niedziela, 26 czerwca 2016

Nabór dzieci do Szkoły Polskiej w Barcelonie i Tarragonie na rok szkolny 2016/2017

Ogłaszamy nabór dzieci do Szkoły Polskiej w Barcelonie i Tarragonie na nowy rok szkolny 2016/2017.

Można zapisać dzieci
- w Barcelonie w wieku od roku do 13 lat
- w Tarragonie w wieku od 3 do 13 lat

W Barcelonie zajęcia prowadzone są w 5 grupach wiekowych:
- Klub Malucha: dla dzieci od roku do 3 lat wraz z rodzicami
- Poziomki 1: dzieci w wieku 3 lat
- Poziomki 2: dzieci w wieku 4 lat
- Tęcza: dzieci w wieku od 5 do 6/7 lat
- Jarzębina: dzieci w wieku od 7 do 13 lat

W Tarragonie zajęcia prowadzone są w 2 grupach wiekowych:
- Grupa dzieci młodszych od 3 do 6 lat
- Grupa dzieci starszych od 6 do 13 lat

Zajęcia odbywają się przeciętnie w co drugą sobotę od września do czerwca w godz. 9.50-13.30 w:
- Col.legi Pare Manyanet w Barcelonie, Travessera de les Corts 331
- La Salle w Tarragonie, Avinguda dels Països Catalans, s/n

Rodziców bardzo proszę o kontakt e-mailowy: ewa.hojna@gmail.com lub telefoniczny: 644407101. Przy zgłoszeniu dziecka/dzieci proszę o podanie następujących danych:
- imiona i nazwiska dziecka/dzieci,
- data urodzenia dziecka/dzieci, 
- imiona i nazwiska rodziców,
- adres zamieszkania czy do korespondencji,
- numery telefonów i adres e-mailowe rodziców,
- wszelkie istotne informacje na temat dziecka, np. czy ma alergię, itp.

W przypadku pytań czy wątpliwości proszę o kontakt.

sobota, 25 czerwca 2016

Zakończenie roku szkolnego w Szkole Polskiej w Barcelonie, 18 czerwca

Uroczystość zakończenia roku szkolnego 2015/16 w Szkole Polskiej w Barcelonie tradycyjnie odbyła się w Parque de la Ciudadela 18 czerwca. Tym razem z niepokojem spoglądaliśmy w niebo, ponieważ wszystkie prognozy pogody zapowiadały deszcz i burze, a taka sytuacja skomplikowałaby trochę przeprowadzenie uroczystości. Nie mniej jednak miałyśmy opracowany plan B na wypadek opadów. Rzeczywiście popadało , ale tylko godzinkę i zanim nadszedł czas świętowania zakończenia roku szkolnego chmury rozpłynęły się i wyjrzało słońce.
Na tegorocznej uroczystości zabrakło Pani Ewy Hojny - Dyrektorki Szkoły Polskiej w Barcelonie, ponieważ w tym czasie uczestniczyła w Światowym Zjeździe Nauczycieli Polonijnych w Ostródzie ( Polska). 
Na naszą uroczystość zakończenia roku szkolnego przybył Pan Konsul Włodzimierz Nabrdalik , który skierował do dzieci i rodziców kilka ciepłych słów podkreślając wielką wagę nauce języka polskiego , polskich tradycji i historii. Po podziękowaniu dzieciom za pilną naukę i rodzicom za współpracę wręczyłyśmy dyplomy wszystkim uczniom, wszyscy razem zaśpiewaliśmy piosenkę o stokrotce ¨ Gdzie strumyk płynie z wolna ¨ i już w wakacyjnym nastroju bawiliśmy się , prowadziliśmy rozmowy i posilaliśmy smakołykami przygotowanymi przez nauczycielki i rodziców. Całe spotkanie przebiegało w miłej i wesołej atmosferze. 
Ciasteczka i napoje na rodzinny piknik zakupione zostały przez Konsulat Generalny RP w Barcelonie.
 
Z życzeniami dobrze i bezpiecznie spędzonych wakacji,
Nauczycielki i Babcia Sabina ze Szkoły Polskiej w Barcelonie

Zakończenie roku szkolnego w Szkole Polskiej w Tarragonie, 11 czerwca

11 listopada odbyło się zakończenie roku szkolnego w Szkole Polskiej w Tarragonie.
Spotkaliśmy się w fantastycznym lesie należącym do szkoły La Salle w Tarragonie. To tam odbył się nasz rodzinny piknik. Dzieci miały sporo miejsca do wybiegania się, a rodzice i zaproszeni goście czas na spokojną rozmowę. Nasze zaproszenie przyjął też Konsul Generalny RP w Barcelonie, Pan Marek Ciesielczuk wraz z małżonką oraz Pani Alicia Fernandez, dyrektorka szkoły La Salle w Tarragonie. Nie zabrakło też Pni Kasi z mężem, którzy przygrywali nam polskie piosenki. 
Na piknikowych stołach znalazły się ciasteczka, owoce oraz napoje zakupione przez Konsulat Generalny RP w Barcelonie. 
Na sam koniec spotkania rozdaliśmy dzieciom dyplomy oraz małą książeczkę o polskich symbolach narodowych.

Życzymy wszystkim udanego lata i radosnych wakacji. 

Małgosia i Ewa

sobota, 11 czerwca 2016

Sprawozdanie z zajęć w Barcelonie, 4 czerwca

Poziomki 3-latki 

Nadchodzi lato, wakacje już tuż, tuż. Nasze sobotnie spotkanie to już ostatnie w tym roku szkolnym. Atmosfera była bardzo wesoła. Na początek przywitaliśmy się tradycyjnie w naszym kręgu, po czym, aby nieco urozmaicić poranek, przywitaliśmy się różnymi częściami ciała: przez podanie ręki, łokciami, plecami, kolanami, stopami. 
Następnie zabawiliśmy się w zabawę "Mało nas do pieczenia chleba", dzięki której utrwaliliśmy nasze imiona. Po takiej rozgrzewce, razem z Babcią Sabiną, usiedliśmy w kręgu i zaczęliśmy przypominać i utrwalać kolory, przedmioty, części ciała, garderoby, środki transportu, zwierzęta, rzeczy użytku codziennego, itp. Dzieciom zabawa bardzo się podobała, z wielką ochotą w niej uczestniczyły. Po zajęciach sportowych wróciliśmy do sali aby wspólnie złożyć statki z papieru. Zadanie trudne ale bardzo wciągające. Poziomki z naszą pomocą poradziły sobie znakomicie. 
Następnie opowiedzieliśmy sobie jak wygląda morze, co to jest fala, jakie zwierzątka w nim żyją, przypomnieliśmy sobie jaki odgłos wydaje morze naśladując wspólnie jego szum. 
Na koniec, wykorzystując chustę animacyjną, zabawiliśmy się w "Rejs po morzu". Przygotowane statki położyliśmy na chuście a następnie dostosowując tempo poruszania chustą do "odgłosu morza", który wspólnie naśladowaliśmy, tworzyliśmy mniejsze i większe fale. 
Zajęcia zakończyliśmy w bardzo wesołej atmosferze. Dziękujemy za bardzo pracowity rok pełen uśmiechu. Praca z naszymi Poziomkami to prawdziwa przyjemność. Już dziś życzymy Wam udanych wakacji i szybkiego powrotu do naszej szkoły! 

Pozdrawiamy, 
Basia i Babcia Sabina 

P. S. Do zobaczenia na pikniku!

Poziomki 4-latki

Nasze ostatnie przedwakacyjne zajęcia rozpoczęliśmy tradycyjnie przywitaniem się w kręgu. Następnie poznaliśmy nową zabawę Mało nas, mało nas do pieczenia chleba... Ucząc się jej słów powtórzyliśmy swoje imiona zapraszając się wzajemnie do kółka. Następnie zaczęliśmy rozmawiać o wakacjach i formach ich spędzania. Dzieci stwierdziły, że już nie mogą się ich doczekać bo chcą odwiedzić babcie, dziadków, kuzynów a nawet co niektórzy chcą znaleźć skarb.  Cała nasza rozmowa znalazła odbicie w pracach   plastycznych, następnie zaprezentowanych indywidualnie na forum grupy.
Po śniadaniu, cichutko jak myszki, podreptaliśmy na patio gdzie jeździliśmy autami, motorami, graliśmy w piłkę, skakaliśmy na skakance. Po powrocie wspólnie z Poziomkami 3-latkami robiliśmy kolorowe łódki z papieru. Niektórzy z nas pomagali nawet swoim młodszym kolegom. Wszystkie zrobione statki puściliśmy na nasze kolorowe morze (chusta animacyjna). Naśladując szum morza poruszaliśmy chustą tworząc mniejsze i większe fale. Nasze statki pływały po morzu spotykając różne przeciwności. W ten sposób odbyła się gimnastyka nie tylko naszego języka:) Dzieci bardzo lubią zabawy z chustą a ona uczy ich współpracy w grupie.  
Na zakończenie powtórzyliśmy  i utrwaliliśmy nazwy zwierząt, kolorów, środków transportu, przedmiotów codziennego użytku. Spotkanie zakończyliśmy w wesołej atmosferze i rozśpiewanym nastroju:  Panie Janie,  w wydaniu zwierzęcym.

Drogie Poziomki, pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia na pikniku.
Agnieszka

Tęcza 

Ostatnie w bieżącym roku szkolnym zajęcia były powtórkowe, rozśpiewane oraz pełne wakacyjnych marzeń i planów. Na początku spotkania dzieci wspólnie z Panią Martą snuły plany wakacyjne oraz słuchały muzyki - odgłosów natury z którymi już niedługo zetkną się w czasie wakacyjnych podroży. 
Po części relaksacyjnej rozgrzewaliśmy poszczególne części ciała. Zrelaksowani i rozluźnieni przystąpiliśmy do poważnej dyskusji o skarbach. Pytanie : co byłoby największym skarbem dla każdego ucznia okazało się bardzo ciekawe. Odpowiedzi były różnorodne ale większość skupiała się wokół czasu wolnego i wakacji. Wszystkie odpowiedzi znalazły odzwierciedlenie we wspólnej pracy plastycznej: Mapka skarbów- mapka przygód. 
Na zakończenie zajęć arte-terapeutycznych dzieci bawiły się balonami , które przemieniały się w śnieg, deszcz, strachy i inne przedmioty. 
Po przerwie śniadaniowej odbyła się nauka nowej piosenki, którą zaśpiewamy na uroczystości zakończenia roku szkolnego pt. ¨ Lato, lato...¨ i polskiej przyśpiewki ludowej Miała baba koguta połączonej z tańcem, której uczyła Pani Maryla. 
Po raz ostatni wyszliśmy też na patio, a po powrocie do sali lekcyjnej powtórzyliśmy wiadomości, jakie zdobyliśmy w bieżącym roku szkolnym. Następnie wykonaliśmy upominki dla dzieci z klasy I F z Ostrołęki - zakładki do książeczek, wakacyjnych lektur . Mamy nadzieję, że zdążą dotrzeć do Polski przed wakacjami.
Na zakończenie spotkania omówiliśmy zasady bezpiecznego spędzania czasu wolnego i wyliczyliśmy zagrożenia na jakie możemy być narażeni podczas wakacji. 

Pozdrawiamy serdecznie i zapraszamy na uroczystość zakończenia roku szkolnego, 
Maria , Marta i Pani Maryla 

Jarzębina 

Ostatnie w tym roku szkolnym zajęcia poświęciliśmy podróżom i bezpieczeństwu podczas wakacji. Rozmawialiśmy o planach na tegoroczne wakacje. Na tablicy wypisaliśmy wszystkie miasta polskie jakie zamierzają odwiedzić dzieci: Warszawa, Wrocław, Włoszczowa, Gdynia, Zakopane, Kraków. Rozmawialiśmy też o sposobach spędzania wakacji: na wsi, w mieście, w górach, nad morzem, nad jeziorem. Wspólnie zastanowiliśmy się co powinniśmy zabrać ze sobą w każde z tych miejsc: wygodne buty w góry, kostium kąpielowy nad morze lub jezioro. 
Następnie uczniowie w grupach zastanawiali się nad zagrożeniami jakie mogą pojawić się w różnych miejscach. Przedstawiciele każdej grupy prezentowali wyniki pracy na forum klasy i zapisywali je na tablicy. Zastanawialiśmy się, jak unikać zagrożeń, o których rozmawialiśmy oraz co zrobić gdy znajdziemy się w takiej sytuacji. Oto kilka z mich:
 - korzystaj tylko z kąpielisk strzeżonych, 
- unikaj zbyt długiego przebywania na słońcu, 
- w górach, lub w lesie poruszaj się po wyznaczonych szlakach 
 - sprawdź prognozę pogody przed wyjściem w góry i zabierz na wyprawę odpowiednią odzież; 
- staraj się tak zaplanować wyjście, żeby zdążyć wrócić przed zmrokiem; 
 - w czasie burzy postaraj się opuścić najbardziej zagrożone miejsca: szczyty, otwarte przestrzenie, pojedyncze wysokie drzewa; 
 - nie drażnij zwierząt 
- bądź ostrożny przebywając w pobliżu maszyn rolniczych 
Przypomnieliśmy też sobie jak wygląda mapa Polski, oznaczyliśmy największe miasta i rzeki. Obejrzeliśmy także kilka krótkich filmów o ciekawych miejscach w Polsce. Dzięki temu dowiedzieliśmy się jak powstał bursztyny, co to jest lajkonik, jaki jest najwyższy szczyt Tatr, itd. 
Zajęcia zakończyliśmy marzycielską wyprawą w nieznane. Po krótkiej ruchowej rozgrzewce, dzieci wyobraziły sobie i zaplanowały swoją podróż marzeń. Wśród wyśnionych celów wędrówek pojawiła się Polska, Japonia, Hawaje a nawet Księżyc. Aby upamiętnić te fantastyczne wycieczki dzieci przygotowały ciekawe kolaże, stworzone z map i rozmaitych materiałów plastycznych. 
Życzymy wszystkim uczniom wspaniałych i bezpiecznych wakacji, aby wypoczęły i nabrały sił i energii ma mowy rok szkolmy. 

Ania i Marta

czwartek, 9 czerwca 2016

Sprawozdanie z zajęć w Tarragonie, 4 czerwca

Grupa dzieci młodszych i starszych 

Ostatnie zajęcia w Szkole Polskiej odbyły się pod hasłem - Sport to zdrowie. To właśnie z okazji Dnia Dziecka nasze spotkanie zaczęliśmy od gimnastyki porannej oraz ćwiczeń z kinezjologii edukacyjnej, czyli gimnastyki mózgu według P. Dennisona. Na wstępie wszyscy głośno i wyraźnie powtarzali słowa wierszyka: Na paluszki się wspinamy W górę rączki wyciągamy Do podłogi dotykamy i ze sobą się witamy Dzień Dobry! Wspomniane ćwiczenia z kinezjologii okazały się niełatwym zadaniem, gdyż należy wykonać ruchy naprzemienne np. prawa ręka dotyka lewej nogi, itd. Rysowanie w powietrzu znaku nieskończoności z opartą głową o ramię czy pozycja Dennisona są to ćwiczenia wymagające od dzieci koncentracji i myślenia. Właśnie skoordynowane ruchy jakie proponuje nam gimnastyka mózgu poprawia procesy pamięci, czytania, pisania, poprawnej wymowy oraz korzystnie wpływa na koordynację ciała. 
Piłka posłużyła nam do kontynuowania zabaw w ''Piłka parzy'' i ''Głuchy telefon''. 
Po tak energetycznej dawce ruchu wyszliśmy na dwór, gdzie Pani Dominika czekała na nas by przeprowadzić lekcję z arteterapii (opis poniżej). 
Śniadanko zjedliśmy oglądając bajkę Żółw i Zając, jedną z najbardziej znanych bajek Ezopa, która uczy wytrwałości. Niecierpliwy Zając wszystko robi nadzwyczajnie szybko i nigdy nie zwalnia. Żółw wolny, rozważny i spokojny nigdy się nie spieszy. Jednak nie zawsze szybko oznacza dobrze... 
Na koniec w klasie graliśmy, układaliśmy puzzle i bawiliśmy się plasteliną. Na zakończenie zajęć każde dziecko dostało po lizaku i tak pożegnaliśmy się. Natomiast dzieci z grupy starszej ostatnią godzinę poświęciły na zabawę w domino sylabowe, oczywiście po polsku. 
Jako prace domową proszę, by dzieci z grupy młodszej w swych dzienniczkach namalowały swoją rodzinę. 

Do zobaczenia na zakończeniu roku!!! 
Pozdrawiamy i do zobaczenia, 
Małgosia i Ewa 

Arteterapia 

Na ostatnich zajęciach artystycznych dzieci miały do dyspozycji dużą płachtę papieru oraz farby plakatowe – za ich pomocą malowały używając dłoni i stóp zamiast pędzli. Jest to zajęcie bardzo pobudzające kreatywność i zachęcające dzieci do eksperymentów z kolorami i formami, a także wspomagające proces poznawania własnego ciała. Płachta papieru, choć dwumetrowej długości i o szerokości ponad metra, okazała się bardzo niewielka jak na potrzeby pełnych energii dzieci. Błyskawicznie zapełniły jej powierzchnię. To wspólne dzieło jest zarazem dziełem kończącym prace w grupie w tym roku szkolnym. Nasze dzieci wiele się nauczyły, a kolorowe odciski ich małych stóp i dłoni niech będą dla nas pamiątka i przypomnieniem, jak ważnym i intensywnym okresem jest dzieciństwo... i jak szybko mija! 
Korzystam z okazji, żeby się z Państwem pożegnać – okres mojej pracy w polskiej szkole dobiegł końca. Serdecznie życzę Państwu i Dzieciom wspaniałych wakacji, i zachęcam do nietracenia kontaktu ze sztuka! 

Pozdrawiam serdecznie, 
Dominika Dittwald



Klub Malucha, spotkanie, 4 czerwca

W minioną sobotę w Klubie Malucha spotkaliśmy się po raz ostatni w tym roku szkolnym. Nasze dzieci już się dobrze znają i uwielbiają bawić się razem. Rozpoczęliśmy od dowolnej gimnastyki przy wesołej muzyce. Powitaliśmy się w kole piosenką "Wszyscy są, witam was", również jak mamy w zwyczaju, powitaliśmy indywidualnie pacynkę Bobka podając swoje imię. Zaśpiewaliśmy i zatańczyliśmy aż do 4 piosenek z Muzycznych Pudełek. 
Następnie nasze Maluchy z pomocą rodziców próbowały swoich sił w nowych zabawach, takich jak: noszenie piłeczki pingpongowej na łyżce, dmuchanie i łapanie baniek mydlanych, próba chwytania nienadmuchanych baloników klamerkami do bielizny. Powyższe zabawy pomagają dzieciom doskonalić równowagę ruchową ciała oraz motorykę ręki, spostrzegawczość i koncentrację na wykonywanej czynności. Bawiliśmy się też w kole ze śpiewem. 
W dalszej części przeszliśmy do sali zabawkowej, gdzie dzieci zjadły śniadanko i mogły pobyć razem w kącikach tematycznych. Rodzice w międzyczasie znaleźli moment na kawę i rozmowę. 
Zajęcia zakończyliśmy zabawami ruchowymi na słonecznym patio. Nasze Maluchy zabrały do domu swoje teczki z pracami, które zgromadziliśmy z naszych twórczych i artystycznych warsztatów. 
Dziękuję Wszystkim Rodzinom za współtworzenie tegorocznego Klubu Malucha. Widzimy się na rodzinnym pikniku, zakańczającym ten rok w Szkole Polskiej. 

Pozdrawiam,
Monika

środa, 1 czerwca 2016

Polecamy: Heca nie z tej ziemi, Marcina Pałasza

Kosmita w ogródku 
Jeszcze nigdy nie zaczęłam pisać recenzji po przeczytaniu pierwszej strony książki. Tym razem już po kilku linijkach bardzo rozbawiona puszczam do Was oko i mówię „Oj będzie się działo!” 
Zdarzyło Wam się kiedyś przeczytać książkę dla dzieci od deski do deski dla własnej przyjemności? Jeśli nie, to zapewniam: w naszej biblioteczce jest sporo perełek, które wciągną nie tylko najmłodszych. Dzisiaj mogę w ich poczet zaliczyć też książkę Marcina Pałasza Heca nie z tej ziemi. Jej główni bohaterowie to Gucio i Lusia – para rezolutnych dwunastolatków. Lusia to taka „stara maleńka”. Patrzy na świat dziecięcymi oczami i próbuje go nazwać językiem dorosłych. Do tego ma masę absurdalnych pomysłów, które i młodszego, i starszego czytelnika mogą przyprawić o ból brzucha ze śmiechu. Gucio to jej przyjaciel. Chłopak z uświadomioną nadwagą i kompleksami. Amator astronomii i rozsądna połowa tej przyjaźni. Podczas nieobecności rodziców opiekuję się nim babcia, która przeżywa właśnie drugą młodość i na obiad serwuje zupkę chińską. Rozczarowany chłopak musi radzić sobie sam i zapełniać czas m.in. nocnymi obserwacjami nieba. Podczas jednej z nich dzieje się rzecz niesłychana. Do ogródka wpada mały statek kosmiczny, a z niego wysiada…ufoludek! Co dalej będzie się działo? Jak gościa przywitają inni ludzie? Czy Lusia zaakceptuje nowego przyjaciela? Przeczytajcie to sami. 
Choć historia wydaje się znana i z pewnością na rynku książek dla dzieci jest sporo ciekawych pozycji o kosmitach, warto zwrócić uwagę na Hecę…, poznają kolokwialne wyrażenia i kilka faktów na temat polskiego społeczeństwa. A to wszystko ubrane w science-fiction dla najmłodszych. Szczerze polecam wszystkim od 8 lat w górę! 
tę właśnie. Po pierwsze wielkie brawa za błyskotliwe dialogi i kreacje głównych bohaterów. Gucio, Lusia, Drumpi, babcia, doktor Purchawko i inni to postaci o zindywidualizowanych osobowościach, którzy nie odbywają jałowych rozmów, ale świetnie potrafią się ze sobą komunikować. Dzieci są przemądrzałe, czasem złośliwe, rozmarzone lub niecierpliwe. Są po prostu prawdziwe, a to się ceni w literaturze dziecięcej. Po za tym zwykła fabuła nabiera rumieńców także dzięki realnemu językowi – nikt nie może mieć wątpliwości, że akcja dzieje się w Polsce w XX wieku. Dzieci, czytając

Paulina Lipiec

wtorek, 31 maja 2016

Sprawozdanie z zajęć w Tarragonie, 28 maja

Grupa dzieci młodszych i starszych

Kolejne majowe zajęcia w Szkole Polskiej w Tarragonie zaczęliśmy od grania w gry i kolorowania. 
Przewodnim tematem zajęć był Przyjaciel przyrody. W związku z tym nawiązaniem do tematu był wiersz G. Koby ''Rzeczka''. Specjalna scenografia utworzona z różnych pudełek, puszek, kartoników, posłużyły nam jako ,,odpady''
, którymi, jak wynikało z wiersza, dzieci zaśmieciły rzeczkę, którą my zrobiliśmy z plastikowego worka na śmieci. Po wysłuchaniu wiersza, pokrótce opowiedzieliśmy sobie w jaki sposób dzieci oceniają zachowanie innych dzieci, w jaki sposób rzeczka zamieniła się w śmietnik, gdzie dzieci powinny wyrzucać śmieci. ''Celuj do kosza'', jako zabawa zręcznościowa, była odpowiedzią na ostatnie pytanie. Do wcześniej przygotowanych koszy: żółtego - plastik, niebieskiego - papier i brązowego - odpady po jedzeniu, dzieci posegregowały śmieci. W ten sposób dowiedzieliśmy się, iż ten rodzaj segregowania śmieci nazywa się recyklingiem i warto go stosować. Tylko niektóre z dzieci przyznały, że segregują odpady w domu... 
Kolejnym etapem było stworzenie sytuacji problemowej, czyli ,,Jaki może być dalszy los tych odpadów''? Dzieci dowiedziały się, że z makulatury produkuje się papier, dzięki czemu nie musimy ścinać tylu drzew, które też używamy do produkcji papieru. Ze starych aluminiowych puszek powstają nowe. Z plastikowych odpadów powstają tworzywa sztuczne oraz nowe opakowania plastikowe. 
Po tak ważnej lekcji dbania o naszą przyrodę, dzieci zadeklarowały, że będą dbać o planetę, a w nagrodę każde z nich otrzymało naklejkę. Chwilę relaksu spędziliśmy na szkolnym boisku, skacząc w skakankę i kopiąc piłkę. 
Po powrocie do klasy zjedliśmy pysznego arbuza, po czym przeszliśmy do części plastycznej. Z masy modelarskiej i przy pomocy foremek dzieci odciskały wybrany kształt na wisiorek dla swoich ukochanych mam. Mam nadzieję, że się podobały... 
W miłym nastroju rozeszliśmy się do domów. 
Dziękuje za kwiaty!!! 

Dziękujemy i do zobaczenia, 
Małgosia, Ewa i Dominika