Posty

Zajęcia w Tarragonie, 30 września

Obraz
Sikorki  Kolejne zajęcia w Szkole Polskiej w Tarragonie zaczęliśmy od powitania się piosenką ''Hej, witam Was'' . W ten sposób dzieci rozluźniły się. Przypomnieliśmy też  sobie zabawę w ,, Stary niedźwiedź mocno śpi''.  Korzystając z naszych teczek, omówiliśmy sobie obrazek jesiennego lasu, a przy tym powtórzyliśmy pory roku i sprytnie opowiedzieliśmy zawartość obrazka, gdzie kryły się zwierzęta (niektóre z trochę trudną wymową):  wiewiórka, dzięcioł, jelonek oraz jeż. Dzieci z ciekawością słuchały czym każde z tych zwierząt się charakteryzuje. Jednak najbardziej zaciekawił je jeż. Z tego właśnie powodu wysłuchaliśmy piosenkę ,,Jeż'' J. Brzechwy. I tak przyszła pora na śniadanko.  Następnie każde z dzieci wykonało rysunek lasu. Oczywiście padło pytanie o krasnoludki. Dzieci dobrze wiedziały, że mieszkają w lesie i są bardzo malutkie. Po zakończeniu prac wspólnie odśpiewaliśmy piosenkę ,, My jesteśmy krasnoludki'' , udając, że nimi jes...

Zajęcia w Gironie, 30 września

Obraz
Biedronki i Motylki Na początku spotkania bawiliśmy się przy piosence Mało nas , której słowa pozwoliły utrwalić nasze imiona do perfekcji. Tematem przewodnim zajęć była nasza grupa czyli JA-TY-MY i związane z tym zagadnieniem treści. Pierwszym z nich było wspólne opracowanie szkolnego Kodeksu. Najpierw w luźnej, spontanicznej rozmowie przytaczaliśmy różne sytuacje jakie zdarzają lub mogłyby się wydarzyć w naszej szkole. Następnie omówiliśmy sposoby zachowania w konkretnych sytuacjach. Dzieci bardzo poważnie podeszły do tematu. Po moim wprowadzeniu w zagadnienie i poprowadzeniu dyskusji - Maia (która była ,,panią nauczycielką ,, podsumowującą tę część spotkania ) bardzo ładnie omówiła z dziećmi przy pomocy obrazków zasady postępowania obowiązujące na naszych spotkaniach szkolnych. Była to doskonała lekcja utrwalania słownictwa polskiego, poznawania nowych polskich wyrazów i umiejętności zastosowania ich w zdaniach. Obrazkowy Kodeks klasowy umieściliśmy na tablicy , aby ...

Biblioteka Szkoły Polskiej w Barcelonie poleca: III. Złota Księga Przygód Tytusa, Romka i A’Tomka, Henryk Jerzy Chmielewski

Obraz
III. Złota Księga Przygód Tytusa, Romka i A’Tomka zawiera w sobie trzy historie w formie komiksów, w których główną postacią jest Tytus de Zoo, czyli małpa uczłowieczana przez dwóch harcerzy. Autorem zarówno rysunków jak i tekstów jest Henryk Jerzy Chmielewski, lepiej znany jako Papcio Chmiel. Tytus, Romek i A’Tomek to świetna pozycja nie tylko dla dzieci i młodzieży, ale również dorosłych, którzy chcą przypomnieć sobie trochę dziecięcej beztroski i siły wyobraźni.  Tematem pierwszej książeczki jest ochrona przyrody. Tytus wraz ze swoimi przyjaciółmi przenosi się do czasów prehistorycznych i podziwia dziką naturę, jeszcze nie zmienioną przez człowieka. Jest to świat, w którym królują zwierzęta. Do czasu… Wszystko zmienia się, gdy chłopcy odkrywają ropę i zaczynają ją wydobywać. Opary, wycieki i kłęby dymu zaczynają zanieczyszczać środowisko i utrudniają życie zwierzętom. Tytus, Romek i A’Tomek muszą naprawić swój błąd i przywrócić równowagę w naturze.  Druga książeczka p...

Klub Malucha 1 - spotkanie 30 września

Obraz
Nasze spotkanie rozpoczęliśmy od swobodnej gimnastyki przy wesołej muzyce w sali tęczowej. Po 30 minutach usiedliśmy w kręgu. Zastukaliśmy po kolei w duże kolorowe pudełko, w którym spał Pan Tom. Obudziliśmy go nową piosenką: Panie Tomie X2  Gdzie Pan jest? X2  Wszyscy cię wołamy  Wszyscy cię szukamy Bądź wśród nas X2  Pan Tom przywitał każde dziecko po polsku, zapytał o imię i rozdał buziaczki. Wszyscy razem powitaliśmy się radośnie znaną już piosenką : "Wszyscy są, witam Was" . Potem nadszedł czas na Muzyczne Pudełka. Wykonaliśmy pięć piosenek: "Autobus", "Żabka", "Ogórek", "Głowa ramiona", "Jedzie pociąg" . Po śpiewie Pan Tom wyciągnął ze swojego pudełka dwa uśmiechnięte owoce: zielone jabłko i żółtą gruszkę. Pomógł nam je nazwać i opisał kształt i kolor. Każda rodzina wykonała potem swoje własny owoc. Dzieci ćwiczyły wydzieranie papieru i przyklejanie kawałków wypełniając czarne kontury narysowane na ...

Patrycja zaczyna praktyki w Szkole Polskiej w Barcelonie

Nazywam się Patrycja, mam 22 lata i pochodzę z małej miejscowości Osiek Łużycki, która położona jest niedaleko Zgorzelca, w województwie dolnośląskim. W czerwcu tego roku ukończyłam studia licencjackie na Uniwersytecie Wrocławskim na kierunku Filologia hiszpańska. Przed rozpoczęciem studiów magisterskich postanowiłam zrobić sobie małą przerwę i oto jestem w Barcelonie, jako praktykantka w Szkole Polskiej.  Pobyt w Barcelonie jest dla mnie wspaniałą okazją żeby doskonalić język hiszpański i poznać lepiej historię, kulturę i zwyczaje Półwyspu Iberyjskiego. Połączenie tego z praktykami daje mi również możliwość sprawdzenia się w roli nauczyciela i nabrania doświadczenia w tej dziedzinie.  Moją pasją jest literatura, szczególnie pochodząca z Ameryki Łacińskiej. Uwielbiam podróżować i poznawać języki obce, a jednym z moich małych marzeń jest nauczyć się tańczyć tango.  Jestem przekonana, że najbliższe miesiące będą pełne ciekawych doświadczeń i zostaną w mojej pamięci n...

Paulina, kilka słów o sobie i Barcelonie

Barcelona to miasto tętniące życiem. Kolorowe, nieprzewidywalne, niezmiernie różnorodne. Od zawsze chciałam tu przyjechać. Gdy tylko okazało się, że mogę połączyć podróż do tego wspaniałego miejsca z moją pasją jaką jest nauczanie - nie czekałam ani chwili.  Mam na imię Paulina, w lipcu skończyłam 23 lata. Urodziłam się w północno-wschodniej części Polski, w Suwałkach. Jest to piękne miasto, w okolicy jest ogromna ilość jezior, zieleni, teren jest bardzo zróżnicowany. Mimo niskich temperatur Suwałki mają swój własny, specyficzny klimat, który przypadnie do gustu nie jednej osobie. Na studia wyjechałam do Białegostoku - stolicy Podlasia. Studiuję tu filologię polską. Odkąd pamiętam chciałam być nauczycielką. Te studia mi to umożliwiają. Lubię też pisać, więc wybrałam specjalizację dziennikarską. Filologia polska to nie jedyny kierunek studiów, wcześniej ukończyłam Politechnikę Białostocką, i teraz mogę pochwalić się niedawno obronionym tytułem inżyniera.  Niezmiernie cie...

Iza, nasza praktykanta w Barcelonie

Nazywam się Iza i pochodzę z Polski, a dokładniej z Białegostoku. Studiuję filologię polską na tutejszym uniwersytecie. W wolnym czasie pracuję jako modelka.  Swoją przyszłość zamierzam połączyć z tym co sprawia mi największą radość – czyli z pisaniem i modą. O pracy w zawodzie dziennikarki marzyłam od dziecka. Uwielbiam także podróżować, więc na przyjazd do Hiszpanii czekałam bardzo niecierpliwie. W końcu mogę cieszyć się pobytem tutaj. Przepiękne uliczki, klimatyczne kawiarnie, pozytywnie nastawieni do życia ludzie – to wszystko sprawiło, że śmiało mogę przyznać - kocham Barcelonę!  Bardzo się cieszę, że będę mogła pracować w polskiej szkole właśnie tutaj. Mam nadzieję, że pozwoli mi to jeszcze bardziej poznać uroki Katalonii. Kto wie, może właśnie tu odnajdę swoje miejsce na ziemi?