wtorek, 26 października 2010

Sprawozdanie z zajęć 23 października

Poziomki

W ostatnią sobotę od samego początku wzięliśmy się ostro do pracy. Zaczęliśmy od zadania - kolorowanki na spostrzegawczość. Następnie przeszliśmy do ćwiczeń logopedycznych. Dzieci wysłuchały opowiadania o malarzu i osiołku, co stanowiło bazę, żeby rozruszać mięśnie buzi i zrobić gimnastykę języczków.

Głównym tematem naszych zajęć były tym razem owoce i warzywa tj. jabłko, cytryna, banan oraz marchew, ogórek i pomidor. Poznawaliśmy ich nazwy, smak oraz wygląd. Z ćwiczeniami wiązała się degustacja oraz określenie czy warzywo/owoc jest miękkie czy twarde, słodkie czy kwaśne. Dzieci powiedziały nam, które owoce i warzywa lubią, a których nie. Wszyscy bardzo chętnie degustowali, nawet cytrynę! Po poznaniu smaku, koloru i kształtu mogliśmy przejść do wspólnego liczenia i przyklejenia owoców i warzyw na talerze. Następnie wyszliśmy na boisko, żeby pobawić się chwilę na świeżym powietrzu.
Po powrocie słuchaliśmy i tańczyliśmy do piosenki " Witaminki". Pod koniec naszego spotkania zrobiliśmy powtórkę ze słownictwa związanego z nazwami zwierząt
oraz dźwiękami jakie wydają. Ostatnie minuty spędziliśmy na ulubionych zabawach dzieci czyli „Stary niedźwiedź” oraz „Balonik”.


Praca domowa:

Powtórzenia słownictwa z ostatnich zajęć czyli: jabłko, cytryna, banan, marchew, ogórek i pomidor. Przypomnienie kolorów tych owoców i warzyw, smaków: słodki, kwaśny oraz struktury: twardy, miękki.

Gorąco zachęcamy także do nauki liczenia, bo poziom Poziomek w tej kwestii jest bardzo zróżnicowany...

Pozdrawiamy i do zobaczenia,
Kasia i Monika

Krasnoludki

Po krótkim przypomnieniu wiadomości z poprzednich zajęć zabraliśmy się z zapałem do poznawania nowych treści. Na początku Krasnoludki chętnie przedstawiały się pani Ani mówiąc jednocześnie kilka słów o sobie. Następnie ćwiczyliśmy spostrzegawczość poprzez łączenie liter ( o jednakowej nazwie –dużej z małą) w labiryncie literkowym. Zadanie to dzieci wykonalny bezbłędnie. Labirynt literkowy oraz jednoczesne nazywanie liter pozwoliło na zorientowanie się w znajomości przez dzieci alfabetu polskiego.

Kontynuując przygotowanie do nauki czytania i pisania bawiliśmy się w parach w układanie historyjek z pociętych obrazków. Myślą przewodnią tego ćwiczenia było spędzanie czasu wolnego przez dzieci. Przy okazji nazwaliśmy i omówiliśmy podstawowe pory doby,czyli: rano, południe, wieczór, noc. Po ułożeniu obrazka dzieci miały za zadanie opowiedzieć, co przedstawia ułożona ilustracja.

Przed przerwą śniadaniową zdążyliśmy jeszcze pouczyć się nowej piosenki ( jednej zwrotki ) pt. Krakowiaczek jeden.

Krakowiaczek jeden

Miał koników siedem

Pojechał na wojnę

Został mu się jeden


Nawiązując do piosenki obejrzeliśmy film rysunkowy z serii Wędrówki Pyzy pt. Siedem koników. Bohaterka filmu zaprowadziła nas do Krakowa, gdzie na rynku zatańczyła krakowiaka. Swoje refleksje z obejrzanego filmu dzieci wyraziły w rysunku.

Pod koniec spotkania wspomnieliśmy także o zbliżającym się święcie Wszystkich Świętych. Większość dzieci doskonale orientowała się w temacie. Dzieci wspominały babcie, które bardzo kochały ,a których już nie ma . Opowiadały o upominkach od nich otrzymywanych. Jako zamkniecie tematu przeczytałam dzieciom wiersz H. Behlerowej : Święto Zmarłych

Na cmentarzu płomyki złote

i groby w chryzantemach.

Ludzie przyszli tu, myślą o tych,

których już nie ma.


Wspominają drogie imiona,

zasłaniają lampki przed wiatrem.

Dla tych bliskich-wieńce zielone

i bukiety jesiennych kwiatów.

Spada ostatni liść z kasztana

w chłodnej ciszy cmentarza.

Szelest liści-zapomniane

słowa powtarza…

Kiedy jest szczególne święto wszystkich, którzy odeszli, których znaliśmy, kochaliśmy, a nie możemy już ich zobaczyć?

Dlaczego odwiedzamy groby naszych bliskich i zapalamy na nich znicze?


Pozdrawiamy i do zobaczenia na kolejnych zajęciach.

Maria i Ania.




Praca domowa:

  • nauczenie się pór doby ( rano, południe, wieczór, noc )

  • nauczenie się nowego słownictwa występującego podczas zajęć - wymowa i zn

    aczenie : Kraków, Krakowiaczek, konik, kwiat, taniec.


PROŚBA DO RODZICÓW!

Na kolejnych zajęciach będziemy bawić się w zwierzyniec J. Brzechwy.

W związku z tym bardzo proszę o przyniesienie do szkoły zabawki / maskotki lub innej – zwierzątka ( do wyboru z następnie wymienionych:niedźwiedź, wilk, dzik, lis, żubr, struś, pantera, papuga, słoń, kangur, wielbłąd, żyrafa, krokodyl, żółw, małpa, tygrys, sowa, zebra, renifer, lew. W przypadku braku zabawki proszę o wcześniejsze powiadomienie.

Maria


Pszczółki

Rezultatem naszych ostatnich zajęć są już wykończone, przepiękne, ,,przestrojne’’ kukiełki.

Zanim jednak oddaliśmy się przyjemności pracowania nad nimi dowiedzieliśm

y się gdzie leży i z czego słynie Gdańsk. To z Gdańska bowiem

wyruszamy w tegoroczną podróż po Polsce. Zanim podejmi

emy się zadania stworzenia naszego własnego bohatera do

cyklu kolejnych spotkań, na razie zapoznajemy się z chwatami już wysławionymi przez historię. Tak więc poznaliśmy właśnie historię odważnego Dana (Jana ;) ) oraz wzruszającą historię wiernego, gdańskiego psa.

DiK

Zadanie domowe:


Oto słownictwo do powtórki lub w przypadku nieobecności do nauczenia:

Bohater

Trójmiasto (Gdańsk, Gdynia,Sopot)

Bursztyn/ jantar

Molo

Herb

Fontanna (Neptuna)

Rynek

Latarnia

Port


Poniżej przesyłamy legendy, które poznaliśmy na ostatnich zajęciach. Jeśli któraś Pszczółka miała trudności z opowiedzeniem ich treści , polecamy wspólna lekturę. Być może na następnych zajęciach pojawi się mały quiz z treści.

Poza tym, jako, że historia gdańskiego psa wzbudziła bardzo dużo poruszenie, pomyślałyśmy, że to świetny pretekst by wspomnieć o dzielnym psie Lampo (,,O psie, który jeździł koleją” Romana Pisarskiego). Zachęcamy do wspólnej lektury lub wieczornego bajania. Jeśli ktoś dysponuje egzemplarzem tej klasycznej, szkolnej lektury może mógłby ją przynieść na kolejne zajęcia?


Wszystkich ciepło pozdrawiamy. DiK.

LEGENDY GDAŃSKIE


OKRUTNIK Z GRADOWEJ GÓRY

Nad starym Gdańskiem dominowały dwa wzgórza; jedno z nich uznawano za Boskie i z czasem zyskało ono miano Biskupiej Górki, drugie zaś cieszyło się złą sławą – uznawano je za diabelskie i nazywano Gradową albo też Hagelową Górą. W czasach przedchrześcijańskich na jej szczycie, w drewnianym zamku, mieszkał pogański książę – Hagel. Był on złym człowiekiem; porywczym, przebiegłym i okrutnym, poddanych traktował jak niewolników, nikt nie śmiał mu się sprzeciwić.
Na zamku mieszkała również Raja – piękna dziewczyna, która była pasierbicą Hagela (wcześniej zabił jej ojca). Pewnego razu zakochał się w niej bardzo urodziwy młody rybak znad zatoki – Dan. Przybył on na zamek, aby złożyć wymuszoną przez chciwego księcia daninę – przyniósł kosz pełen wielkich bursztynów. Kiedy wpatrywał się pełnym miłości wzrokiem w niewiastę, został pochwycony przez wojów Hagela i wychłostany za to, że śmiał na nią spojrzeć. Przeżył okrutną karę (opatrzony przez Raję) i postanowił się zemścić.
Opracował plan działania; najpierw zebrał olbrzymie kamienie, które zabarwił na żółto wykor
zystując rybią żółć – swoim wyglądem przypominały one teraz jantar, czyli bursztyn. Następnie puścił wieść, że nad Bałtykiem zebrano dużo wspaniałego bursztynu. Chciwy Hagel kazał oczywiście przynieść te zbiory do zamku. Przebrany Dan razem z innymi wtajemniczonymi rybakami wszedł z fałszywym jantarem na zamek. Hagel osobiście zaprowadził ich do swego skarbca znajdującego się w podziemiach i tam został zasypany przez rybaków gradem kamieni. Następnie zamek został podpalony i nie ma już po nim żadnego śladu. Pamiątkę po okrutnym władcy stanowi jedynie nazwa wzgórza.
Dan ożenił się z Rają i razem z przyjaciółmi założył osadę, która dała początek Gdańskowi, zwanemu przez niemieckich kupców Danzig, czyli Danowe zwycięstwo.

PRAWDZIWA PRZYJAŹŃ

Na rogu ulicy Okopowej i św. Trójcy znajduje się budynek, w którym (na wysokości trzeciego piętra, między oknami) dostrzec można pomnik bohaterskiego psa wyrzeźbiony w kamieniu. W tym miejscu stała kiedyś wartownia, w której pobierano cła. Później urzędnicy wyprowadzili się stamtąd, a zamieszkał w opuszczonym budynku stary, schorowany rzeźbiarz. Pewnego dnia znalazł on ranną, bezdomną sukę, którą przygarnął. Trzymała ona w zębach własne szczenię. Po pewnym czasie suczka zdechła i staremu człowiekowi pozostał tylko jedyny przyjaciel; mały szczeniak. Wyrósł on na piękne, mądre, wielkie zwierzę.
Pewnego dnia nad Gdańskiem przeszedł huragan, który powalił wiele drzew i zniszczył dużo budynków, m.in. budynek starej wartowni. Stary rzeźbiarz został przysypany zwałami ciężkiego gruzu. Wierny piesek starał się ze wszystkich sił odgrzebać swojego pana. W końcu mu się to udało; rzeźbiarz był ranny, ale żył. Nie przeżył jednak pies – padł z wyczerpania. Wydarzenie to rozsławiło wierne zwierzę. Sam rzeźbiarz po wyjściu ze szpitala stworzył ostatnią w swym życiu rzeźbę – podobiznę swojego wybawiciela. Kiedy na miejsce starej warowni powstał nowy budynek, rzeźbę umieszczono w specjalnie wykonanej niszy na wysokości trzeciego piętra.

Wisła

Ostatnie zajęcia rozpoczęliśmy od sprawdzenia pracy domowej, każde z dzieci miało za zadanie odpowiedzieć na pytania: co to jest legenda, kim byli Słowianie oraz Mieszko I. Następnie przeczytaliśmy legendę „Lech, Czech i Rus” opowiadając później własnymi słowami, o czym ta legenda jest. Następnie na czerwonych kartonach wyklejaliśmy za pomocą białej bibuły godło Polski. Po przerwie bawiliśmy się przy pomocy piłki w skojarzenia słowne. Kolejnym zadaniem było odgrywanie scenek w parach, jak poradzić sobie w sklepie. Dzieci dobrały się w pary i każda z nich prezentowała na środku sali, przy użyciu ławek i różnych przedmiotów imitujących zakupy, swoje wypowiedzi. Każdy był zarówno sprzedawcą, jak i kupującym. Następnie zaśpiewaliśmy wszyscy razem wiersz „Kaczka Dziwaczka”, po to, aby przejść do trudniejszego zadania jakim było wypełnianie na kartce brakujących literek w różnych wyrazach związanych z zakupami np.: z_ _mniaki, mi_d itd. Poćwiczyliśmy przy okazji pisownię trudnych wyrazów. Kolejną rzeczą było wypełnianie tabelki z wieloma słówkami dotyczącymi zakupów np. mleko, herbata, warzywa, miód, soki, mięso itd. Zadaniem było przepisanie każdego wyrazu, dopisanie do niego przymiotnika np. mleko – jakie może być? „świeże”, kurczak, jaki? "pieczony", odmienianie podanych wyrazów we właściwy sposób dopasowując je do formuły „trochę ...” np.: trochę mleka, trochę soli itp. Przy okazji, każde z dzieci odpowiadało na liczne pytania np.: jakie znasz warzywa? Jakie warzywa, owoce lubisz jeść? Jakie znasz smaki lodów? Jaki jest twój ulubiony deser? Zadanie zaaferowało wszystkich uczestników. Kolejną rzeczą, którą wykonaliśmy była kartka ze zdjęciami różnych przedmiotów. Otóż każdy z tych przedmiotów pochodził z innego sklepu. Zadaniem dzieci było dopasowanie przedmiotu do odpowiedniego sklepu, z którego ten przedmiot mógł pochodzić. Lista sklepów widniała na dole kartki, pod zdjęciami i zawierała aż 25 możliwych miejsc dokonywania zakupów! (np. sklep obuwniczy, sklep spożywczy, sklep muzyczny itd.) Na koniec wszyscy razem sprawdziliśmy poprawność odpowiedzi.

Praca domowa:

1. Dokończyć tabelkę z wyrazami.

2. Nauczyć się znaczenia nazw wszystkich sklepów z kartki zawierającej zdjęcia i nazwy sklepów.

3. Przypomnieć sobie o czym była legenda „Lech, Czech i Rus”, i jaki ma związek z godłem Polski – opowiedzieć w kilku zdaniach.

4. Wyszukać w internecie informacji na temat czym jest Gniezno i jaki ma związek z wyżej wspomnianą legendą?Wszystkie materiały i teksty dzieci dostały na lekcji.

Pozdrawiam,

Joanna

poniedziałek, 18 października 2010

Sprawozdanie z zajęć 16 października



Poziomki

W ostatnią sobotę zaczęliśmy zajęcia od rozwiązywania łamigłówki, która polegała na znalezieniu 5 różnic na dwóch podobnych do siebie obrazkach. Następnie dzieci zapoznały się z wyglądem oraz nazwą biedronki, żuka, muchomora oraz wysłuchały wiesza Jana Brzechwy pt."Żuk". Potem część dzieci starszych wykonywała pracę techniczno-plastyczną na podstawie wiersza, a druga część dzieci słuchała opowiadania o osiołku. W czasie opowiadania dzieci wykonały parę ćwiczeń logopedycznych np. ziewanie, przesuwanie języka po ząbkach, przesuwanie języka po podniebieniu, zwijanie języka w rurkę itp. Przed śniadaniem zdążyliśmy jeszcze wykonać ćwiczenia słuchowo-ruchowe na woreczkach z grochem. Usiedliśmy też w kole i przy pomocy zabawy z piłką przypomnieliśmy sobie nasze imiona.
Po śniadaniu udaliśmy się na boisko szkolne, gdzie przeprowadziłyśmy zawody z użyciem woreczków z grochem.

Ostatnią część naszego spotkanie przeznaczyliśmy na wysłuchanie dźwięków różnych zwierząt. Zadaniem dzieci było odgadnięcie co to za zwierzę oraz wskazać je na kartkach, które wcześniej dostały. A były to: pianie koguta, muczenie krowy, ćwierkanie ptaszków, miauczenie kota, szczekanie psa. Zadanie to sprawiło dzieciom ogromną radość.


Pozdrawiamy i do zobaczenia,

Kasia i Monika


Zadanie domowe:

Przypomnienie sobie nazw zwierząt z karteczek rozdanych na koniec zajęć oraz dźwięków jakie wydają one w Polsce



Krasnoludki


Na zajęciach kontynuowaliśmy temat jesieni. Tym razem omawialiśmy dary, jakie przynosi nam ta pora roku. Po krótkiej informacji o zbiorze jesiennych plonów z sadów i pól wymienialiśmy owoce i warzywa znane dzieciom. Okazało się, że nie wszystkie nazwy są znane. Nasz słowniczek obrazkowy wzbogacony został więc o nazwy owoców i warzyw takich jak: ziemniak, por, burak, cebula, seler, marchew, pietruszka, jabłko, gruszka, śliwka.. Teraz łatwiej będzie uczniom nauczyć się ich i zapamiętać. Mówiliśmy też o polskim zwyczaju pieczenia ziemniaków w ogniskach na podstawie czytanki :

Jesienne prace polowe.

Romek i Przemek pojechali z rodzicami na pole. Jesień to pora wykopków. Trzeba wykopać z ziemi buraki, marchew, cebule i ziemniaki. Dzisiaj chłopcy z rodzicami będą zbierać z pola ziemniaki. Zebrane ziemniaki załadują do worków, które tata zawiezie na rynek do miasta. Po ciężkiej pracy Romek i Przemek na skraju pola rozpalili z rodzicami ogień z uschniętych łętów. W ognisku upiekli ziemniaki. Była to nagroda za pomoc rodzicom w wykopkach.

Przyniesionym przez dzieci warzywom i owocom domalowywaliśmy, doklejaliśmy, przyczepialiśmy ( według pomysłu każdego dziecka ) oczy, nosy, usta, włosy. Wyszły bardzo ładne warzywno-owocowe twarze. Niektóre głowy ozdobione były nawet kapelusikami. Omawiając powyższy temat nie mogliśmy zapomnieć o zastosowaniu warzyw i owoców w naszym jadłospisie. Wszystkie dzieci zgodziły się z tym, że soki trzeba pić i warzywa jeść, żeby być zdrowym. Zupa buraczkowa, sok jabłkowy i surówka z porą nie były obce dzieciom.

Po zajęciach muzycznych z panem Dominikiem ( na których dzieci rozpoczęły naukę starego tańca polskiego zwanego Polonezem) bawiliśmy się ćwicząc pisanie wyrazów z poznanych liter. Dzieci układały wyrazy i samodzielnie pisały je na tablicy: Ala, Ola, mama, tata, las, lis, lala, osa, samolot, lato, sala, most.

Bardzo miłą niespodzianką były życzenia dzieci i rodziców z okazji Dnia Nauczyc

iela. Piękna laurka podpisana przez wszystkie dzieci samodzielnie i uściski maluszków wzruszyły mnie bardzo. Serdecznie dziękuje za pamięć.

Do zobaczenia na kolejnym spotkaniu.

Maria


Drodzy Rodzice!


Jak widzicie Państwa dzieci zaczynają układać wyrazy z poznawanych liter. W związku z tym jako prace domową na najbliższy tydzień proszę potraktować układanie nowych wyrazów przez dzieci. Niech to będzie wspólna zabawa Państwa z dzieckiem. Jako podpowiedź podam kilka przykładów: mam, tam, tama, to, mi, im, As, sos, sam, sama, misa, sto, masa, los, Lila, sala, lata, samolot.

Oczywiście dziecko powinno umieć napisać, przeczytać i wyjaśnić znaczenie wyrazu.

Na zajęcia proszę o przyniesienie napisanych przez dziecko trzech ułożonych wyrazów. Do powtórzenia zalecam również wyrazy z naszego słowniczka obrazkowego. Moim uczniom życzę przyjemnej zabawy z literkami , a Rodzicom bardzo dziękuje za współpracę.

Maria

Pszczółki

Ostatnie zajęcia rozpoczęliśmy sprawdzianem wiadomości . Choć dla niewtajemniczonych brzmieć to może nieco groźnie, my wbrew schematom, rozwiązując quizy, dobrze się przy tym bawiliśmy. W drugiej części zajęć zajęliśmy się, zapowiadanym od dłuższego czasu, wykonywaniem lalek. Spodziewaliśmy się, że będzie to pochłaniające zajęcie, ale że przyniesie nam aż tyle radości… . Dla nieobecnych dodamy na pocieszenie, że na najbliższych zajęciach na pewno będziemy kontynuować warsztaty kukiełkowe.

Do rodziców:

Drodzy rodzice, bardzo dziękujemy za wszystkie skarby , na bazie których powstają lalki do naszego teatrzyku.

Dzieci, które ostatnio wzięły udział w zajęciach zwolnione są z zadania domowego na najbliższą s


Przypominamy o zeszytach. To w nich powinny również znajdować się odrobione zadania domowe.

Pozdrawiamy DiK.


Wisła

Na ostatnich zajęciach poznaliśmy kim byli Słowianie, Polanie oraz Mieszko I, a także w którym roku odbył się chrzest Polski. Po przeczytaniu i zapoznaniu się z zagadnieniami każdy kilkakrotnie miał za zadanie powiedzieć kilka słów na powyższe tematy. Folklorystyczne elementy kultury Słowian zobrazowaliśmy za pomocą bibuły, kartonów, kredek, kleju i flamastrów.

Poznaliśmy również czym jest "legenda" a następnie czytaliśmy legendę "O stworzeniu świata według Słowian", odpowiadając następnie na pytania do tekstu.

W wolnej chwili bawiliśmy się w "głuchy telefon" używając pojęć i określeń poznanych tego dnia na lekcji np. "Mieszko I był pierwszym władcą Polski" oraz w "skojarzenia": jedna osoba mówi słowo i wskazuje następną osobę, która musi podać słowo związane z tym pierwszym np. "kuchnia - lodówka".
Czytaliśmy także zdania z pracy domowej.

Pozdrawiam,
Joanna

Muzyka i nie tylko

Podczas ostatnich zajęć w grupie Pszczółek wcieliłem się w rolę ucznia. Wszystkie łamigłówki jakie przygotowały moje koleżanki, Daria oraz Karolina, były nie lada orzechem do zgryzienia.

Zajęcia były pełne emocji związanych z ćwiczeniami z którymi zmagaliśmy się podczas tego spotkania. Ciekawostki spowodowały prawdziwą burzę mózgów. Kulminacją było wcielenie się tak uczniów jak i wychowawców w role charakteryzatorów. Celem owej przemiany jest plan stworzenia postaci które w niedługim czasie będą uczestniczyć w lalkowym teatrze.

Po przerwie przyszedł czas na pierwsze spotkanie z naszymi wspaniałymi Krasnoludkami. Ustalając z Panią Marią zaczęliśmy wprowadzać podstawowe elementy pięknego tańca zaczerpniętego z kultury staropolskiej. W tępię umiarkowanym oraz w przyjemnej atmosferze próbowaliśmy wejść na salony kultury polskiej.

Pozdrawiam Dominik Wyskiel


wtorek, 12 października 2010

Sprawozdanie z zajęć z 9 października

Poziomki

Zajęcia zaczęliśmy od wykonania ilustracji wagonów do wiersza Juliana Tuwima pt. Lokomotywa. Następnie wspólnie wycięliśmy te wagony i ułożyliśmy bardzo kolorowy pociąg. Przy tej okazji powtórzyliśmy też nazwy kolorów. Serdecznie dziękuję za współpracę rodzicom, którzy zapoznali dzieci z treścią wiersza. Po tym zadaniu zrobiliśmy parę ćwiczeń integrujących grupę, których celem było m.in. wzajemne poznanie swoich imion. Następnie bawiliśmy się przy piosence: Stary niedźwiedź mocno śpi. Po poczęstunku wyszliśmy na boisko szkolne, gdzie przeprowadziłyśmy mini zawody sportowe. Na koniec zajęć dzieci wykonały z plasteliny przeróżne zwierzątka.

Praca domowa:

Proszę o utrwalenie z dziećmi nazw zwierząt z wiersza czyli: krowa, koń, słoń, niedźwiedź, żyrafa, świnia.


Pozdrawiam i do zobaczenia,

Kasia i Monika




Krasnoludki

Na ostatnich zajęciach przypomnieliśmy sobie wiadomości z pierwszego spotkania.

Następnie jako nawiązanie do poprzednich zajęć przeczytaliśmy legendę o powstaniu państwa polskiego O Lechu, Czechu i Rusie, której treść wspólnie omówiliśmy.

Po lekturze bawiliśmy się chwile przy dźwiękach polskich piosenek dziecięcych.

Następnym tematem była jesień, której kolory opisywaliśmy na podstawie wiersza

W. Broniewskiego pt. Liście.

Klon ma złote liście,

świecą się ogniście,

jesion zaś brązowe-

zgubił ich połowę;

dęby się czerwienią

pół na pół z zielenią,

olcha-żółtosiwa.

wiatr jej liście zrywa,

miesza je z innymi,

pędzi het po ziemi,

z najładniejszych liści cały las oczyści.

Praca plastyczna również związana była z obecną porą roku. Wykonywaliśmy ją z naturalnych liści przyklejonych do kartki papieru i wzbogacaliśmy rysunkami dzieci. Nowymi literkami z alfabetu polskiego były: L l, S s, I i. Ilustracja przedstawiająca miasto posłużyła nam do ćwiczenia spostrzegania i wyodrębniania poszczególnych elementów z obrazu. Uczniowie mieli za zadanie narysować wybrany przez siebie element ilustracji i uzasadnić swój wybór. Na podstawie opisu wyborów wyselekcjonowaliśmy nowe wyrazy do zapamiętania przez wszystkie dzieci. Oto one: ulica, ludzie, latarnia, dom, okno, drzwi, rower, samochód, ciężarówka. Podczas zajęć nie zabrakło oczywiście przerwy śniadaniowej i zabaw na boisku szkolnym.

Do zobaczenia w kolejna sobotę

Maria.

Krótkie streszczenie legendy O Lechu , Czechu i Rusie i o powstaniu Gniezna

O początkach historii Gniezna mówi legenda o trzech braciach. Byli to: Lech, Czech i Rus. Wędrowali przez puszcze i bory w poszukiwaniu ziemi , na której mogliby się osiedlić. Nagle ich oczom ukazał się piękny krajobraz: rozległa dolina z pagórkami i jeziorami. Na najwyższym wzgórzu, na starym dębie miał swoje gniazdo orzeł. Urzeczony tym widokiem Lech powiedział: - Tego orła przyjmuję za godło swojego ludu. Zbuduję tu gród i od orlego gniazda wezmę dla niego nazwę. To będzie Gniezno.

I Lech osiadł tu ze swoim ludem. Czech podążył na południe, Rus – na wschód, od nowej siedziby Lecha. Wkrótce Gniezno rozrosło się i zostało pierwszą stolicą Polski. To wiemy z dawnych legend i ponad o historii Polski.



Drodzy Rodzice!


Tak jak poprzednio, podczas zajęć dzieci zapoznały się z nowymi wyrazami, które mają sobie powtórzyć w domu i starać się zapamiętać ich wymowę i znaczenie. Oto one: dom, okno, drzwi, ludzie, ulica, latarnia, rower, samochód, ciężarówka. Wyrazy poznawane na zajęciach zbierzemy w obrazkowy słownik wyrazowy ( pomoc przy tworzeniu tegoż słowniczka zaoferowała p. Ewa-mama Adama. Bardzo dziękuję!) .

Tak wiec, na kolejnych zajęciach dzieci otrzymają pierwsze kartki do wyżej wspomnianego słowniczka. Będzie on uzupełniany nowo poznawanymi wyrazami do końca roku szkolnego. Bardzo proszę rodziców o systematyczne sprawdzanie wyrazów tam zamieszczonych i powtarzanie ich z dziećmi w celu utrwalenia. Ponadto jako pracę domową uczniowie mają za zadanie poćwiczyć nazewnictwo i pisanie literek: L l, S s, I i. Polecam również przypomnienie dzieciom treści legendy o powstaniu Gniezna. Za współpracę serdecznie Państwo dziękuje. Maria.


I jeszcze jedna prośba do Rodziców!

Na następnych zajęciach będziemy mówili m.in. o darach jesieni. W związku z tym proszę o przyniesienie do szkoły jednego warzywa lub owocu ( do wyboru ) z niżej wymienionych: ziemniak, cebula, marchewka, por, seler, pietruszka, burak, jabłko, gruszka, śliwka.

Może uda się Państwu znaleźć warzywo o ciekawym kształcie?

Maria

Pszczółki

Sobotnie zajęcia rozpoczęliśmy od poszerzenia naszego słownictwa w zakresie teatru. Tym sposobem wszyscy już wiemy kim jest sufler, na czym polega i gdzie odbywa się charakteryzacja.. .
Największą frajdę sprawiły nam warsztaty teatralne. Cici pao-tito tito (zaszyfrowana informacja dla wtajemniczonych).
Większość wspólnie spędzonego czasu poświęciliśmy na utrwalanie kwestii scenariusza naszego przedstawienia. Dodatkowo, ponieważ na następnych zajęciach zaczniemy wykonywać kukiełki, tym razem część zajęć poświęciliśmy jeszcze na poszukiwanie inspiracji.

ZADANIE DOMOWE

W tym tygodniu zwracamy się do Was z prośbą, by na kolejne zajęcia dzieci przyszły z zeszytami. Nie ma znaczenia czy w linię czy w kratkę , według upodobania. Dzieci, które były obecne na ostatnich zajęciach, wiedzą, że w zeszytach powinny zostać zapisane słowa, które wspólnie definiowaliśmy. Dla nieobecnych poniżej załączamy listę i prosimy o upewnienie się, że ich znaczenie jest dla wszystkich jasne. Zadanie domowe na ten tydzień polega właśnie na ich utrwaleniu.

Oto lista słów:

reżyser
scenograf
aktor
sufler
dekoracja
charakteryzacja
próba
kurtyna
premiera
kulisy
rekwizyt
kwestia

Dla tych,którzy się trochę zagapili lub po prostu byli nieobecni, przypominamy o zadaniu z poprzedniego tygodnia. W tę sobotę już na pewno zabierzemy się za wykonywanie kukiełek!
Wszystkich ciepło pozdrawiamy. Do zobaczenia w sobotę!


Uściski dla wszystkich.
DiK.

Wisła


Na ostatnich zajęciach czytaliśmy (wspólnie oraz każdy z osobna) i analizowaliśmy wiersz Juliana Tuwima pt.: „Lokomotywa”.
Wypisaliśmy z utworu wszystkie wyrazy oznaczające poszczególne zagadnienia np. zwierzęta, jedzenie, krajobraz.
Opowiedzieliśmy sobie także o tym, kim był Julian Tuwim. Poznaliśmy również czym jest onomatopeja.

Odpowiadaliśmy także na pytania odnośnie tekstu np.: ile wagonów ma lokomotywa, skąd bucha żar, w którym wagonie stoją fortepiany itp.
Następnie czytaliśmy z tablicy wszystkie wypisane wyrazy i tłumaczyliśmy ich znaczenie.

Zgadywaliśmy polskie znaczenie wyrazów czytanych w języku hiszpańskim, takich jak:
Otwarty, nudny, aktywny, wysoki, przyjacielski, gorzki, dziki, radosny, stary, nieprzyjazny, krótki, tani, dobry, miękki, piękny, ciepły, zmęczony, drogi, bliski, niewidomy, czysty, jasny, skomplikowany, szczęśliwy, szczupły, zabawny, podwójny, słodki, trudny.
Układaliśmy również zdania z wyrazami z poprzedniej pracy domowej.

W chwili przerwy słuchaliśmy książki A. Lindgren pt.: „Dzieci z Bullerbyn”.

ZADANIE DOMOWE:

1. Przepisać do zeszytu wszystkie wyrazy (jeden pod drugim) i z 10 z nich
ułożyć zdania:

krowy, konie, świnie, żółw, słoń, niedźwiedź, żyrafy, raszka,
otwarty, nudny, aktywny, wysoki, przyjacielski, gorzki, dziki, radosny,
stary, nieprzyjazny, krótki, tani, dobry, miękki, ciepły,
zmęczony, drogi, bliski, niewidomy, czysty, jasny, skomplikowany,
szczęśliwy, szczupły, zabawny, podwójny, trudny

2. A następnie przepisać jeszcze raz do zeszytu wyrazy z poprzedniej pracy
domowej:
ślub, mąż, piekarz, pszczoła, miód, zamożny, słodki, piękny,
ukochany, król, pierniki, prezent, ciastko, tajemnica, pewnego razu.

3. Nauczyć się znaczenia powyższych wyrazów.

4. Podaj 3 przykłady onomatopei.

Pozdrawiam,
Joanna

czwartek, 7 października 2010

List Pani Kasi, mamy Cloe

Witam panie nauczycielki,
Z przedstawionego nam streszczenia po ostatnich zajęciach w grupie Krasnoludków w Szkole Polskiej, wnioskuję, że zaczęły panie poważnie nowy rok szkolny. To dobra zachęta dla nas wszystkich. Jeśli chodzi o znajomość przez dzieci polskiego godła, to myślę, że większość z nich jeszcze nie miała możliwości poznania go. Nie wiem jak wygląda nauka w kraju, ale ja osobiście, jak i moja rodzina w Polsce, byliśmy pełni podziwu, że Cloe mając zaledwie 4 i pół roku umiała zaśpiewać cały nasz hymn. To tylko jeden z przykładów, który warto przytoczyć. Mało które dziecko w tym wieku to umie. Tak więc drogie panie, tylko tak dalej, a owoce będą obfite. Osobiście, jako rodzic uważam, że jest to dobry plan nauczania naszych pociech, a jednocześnie nasze zobowiązanie do wspólnej pracy. Myślę, że większość rodziców zgodzi się z moją opinią i przyzna mi rację, że warto inwestować w nasze dzieci.
Wszystkim paniom nauczycielkom życzę powodzenia i satysfakcji ze swoje pracy.
Kasia, mama Cloe

piątek, 1 października 2010

Sprawozdanie z zajęć 25 września

Poziomki

Na ostatnich zajęciach powtórzyliśmy nazwy kolorów oraz pór roku. Wykonaliśmy prace plastyczno - manipulacyjne, malowaliśmy Panią Jesień oraz robiliśmy wiatraczki. Rysowaliśmy baloniki i listki. Poznawaliśmy alfabet, odgadywaliśmy narysowaną na tablicy literę, a następnie odszukiwaliśmy ten sam znak na tablicy z alfabetem. Powtarzaliśmy brzmienie każdej literki z osobna oraz kilku liter naraz z alfabetu. Wysłuchaliśmy wiersza Juliana Tuwima pt.: Lokomotywa”. Wykonywaliśmy również zabawy ruchowe i śpiewaliśmy piosenkę.

Joanna i Kasia

Krasnoludki

Pierwsze zajęcia w bieżącym roku szkolnym przebiegały bardzo pracowicie. Dobrze, że pomagała nam p. Monika.
Na początku zapoznawaliśmy się nawzajem. Grupa Krasnoludków powiększyła się o 8 nowych uczniów dlatego też przypomnieliśmy sobie cel naszych spotkań. Opowiedziałam dzieciom czego będziemy się uczyć w Szkole Polskiej. Zagadnienia zainteresowały małych uczniów. Następnie mówiliśmy o barwach narodowych Polski, o fladze i godle. Okazało się, że nie wszystkie dzieci je znają, szczególnie bardzo mało znane jest godło Polski. Tak więc zapoczątkowany temat będziemy kontynuować przez kolejne soboty. Jako urozmaicenie zajęć potraktowaliśmy indywidualne ćwiczenia rozwijające percepcję wzrokową dzieci. Było to dobre przygotowanie do nauki pisania i czytania. Większość dzieci wykonała je poprawnie. Z uwagi na fakt, że były to zajęcia pierwsze po wakacjach nie mogło zabraknąć też wspomnień wakacyjnych. Po krótkich wypowiedziach uczniów na temat podróży wakacyjnych wykonaliśmy wspólną pracę plastyczną pt. ¨Wakacje Krasnoludków.¨ Był to obraz wykonany z kolorowej krepiny. Jako tło posłużyła nam tablica szkolna.
Podczas zajęć nie zabrakło również zabaw ruchowych. Tańczyliśmy i śpiewaliśmy starą polską piosenkę pt. Stary niedźwiedź mocno śpi.
Po przerwie śniadaniowej i oddechu na świeżym powietrzu na boisku szkolnym zajęliśmy się polskim alfabetem, a dokładnie czterema literkami: a A, o O, m M, t T.

Do zobaczenia na kolejnych zajęciach.
Maria i Monika.

Pszczółki
Na pierwszych w tym roku szkolnych zajęciach przypomnieliśmy sobie w jakim punkcie zostawiliśmy nasz teatralny projekt przed wakacjami, okazało się, że jeszcze wiele przed nami. Zwarci i gotowi by kontynuować, ruszyliśmy pełną parą. Naszym nowym kolegom przybliżyliśmy wszystko czego do tej pory dowiedzieliśmy się na temat teatru. Po uprzednim przeczytaniu scenariusza i scharakteryzowaniu bohaterów odbyło sie losowanie postaci, których role muszą zostać odegrane. Jako, że zdecydowaliśmy się na stworzenie teatrzyku lalek, zapoznaliśmy się z charakterystyką ich podstawowych rodzajów (dla zainteresowanych załączamy krótki materiał edukacyjny poniżej ;). Ponad to omówiliśmy różne formy teatralne, takie jak pantomima czy teatr cieni. Jesteśmy bardzo poekscytowani możliwościami jakie przed nami stoją. Zachęcamy także wszystkich do zgłębiania tematu we własnym zakresie!

Karolina i Diana

Teatr lalek – rodzaj teatru, w którym zamiast aktorów w spektaklach grają lalki.
Głównym środkiem wyrazu jest lalka teatralna animowana przez aktora-lalkarza, najczęściej ukrytego za parawanem, czasem występującego razem z lalką na scenie. Lalki mogą też być poruszane przez mechanizm (mechaniczny teatr lalek). Podstawowe typy lalek teatralnych:
kukiełka, lalka teatralna sztywno osadzona na kiju zwanym gabitem, którym porusza aktor animator. Kukiełka wyróżnia się zamachowymi ruchami kończyn. Używana w różnego rodzaju szopkach; jej odmianą w przedstawieniach folkorystycznych jest kukła zmechanizowana.
jawajka, z głową osadzoną na kiju, animowanej nad parawanem; z ruchomymi rączkami prowadzonymi za pomocą czempurytów (drutów)
marionetka, jest lalką teatralną poruszaną od góry za pomocą nitek lub drucików zawieszonych na tzw. krzyżaku. Każda linka jest przymocowana do innej, oddzielnej części ciała marionetki i przy ruchu krzyżaka są one poruszane.
W przeciwieństwie do lalek zakładanych na ręce, marionetka może przedstawiać całą postać.
Pacynka (lalka rękawiczkowa) – znana od XVIII w., nakładana jest bezpośrednio na dłoń aktora-animatora, który – najczęściej ukryty za parawanem – używając palców, porusza głową lalki i jej rękami;

Wisła


W sobotę czytaliśmy tekst o ¨Toruńskich piernikach¨, wyjaśniliśmy sobie trochę tą historyjkę. Wyjaśniliśmy parę słów, które uczniowie powinni znać na następne zajęcia:
ślub, mąż, żona, piekarz, pszczoła, miód, zamożny/a, słodki/a, piękny/a, ukochany/a, król, królowa, piernik/i, prezent, ciastko, tajemnica/e, pewnego razu. Uczniowie wpisali wszystkie te słówka do zeszytu.
Wypisaliśmy też bohaterów z tej legendy na tablicy.


Poza tym na zajęciach rozmawialiśmy o uczniach, o ich zainteresowaniach, chłopcy też pochwalili się swoimi ¨dziewczynami¨.
Rysowaliśmy też pierniki. Każdy z uczniów przeczytał fragment z czytanki.

Na zadanie domowe uczniowie maja nauczyć się poprawnie czytać ten tekst i zrobić 2 ćwiczenia: 1 i 4 oraz nauczyć się słówek.

Pozdrawiam,
Arleta