środa, 25 maja 2016

Szkolenie metodyczne w Szkole Polskiej w Barcelonie

W ubiegłą sobotę po południu odbyło się spotkanie metodyczne naszych nauczycielek Szkoły Polskiej w Barcelonie. Każda z nich przygotowała temat, który przedstawiła pozostałym. Mówiliśmy wiec o: 
- relacji nauczyciel-rodzic-uczeń, 
- roli przeszłości, teraźniejszości i przyszłości w życiu osobistym i szkoły, 
- roli wychowawczej nauczyciela, 
- funkcji zabaw grupowych, gier i pracy w grupie 
- jak uczyć historii Polski korzystając z rożnych zabaw i gier. 

Poza tym nauczycielki podzieliły się wiadomościami i pomysłami zdobytymi podczas szkoleń i warsztatów, w których wzięły udział w ostatnim roku w Madrycie, Lublinie i Warszawie. 

wtorek, 24 maja 2016

Polecamy: "Opowiadania o zwierzętach"

Faktem jest, że dzieci kochają zabawki. Jednak gdy te przestają im wystarczać zacięcie walczą z rodzicami o posiadanie pupila. Początkowo rodzice nie są zadowoleni kiedy w domu pojawia się zwierzę mimo, iż sami się na nie zgodzili. Wiąże się to z wieloma obowiązkami, kłótniami i nieporządkiem. Jednak gdy już wszyscy pokochają i przyzwyczają się do czworonoga nie wyobrażają sobie życia bez niego. Zaczynają traktować je jak swoje dziecko, członka rodziny, najlepszego przyjaciela. Najgorszy moment to chwila kiedy to zwierze tracimy. Bo przecież ciężko pogodzić się z utratą ulubionej rzeczy, a co dopiero przyjaciela... 
"Opowiadania o zwierzętach" to zbiór 23 opowiadań o perypetiach zwierząt od małych myszek do wielkich pięknych koni. Bajki opowiadają o miłości, przywiązaniu, trosce i przyjaźni. Wspaniale obrazują także jak radzić sobie ze zwierzętami i czego one potrzebują. Czytając opowiadania spotkamy się jednak nie tylko z radosnymi momentami. Książka pokazuje jak wielką stratę odczuwamy gdy zwierzę umiera, musimy je oddać do zoo czy wypuścić na wolność. Opowiadania uczą też współodczuwania i nie zostawiania zwierząt w potrzebie. Niekiedy już na początku musimy sobie zdawać sprawę, że zwierzątko będzie musiało wrócić do swojego naturalnego środowiska. Zwierzęta posiadają wiele ludzkich cech. Być może właśnie za to je kochamy, bo widzimy w nich tak wiele podobieństw do nas samych? 
Serdecznie polecam ten zbiór opowiadań. Który pokazuje jak wspaniałe są zwierzęta i jak wiele możemy się od nich nauczyć. Książka idealna dla wszystkich posiadających pupila lub dla tych, którzy zamierzają dopiero nabyć kolejnego członka rodziny! 

Izabela Bergolc

czwartek, 19 maja 2016

Polecamy: "Samotny Jędruś", Wojciecha Widłaka

Niewątpliwie każdy z nas w swoim życiu czuł lub poczuje jakąś pustkę. Brak czegoś, czego nie potrafił lub nie będzie potrafił scharakteryzować i opisać. Mimo, że niekiedy nie możemy tej potrzeby zdefiniować podejmujemy kroki by to "coś" odnaleźć. To po prostu leży w ludzkiej naturze. Zdarza się jednak, że naszym poszukiwaniom pomaga przeznaczenie. 
Książka Wojciecha Widłaka pt. "Samotny Jędruś" opowiada o potrzebie posiadania czegoś nieokreślonego. Jędruś jest chłopcem, któremu czegoś brak. Czego? Sam dokładnie nie wie. Wyrusza w wędrówkę by to odnaleźć. Napotyka wiele przeciwności losu, które próbują go zniechęcić dokładnie tak, jak w prawdziwym życiu. Chłopiec w pewnym momencie rezygnuje z poszukiwań. Powodem jest zmęczenie i utrata nadziei. Jednak, jak to w bajkach bywa, jest i szczęśliwe zakończenie. Okazuje się, że to czego szukał Jędruś zostało przez niego odnalezione. Chodź może lepiej powiedzieć, że to coś odnalazło jego? Miłość była kluczem do rozwiązania zagadki. 
Historia Jędrusia daje nadzieję na szczęśliwe zakończenie sytuacji, które początkowo wydają się beznadzieje. Bajka uczy wiary w przeznaczenie oraz daje motywację, która każe nam walczyć do końca. Fantastyczna oprawa graficzna książki wprowadza czytelnika w niesamowity klimat tajemniczości. Dzięki niej jeszcze trudniej przewidzieć tak piękne zakończenie. 

Izabela Bergolc

środa, 18 maja 2016

Sprawozdanie z zajęć w Tarragonie, 14 maja

Grupa dzieci młodszych 

W minioną sobotę zajęcia w Szkole Polskiej zaczęliśmy od zabaw i gier zbiorowych. Głuchy telefon, Pomidor, Kółko graniaste, Papier, kamień i nożyczki to tylko niektóre z zabaw, za pośrednictwem których przeszliśmy do kontynuacji tematu z ubiegłych zajęć. Ażeby go rozpocząć, udaliśmy się na szkolne boisko z wcześniej przygotowanym pudełkiem kartonowym, do którego wsypaliśmy piasek. Z wielkim zainteresowaniem wróciliśmy do klasy by rozpocząć nasz mały eksperyment. Usiedliśmy wszyscy w kole. Na początku pisaliśmy literki palcem w powietrzu, dzieci bardzo dobrze poradziły sobie z tym zadaniem. Następnie każde dziecko musiało napisać literkę palcem na piasku, wcześnie podaną przez nauczyciela. Oprócz tego, przy zgaszonym świetle, za pomocą latarki przyglądaliśmy się napisanym literkom. 
Po tej dawce wspólnego literowania i wymyślania słów na podaną literkę przyszedł czas na śniadanie i przerwę na wolnym powietrzu, gdzie zabawą w Baba Jaga patrzy czy Ciuciubabka nie było końca. 
Po powrocie do klasy przyszła pora na część plastyczną. Tu poprzez zabawę w stempelki, dzieci odwzorowywały lody, kwiatki, serce, a następnie przypisywaliśmy tymże rzeczom pierwszą literkę. Lody L, Kwiatki K, Serce S, itd. Niektóre literki okazały się trudne, na przykład B mylono z P, czy C z K. 
Na zakończenie zajęć powtórzyliśmy sobie kilka zabaw i w wielkim oczekiwaniu na rozpoczęcie majówki szkolnej rozeszliśmy się, by za chwilę spotkać się w przyszkolnym parku na wspólnym pikniku. 

Jak na miesiąc maj przystało, wraz z rodzicami, dziećmi i nauczycielami ze Szkoły Polskiej postanowiliśmy zorganizować wspólną majówkę. Pogoda nam dopisała. Dzieci w ogromnym parku z linami, bujaczkami i w przestronnym lasku miały gdzie spożyć swoją energię po skosztowaniu pysznego jedzenia, przyniesionego przez każdego rodzica. Mam nadzieję, że wszyscy bawili się świetnie! 
Wszystkim rodzicom i dzieciom dziękuję za współpracę i spędzenie bardzo miłego popołudnia. 

Pozdrawiam, 
Małgosia 

Grupa dzieci starszych 

Majowe zajęcia poświęcimy na poznawanie różnych zawodów. Ostatnie spotkanie rozpoczęliśmy od pogadanki tematycznej. Każdy uczeń miał powiedzieć kim chciałby być jak dorośnie, gdzie chciałby pracować, itp. Było więc kilka policjantek aby móc dawać mandaty i szybko jeździć samochodem, była też nauczycielka języka włoskiego ucząca dzieci, między innymi w naszej szkole. Nie zabrakło architektki, kierowcy buldożera, lekarza robiącego zdjęcia rentgenowskie, weterynarza, pediatry, właścicielki stajni i koni. Trudno było się zdecydować naszym uczniom na wybór tylko jednego zawodu. 
Następnie dzieci przeprowadziły ze mną wywiad. Miały mi zadawać pytania z odpowiedzi których powinny wywnioskować mój wybrany zawód. 
Potem wymieniliśmy sobie mnóstwo innych zawodów o których wcześniej nie wspomnieliśmy. 
Na przerwę wyszliśmy na zieloną trawkę przed budynkiem szkoły. Tam Natasza, jedna z naszych uczennic, nauczyła wszystkie dzieci jak zrobić serduszko - zakładkę do książki z origami. 
Po chwili relaksu i ruchu na świeżym powietrzy wróciliśmy do sali lekcyjnej. Nadszedł czas na pantominę. Po kolei każde dziecko za pomocą gestów, nie słów, miało przedstawić wybrany zawód. Zadaniem reszty grupy miało być odgadniecie. Było przy tym sporo zabawy. 
A na sam koniec zajęć odbyła się ustna prezentacja. Każde dziecko w trzech zdaniach miało opisać wybrany zawód a reszta dzieci miała podać jego nazwę. Czy Państwo wiedzą, kto pracuje w niebie? Pilot! 


Pozdrawiam cieplutko, 
Ewa

niedziela, 15 maja 2016

Nabór dzieci do nowej Szkoły Polskiej w Gironie na rok szkolny 2016/2017

Nabór dzieci do nowej Szkoły Polskiej w Gironie na rok szkolny 2016/2017 

Przyjmujemy zapisy dzieci w wieku od 3 do 13 lat. Zajęcia odbywać się będą w dwie soboty w miesiącu od września do czerwca w godz. 10.00-13.30 w Gironie. 

Rodziców bardzo proszę o kontakt e-mailowy: ewa.hojna@gmail.com lub telefoniczny: 644407101. 
Przy zgłoszeniu dziecka/dzieci proszę o podanie następujących danych: 
-imiona i nazwiska rodziców,
-imiona i nazwiska dziecka/dzieci, 
-adres zamieszkania czy do korespondencji, 
-data urodzenia dziecka/dzieci, 
-numery telefonów i adres e-mailowe rodziców, 
-wszelkie istotne informacje na temat dziecka, np. czy ma alergię, itp. 

W przypadku pytań czy wątpliwości proszę o kontakt. 

Ewa Hojna 
Dyrektor Szkoły Polskiej w Gironie

Sprawozdanie z zajęć w Barcelonie, 7 maja

Poziomki 3-latki 

Pomimo deszczowej pogody, sobotnie zajęcia odbyły się w dość licznym gronie. Na początek przywitaliśmy się, przypomnieliśmy sobie nasze imiona, powtórzyliśmy czynności związane z dbaniem o urodę i zdrowie z pokazywaniem, a następnie przystąpiliśmy do małej pogawędki. 
Opisaliśmy sobotnią pogodę, a ponieważ był to deszczowy i pochmurny dzień wymieniliśmy części naszej garderoby, które należy ubrać aby nie zmoknąć. Większość dzieci przyszła w pięknych kaloszach, niektórzy mięli ubrane płaszcze przeciwdeszczowe i trzymali w ręce kolorowy parasol. Po tak zabawnym wstępie dzieci otrzymały kosz owoców. Wspólnie przypomnieliśmy sobie ich nazwy i kolory. W naszym koszu znajdowały się czerwone jabłka, zielone gruszki, żółte banany, fioletowe winogrona, pomarańczowe pomarańcze, czerwone truskawki, granatowe borówki. Dzieci opowiedziały, które owoce lubią najbardziej, a które im nie smakują, opisały ich smak i wygląd. 
W drugiej części zajęć udaliśmy się na salę gimnastyczną gdzie bawiliśmy się w różne zabawy używając chusty animacyjnej oraz piłki. Chusta jest lubiana przez wszystkie dzieci i sprawia im wiele radości. 
Po powrocie do klasy, w ramach relaksu i odpoczynku po zajęciach sportowych, dzieci wysłuchały wierszy T. Fiutowskiej „Kim jestem” oraz M.Olechowskiej i D. Raczyńskiej pt. ‘’Jadą Goście’’. Był to wstęp do pogadanki o rodzinie i ich członkach. Dzieci przedstawiły swoje rodziny, opowiedziały za co kochają swoich rodziców, braci, siostry, jak spędzają z nimi czas wolny i jakie zabawy sprawiają im największą radość. Niektóre dzieci zdradziły nam, że uwielbiają czytać książki z rodzicami, inne przygotowywać wspólne posiłki czy też pomagać w obowiązkach domowych. Wymieniając członków rodziny nauczyliśmy się liczyć do 5. Następnie każdy miał odrysować swoją dłoń i wpisać w nią imiona wszystkich członków swojej rodziny. 
Na koniec dzieci dostały kolorowankę, na której znajdowała się rodzina: mama, tata, córka i syn. Zadaniem dzieci było pokolorowanie części garderoby. Przypomnieliśmy sobie jak wygląda krawat, koszula, sweter, spodnie, bluzka, spódnica. 
Choć dzień był dość pracowity, dzieci z wielkim entuzjazmem wykonywały wszystkie polecenia i zadania, które sprawiały im dużo radości. 

Drodzy Rodzice: 
Kiedy tylko pogoda dopisuje, zajęcia sportowe odbywają się na świeżym powietrzu, toteż prosimy o smarowanie dzieci kremem z filtrem i zaopatrzenie w czapki z daszkiem! 

Pozdrawiamy, 
Basia i Dorota

Poziomki 4-latki

Ostatnie zajęcia rozpoczęliśmy od przywitania i przedstawienia się słowami Cześć, Mam na imię Agnieszka, a ty jak masz na imię?  Następnie powtórzyliśmy szybciutko nasze magiczne słowa, przypomnieliśmy, jak się rysuje kotki i zaśpiewaliśmy piosenkę Panie Janie. Była ona wstępem do naszej gimnastyki oka i języka bowiem każde dziecko wybrało sobie zwierzaka, którym chce być i na melodię piosenki miauczeliśmy, szczekaliśmy, gulgotaliśmy, gdakaliśmy, chrumkaliśmy, itp. Po prostu nagle znaleźliśmy się na wsi. Bardzo się to dzieciom podobało. Potem kończyliśmy malowanie pejzażu morskiego i graliśmy w nasze ulubione gry powtarzając kolory i liczby. Uczyliśmy się również zabawy Siała baba mak.
Po przerwie śniadaniowej udaliśmy się na salę gimnastyczną, gdzie bawiliśmy się używając chusty animacyjnej i piłki.
Po powrocie do klasy, w ramach odpoczynku, przeczytaliśmy opowieści o przyjaźni: Kubuś i przyjaciele. Najlepsi przyjaciele. Od teraz już wiemy, że przyjaźń jest ważna w życiu każdego z nas. A największym przyjacielem jest mama. :)  
Następnie rozmawialiśmy o rodzinie i pokolorowaliśmy mamę, tatę, córkę i syna. Na koniec zaczęliśmy przygotowywać niespodzianki dla naszych drogich mam bo przecież niedługo ich święto :)  
Pozdrawiam
Agnieszka

Tęcza 

Zajęcia rozpoczęliśmy od wyprawy do lasu, gdzie przenieśliśmy się słuchając nagrań śpiewu ptaków, szumu drzew, odgłosów rzeki i wiosennej burzy. Następnie, w pełni już zrelaksowani, oddaliśmy się zabawie z gliną i rzeźbieniu lasu, który wcześniej sobie wyobraziliśmy. Każde z dzieci stworzyło swoje drzewa, krzewy, kwiatki i zwierzęta, a nawet jeziorka. Na zakończenie połączyliśmy nasze dzieła i stworzyliśmy jeden las, który dzieci nazwały Kwiatownik - Las Bagien. 

Kolejnym punktem spotkania było oglądanie prezentów od dzieci i pani Ani Ochenkowskiej ze Szkoły Podstawowej nr 6 im. Orła Białego z Ostrołęki, z którą korespondujemy od ponad roku. Dzieciom bardzo podobały się książki i koniczynki z biedronkami z pozdrowieniami od polskich koleżanek i kolegów. Dzieci zabrały do domów prezenty, aby przygotować niespodzianki dla uczniów z Ostrołęki. 
Po przerwie śniadaniowej odbyły się zajęcia muzyczne z Panią Marylą w czasie których śpiewaliśmy piosenki: ¨Płynie , Wisła płynie¨, uczyliśmy się ¨Stokrotki¨ i innych piosenek, które zaprezentujemy na uroczystości z okazji Dnia Mamy i Taty. 
Po tak pracowitej części zajęć udaliśmy się na salę gimnastyczną , aby zrelaksować się podczas zabaw ruchowych. 
Po powrocie do sali lekcyjnej odbył się sprawdzian ze znajomości słownictwa polskiego , umiejętności czytania i rozumienia tekstu . Przy pomocy plansz i gier edukacyjnych udało się sprawdzić postępy małych uczniów w poznawaniu języka polskiego. Gra bardzo podobała się dzieciom, dlatego na następnych zajęciach będziemy ją kontynuować. 

Pozdrawiamy serdecznie , 
Maria, Marta i Pani Maryla 

Praca domowa 
Proszę, aby dziecko nauczyło się na pamięć wiersza przesłanego do Rodziców w osobnym e-mailu oraz wykonało niespodziankę (pracę plastyczną, kartkę okolicznościową np. z okazji zbliżającego się Dnia Dziecka, itp.) dla polskiego kolegi lub koleżanki.( Dla uczniów od których dziecko otrzymało koniczynki). Wyślemy je po zajęciach 21 maja. 
Bardzo dziękuję Rodzicom za współpracę, 
Maria, nauczycielka grupy Tęcza 

Jarzębina 

Na ostatnich zajęciach poznawaliśmy i powtarzaliśmy informacje o postaciach literackich, bajkach i legendach polskich. W tym celu wykorzystaliśmy zaadoptowaną dla naszej szkoły i znaną już dzieciom grę „Polsko! Chcę Cię poznawać”. Rozpoczęliśmy od zdobycia informacji zawartych na kartach gry. W tym celu skorzystaliśmy z wariantu gry, w którym każde z dzieci otrzymało jedną z kart oraz informację dotyczącą innej karty. Ich zadaniem było odnalezienie karty, której dotyczyła informacja a następnie opowiedzenie o niej innym uczestnikom. W kolejnej części zajęć dzieci utworzyły dwuosobowe drużyny, które uczestniczyły w konkursie wiedzy o prezentowanych wcześniej postaciach. Gra przebiegała w dwóch etapach. W pierwszym, drużyny mówiły, kogo lub co będą prezentować, a następnie przedstawiały dwie prawdy i nieprawdę. Pozostali uczestnicy musieli zgadnąć, która informacja jest fałszywa. W drugim etapie grupa, która przedstawiała postać mogła odpowiadać tylko „tak” lub „nie” na pytania pozostałych uczestników, których zadaniem było odgadnięcie, o kim/czym mowa. Grupa, która jako pierwsza podała poprawą odpowiedź zdobywała punkt. 
Na zajęciach ćwiczyliśmy też poznane tydzień wcześniej piosenki: „Płynie, Wisła płynie”, „Gdzie strumyk płynie z wolna”, „Jak to miło”

„Płynie Wisła, płynie” 
Płynie Wisła, płynie 
Po polskiej krainie, (bis) 
Zobaczyła Kraków, 
pewnie go nie minie. (bis) 

„Gdzie strumyk płynie z wolna” 
Gdzie strumyk płynie z wolna, 
Rozsiewa zioła maj, 
Stokrotka rosła polna 
A nad nią szumiał gaj. 

 „Jak to miło” 
Jak to miło wieczór bywa, 
wieczór bywa 
Gdy dzwonek do snu wzywa, 
do snu wzywa 
bim bam bim 
bam bim bam 

Proszę poćwiczyć z dziećmi piosenki w domu lub choć powtórzyć ich tekst. Ostatnią część zajęć poświęciliśmy arteterapii i poruszyliśmy temat ekologii i ochrony środowiska. Dzieci dyskutowały na temat tego, jak należy zachować się na łonie natury i jaką szkodę wyrządzić mogą, na przykład, wyrzucone w lesie śmieci. Mieliśmy również okazję dokonać "artystycznego recyklingu", czyli wykorzystać stare butelki po detergentach, pudełka po herbacie i jogurtach, worki, gazety aby, po połączeniu ich z gliną, przekształcić je w rzeźby. W ten sposób powstały ciekawe kubki, cukierniczki, magiczne pudełka, serca, gliniane zwierzęta, drzewa i wiele innych. Zajęciom z arteterapii towarzyszyła też szczególna muzyka lasu - nagrania szumu drzew, rzeki, letniej burzy i śpiewu ptaków. 

Ania i Marta

czwartek, 12 maja 2016

Klub Malucha - spotkanie 7 maja

W ostatnią deszczową sobotę, 7 maja, odbyły się nasze zajęcia w Klubie Malucha. Rozpoczęliśmy jak zawsze od zabaw dowolnych na tęczowej sali gimnastycznej. Powitaliśmy się piosenką "Wszyscy są, witam was" oraz po kolei pozdrowiliśmy naszą kolorową papugę Bobka. Zaśpiewaliśmy trzy piosenki z Muzycznych Pudełek: “Koła autobusu”, “Była sobie Żabka mała" oraz "Wlazł kotek na płotek.” 
W sobotę wiele dzieci po raz pierwszy uczestniczyło w doświadczeniu z bańkami mydlanymi. Zadaniem naszych maluszków było podskakiwanie i łapanie latających baniek oraz próba ich dmuchania wraz z rodzicami. Oczekiwanie na swoją kolej było również ważnym elementem w tej aktywności. 
Bawiliśmy się też w inne zabawy grupowe i integracyjne przy muzyce. Troszkę zmęczeni z radością przeszliśmy do sali ze stołami i krzesełkami by pokolorować różne kolorowanki z Myszką Miki. Kolorowanie jest dobrym ćwiczeniem na koncentracje i rozwijanie małej motoryki ręki. 
Zjedliśmy śniadanko i nasze maluszki mogły w końcu pobawić się tymi wszystkimi zabawkami, które zawsze są wielką pokusą. Rodzice w tym czasie mieli moment, by spokojnie porozmawiać przy kawie. Pożegnaliśmy się z Bobkiem oraz zaśpiewaliśmy piosenkę "Ogórek.” 

Monika

środa, 11 maja 2016

Polecamy: „Jedna chwilka uczuć kilka, czyli z uczuciem o uczuciach”, Marcina Brykczyńskiego i Lidii Głażewskiej Dańko

„Jedna chwilka uczuć kilka, czyli z uczuciem o uczuciach”, to propozycja przygotowana przez Marcina Brykczyńskiego i Lidię Głażewską Dańko, którzy podjęli się trudnego zadania – próby określenia czym są uczucia, nazwania ich i wprowadzenia do świata dziecka. Na początek, chciałabym zaprezentować Państwu krótką zapowiedź książki autorstwa Wojtka Eichelbergera, polskiego psychologa i pisarza: 

Drodzy Dorośli, 
Rozpoczynamy cykl „Psychologia dla Dzieci”. Chcemy pomóc Wam w rozwijaniu emocjonalnej inteligencji i psychicznych możliwości Waszych dzieci. W wychowaniu i edukacji zbyt dużą wagę przywiązuje się do sprawności intelektualnej, zaniedbując rozwój emocjonalny i psychiczny. Jako dorośli płacimy za to komplikacjami w życiu wewnętrznym i w kontaktach z innymi ludźmi. Dlatego chcemy dotrzeć do dzieci i młodzieży z podstawową informacją o psychice i psychologii. Mamy pewność, że w ten sposób uchronimy je od wielu niepotrzebnych cierpień i nieporozumień, że pomożemy im pełniej realizować ich życiowy potencjał. Zaczynamy od nauki nazywania uczuć dla przedszkolaków. 12 uczuć nazwanych, opisanych i zilustrowanych w tej książeczce nie wyczerpuje oczywiście tematu. Wybraliśmy te najbardziej powszechne i wyraziste. Wspólnie czytajcie wiersze i rozmawiajcie o uczuciach, ale przede wszystkim pozwólcie dzieciom z całkowitą swobodą twórczą malować i rysować, chlapać, drapać, mazać rękami, a z Waszą pomocą także pisać na przeznaczonych dla nich stronach. 
Dzieci będą miały okazje uczyć się wyrażania swoich emocji w twórczy sposób, a Wy dowiecie się więcej o ich uczuciach. Wkrótce ukażą się następne pozycje z cyklu „Psychologia dla Dzieci”. Wszystkie będą posiadały moją osobistą rekomendację. Z wyrazami szacunku (Wojciech Eichelberger).
A teraz kilka słów na temat tej książeczki ode mnie… Fantastyczna idea dwóch autorów, przerodziła się w jeszcze lepszą książkę. Dużo ostatnio było szumu na temat książki „Zniszcz ten dziennik”, której forma zbliżona jest do książki polskich autorów. Również w tej książeczce, czytelnik, w tym wypadku najmłodszy, wchodzi w interakcję z tekstem. Można powiedzieć, że mamy do czynienia z interaktywną książką dla dzieci, która jest przez nie współtworzona. Na wyznaczonych pustych białych kartkach znajdują się polecenia typu „narysuj odwagę”, „narysuj strach”. Ciężko jest mówić o emocjach, a co dopiero być w stanie je opisać i namalować na papierze… jednak to zadanie wspaniale rozwija naszą kreatywność i pozwala dzieciom na zidentyf
ikowanie tego, czego może czasami się boją, emocji, których często nie są w stanie wytłumaczyć. Dla rodzica, to niesamowita możliwość analizy rysunku dziecka i jego pojęcia o emocjach. Na końcu książki, autorzy zostawili kilka białych kartek na rysunki innych emocji, które towarzyszą dziecku w codziennym życiu i które być może będzie chciało zilustrować…
Z pewnością nie jest to książeczka dla najmłodszych, ale dla dzieci starszych, które są w stanie zrozumieć teksty – wierszyki pojawiające się w książce i oddać swoje emocje na papierze. Piękne ilustracje przygotowane przez autorkę wspaniale oddają charakter tego tekstu literackiego. Dzieci w sposób literacki, mają okazję poznać 12 podstawowych emocji i posłuchać o nich wierszyków opracowanych przez Marcina Brykczyńskiego. 
Zostawiam Państwa z wierszykiem o miłości i zachęcam do wykonania czynności, które autorzy zostawiają dla swych czytelników. 
Miłość świat na świadka bierze, 
że każdego kocha szczerze. 
– „Namaluj miłość” i „Narysuj jak kochasz”.
Zachęcam do lektury i zabawy z dziećmi w malowanie swoich emocji. 

Pozdrawiam,
Patrycja Rokita