a także na chwilę stawały się ¨lustrem¨ swoich kolegów. 
Dzięki tym zabawom uczniowie mogli dowiedzieć się więcej o swoich emocjach, zainteresowaniach oraz rozwinąć swoją kreatywność, spontaniczność, inteligencję emocjonalną i sprawność psychomotoryczną, a także po prostu, świetnie się bawić. 
Następnie dzieci wysłuchały wiersza Eli Pasławskiej pt. Na łące, dzięki któremu poznały wiele roślin i zwierząt żyjących na łące. Poznały literkę Ł ł, którą wcale nie tak łatwo było wymawiać w wyrazach i zdaniach. 
Po śniadaniu przyszła kolej na prace plastyczne inspirowane omawianym tematem. Na kartkach pojawiły się kolorowe kwiaty, zielona trawa, wielobarwne motyle, tęcza i kolorowe huśtawki. 
Po tak pracowitej części zajęć przeszliśmy na tęczową salę, aby wspólnie z uczniami z grupy Jarzębina nauczyć się kroków polskiego narodowego tańca ¨Polonez¨. Dość szybko zgłębiliśmy tajniki Poloneza, zostało więc trochę czasu na dowolne zabawy ruchowe. 
Po powrocie do sali lekcyjnej sprzątnęliśmy naszą klasę i rozeszliśmy się do domów. 

Pozdrawiamy, 
Marta i Maria 

Gorąco zapraszamy Rodziców na zajęcia otwarte pt.: „Mamo, Tato, ucz się ze mną”, które odbędą się w sobotę 16.05.2015r. o godz. 11.45 w sali Tęczy ( na zajęcia w dniu 16 maja br dzieci przychodzą jak zwykle na godz. 9.50 ) Zapraszają dzieci z grupy Tęcza oraz nauczycielki.

Jarzębina 

Ostatnie zajęcia rozpoczęliśmy od dawki ortografii. Poznaliśmy kolejną zasadę pisowni "rz": po spółgłoskach. Wspólnie wymyślaliśmy przykłady potwierdzające tę zasadę. Poznaliśmy też wyjątki od wspomnianej reguły: pszczoła, pszenica... Dzieci "łamały język" próbując wymówić znane "chrząszcz brzmi w trzcinie w Szczebrzeszynie" - było to zadanie niełatwe ale bardzo zabawne. 
Kolejnym punktem naszych zajęć była muzyka. Rozmawialiśmy o nutach, pięciolinii, operze, dyrygencie. Poznaliśmy też dwóch wielkich polskich kompozytorów: Fryderyka Chopina i Stanisława Moniuszko. Dzieci dowiedziały się ile lat miał Fryderyk Chopin kiedy stworzył swoją pierwszą kompozycję, na jakiej hiszpańskiej wyspie mieszkał oraz gdzie znajduje się jego serce. Razem próbowaliśmy wytłumaczyć co znaczą słowa: "Rodem Warszawianin, sercem Polak a talentem świata obywatel". 
Opowiedzieliśmy kim jest twórca polskich oper narodowych, oraz ile dzieci miał Stanisław Moniuszko, a także wyjaśniliśmy, że "Halka" to nie tylko część garderoby, ale także wielka polska opera. Wspólnie wysłuchaliśmy piosenek: "Życzenie", do muzyki Fryderyka Chopina, oraz "Prząśniczka", do muzyki Stanisława Moniuszko. 
Następnie razem z grupą "Tęcza" uczyliśmy się tańczyć Poloneza. 
Po powrocie do klasy kontynuowaliśmy naszą muzyczną podróż. Znaleźliśmy tam przeróżne instrumenty życia codziennego min. szyszki, muszle, bambus, plastikowe butelki, buteleczki po jogurcie, klucze, metalowe bransoletki, orzechy, pudełko, gazety, kamyki. Każde z dzieci wybrało jeden instrument i wspólnie "zagraliśmy" piosenkę, którą nazwaliśmy "Hałas". Następnie słuchaliśmy fragmentów utworów: F. Chopin, Mazurek D-Dur, op 33 nr 2, F. Chopin, Marsz żałobny, Jelonek, Pizzicato Ascetism, Dikanda, Folk Song . 
Po wysłuchaniu każdego z nich dzieci rysowały to co usłyszały w muzyce, jej: kolor, kształt, uczucie. Prace wykonywane były na jednej kartce papieru, na którą nanosiliśmy kolejne odczucia. Dzieci nadały swoim pracom tytuły (Niepowtarzalne, Tajemniczy Las, Uczucie Muzyki, Mój Pomidor Gra, Piatto, Wielkie Tempo Muzyki, Talent Muzyki), zaprezentowały je i opowiedziały o nich. Rozmawialiśmy też o tym jakie uczucia wyraża muzyka i jak wpływa na nasz nastrój. 

Pozdrawiamy, 
Ania, Basia i Marta

czwartek, 14 maja 2015

Klub Malucha - spotkanie 9 maja

Dzisiejsze zajęcia zaczęliśmy na kolorowej sali. Przy wesołej muzyce bawiliśmy się różnymi przedmiotami do gimnastyki: obręczami, piłkami, woreczkami, materacami w różnych kształtach. Maluchy śmiało relacjonują się miedzy sobą w trakcie zabawy. Pamiętają swoje imiona i rozmawiają po polsku. 
Po wspólnej integracji ruchowej przeszliśmy do drugiej sali by rozpocząć ciekawy warsztat plastyczny, w którym dzieci mogły poznać i utrwalić nazwy oraz odgłosy zwierzątek ze wsi. Każdy maluszek otrzymał 5 zwierząt do pokolorowania: krowę, konia, świnkę, koguta i owcę. Kolorowe kształty wycięliśmy i przykleiliśmy do drewnianych patyczków. Wspólnie nazywaliśmy zwierzęta i naśladowaliśmy ich mowę. Usiedliśmy w kręgu i dzieci słuchały i rozpoznawały odgłosy ze wsi.Podnosiły do góry swoje papierowe zwierzątko, gdy wiedziały do kogo należy odgłos. 
Wyszliśmy na patio. Tam w słonecznej pogodzie zjedliśmy śniadanko i dzieci bawiły się na placu zabaw. Dzisiejszymi owocami były melon i arbuz. Nasze maluchy uwielbiają owoce. Po dłuższej zabawie na słońcu zbliżał się czas zakończenia. 
Pożegnaliśmy się życząc sobie dobrego tygodnia. 

Asia i Monika

środa, 13 maja 2015

Sprawozdanie z zajęć w Tarragonie, 9 maja

Grupa dzieci młodszych 

Pierwsze majowe zajęcia w Szkole Polskiej w Tarragonie zaczęliśmy od przywitania się i od naśladowania nauczyciela od głowy po stopy, ale także na klasowej maskotce jaką jest małpka. Zapoznaliśmy się z głową, szyją, brzuchem,itd. 
Naszym przewodnim tematem były części ciała, dlatego też dzieci w parach musiały pokazać i nazwać ''moje - twoje'' części ciała. Jest to metoda W.Sherbone, ćwiczenie kształtujące świadomość schematu ciała swojego i drugiej osoby. Następnie każde dziecko domalowało do owalu twarzy brakujące części ciała. Wszystkie dzieci doskonale poradziły sobie z tym zadaniem. 
Po części artystycznej zabraliśmy się za drugie śniadanko. Wspólnie z dziećmi wyciskaliśmy pyszny sok z pomarańczy, dzieci bardzo chętnie uczestniczyły w robieniu soku i chętnie go smakowały, mówiąc, że był przepyszny! Następnie udaliśmy się do pobliskiego placu zabaw. 
Po powrocie z parku obejrzeliśmy video z piosenką ''Głowa - ramiona'', gdzie wraz z pokazywaniem nauczyliśmy się tej rytmicznej piosenki. 
Kolejnym etapem zajęć było przypomnienie pory roku, jaką mamy obecnie, i dopasowanie do odpowiednich rzeczy, tj. konewkę do kwiatków, łopatka, grabie do ziemi oraz kosz do papierków. Rozmawialiśmy na temat przyrody i dbania o nią. 
Na zakończenie zajęć przeczytaliśmy sobie wierszyki J.Brzechwy: Kaczka dziwaczka, Żaba u lekarza, Dzik, oraz zagraliśmy w zgadywanie do czego służą uszy, nos, oczy... 
Był też czas na dowolne zabawy w skakanki, pisanie na tablicy oraz grę w kości, która dzieci bardzo zaciekawiła. 
Życząc sobie miłego weekendu rozeszliśmy się do domów. 
Jako pracę domową proszę o napisanie przez dzieci literki O wielkiej i o małej w dzienniczku. Bardzo proszę o przyniesienie dzienniczków na kolejne zajęcia.

Pozdrawiam, 
Małgosia 



Grupa dzieci starszych 

Na ostatnich zajęciach kontynuowaliśmy temat czapli i żurawia. Obejrzeliśmy animowaną wersję wiersza Jana Brzechwy: Żuraw i czapla. https://www.youtube.com/watch?v=pG2M-sfAygc 
Przysłuchiwałam się bardzo ciekawym komentarzom dzieci na temat tej relacji i problemów między bohaterami wiersza. Jak wiadomo, miłość nie zawsze jest łatwa. Dzieci podawały różnego rodzaju przykłady skomplikowanych i mniej skomplikowanych związków. Miały kilka porad dla Żurawia. Np., mógłby zaprosić Czaplę na lody, kupić jej pierścionek albo kwiatek. W każdym razie doszły do wniosku, że związek między Czaplą i Żurawią mógłby być udany i należałoby zmienić zakończenie wiersza. Czapla byłaby dobrą żoną, a Żuraw mógłby być dobrym mężem. Wg dzieci dobra żona całuje męża, jak ten wraca do domu. Natomiast dobry mąż robi wszystko co mu każe żona. Zaczęliśmy też robić zaproszenie na ślub Czapli i Żurawia. 
Dzieci na zajęciach zrobiły okładkę, a w domu mają napisać tekst zaproszenia. Na zakończenie tego tematu dzieci otrzymały do domu tekst wiersza. Każde dziecko ma do przepisania zaznaczony fragment i jego zadaniem będzie udekorowanie swojej karteczki. Na następnych zajęciach zbierzemy wszystkie karteczki, których całość stworzy naszą małą książeczkę z ilustracjami dzieci. Dzieci znają już dni tygodnia. Dlatego na ostatnim spotkaniu popracowaliśmy nad miesiącami. Wiem, że nie jest to łatwe zadanie bo jest ich aż 12 i niektóre są bardzo trudne w pisowni i wymowie. Zrobiliśmy układankę polsko-hiszpańsko-katalonską. Okazało się, że dzieci mają problemy nie tylko z językiem polskim. Zgodnie uznano, że najłatwiejszym miesiącem jest maj, a najtrudniejszym jest październik. A co o tym myślą nie polsko języczni rodzice? Zmierzcie się więc z układanką w domu. Każde dziecko otrzymało swój komplet karteczek. 
Poza tym, Pani Małgosia zrobiła nam zdrową niespodziankę. Przyniosła kilogramy pomarańczy i wyciskarkę. Na śniadaniu piliśmy więc odżywczy i smaczny pomarańczowy soczek. Niektóre dzieci z chęcią pomagały w pracy. 

Dziękuję ślicznie i do zobaczenia na kolejnych zajęciach, 
Ewa Hojna

piątek, 8 maja 2015

Polecamy: „O Piaście Kołodzieju” z serii Baśnie polskie

Książka z serii Baśnie polskie pt. „O Piaście Kołodzieju” przedstawia legendarną historię początków państwa polskiego w zwięzłej formie. Są to czasy Polan, a ich ziemią rządzi zły król Popiel. Nie wokół władcy jednak toczy się akcja, lecz raczej wokół dwóch tajemniczych wędrowców, którzy nieugoszczeni przez króla na jego zamku, wyruszają w poszukiwaniu noclegu gdzie indziej. Udają się do wsi, do ludu, gdzie zaznają ogromnej uprzejmości i są świadkami uroczystości postrzyżyn. 
Utwór do prostych nie należy już z powodu samego tematu, który może wydać się nużący młodemu czytelnikowi. Ponadto nie jest napisany prostym językiem i może sprawiać trudności w zrozumieniu. Dlaczego jednak warto przyjrzeć się tej pozycji? 
W utworze pojawiają się postaci Popiela, Siemowita, Piasta Kołodzieja czy Rzepichy, które na pewno dobrze jest przedstawić młodemu czytelnikowi, ponieważ są one niejako wstępem do poznawania historii państwowości polskiej. Historia opowiada też o ciekawym zwyczaju postrzyżyn - czyli staropolskiego obrzędu obcinania siedmioletnim chłopcom włosów na znak osiągnięcia odpowiedniego wieku, aby przejść spod opieki matki pod władzę ojca.
Warto więc podjąć wyzwanie, aby się dowiedzieć czegoś o historii i kulturze Polski. Plusem jest także zwięzłość tekstu, któremu towarzyszą barwne ilustracje wypełniające całe strony, a które mogą nieraz wyjaśnić więcej niż słowo. 

Małgorzata Walczak

niedziela, 3 maja 2015

Sprawozdanie z zajęć w Barcelonie, 25 kwietnia

Poziomki 

Ostatnie spotkanie odbyło się „Na wiejskim podwórku“. Rozmawialiśmy o zwierzętach, które można spotkać na wsi, między innymi krowy, świnie, króliki, kury, itp. oraz o krajobrazie wiejskim. Odczytaliśmy bajkę ortofoniczną E. Michałowskiej pt. „W zagrodzie Małgosi“, przy której, ćwicząc wymowę, naśladowaliśmy głosy zwierząt. 

„...Piesek szczeka: Hau, hau, hau. 
Kotek miauczy: Miau, miau, miau. ....“ 
Następnie z muzyką, ustawieni w kółku pokazywaliśmy ruchy zwierząt: „ konik tupie kopytkiem, kotek drapie płotek pazurkami..“ Po śniadaniu, udaliśmy się na patio, gdzie przy pięknej pogodzie dzieci jak zwykle świetnie się bawiły. 
Po powrocie do klasy zajęliśmy się pracą plastyczną, którą była kurka z origami. Z różnej wielkości kółek, stworzyliśmy kolorowe kury. Dzieci bardzo dobrze sobie z tym poradziły. Na koniec odczytaliśmy bajki tematycznie o wsi, do których potem były zagadki. 

Pozdrawiamy, 
Gosia i Paulina 

Tęcza 

Na ostatnie zajęcia przybyło nieco mniej dzieci. Mimo to kontynuowaliśmy naszą wędrówkę "Szlakiem polskich legend". Rozpoczęliśmy ją na stokach Baraniej Góry na południu Polski, gdzie największa z rzek polskich Wisła rozpoczyna swój bieg. 
Najpierw dzieci wysłuchały "Legendy o Wiśle " Hanny Zdzitowieckiej, a następnie rozmawialiśmy o treści legendy. Po wyjaśnieniu niezrozumiałych wyrazów i zwrotów przyszedł czas na geograficzną wędrówkę z biegiem Wisły. Pan Andrzej , który gościł w naszej klasie przebył z dziećmi wirtualną podróż od gór do morza zatrzymując się w nadwiślańskich miastach na moment, aby podziwiać zabytki i pejzaże wiślane. Przy okazji uczniowie dowiedzieli się również o sławnych Polakach związanych z omawianymi miastami. Z Krakowem- Jan Paweł II, z Warszawą - Fryderyk Chopin, z Toruniem - Mikołaj Kopernik, a z Gdańskiem - Lech Wałęsa. 
Po śniadaniu i "prawdziwej" lekcji wychowania fizycznego poprowadzonej przez Pana Andrzeja, uczyliśmy się piosenki ' Płynie Wisła płynie" i rysowaliśmy rzekę Wisłę. Po skończonych zajęciach rodzice mogli oglądać wystawę prac dzieci. 

Praca domowa: wklejenie na kartkę fotografii jednego wybranego miasta znajdującego się nad Wisłą i podpisanie fotografii. 

Pozdrawiamy, 
Maria i Andrzej 

Jarzębina 

Nawiązując do obchodzonego niedawno Światowego Dnia Książki (znanego też tutaj pod nazwą Sant Jordi) ostatnie zajęcia rozpoczęliśmy od przypomnienia sobie postaci Henryka Sienkiewicza, autora książek pisanych „ku pokrzepieniu serc”. 
Jako, że wiele z dzieł naszego wielkiego pisarza zostało zekranizowanych, stał się on punktem wyjścia do kolejnego tematu naszych zajęć: filmu. Wymieliliśmy rodzaje filmów: historyczne, dokumentalne, rysunkowe, horrory. Szukaliśmy słów opisujących film: straszny, wciągający, ciekawy, nudny. Rozmawialiśmy o ludziach, którzy pracują przy filmie: reżyserzy, aktorzy, scenarzyści, kamerzyści. Poznaliśmy Polaków nagrodzonych Oskarami: Andrzeja Wajdę, Romana Polańskiego, jak również wspomnieliśmy nagrodzony Oskarem dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego film „Ida”. Temat zakończyliśmy krótką dyskusją na temat: wolisz film czy książkę i dlaczego? Proszę aby dzieci odpowiedziały pisemnie na to pytanie w 7-10 zdaniach. 
Po przerwie odbyła się zapowiedziana poprawa klasówki i dyktanda. Mamy nadzieję, że tym razem zarówno my jak i nasi uczniowie będą zadowoleni z wyników. Na zakończenie zajęć przypomnieliśmy sobie zasadę pisowni „rz” wymiennego na „r” oraz poznaliśmy kolejną zasadę pisowni „rz” w wyrazach zakończonych na: „-arz", „-erz", „-mierz”, „-mistrz”. Wspólnie szukaliśmy przykładów potwierdzających tę regułę. Wędrówkę po zaułkach ortografii będziemy kontynuować na kolejnych zajęciach. 

Pozdrawiany, 
Ania i Basia