środa, 30 listopada 2016

Polecamy: “Władca Lewawu” Doroty Terakowskiej

“Władca Lewawu” Doroty Terakowskiej to niezwykła opowieść, która już na kilku pierwszych stronach przeniesie nas w zupełnie inny, choć jak się później okaże, równoległy do współczesnego świat. 
Historia opowiada historię adoptowanego chłopca o imieniu Bartek, który odkąd pamiętał, mieszkał w domu dziecka. Nigdy nie mógł się jednak pogodzić ze swoim losem, każdego dnia wspominał swych rodziców i szukał sposobów na odnalezienie ich, a tym samym na poznanie prawdy o sobie samym. Zawsze wszelkie jego próby kończyły się jednak fiaskiem. Aż pewnego, jak się na początku zdawało zupełnie zwykłego dnia, wszystko się odmieniło. Bartek po raz kolejny wyruszył w stronę Wawelu na poszukiwania swej rodziny i od tamtej pory zupełnie nieświadomie odmienił swoje życie. Jak? Przekonajcie się sami. Książka Terakowskiej to jedna z tych pozycji, o których szybko się nie zapomina. Wartka akcja, sprawi że nie będziesz mógł się doczekać kolejnej strony, a naprawdę niecodzienna historia i przedziwne postaci na długo pozostaną w Twojej pamięci. „Władcę Lewawu” dedykuję jednak dzieciom nieco starszym, które już jakiś czas temu zaczęły swoją przygodę z czytelnictwem. Opowieść jest bowiem dosyć złożona i tylko czytelnik w pewien sposób obeznany z literaturą będzie w stanie wydobyć z historii Bartka jej piękno i prawdziwy przekaz. 

Jowita Jędras

wtorek, 29 listopada 2016

Warsztaty metodyczne dla nauczycieli polonijnych w Madrycie, 19-20 listopada

W dniach 19 - 20 listopada nauczycielki: Ewa Hojna, Małgorzata Kortylewska, Milena Poprawa i Barbara Starczewska uczestniczyły w warsztatach metodycznych dla nauczycieli polonijnych w Madrycie, organizowanych przez Polską Szkołę "Forum" w Madrycie im. Marii Skłodowskiej-Curiewe, działającej przy hiszpańsko-polskim Stowarzyszeniu Kulturalnym "Forum", we współpracy z Ośrodkiem Doskonalenia Nauczycieli, Stowarzyszenie "Wspólnota Polska" w Ostródzie. 
Warsztaty metodyczne dotyczyły wykorzystania gier w edukacji historycznej, oraz kwestii dwujęzyczności dziecka. Oba panele dyskusyjne były bardzo ciekawe i niezwykle pouczające. Pierwszego dnia uczestniczyłyśmy w warsztatach dotyczących edukacji historycznej, prowadzonych przez Karola Madaja, projektanta gier planszowych, pracownika Biura Edukacji Publicznej Instytutu Pamięci Narodowej. Najefektywniej jest uczyć dziecko poprzez zabawę, a w szkołach polskich i polonijnych ważną rolę odgrywa nauka kultury i historii polskiej. Przedstawiono nam gry, dzięki którym nauka staje się przyjemniejsza i efektywniejsza. Dziecko musi zapamiętać daną datę, symbol, postać by uzyskać punkt, przejść do następnego poziomu czy też móc wygrać. Wiedza zdobyta podczas grania jest trwalsza i wyrabia w dziecku pozytywny nawyk do nauki. Istotna jest też tutaj wielokrotna funkcjonalność takiej gry, która może być użytkowana na różne sposoby, tworząc coraz to nowsze czy rozbudowane zasady gry. 
Odkryciem dla uczestniczek warsztatów była Gra "Kolejka", która zagwarantowała wszystkim wspaniałą zabawę. Dzięki współudziale w tych warsztatach nasze szkoły wzbogaciły się o nowe gry metodyczne i książki, które zostaną wykorzystanie podczas zajęć. 
Najważniejszym atutem tego spotkania było to, że wyjechałyśmy bogatsze w wiedzę o nowoczesną metodologię nauki historii. 
Przedstawiciele 12 szkół polonijnych w Hiszpanii
Następnego dnia panel dyskusyjny prowadzony był przez dr. Rafała Młyńskiego, specjalisty w zakresie logopedii i językoznawstwa. Panel ten dotyczył kwestii dwujęzyczności dzieci. Podstawowym zagadnieniem było pytanie - dwa języki a jedno dziecko i co z tego wynika. Dwujęzyczność jest darem o który trzeba dbać w sposób szczególny i który należy w dziecku rozwijać i pielęgnować. Wielu nauczycieli przywołało własne doświadczenia z pracy pedagoga, kiedy to rodzice spotykają się z sytuacjami problematycznymi wynikającymi z dwujęzyczności ich dziecka. Dowiedziałyśmy się jak pomagać w takich sytuacjach i jaką rolę winien odegrać pedagog. Ważna jest konsekwencja w codziennym kontakcie z dzieckiem poprzez zwracanie się do niego w obu językach. Takie szkoły jak nasze odgrywają bardzo ważną rolę w tym procesie, wskazując na struktury gramatyczno - językowe, których dziecko nie pozna w domu, ale także dodając mu otuchy w posługiwaniu się dwoma językami. W placówkach polonijnych, uczeń poznaje nauczycieli a przede wszystkim kolegów, którzy podobnie jak on mówią w kilku językach, zachęcając go do coraz częstszego i bardziej rozbudowanego użytkowania języka polskiego. 
Dwujęzyczność czy wielojęzyczność to kwestia bardzo indywidualna i niezwykle dynamiczna cecha. Początkowo dziecko może być mniej komunikatywne niż jego rówieśnicy, jednak dwujęzyczność nie przyczynia się do żadnych problemów z komunikacją. Dwujęzyczność może prowadzić do wzrostu kreatywności dziecka, ponieważ mózg dziecka dwujęzycznego jest bardziej elastyczny, a aparat mowy bardziej rozwinięty. Dzieci dwujęzyczne często mają też niekonwencjonalne metody zapamiętywania wyrazów i struktur gramatycznych, a następnie innych rzeczy już poza obrębem języka. 
Nasze nauczycielki podczas kursu
Ważne jest by pamiętać, że dwujęzyczność to nie tylko umiejętność komunikowania się, ale również zdolność pisania i czytania w obu językach. W procesie tym głównie towarzyszy szkoła, gdzie dzieci na zajęciach czytają i piszą, podczas gdy w domu rodzinnym najczęściej się rozmawia. Wiele rodziców spotyka się z problemami jakie wynikają z dwujęzyczności ich dziecka. 
Proszę pamiętać, że nasze Szkoły Polskie mają za zadanie pomóc Wam, Drodzy Rodzice w tym procesie i znalezienia odpowiedzi na wasze pytania. Pamiętajmy, że dwujęzyczność to wielki dar jaki możemy podarować dziecku, który jednak okupiony jest konsekwentną pracą i systematyczną nauką. 
Warsztaty metodyczne w Madrycie były dla nas bardzo dobrą okazją do rozwinięcia własnego warsztatu pedagogicznego. Miałyśmy możliwość spotkania się z gronem profesjonalistów oraz z naszymi koleżankami z innych placówek polonijnych, a także podzielnia się z własnym doświadczeniem, szansą na rozmowę i wymianę myśli. W warsztatach tych uczestniczyło nas znaczne grono 49 osób, przedstawicielek 12 szkół polonijnych w Hiszpanii. 
W imieniu Szkoły Polskiej w Barcelonie, Gironie i Tarragonie pragnę przekazać serdecznie podziękowania Szkole Polskiej "Forum", działającej przy hiszpańsko-polskim Stowarzyszeniu Kulturalnym "Forum" oraz Ośrodkowi Doskonalenia Nauczycieli, Stowarzyszenie "Wspólnota Polska" w Ostródzie, za tak wspaniałą organizację cyklu warsztatów i za zagwarantowanie naszego pobytu w Madrycie. Wyrazy uznania należą się Pani Katarzynie Ostrówka, dyrektor Polskiej Szkoły w Madrycie, za tak profesjonalną organizację tego wydarzenia i dołożeniu wszelkich starań do jego sprawnego przebiegu. 
Z warsztatów metodycznych wyjechałyśmy bogatsze o informację i doświadczenie, którą wykorzystamy podczas naszych zajęć oraz mądrzejsze w wiedzę, z którą podzielmy się z rodzicami, by móc efektywniej tworzyć i kreować środowisko polskie w Hiszpanii. ​ 
Pozdrawiam serdecznie w imieniu Grona Pedagogicznego Szkoły Polskiej w Barcelonie, Gironie i Tarragonie,

Milena Poprawa

poniedziałek, 28 listopada 2016

O spotkaniu świątecznym Szkoły Polskiej w Tarragonie, 27 listopada

W oczekiwaniu na gości
Mimo okropnej pogody zebraliśmy się w ubiegłą niedzielę, 27 listopada, w licznym gronie na spotkaniu bożonarodzeniowym Szkoły Polskiej w Tarragonie, które odbyło się w Casal Municipal w Torredembarra. Na spotkanie byli zaproszeni również goście spoza szkoły. Zaproszenie przyjęło łącznie około 70 osób. 
Wprawdzie na początku śpiewanie kolęd nie wychodziło nam zbyt dobrze ale potem atmosfera przy suto zastawionym stole trochę nam pomogła. Tutaj chciałam ślicznie podziękować wszystkim gościom i rodzicom szkolnym za przygotowanie domowych dań świątecznych. 
Słodkie upominki z Konsulatu RP w Barcelonie
Po głównym posiłku przyszedł czas na upominki. Dzieci otrzymały prezenty pozostawione przez Świętego Mikołaja oraz słodycze podarowane przez Konsulat Generalny RP w Barcelonie. Rodzice i zaproszeni goście oczywiście też otrzymali upominki w podziękowaniu za pomoc w organizacji spotkania. Następnie wszyscy chętnie ponownie usiedli do stołu aby napić się ciepłej herbaty i kawy oraz aby skosztować domowe wypieki. 
Świąteczny kącik do robienia zdjęć
Rozmowom nie było końca. Z łatwością tak liczna grupa się integrowała, a dzieci pokonując wstyd zaśpiewały kilka kolęd, piosenek oraz wyrecytowały wiersze. Tutaj ogromne brawa dla nauczycielek, Pani Gosi i Pani Gabrysi, za pracę z dziećmi i ich przygotowanie. 
Grono pedagogiczne w świątecznym nastroju
Po raz pierwszy zorganizowaliśmy też świąteczny kącik do robienia zdjęć. Życząc sobie zdrowych i spokojnych świąt późnym popołudniem rozeszliśmy się do domów. 





niedziela, 27 listopada 2016

Pierwsze spotkanie bożonarodzeniowe w Szkole Polskiej w Gironie, 26 listopada

Rękodzieła wykonane przez Panią Marylę
W sobotę, 26 listopada odbyło się pierwsze spotkanie bożonarodzeniowe w Szkole Polskiej w Gironie w którym wzięło udział około 70 osób. 

Szkolne Jasełka
Spotkanie rozpoczęło się od wspólnego ubierania choinki oraz śpiewania kolęd i kilku piosenek z naszego szkolnego repertuaru. Wspólnie ze społecznością szkolną w Gironie świętowali zaproszeni goście: Państwo Konsulowie, Pani Beata i Pan Marek Ciesielczukowie, Pani Iwona Małecka, prezes Stowarzyszenia Kulturalnego Polsko-Katalońskiego w Barcelonie oraz Pani Sabina - szkolna Babcia i Pani Maryla Stasiak ze Szkoły Polskiej w Barcelonie. Wśród zaproszonych gości był również dyrektor szkoły Pare Coll w Gironie, Xavier Batlle wraz z żoną i dziećmi.
Smakołyki przygotowane przez rodziców

Świętujemy przy stole
Przed obiadem wigilijnym podziwialiśmy występ dzieci i rodziców w przestawieniu Żywej Szopki Betlejemskiej przy akompaniamencie kilku polskich kolęd zagranych na pianinie przez panią Anię - i chronologicznie obrazujących czas narodzenia Jezusa, wizytę pasterzy i trzech króli. Wśród postaci było Dzieciątko Jezus, Józef i Maryja, byli też Trzej Królowie, pasterze i anioły oraz Krakowianki i Diabełek. Stroje do tej wzruszającej inscenizacji przygotowała Pani Maryla Stasiak z Barcelony. Rodzice oraz zaproszeni goście wynagrodzili naszych aktorów i Panią Marylę gorącymi brawami. Bardzo dziękujemy Pani Maryli za stroje do inscenizacji żywej szopki. 
Po części artystycznej nastąpił czas na posiłek. Na stołach znalazły się domowe potrawy świąteczne przygotowane przez rodziców: ryby, sałatki, barszcz, różnego rodzaju pierogi (których było ile dusza zapragnie), a na koniec pyszne wypieki. 
Wspólne zdjęcie w świątecznym nastroju
Kiedy wszystko tak ładnie pachniało świątecznym jedzeniem odwiedził nas Święty Mikołaj. Wszystkie dzieci po radosnym odśpiewaniu kolęd otrzymały upominki. Następne wróciliśmy do stołów, aby dalej wspólnie świętować. Rodzice również otrzymali drobne upominki w podziękowaniu za kulinarne uczestnictwo w organizacji obiadu wigilijnego. Pani dyrektor i nauczycielki Szkoły Polskiej w Gironie również otrzymały piękne prezenty w postaci kartek świątecznych z życzeniami i zdjęciami uczniów. 
Serdecznie wszystkim dziękujemy za przybycie na nasze spotkanie świąteczne i za zaangażowanie w jego organizację. Bardzo dziękujemy Panu Markowi Ciesielczukowi, Konsulowi Generalnemu RP w Barcelonie i Pani Beacie Ciesielczuk za przybycie , za słodkie prezenty dla uczniów i wspólne z nami świętowanie. Szczególne podziękowania składamy rodzicom za wszystkie potrawy. Pragniemy podziękować za pomoc w całej organizacji, dekoracji, obsłudze kuchni i stołów oraz za przepiękne kartki świąteczne dla Pani Dyrektor Ewy Hojny i nauczycielek - Pani Marii i Pani Ewy. Dziękujemy też Świętemu Mikołajowi za przybycie z tak obszernym workiem prezentów. Natomiast Pani Ninie dziękujemy za prawdziwie polskie opłatki. 
Prezenty dla dużych i małych
Mamy nadzieję, że nasze spotkanie bożonarodzeniowe w Szkole Polskiej w Gironie długo pozostanie w pamięci wszystkich uczestników i za rok z radością będziemy świętować kolejną wigilię szkolną. 
Pozdrawiam serdecznie w imieniu całego grona pedagogicznego Szkoły Polskiej w Gironie,

Maria

piątek, 25 listopada 2016

Zajęcia z arteterapii w Barcelonie, 19 listopada

Moje a Twoje, nie moje i Twoje, nasze i wspólne, nasze a moje: to często miary, które wyznaczają w szkole odległość już na poziomie piórnika. „Proszę Pani, nie mam czerwonej kredki”, „Proszę Pani! Potrzebuję strugaczki!”, Proszę Pani...zapomniałem nożyczek” zdarza mi się słyszeć niemal na każdych zajęciach. Nierzadko pytam wtedy resztę klasy, o to czy ktoś byłby skory pożyczyć brakujący przedmiot swojemu koledze, czy koleżance i zawsze znajduje się chętny. Często jest to sąsiad siedzący łokieć w łokieć z zapominalskim. Zastanawiam się wtedy co sprawia, że uczeń woli zapytać mnie niż skierować się z bezpośrednią prośbą do kolegi obok? Czy oznacza to, że dzieci przebywając tyle czasu razem, dzieląc ławki, tak naprawdę rzadko się komunikują? Jak my, nauczyciele i rodzice, możemy pomóc im w podjęciu próby wyznaczenia swoich własnych limitów, granic i jednocześnie zachęcić je do współtworzenia grupy, kolektywu i stanowienia ważnego elementu w zespole? 
Kilka ostatnich zajęć z arteterapii, we wszystkich klasach, poświęcone były właśnie tym zagadnieniom, które są ze wszech miar naglące i podstawowe nie tylko dla sprawnego funkcjonowania grupy, ale i każdego indywidualnego ucznia. 
Zajęcia z najmłodszymi, Jagódkami i Poziomkami, jak zawsze rozpoczęliśmy od wspólnego tańca i zabaw psychomotorycznych. Po takiej rozgrzewce zaproponowałam dzieciom stworzenie „mapy rąk”, na której uczniowie odrysowywali swoje dłonie. 
Zabawa ta umożliwiła każdemu z dzieci znaleźć swoją własną przestrzeń, która oddzielona była od reszty granicą odcisku i i jednocześnie, otoczona przez inne ślady, tworzyła integralną część całej mapy. Zabawa ta pozwoliła nam na grę z przestrzenią wokół i dystansem wobec innych dłoni, na próbę respektowania terytorium kolegi i jednoczesne ustanowienie własnego obszaru, i wreszcie, na symboliczne stwierdzenie: oto Ja! 
Po zostawieniu odcisków rąk, przy wtórze muzyki, dzieci ubarwiły swoją mapę kolorami, sprawiając że zamieszkały ją również rozmaite zwierzęta, rośliny i stwory. 

W grupie Malinek kontynuowaliśmy zabawę z odciskaniem dłoni. Tym razem jednak każdy z uczniów odrysowywał jedną z rąk, po czym wycinał ją i ozdabiał indywidualnie według własnego uznania. Gdy wszystkie prace były skończone, na stworzonym uprzednio z gałęzi drzewku, uczniowie zawieszali swoje prace na sznurkach, które niczym listki ubierały i upiększały pień drzewa. Nie gubiąc wkładu i pracy każdego z uczniów, zachowując jednostkowy i jedyny w swoim rodzaju styl każdego z nich, powstało tym samym dzieło wspólne, które bez swoich listków byłoby jedynie suchym badylem. 

 W najstarszej grupie rozciągnęliśmy na podłodze długą kartkę papieru. Każdy z uczniów zajął przy niej wybrane miejsce i wybierając kolory farb, które najbardziej mu odpowiadały rozpoczynał odbijać na niej swoje dłonie. Multiplikować odciski można było w nieskończoność a jedyną zasadą było nie niszczyć pracy kolegi. 

Na zajęciach z arteterapii nie istnieją jedynie słuszne kanony i recepty. Moje uwagi są nieznaczne tak aby nie ograniczać wyobraźni uczniów i jednocześnie wspomóc ich kreatywność. Celem jest zawsze zachęcanie ich do poszukiwania swoich własnych reguł i zwiększania granic indywidualnych możliwości. Również i tym razem kiedy już cały papier pokryty był odciskami, zaprosiłam dzieci do tego by namalowali wspólne dzieło o wymyślonej przez siebie tematyce. 

Zabawa z farbami szybko przekształciła się w wielką frajdę a mieszanie kolorów i eksperymentowanie z nimi stało się wspólnym projektem dla grupy, a „temat” obrazu, jego cel przestał mieć znaczenie. Jednym przychodziło łatwo dzielić się swoją przestrzenią, drudzy przodowali w wynalezieniu nowych, niespotykanych odcieni i kolorów, inni znów, trzymając się nieco z boku, szukali azylu w indywidualnych poszukiwaniach. Każdy odkrywał swoją przestrzeń i swoje warunki współpracy z resztą klasy. 

Każdy posiada dziś swój komputer, swój telefon komórkowy, a „wspólne gry” odbywają się coraz częściej w internetowej sieci i tym samym w samotności własnego pokoju. Współczesne miasta nierzadko też dziś nie zachęcają do zabaw „podwórkowych”. W czasach, kiedy silna i pewna siebie indywidualność jest umiejscawiana niezwykle wysoko, trudno znaleźć narzędzia, które pozwoliłyby kształtować rozwój kolektywu, grupy czy też zespołu. Uciekając od jednoznacznej oceny tej sytuacji, stwierdzić jednak możemy, że wpływa ona znacząco na kształtowanie się stosunków między ludźmi, a kształtować je i uczyć się ich zaczynamy już we wczesnym dzieciństwie. 

W Santa Cruz w Argentynie znajduje się Cueva de las Manos. Malowidła naścienne, które tam się znajdują powstały 7350 lat przed naszą erą, a tworzą je właśnie odciski dłoni. Ich niezwykła ekspresja porusza po dziś dzień: czy dawni mieszkańcy tamtej ziemi próbowali pozostawić ślad po sobie? Oto ja, oto my, zostawiamy po sobie znak, zdają się mówić ich malowidła. 
Nauka własnych granic, własnych limitów i jednoczesne dzielenie się przestrzenią, tworzenie grupy, zespołu i kolektywu, wymaga czasu i jest pracochłonne ale przynosi efekty. Oto ja, oto my, tworzymy swój znak. 


Marta Pawlikowska

czwartek, 24 listopada 2016

Zajęcia w Barcelonie, 19 listopada

Poziomki 

Ostatnie zajęcia rozpoczęliśmy od zabaw. Następnie razem z Babcią która na początku nam towarzyszyła, pojechaliśmy do stacji "Andrzejki".
Na początku, jak to zwyczaj nakazuje zaczęliśmy wróżyć. Wzięliśmy miskę z wodą i monety, potem z pewnej odległości rzucaliśmy do miski - kto trafił oznaczało, że spełni się jego życzenie. 
Drugą naszą wróżbą było rzucanie dużą kostką. Pytaliśmy kostkę ile prezentów nam przyniesie Święty Mikołaj. Poznaliśmy liczby od 1 do 6 i zapamiętaliśmy imiona naszych kolegów. 
Na śniadanie zjedliśmy naleśniki z dżemem truskawkowym a po nim odwiedziła nas Pani Marta. Po zajęciach z arteterapii udaliśmy się do sali zabawkowej .
Po przerwie wróciliśmy do sali i zrobiliśmy kartkę dla Świętego Mikołaja. 
Po zajęciach plastycznych dzieci odebrały książeczki i rozeszły się do domów. 

Zadaniem domowym dla naszych kochanych rodziców jest pokazanie dzieciom tradycji andrzejkowych.

Do zobaczenia na spotkaniu świątecznym,
Kinga, Jowita,Marta, Babcia i Marylka.

Jagódki 

Sobotnie zajęcia zaczęliśmy tradycyjnie od przywitania się. Mieliśmy nowe zabawki więc każde dziecko losowało jedną,którą musiało później opisać: jaki ma kształt, kolor oraz nazwać co to za zabawka (były samochody, misie, domki dla lalek).
Świąteczne prace plastyczne Jagódek
Następnie przeszliśmy do zajęć plastycznych. Z powycinanych żółtych trójkątów każde dziecko na kolorowej kartce papieru musiało nakleić kształt choinki i ją udekorować. Prace, jak zawsze, były przecudne. 
Później przeszliśmy do sali Pani Mari i obejrzeliśmy bajkę pod tytułem Miś Uszatek "Bałwanek", która była kontynuacją następnych zajęć. 
Po powrocie do sali zaczęliśmy śniadanko i zajęcia z Panią Martą. 
Aby nico się rozruszać przeszliśmy śpiewnym krokiem na kolorową sale na zajęcia ruchowe. Były więc zawody w biegu przez przeszkody, wyścigi, itd. Dzieci były zmęczone ale szczęśliwe!!!! 
Nasze zajęcia zakończyliśmy pracą plastyczną. Robiliśmy bałwanki z pomponów wełnianych i dekorowaliśmy je gałązkami, oczkami i kapelusikami. 

Dziękuje serdecznie za cudnie spędzone zajęcia i zapraszamy na spotkanie świąteczne 17 grudnia!!! 
Edyta i babcia Sabina 

Malinki 

Kolejne zajęcia w Szkole Polskiej rozpoczęliśmy od przywitania się i sprawdzenia listy obecności. Po sesji arteterapii z panią Martą i pożywnym śniadaniu, przeszliśmy do głównej części zajęć, która była poświęcona tematyce Świąt Bożego Narodzenia. Dzieci obejrzały bajkę pt. Mis Uszatek ´´Bałwanek´´. Uczniowie zapoznali się z nową porą roku oraz jej charakterystycznymi cechami. 
Wraz z grupą starszą -Jarzębiną- uczestniczyliśmy w próbie jasełek. Był to dobry sposób, aby wdrożyć dzieci do odpowiedniego zachowania podczas ważnych wydarzeń szkolnych. Przećwiczyliśmy śpiewanie kolęd, tj., Gdy się Chrystus rodzi, Przybieżeli do Betlejem, Cicha Noc, Dzisiaj w Betlejem, Mędrcy Świata Monarchowie.  
Po wyczerpującej próbie rozpoczęliśmy zajęcia rekreacyjne na sali zabaw. Był to dobry sposób, aby utrwalić mowę spontaniczną podczas zabawy w sklep, konstruowanie budowli z klocków, zabawy w teatr, dom. 

Pan Maryla rysuje Caga Tió
Czytamy list z Polski
Następnie powróciliśmy do klasy i odczytaliśmy list, który dostaliśmy od dzieci z Polski. Postanowiliśmy odpisać dzieciom z Polski i stworzyliśmy przepiękną kartkę świąteczną, która przedstawia nasze tradycje bożonarodzeniowe. Zadaniem dzieci było narysowanie Caga Tió. Dzieciom z pomocą przyszła pani Maryla, która narysowała na tablicy ową postać i przybliżyła jej znaczenie. Powstały przepiękne rysunki, które dołączyliśmy do naszej kartki świątecznej. Na zakończenie dzieci brały udział w obrazkowych zagadkach. Zadaniem uczniów było nazwanie typowych potraw wigilijnych i zwyczajów świątecznych. Wszyscy rozchodzili się z uśmiechem na twarzy do domu. 

UWAGA Prosimy o zapoznanie dzieci z polskimi kolędami oraz o nauczenie dzieci odpowiednich ról na przedstawienie jasełkowe. 

Pozdrawiamy. 
Maria i Gabrysia

Jarzębina 

Zajęcia w grupie najstarszej, tradycyjnie już rozpoczęliśmy od zwołania naszego Kółka czytelniczego. Tym razem rozmawialiśmy o komiksach: Tytus, Romek i Atomek oraz "Kajko i Kokosz". 
Następnie przypomnieliśmy sobie, kim był Mieszko I oraz jakie było najważniejsze wydarzenie za czasów jego rządów (chrzest Polski). Dzieci pamiętały że Mieszko nie był władcą legendarnym tylko prawdziwym oraz, że nie był królem tylko księciem. Wspólnie zastanawialiśmy się, co to znaczy że "kraj się ochrzcił". 
Kolejnym tematem były cechy charakteru prawdziwego rycerza. Po wysłuchaniu krótkiego tekstu, wraz z uczniami stworzyliśmy słoneczko, w którego centrum znajdowało się słowo „rycerz”, a jego promieniami były cechy rycerza: pomocny, dzielny, wierny, honorowy, prawdomówny, łaskawy, uprzejmy. Zastanawialiśmy się czy każdy z nas posiada wymienione cechy . Pojedynczo może nie do końca, ale jako grupa możemy śmiało stwierdzić ze jesteśmy rycerscy! Dowiedzieliśmy się że, aby zostać rycerzem trzeba było przejść długa drogę. Poznaliśmy też sławnego polskiego rycerza: Zawiszę Czernego oraz jego czyny. Znając już tę postać zastanawialiśmy się, co oznacza powiedzenie: polegać jak na Zawiszy. Część zajęć poświęciliśmy też na przygotowanie tegorocznych jasełek. Bardzo proszę aby dzieci poćwiczyły w domu swoje role i kolędy. 

Pozdrawiam, 
Ania

środa, 23 listopada 2016

Polecamy: „W Dolinie Muminków”, T. Jansson

„W Dolinie Muminków” T. Jansson, to zdecydowanie moja ulubiona pozycja z półki dziecięcej w naszej bibliotece. Książka ta pozwoli każdemu czytelnikowi przenieść się na chwilę do muminkowego świata i oderwać się od rzeczywistości. 
A świat ten jest naprawdę niezwykły, humorystyczny, pełen ciepła, przyjaźni i oczywiście niezwykłych przygód, które spotykają naszych Muminków każdego dnia. A wszystko rozpoczyna się naprawdę niepozornie. Na pierwszych stronach książki Muminki zapadają w długi, zimowy sen, a spokojna aura tych dni nie zapowiada niczego nadzwyczajnego. Jednak już w pierwszych chwilach po długiej drzemce w życiu Muminków zaczyna dziać się cała masa nadzwyczajnych rzeczy, jak np. odnalezienie czarodziejskiego kapelusza, który na długo odmienił życie naszych bohaterów… 
„W Dolinie Muminków”, to doskonała pozycja, która nauczy Twoje dziecko przyjaźni i tolerancji, a przy okazji zafunduje wszystkim ogromną dawkę śmiechu. 
Polecam. 

Jowita Jędras

wtorek, 22 listopada 2016

Zajęcia z języka polskiego dla dorosłych: Lekcja 2: Co to? Kto to?, 19 listopada

Tematem drugich zajęć na naszym kursie byli ludzie i przedmioty. Uczniowie poznali wiele nowych rzeczowników, a dzięki nowo nabytym umiejętnościom literowania po polsku, nauczyli się wymowy i zapisu nazw otaczających ich rzeczy, takich jak: krzesło, biurko, tablica itd. Uczniowie potrafią już o nie zapytać na dwa sposoby: Co to jest? Czy to jest...? i odpowiedzieć twierdząco oraz przecząco. 
Następnym punktem programu była runda zapoznawcza pod hasłem: Kto to jest? Dzięki temu nauczyliśmy się imion kolejnych osób, które dołączyły do naszej grupy. 
Tematem sobotnich konwersacji były też dialogi w hotelu, dzięki którym uczniowie poznali nowe słownictwo, jak i niezbędne zwroty w tym kontekście. Na pewno ułatwi im to komunikację podczas kolejnej podroży do Polski!

Monika Wąsik

poniedziałek, 21 listopada 2016

Klub Malucha, spotkanie 19 listopada

Świąteczne prace wykonane przez Klubowiczów
W tę słoneczną sobotę na zajęcia w Klubie Malucha przyszło 14 rodzin. Jak mamy w zwyczaju rozpoczęliśmy od zabaw ruchowych i gimnastyki przy wesołej muzyce. Następnie powitaliśmy się w kręgu naszą piosenką. Każdy Maluszek przywitał tęczową papugę Bobka. Zaśpiewaliśmy cztery piosenki z Muzycznych Pudełek: Pieski małe dwa, Krasnoludki, Kaczuszka oraz Ogórek zielony. Pobawiliśmy się również chustą animacyjną. 
W części plastycznej zaproszono dzieci do malowania i ozdabiania choinek z szyszek. Piękne prace widoczne na zdjęciu. 
Po energicznych aktywnościach przyszedł czas na śniadanko, kawę oraz zabawę rówieśniczą. Zakończyliśmy spotkanie bawiąc się na patio. 

Pozdrawiamy! 

Monika i Iwona

środa, 16 listopada 2016

Zaproszenie na spotkanie świąteczne dla Polaków i Polonii z prowincji Tarragona


Zaproszenie na spotkanie świąteczne dla Polaków i Polonii z prowincji Girona


Zajęcia w Tarragonie, 12 listopada

Sikorki

Kolejne zajęcia listopadowe rozpoczęliśmy od sprawdzenia obecności. Następnie przeszliśmy do omówienia tematu zajęć jakim był zawody. Każde dziecko wybrało po jednym przedmiocie z torby, a następnie opowiedzieliśmy do jakiego służą zawodu. W ten sposób poćwiczyliśmy słownictwo. Grzebień oznaczał fryzjera, nici - krawcową, łyżka - kucharza, flet - muzyka, słuchawki lekarskie - lekarza, taca - kelnera, książka - poetę, itd. Niektóre dzieci mówiły czym zajmują się ich rodzice. Najtrudniejszym słowem okazała się krawcowa, a najbardziej rozpoznawanym dentysta. 
W dalszej kolejności przyszła pora na śniadanko i krótką przerwę, a tuż po niej dzieci mając szablony różnych pojazdów i zwierząt odwzorowywały na kartce ich kontury. 
Po części plastycznej zaczęliśmy próbę do naszej akademii z okazji Dnia Niepodległości. Po czym, już przebrani w ludowe stroje, odmalowani i z lekką tremą czekaliśmy na przyjście rodzin. Nasza pierwsza szkolna akademia miała charakter patriotyczny. Najpierw odśpiewaliśmy wszyscy hymn, Mazurek Dąbrowskiego, następnie dzieci wyrecytowały Katechizm polskiego dziecka W. Bełzy, zaśpiewali Przybyli ułani pod okienko, a na koniec wysłuchaliśmy przepięknej pieśni Rota. Co niektórym pojawiła się gęsia skórka... 
W tym niezwykłym nastroju, pełnym patriotyzmu i nadziei pożegnaliśmy się serdecznie. 
Dziękuje wszystkim dzieciom i rodzicom za uczestnictwo. Specjalne podziękowania śle do Pani Maryli z Barcelony, dzięki której dzieci wyglądały niezwykle kolorowo, za sprawą pięknych stroi. 

Pozdrawiam, 
Małgosia 

Orły 

Zajęcia rozpoczęliśmy od przywitania się i ustalenia obecnej daty, pory roku. Pierwszym punktem zajęć było zapoznanie dzieci z kolędami polskimi, tj. Cicha Noc, Przybieżeli do Betlejem oraz piosenkami o tematyce zimowej (Tupu tup po śniegu; Pada śnieg, pada śnieg). 
Następnie przeszliśmy do utrwalania wymowy głosek szumiących, tj. sz, ż, cz, dż. Zadaniem uczniów było podanie rzeczowników zaczynających się na powyższe litery. Zadanie sprawiło trochę trudności. 
Po wyczerpującym ćwiczeniu przyszła pora na przerwę śniadaniową. Podczas przerwy uczniowie chętnie opowiadali o swoich ulubionych zajęciach. 
Po przerwie przeszliśmy do grupy młodszej, aby przećwiczyć wspólne śpiewanie pieśni ´´Przybyli ułani pod okienko´´ oraz recytowanie Katechizmu polskiego dziecka. Po próbie dzieci przebrały się w przepiękne stroje ludowe i z niecierpliwością czekały na rodziców. 
Na koniec zajęć odbyła się nasza mini akademia z okazji dnia 11 listopada. Wszyscy zebrani odśpiewali Hymn Polski, następnie nastąpiła nasza cześć artystyczna. Do domów rozchodziliśmy się z uśmiechem na twarzy. 
Jeszcze raz dziękujemy rodzicom za przygotowanie dzieci. 

Zadanie domowe: proszę o naukę dzieci kolędy Cicha Noc i Przybieżeli do Betlejem. 

Pozdrawiam,
Gabrysia

niedziela, 13 listopada 2016

Zajęcia w Gironie, 12 listopada

Biedronki 

Na ostatnich zajęciach w grupie Biedronek mieliśmy bardzo dużo pracy. Na początku spotkania rozmawialiśmy o bardzo ważnym polskim święcie narodowym jakim jest Dzień Niepodległości uroczyście obchodzony 11 listopada. W temat wprowadziła nas piosenka Jesteśmy Polką i Polakiem https://www.youtube.com/watch?v=plug6OIrxRM , następnie obejrzeliśmy film pt. Polskie symbole narodowe https://www.youtube.com/watch?v=DCwEJ9tHt5c ,a na koniec wspólnie odśpiewaliśmy jedną zwrotkę Hymnu polskiego ¨Jeszcze Polska nie zginęła, póki my żyjemy...¨, czyli Mazurka Dąbrowskiego. 
Po przerwie śniadaniowej i zabawach na patio przystąpiliśmy do wykonywania kolorowego łańcucha na choinkę, która stanie w naszej sali już wkrótce. 
Przy przygotowywaniu dekoracji pomagali w tym dniu również rodzice wycinając litery do napisu świątecznego oraz wykonując piękne gwiazdy. 
Na zakończenie zajęć zapoznaliśmy się z określeniami przestrzennymi: wyżej - niżej.
Podczas zabawy dydaktycznej na podstawie filmu z serii Miś Uszatek pt. Wyżej - niżej https://www.youtube.com/watch?v=fK_Wluy34VQ utrwalaliśmy poznane określenia. Zabawa bardzo spodobała się dzieciom. Z pewnością jeszcze nie raz do niej powrócimy na zajęciach. 
Podczas spotkania nie zapomnieliśmy również o śpiewaniu polskiej kolędy Przybieżeli do Betlejem pasterze, ćwicząc w ten sposób zapamiętywanie słów i melodii. 

Pozdrawiam i do zobaczenia na pierwszym bożonarodzeniowym spotkaniu świątecznym w Szkole Polskiej w Gironie , 

Maria 

Motylki

Grupa Motyek w czasie zajęć w sobotni poranek świętowała wspólnie z grupą Biedronek święto Dnia Niepodległości. Następnie zabraliśmy się do przygotowania dekoracji świątecznej: łańcucha na choinkę i szopki z papieru oraz niespodziankę, którą wręczymy naszym ukochanym rodzicom w czasie spotkania świątecznego. 

Zapraszam na spotkanie świąteczne ! 
Ewa

sobota, 12 listopada 2016

Zajęcia z języka polskiego dla dorosłych, lekcja 1, 5 listopada

Kurs języka polskiego dla dorosłych w Szkole Polskiej w Barcelonie został zainaugurowany! 
Dwunastu uczniów na poziomie początkującym spędziło 3 godziny na nauce pierwszych polskich wyrazów, zwrotów i wymowie nowych głosek. 
Na zajęciach uczniowie poznali również polski alfabet oraz cyfry od 0 do 9. Nauka alfabetu i wymowy nowych, charakterystycznych dla polszczyzny dźwięków (ś-ź-ć-dź itp.) okazała się użyteczna, chociażby po to aby móc bezbłędnie przeczytać i wymówić nazwy polskich miast (Gdańsk, Poznań, Wrocław itd.), które uczestnicy niejednokrotnie odwiedzili. 
Uczniowie zrobili również pierwsze kroki w rozumieniu języka polskiego ze słuchu i odegrali dialogi, aby utrwalić nowo poznane konstrukcje. 
Na koniec zajęć wszyscy opuścili ławki i poddali się naturalnej konwersacji, której celem było nawiązanie pierwszego kontaktu w języku polskim. Uczniowie potrafią teraz się przywitać, przedstawić i pożegnać oraz policzyć, ale póki co jedynie do 9. Nowe umiejętności na pewno przydadzą się naszym uczniom w codziennej komunikacji. 

Pozdrawiam, 
Monika

piątek, 11 listopada 2016

Polecamy: „Zwyczaje i tradycje” z serii To Mój Kraj

„Zwyczaje i tradycje” z serii To Mój Kraj to zdecydowanie jedna z pozycji obowiązkowych dla każdego dziecka polskiego przebywającego na obczyźnie. Książka rozpoczyna się od krótkiego wstępu, w którym autorzy wyjaśniają młodym czytelnikom jak ważna jest znajomość własnego kraju, jego tradycji, zwyczajów i obrzędów oraz przekonują, że można się z nich dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy zarówno o historii Polski, jak i o naszych przodkach, którzy przecież tę tradycję tworzyli. 
Po zachęcającym wstępie autorzy przenoszą nas w cudowny, niezwykle barwny, a przede wszystkim ten tradycyjny świat naszego kraju, w którym przeczytamy m.in. o: Sylwestrze, tłustym czwartku, pierwszym dniu wiosny, prima aprilis, Niedzieli Palmowej, Wielkanocy, Zielonych Świątkach i Bożym Ciele, nocy świętojańskiej, Zaduszkach, o narodowym święcie niepodległości, Andrzejkach, Wigilii, o strojach ludowych, polskich przysłowiach, tradycjach ślubnych, a nawet o tradycyjnych ozdobach. 
W książce dzieci znajdą więc całe mnóstwo odpowiedzi na wiele nurtujących je pytań, jak np. co to jest marzanna? A po jej lekturze z pewnością ich znajomość własnego kraju będzie znacznie większa. 
Warto również zaznaczyć, że książka została wydana w bardzo staranny, estetyczny i naprawdę przemyślany sposób. Każdy nowy wątek opatrzony jest pięknymi, kolorowymi ilustracjami oraz dodatkowymi, krótkimi informacjami, przedstawionymi w postaci „ciekawostek”. Na samym końcu książki znajduje się natomiast indeks rzeczowy, który stanowi bardzo duże ułatwienie w wyszukiwaniu konkretnych informacji. 
 „Zwyczaje i tradycje” to książka, którą po prostu trzeba znać. 

Polecam.
Jowita Jędras

czwartek, 10 listopada 2016

Zajęcia w Barcelonie, 5 listopada

Poziomki 

Po ciepłym i serdecznym przedstawieniu się, zadowolone dzieci wsiadły do naszego pociągu i następnie udaliśmy się w podróż. Pozdrawialiśmy stacje, które mijaliśmy i potem zatrzymaliśmy się na stacji "Jak w bajce". Tutaj odwiedził nas teatrzyk kukiełkowy, który opowiedział nam bajkę "Czerwony Kapturek". Potem mogliśmy pobawić się w teatr z kukiełkami . Bardzo się spodobało przedstawienie do którego zrobiliśmy rysunek.
Po śniadaniu przypomnieliśmy sobie jak mamy na imię my i nasi koledzy oraz przygotowaliśmy nasze wisiorki makaronowe. Następnie udaliśmy się do sali zabawkowej. 
Gdy wróciliśmy do sali zaczęliśmy część plastyczną. 
Na końcu zajęć otrzymaliśmy książki do czytania, które za dwa tygodnie wymienimy na inne. 
Na każde zajęcia prosimy o przynoszeniu fartuszka i pamiętajmy o piosence bożonarodzeniowej dla Mikołaja : 
ŚWIĘTY MIKOŁAJ NOCĄ WĘDRUJE 


W OKNA ZAGLĄDA I NADSŁUCHUJE 
GWIAZDKĄ W OKNA ŚWIECI 
GDZIE SĄ GRZECZNE DZIECI. 

Do zobaczenia na kolejnych zajęciach,
Kinga i Milena


Jagódki 

Sobotnie zajęcia Jagódki rozpoczęły tradycyjnie od przywitania się. Każdy wybrał ulubioną zabawkę, opowiedział co to za rzecz, jakiego jest koloru i czym się charakteryzuje. W większości przypadków były to zwierzęta: słoń, tygrys, lew, hipopotam, nosorożec, żyrafa, pantera, tygrys. Pojawił się również kolorowy kosz owoców, klocki i samochody. 
Po wspólnym przywitaniu Babcia Sabina opowiedziała nam śliczną bajkę. Była to bajka o „Czerwonym Kapturku”. Wszyscy z zaciekawieniem słuchali losu dziewczynki, która wybrała się w odwiedziny do chorej babci. Choć przeżyliśmy chwilę grozy, gdy dowiedzieliśmy się że babcia i Czerwony Kapturek zostały połknięte przez wilka, to z ulgą dotrwaliśmy do szczęśliwego zakończenia. Pojawił się bowiem leśniczy, który przybył im na ratunek. 
Bajka ta natchnęła nas do wykonania przepięknej pracy plastycznej. Zadaniem dzieci było narysowanie lasu i pokolorowanie całej kartki. Powstały przepiękne krajobrazy. Następnie dzieci otrzymały różne naklejki z kolorowymi stworkami lub zwierzętami. Każdy samodzielnie naklejał na swojej pracy wybrane postacie. Powstały przepiękne prace. 
Aby nieco się rozruszać udaliśmy się na zajęcia, które odbyły się w kolorowej sali. Dzieci bawiły się piłkami, grały w różne zabawy, bawiły się w ganianego, przechodziły przez tor przeszkód, który wcześniej samodzielnie zbudowały. 
Po powrocie do sali przystąpiliśmy do drugiej części zajęć plastycznych. Tym razem zadanie polegało na wykonaniu kolorowego lampionu. Dzieci dostały kolorowe wycinanki, które następnie przyklejały na swoich słoiczkach. Po stworzeniu kolorowej mozaiki dekorowały słoiczki kawałkiem koronki lub kto wolał sznurkiem jutowym. Na koniec każdy dostał małą świeczkę. Wszystkie prace były kolorowe. Każde dziecko z dumą prezentowało swoje dzieło. 

Dziękujemy za wspaniałą sobotę i zapraszamy ponownie na następne zajęcia,
Basia, Babcia Sabina i Edyta 

Malinki

Po przywitaniu dzieci i sprawdzeniu listy obecności, wprowadziliśmy dwa listopadowe święta: Dzień Wszystkich Świętych oraz Święto Niepodległości, które obchodzimy 11 listopada. 
Pokrótce wyjaśniliśmy sobie znaczenie dnia Wszystkich Świętych w tradycji polskiej i opowiedzieliśmy, jak spędzamy ten dzień- wizyta na cmentarzu, palenie zniczy, chryzantemy- oraz porównaliśmy sobie to święto z katalońską „Castanyadą” czy też anglosaskim „Halloween”. 
Już w poważnej atmosferze, przeszliśmy do tematu „11 Listopada o historii opowiada”. Tak więc dzieci dowiedziały się, jakie znaczenie historyczne i symboliczne ma dla Polski i Polaków nasze Święto Narodowe. Dzięki krótkiemu filmowi dzieci w przystępny sposób poznały nasze symbole narodowe: godło, flagę i hymn- „Mazurek Dąbrowskiego”. Odsłuchaliśmy nagrania hymnu i próbowaliśmy wspólnie zaśpiewać jego pierwszą zwrotkę (dzieci dostały jej tekst do kontynuacji nauki w domu). Jako pracę plastyczną rysowaliśmy flagi polskie lub godło, z prawdziwie artystycznym zacięciem. 
Po tak pracowitym poranku, nadszedł czas na śniadanie. Okazało się, że dwie z naszych koleżanek- Matylda i Sofia- mają urodziny, więc przy ciasteczkach odśpiewaliśmy im gromkie „Sto lat”
Kolejnym punktem programu były wyrazy dźwiękonaśladowcze. Rozmawialiśmy na temat znanych nam odgłosów i dźwięków (zwierząt, natury, urządzeń, itd.) i przy okazji sprawdziliśmy, co dzieci zapamiętały z poprzedniej lekcji na temat jesieni (ta pora roku ma sporo „dźwięcznych” wyrazów: szelest liści, szum wiatru, kapanie deszczu, itp.). Naśladowaliśmy przeróżne odgłosy, użyliśmy gazet do ich imitacji, po czym pobawiliśmy się w improwizację ruchową do wiersza J. Tuwima „Lokomotywa”. Próbowaliśmy się wczuć w treść utworu, jego nastrój i tempo, zwracając uwagę właśnie na wyrazy dźwiękonaśladowcze- odgłosy lokomotywy. Po „buch, puff, uff”, ruszyliśmy „najpierw powoli jak żółw ociężale (...) po szynach ospale”, a potem rozpędziliśmy naszą lokomotywę po klasie i mknęliśmy zwinnie i szybko „ jak gdyby to była piłeczka nie stal”, dostosowując się do tempa recytacji. Kiedy już nasza lokomotywa zahamowała, recytowaliśmy na grupy jeszcze jeden wiersz „Jedzie pociąg”, gdzie również nie brakowało odgłosów i dźwięków. 
Jeszcze raz ustawieni w pociąg, wyruszyliśmy do sali gimnastycznej na przerwę rekreacyjną. Po powrocie do klasy, w naszym cyklu pt. „Dzień litery”, poznaliśmy literkę J. Specjalny nacisk położyliśmy na wymowę tej głoski w języku polskim, w porównaniu do hiszpańskiego „jota”. Z użyciem NASZEGO ELEMENTARZA szukaliśmy wspólnie wyrazów i imion z literka J i wymawialiśmy je na głos. Następnie na kartach pracy odwzorowywaliśmy nową literkę i pisaliśmy imiona i wyrazy, które ją zawierają. 
Przed końcem zajęć wróciliśmy jeszcze na moment do tematyki jesieni i, nieodległej już, zimy. Jako wprowadzenie do zagadnienia o przygotowywaniu się zwierząt do zimy, obejrzeliśmy film z serii Miś Uszatek pt. „Lokatorzy na zimę” o tym, jak to zwierzęta gromadzą pożywienie na zimowe miesiące, jak szukają odpowiedniego „lokum” i jak migrują do ciepłych krajów. 
Z racji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia, dzieci dowiedziały się o Jasełkach, które będziemy przygotowywać wraz ze starszą grupą- Jarzębiną, na spotkanie w dniu 17 grudnia, stąd też od razu poprosiłyśmy o zgłoszenie się na ochotnika do ról aniołków, pasterzy i jednego z Trzech Króli. O szczegółach będziemy jeszcze Rodziców informować. 
Na koniec posprzątaliśmy klasę i pożegnaliśmy się do następnych zajęć. 

PRACA DOMOWA: 
Prosimy nauczyć się pierwszej zwrotki hymnu- „Mazurka Dąbrowskiego”. Dzieci dostały wydruk do domu. Prosimy też o przynoszenie na zajęcia identyfikatorów z imionami. 

Pozdrawiamy,
Gabrysia i Gosia

Jarzębina 

Pierwsze listopadowe zajęcia w grupie Jarzębina rozpoczęliśmy od próby do jasełek. Przećwiczyliśmy wszystkie kolędy, które będziemy śpiewać i okazało się że niektóre znamy bardzo dobrze, a inne trochę słabiej. Dlatego proszę rodziców o śpiewanie z dziećmi w domu. 
Po zakończeniu próby zwołaliśmy posiedzenie naszego kółka czytelniczego. Zuzia opowiedziała nam o ostatnio przeczytanej książce, w której zebrane były polskie wyliczanki. Stało się to pretekstem do tego, aby wyrecytować znane wyliczanki, takie jak: wpadła bomba do piwnicy, elemele dudki, pałka zapałka itd. Poleciłam też dzieciom fantastyczną książkę Alfreda Szklarskiego "Tomek w krainie kangurów". Gorąco zachęcam do lektury. Zapraszam też kolejnych uczniów do prezentacji ulubionych książek. 
Następnie zapoznaliśmy się z kolejnymi literkami, które czasem sprawiają nam problemy, a mianowicie z literką „Ń” i dwuznakiem „NI”. Wypisaliśmy po kilka przykładów. Zauważyliśmy że na końcu wyrazu zawsze występuje „Ń” a w sylabach „nia”, „nie”, „nio” - „NI”, np. koń -konie, słoń - słonie, itd. 
Znaczną część zajęć poświęciliśmy symbolom narodowym. W tym celu najpierw obejrzeliśmy znany już wszystkim film: Polak Mały. Porozmawialiśmy o fladze i zapoznaliśmy się z kilkoma ciekawostkami na jej temat, takimi jak: co to jest kir, co oznacza flaga opuszczona do połowy masztu, co to jest bandera i co symbolizuje. Obejrzeliśmy też krótką prezentację/test dotyczącą słów hymnu polskiego. Uczniowie podawali brakujące słowa lub wybierali właściwe wyrazy spośród kilku innych. 
Na zakończenie rozmawialiśmy o tym, jak należy traktować symbole oraz jak zachowywać się podczas hymnu. Zasady te wcieliliśmy w życie ustawiając się i odśpiewując wszystkie cztery zwrotki Mazurka Dąbrowskiego
Po powrocie z sali gimnastycznej przypomnieliśmy sobie, o czym opowiada „Legenda o Lechu, Czechy i Rusie”, rozwiązaliśmy krzyżówkę i pokolorowaliśmy godło. 
Poniżej przedstawiam listę kolęd do "pośpiewania" z dziećmi oraz listę prac domowych. Zaznaczam, że prace domowe nie są obowiązkowe, ale jest rzeczą normalną w każdej szkole, że te prace się pojawiają i należy je przygotowywać. Za prace domowe dzieci dostają punkty. 

Prace domowe: 
- Opisz kolegę z klasy (najlepiej ze Szkoły Polskiej) 
- Naucz się czytać Legendę o Piaście Kołodzieju 
- Ulubiona zabawa mamy/taty z dzieciństwa (należy opisać) 
- Regularne uzupełnianie słowniczka na końcu zeszytu (wpisujemy tam wyrazy, które sprawiają nam trudność, wyrazy z nowo poznanymi literkami, wyrazy, których znaczenie poznaliśmy na lekcji) 
-Wybierz trzy wyrazy z ksero o literkach Ą i Ę z ćwiczenia 5 i ułóż z nimi zdania

Kolędy: Cicha Noc, Dzisiaj w Betlejem, Gdy się Chrystus rodzi, Przybieżeli do Betlejem, Mędrcy Świata, Wśród nocnej ciszy.

Pozdrawiam, 
Ania

środa, 9 listopada 2016

Zajęcia w Gironie, 5 listopada

Biedronki 

Ostatnie zajęcia były bardzo pracowite. Tematem spotkania były wyrazy dźwiękonaśladowcze. Na powitanie tradycyjnie już zaśpiewaliśmy piosenkę Mało nas....i sprawdziliśmy listę obecności. 
Następnie mając zamknięte oczy wsłuchiwaliśmy się w odgłosy płynące z otoczenia. Okazało się, że każde z dzieci na coś innego zwróciło uwagę. Tak więc słyszeliśmy: skrzypnięcie drzwi, płacz dziecka, przejeżdżające auto, stukot zabawki, rozmowę w oddali... Przy okazji wypowiedzi ćwiczyliśmy polską wymowę i doskonaliliśmy polskie słownictwo. Każde dziecko opowiedziało , co usłyszało. Brawo!!! 
Kolejnym zadaniem było odgadywanie odgłosów wydawanych przez zwierzęta pokazywane na obrazkach i nazywanie ich. To zadanie okazało się bardzo łatwe dla dzieci. Kolejne zadanie dydaktyczne polegało na zabawie przy użyciu gazet. Każde dziecko otrzymało podwójną kartkę z gazety, a następnie na polecenie nauczycielki zgniatało ją jedną rączką. W ten sposób poćwiczyliśmy małą motorykę. Na rozłożonej gazecie dzieci bębniły paluszkami naśladując deszcz ( kapuśniaczek-drobniutki, ulewę, pojedyncze krople itd.). 
Po przerwie śniadaniowej i zabawach na patio wykonaliśmy prace plastyczne przedstawiające deszczową listopadową pogodę. Prace umieściliśmy na naszej wystawie klasowej. 
Rozmawialiśmy również o tym, w jaki sposób ludzie i zwierzęta przygotowują się do zimy. Pomógł nam w tym temacie obejrzany film z serii Miś Uszatek pt. Lokatorzy na zimę: https://www.youtube.com/watch?v=b3hGDWhgvVs 
Na zakończenie zajęć pobawiliśmy się w rysowany i przedstawiany ruchowo wierszyk. Rysowany wierszyk: 
Drzewo 
Dwie kreseczki prosto  
Jedna biegnie krzywo. 
Gdy obie połączysz 
To wyrośnie drzewo! 

Pokazywany wierszyk 
Lecą liście z drzew ( siedząc po turecku unosimy ręce, a następnie powoli opuszczamy poruszając palcami) 
Słychać liści śpiew: 
Sza, sza, sza ( klaszczemy) 
Szy, szy, szy ( klepiemy o kolana) 
Szu ,szu,szu ( kładziemy na pufy) 
Liście kładą się do snu ( kładziemy dłonie na kolanach) 

Pozdrawiam i zapraszam na kolejne zajęcia, 
Maria 

Drodzy Rodzice! 
Następne zajęcia ( 12 XI ) przypadają w sąsiedztwie ważnego dla Polski święta - Święta Niepodległości. Bardzo proszę, aby dzieci przyszły do szkoły ubrane w białe bluzeczki i ciemne spodenki lub spódniczki.  Jednocześnie będą to już ostatnie zajęcia przed naszym szkolnym spotkaniem bożonarodzeniowym. Dlatego też część zajęć będzie poświęcona przygotowaniu dekoracji i nauce kolęd. Mamy, które są chętne do pomocy w przygotowaniu dekoracji zapraszam od godz. 10.00. 
Z góry serdecznie dziękujemy za zaangażowanie i pomoc. 


Ewa i Maria 

Motylki 

Motylki zaczęły od wysłuchania legendy: Lech, Czech i Rus, która wprowadziła nas w tematykę symboli narodowych z okazji nadchodzącego Święta Niepodległości Polski. Potem wyszukiwaliśmy wyrazy, które uczniowie usłyszeli w legendzie. A następnie poświeciliśmy trochę czasu na przygotowanie świątecznej niespodzianki... 

Zapraszam na następne zajęcia!
Ewa

wtorek, 8 listopada 2016

Klub Malucha, spotkanie 5 listopada

Pomimo deszczowej pogody zgromadziliśmy się w licznym gronie. Rozpoczęliśmy od dowolnej zabawy na sali tęczowej przy wesołej muzyce. Jak mamy w zwyczaju przywitaliśmy nasza pacynkę Bobka i zaśpiewaliśmy piosenkę powitalną. Następnie zaśpiewaliśmy 4 piosenki z Muzyczny Pudełek: Krasnoludki, Była sobie żabka mała, Autobus oraz Pieski małe dwa. Braliśmy również udział w kilku zabawach w kole. 
Kolejnym etapem naszego spotkania była aktywność plastyczna. Maluszki w towarzystwie rodziców wykonywały rożne obrazki oraz formy przestrzenne z miękkiej kolorowej modeliny i wałków do modelowania. Takie aktywności rozwijają wyobraźnię dzieci, koncentrację uwagi, motorykę ręki oraz są dobrą okazją do ćwiczeń logopedycznych i słowotwórczych. 
By odpocząć chwilę zaproszono dzieci i rodziców na śniadanko z owocami oraz kawą. Rodzice mogli znaleźć moment na odpoczynek i rozmowę a dzieci na zabawę rówieśniczą. 
Zakończyliśmy nasze spotkanie bawiąc się na patio, które jest pełne kolorowych atrakcji. 
Dziękujemy za Wasze uczestnictwo w naszych warsztatach. 


Pozdrawiamy,
Monika i Iwona

piątek, 4 listopada 2016

Polecamy: „W Karzełkowie jesień złota”, Andrzeja Sobczaka

„W Karzełkowie jesień złota” autorstwa Andrzeja Sobczaka, jest bardzo wesołą i
pozytywną lekturą wprost idealną na smutne, jesienne wieczory. Bohaterami książeczki są mieszkańcy lasu: gromada krasnali oraz małych zwierzątek, których zaskakuje wieść o zbliżającym się końcu lata i nadchodzącej jesieni. A to wymaga od nich nie lada przygotowań. Wszystko przerywa jednak nagła wiadomość o dość tajemniczym zniknięciu pani Słowikowej. Informacja ta od razu stawia cały las w gotowości. Wszyscy angażują się w poszukiwania, przesłuchiwania oraz w niesienie pomocy straszliwie zmartwionemu całym faktem panu Słowikowi. 
Cała akcja poszukiwawcza przerywana jest przezabawnymi, a jednocześnie wypowiadanymi z wielką powagą dialogami oraz tak lubianymi przez krasnali piosenkami, które bardzo często stanowią w książce pewnego rodzaju nośnik informacji i wiedzy, np. o tym, jak powstał lud krasnali. 
Warto również dodać, że niemal każda z tych krótkich historii czy anegdot niesie ze sobą bardzo uniwersalne przesłania, jak np.: 
„Wspomnienia są dowodem 
Na to, że ucieka czas! 
lub nauki: 
„Trzeba w historii wiedzy szukać, 
Trzeba korzystać z nauk jej, 
W niej wielka mądrość jest, 
Ukryty życia sens! 
Cała książeczka napisana została wierszem, co jak wspominają wydawcy może stanowić pewnego rodzaju utrudnienie dla dzieci. Teksty pisane prozą nie zawsze są łatwe w odbiorze. Na samym końcu karzełkowych historii znajdziemy jednak szereg rozwiązań i pomysłów na to aby powyższa lektura stała się przyjemnym doświadczeniem nie tylko dla dzieci, ale również dla ich rodziców. Książka zawiera również płytę CD z piosenkami. 

Polecam, 
Jowita Jędras

środa, 2 listopada 2016

Zajęcia w Tarragonie, 29 listopada

Sikorki 

Ostatnie zajęcia październikowe zaczęliśmy od przywitania się i od kolorowania jesiennych rysunków. Po ich skończeniu przeszliśmy do zabaw ruchowych, gdzie nie zabrakło: Baloniku nasz malutki, Stary niedźwiedź mocno śpi, oraz piosenki Głowa, ramiona, kolana z pokazywaniem części ciał. 
Dzięki naszym ciałom utworzyliśmy figury geometryczne, dzieci świetnie sobie z tym poradziły. 
Siedząc w kręgu przypomnieliśmy sobie nasze imiona, jako iż przybyła nam nowa uczennica. Powtórzyliśmy też pory roku. 
Podczas śniadanka słuchaliśmy polskich piosenek, które dzieci coraz lepiej rozpoznają i nucą. 
Następnie przeszliśmy do grupy starszej, aby wspólnie obejrzeć filmiki Symbole narodowe oraz Jesteśmy Polakami, popijając herbatki malinowe. 
Czas na przerwę wykorzystaliśmy grając w skakanki, klasy oraz napełnianie wiaderek piaskiem. 
Po powrocie do klasy wraz z Orłami, poćwiczyliśmy piosenkę Przybyli ułani pod okienko oraz wiersz Katechizm polskiego dziecka, który przedstawimy na następnych zajęciach z okazji Dnia Niepodległości. 
Nasze zajęcia zakończyliśmy pracą plastyczną, gdzie za pomocą folii bąbelkowej wykonaliśmy winogrona. Dzieci odbijały pomalowaną wcześniej folię na białą kartkę, i domalowywały liście dowolną techniką. Jest to świetna zabawa sensoryczna, która pobudza zmysły i ćwiczy małą motorykę. 

Bardzo proszę rodziców o poćwiczenie z dziećmi śpiewania zadanej piosenki (do czwartej zwrotki) oraz nauki wiersza. 

Pozdrawiam serdecznie, 
Małgosia 

Orły 

Zajęcia rozpoczęliśmy od przywitania się i przypomnienia nazw dni tygodnia, miesięcy, pór roku. Głównym tematem zajęć było święto 11. Listopada. Pierwszym naszym zadaniem było nauczenie się Katechizmu polskiego dziecka. Okazało się, że dzieci starsze musiały sobie jedynie przypomnieć, gdyż w zeszłym roku uczyły się katechizmu na pamięć. 
Przy okazji rozmawialiśmy o symbolach narodowych, tj. godło, flaga i hymn. Odśpiewaliśmy razem Hymn Polski, a także każdy uczeń pokolorował godło Polski. 
Po wyczerpujących zajęciach przyszła pora na przerwę śniadaniowa. 
Po przerwie wyszliśmy na boisko szkolne. Korzystając z ładnej pogody graliśmy w klasy oraz w skakankę. 
Po powrocie do klasy razem z grupa młodszą sikorkami obejrzeliśmy film o symbolach narodowych (https://www.youtube.com/watch?v=xQk8p7XY23A), wysłuchaliśmy piosenki Jestem Polakiem (https://www.youtube.com/watch?v=plug6OIrxRM) oraz uczestniczyliśmy w próbie naszej mini akademii, która odbędzie się za 2 tygodnie. Ćwiczyliśmy śpiewanie piosenki ¨Przybyli ułani pod okienko´´ oraz recytowanie Katechizmu polskiego dziecka
Następnie wróciliśmy do swojej klasy i przypomnieliśmy sobie alfabet polski oraz powtórzyliśmy, co to jest litera, sylaba, wyraz i zdanie. 

Dzieci uczestniczyły w pogadance na temat święta, które obchodzimy 1 listopada. Omówiliśmy, co robi się tego dnia. Dzieci chętnie opowiadały o innym święcie, jakim jest Halloween. 
Na zakończenie zagraliśmy w grę planszową ´´Karuzela z wyrazami´´. Pożegnaliśmy się tradycyjnym słowem DO WIDZENIA. 

UWAGA! PRACA DOMOWA: Na następne zajęcia proszę o nauczenie dzieci Katechizmu polskiego dziecka oraz piosenki Przybyli ułani pod okienko. 
Proszę pamiętać o stroju galowym (tj. biała bluzka, spódniczka). 
Zapraszamy wszystkich rodziców 12 listopada na godz. 12: 45 na naszą mini akademię. 

Pozdrawiam, 
Gabrysia