piątek, 28 października 2016

Zajęcia w Barcelonie, 22 października

Poziomki

Na ostatnim spotkaniu było bardzo miło. Dzieci już się przyzwyczaiły do klasy i chętnie rozpoczęły się zajęcia. 
Ponownie wsiedliśmy do pociągu. Kiedy zatrzymaliśmy się na stacji Jesień dostaliśmy kolorowe liście z imionami. Zadowoleni pojechaliśmy do stacji: Ja,moja rodzina i przyjaciele. Usiedliśmy w kółeczko i mówiliśmy o naszej rodzinie i o nas. 
Następnie przeszliśmy do dekoracji naszych liści i skończyliśmy nasze nietoperze.
Po śniadaniu wzięliśmy naszą chustę animacyjna i wymieniliśmy części naszych ubrań i kolory, śpiewaliśmy piosenkę "Kółko graniaste" i odwiedziliśmy "Chorego Kotka" w bajce napisanej przez Stanisław Jachowich.
Następnie odwiedziła nas Pani Maryla by nauczyć nas piosenki dla Świętego Mikołaja. 
Święty Mikołaju
Święty Mikołaj nocą wędruje, 
W okna zagląda i nadsłuchuje 
gwiazdką w okna świeci 
gdzie są grzeczne dzieci. 

Następnie przyszła do nas Pani Marta z Arteterapii.
Na zakończenie naszych zajęć bawiliśmy się w Stary niedźwiedź mocno śpi tylko zamiast gonić się rzucał w dzieci piłeczkami zrobionymi ze skarpetek.
Poza tym dostaliśmy książki do czytania z projektu Drzewo czytelnicze, w którym nasza klasa bierze udział.
Bardzo prosimy o powtarzanie z dziećmi piosenki Pani Maryli oraz o punktualność i czytanie dzieciom książek. 

Dziękujemy Kinga i Milen

Ostatnie zajęcia z arteterapii z Poziomkami poświęciliśmy grom psychomotorycznym. Podczas pierwszej części bawiliśmy się przy muzyce, a to tańcząc i śpiewając, a to znów naśladując panią nauczycielkę w jej ruchach, czy też sami wykonując rozmaite figury i zadania. Gry i zadania ruchowe pomagają nie tylko kształtować motorykę dziecka, doskonalą i wzbogacają umiejętności ruchowe, pracują na wydolność i sprawność organizmu ale co najważniejsze wspomagają rozwój charakteru, umysłu i zdolności społecznych, takich jak spostrzegawczość, kreatywność, samokontrola, współpraca z kolegami oraz świadomości własnego ciała. Wszyscy doskonale się bawiliśmy a śmiechom nie było końca. 
Zajęcia zakończyliśmy odrysowując nasze sylwetki na wielkim rulonie papieru aby następnie je pokolorować i stworzyć nasze barwne i śmieszne "kreatywne fotografie". 

Marta 


Jagódki 

Sobotnie zajęcia rozpoczęliśmy od przywitania się w naszym przyjaznym kręgu. Na początek powitała nas nowa zabawka, kolorowa stonoga. Przypomnieliśmy sobie kolory, nazwy garderoby oraz części ciała. Po porannej burzy mózgów wysłuchaliśmy wiersza o strachach co było wprowadzeniem do zajęć. 
My jesteśmy straszne zmory 
My jesteśmy straszne zmory, 
bardzo groźne z nas upiory. 
Jeśli nie chcesz się nas bać, 
musisz nam cukierka dać. 
(http://www.wyczytaj.pl/zyczenia/halloween/my-jestesmy-straszne-zmory) 

Wierszyk dzieciom bardzo się podobał. Staraliśmy się go nauczyć na pamięć, nawet niektórym się to udało. Opowiedzieliśmy sobie jak się spędza Dzień Wszystkich Świętych w Polsce i czym się różni od Halloween. Wyjaśniliśmy sobie, że podczas dnia Wszystkich Świętych palimy świeczki na grobach, natomiast na Halloween ozdabiamy dynie. Ma ona przypominać głowę a w jej środku pali się świeczka. 
Po tak ciekawym rozpoczęciu przyszedł czas na zajęcia z arteterapii, które poprowadziła Pani Marta. Ostatnie zajęcia z arteterapii poświęciliśmy grom psychomotorycznym. Podczas pierwszej części bawiliśmy się przy muzyce, a to tańcząc i śpiewając, a to znów naśladując panią nauczycielkę w jej ruchach, czy też sami wykonując rozmaite figury i zadania.  Gry i zadania ruchowe pomagają nie tylko kształtować motorykę dziecka, doskonalą i wzbogacają umiejętności ruchowe, pracują na wydolność i sprawność organizmu ale co najważniejsze wspomagają rozwój charakteru, umysłu i zdolności społecznych, takich jak spostrzegawczość, kreatywność, samokontrola, współpraca z kolegami oraz świadomości własnego ciała. Wszyscy doskonale się bawiliśmy a śmiechom nie było końca.  Zajęcia zakończyliśmy odrysowując nasze sylwetki na wielkim rulonie papieru aby następnie je pokolorować i stworzyć nasze barwne i śmieszne "kreatywne fotografie". 
Po tak pracowitym czasie wyszliśmy na nasze kolorowe patio aby nieco rozruszać nasze mięśnie i się zrelaksować. Dzieci bawiły się dostępnymi samochodami, zjeżdżały ze ślizgawki oraz grały w piłkę. 
Po powrocie do sali przystąpiliśmy do zajęć plastycznych. Wykonaliśmy prześliczne lalki z papieru, nitek, skrawków materiału, rolek papieru toaletowego i kolorowych kartek. Dziewczynki wykonywały Małgosię a chłopcy Jasia.
Na zakończenie każde dziecko dostało szablon pomarańczowej dyni. Zadaniem było ozdobić dynię, narysować jej oczy, nos i usta a następnie podpisać swoją pracę. W efekcie otrzymaliśmy wspaniałe dzieła. Każde dziecko potrafi samodzielnie napisać swoje imię, za co należą się ogromne brawa. 

Dziękujemy za mile spędzone zajęcia i zapraszamy na następne. 
 Basia, Babcia Sabina, Edyta i Marta 

PRZYPOMNIENIE: Bardzo prosimy rodziców o przyniesienie następujących materiałów: rolki papieru toaletowego (zużyte), małe szklane słoiczki po jogurtach, kasztany, żołędzie. Na następnych zajęciach będziemy malować farbami, dlatego prosimy pamiętać o fartuszkach. 

Malinki 

Nasze ostatnie październikowe spotkanie rozpoczęliśmy jak zwykle od przywitania się i sprawdzenia obecności. Po sesji arteterapii z panią Martą i pożywnym śniadaniu, przeszliśmy do głównej części zajęć, która była poświęcona tematyce jesieni. 
W tę nową porę roku wprowadził nas Miś Uszatek, postać znana chyba wszystkim polskim rodzicom i dzieciom. Obejrzeliśmy odcinek Misia Uszatka pt. „Jesienny spacer”, a po nim typowe dla jesieni krajobrazy. Porozmawialiśmy o jesiennych kolorach, o darach jesieni i o jesiennym parku, ogrodzie i lesie. Były owoce i warzywa jesieni, prawdziwe- zrobiliśmy y nich piękną kompozycję- i na specjalnych kartach tematycznych, tak wiec przypomnieliśmy sobie ich nazwy, kolory i smak. 
Z racji brzydkiej pogody tym razem przerwa rekreacyjna odbyła się na sali gimnastycznej. 
Po grach i zabawach, wróciliśmy do klasy, aby wprowadzić kolejne litery z Naszego Elementarza: T, I, E, K, znane już większości dzieci ze szkoły hiszpańskiej. Przypomnieliśmy więc je sobie, szukając ich w naszych imionach, w wyrazach, które je mają, wybrzmiewając je na głos. Na kartach papieru pisaliśmy potem nowo poznane literki i nasze imiona z zaznaczeniem tychże literek, jeśli w nich występowały. 
W nasz stałym Kąciku czytelniczym powróciliśmy do Misia Uszatka, bowiem odczytany został rozdział: „W sklepie z zabawkami” z „Przygód i wędrówek Misia Uszatka”, z którego Malinki mogły się dowiedzieć, skąd nasz Miś wziął swoje uszatkowe imię.  
Po posprzątaniu klasy pożegnaliśmy się tradycyjnym „Do widzenia”. 
PRACA DOMOWA: dzieci dostały szkic Misia Uszatka, który należy pokolorować i dorysować w tle jesienny krajobraz z kolorami owocami jesieni, itp. (może być to Miś w parku, w lesie, w górach)- liczy się tematyka jesieni. Prosimy też o przyniesienie identyfikatorów z imionami na kolejne zajęcia. 

Pozdrawiamy, 

Daria i Gosia 

Jarzębina 

Sobotnie zajęcia rozpoczęliśmy od zwołania kółka czytelniczego. Jeden z uczniów opowiedział o ostatnio przeczytanej książce (przygody Mikołajka). Rozmawialiśmy o tym, jaki rodzaj książek lubimy. Wysłuchaliśmy też opowiadania o Zbyszku, który wybudował gród dla Mieszka I. Zastanawialiśmy się, o jakim grodzie mogła być mowa (Gniezno), czy gród posiadał wszelkie zabezpieczenia przed napaścią, oraz czy przeczytana historia mogła wydarzyć się naprawdę i czy postacie z opowiadania istniały w przeszłości. Zapraszamy kolejne dzieci do dzielenia się swoimi doświadczeniami książkowymi. 
Następnie powtórzyliśmy poznane wcześniej literki Ą i Ę. Rozmawialiśmy też o różnicach miedzy literkami L, Ł i T. Podkreśliliśmy, że kreseczki w tych literkach są bardzo ważne i trzeba o nich pamiętać. W przeciwnym wypadku może nam powstać całkiem inny wyraz a zdanie może zmienić swój sens: tata - lata, laska - łaska. 
Następnie obejrzeliśmy dwa krótkie video: o Mieszku I i Biskupinie. Zadaniem uczniów było zapamiętanie jak najwięcej informacji przekazanych w video i udzielenie poprawnej odpowiedzi na pytania. Za poprawną odpowiedź można było zdobyć punkt. 
Rozpoczęliśmy też przygotowania do naszego spotkania świątecznego, które wcale nie jest tak odlegle jakby się mogło wydawać. Dlatego też na zajęciach pojawiła się się Pani Maryla. Rozdzieliliśmy wstępnie role w jasełkach i zaczęliśmy ćwiczyć kolędy. 
Na ostatniej godzinie zajęć, jak zawsze odbyły się zajęcia z arteterapii. Podczas warsztatów arteterapii kontynuowaliśmy ćwiczenia rozpoczęte na poprzednich zajęciach i poświęciliśmy je próbom doskonalenia wzajemnego słuchania się. Okazało się, że zrobiliśmy już niemałe postępy i w porównaniu do ostatnich prób, wykonujemy zadania o wiele lepiej. Jedną z zabaw, która przyniosła najwięcej radości, ale i materiału do przemyśleń okazał się tzw. "Telewizor", gdzie jeden z uczniów zamienia się w telewizyjnego spikera i usiłuje przekazać konkretną informację reszcie klasy, która to z kolei oddzielona jest od niego "ścianą" swoich kolegów, próbujących przeszkodzić spikerowi w wykonaniu swojego zadania. Dzięki przemienieniu się na kilka chwil w spikera, uczniowie mogli poczuć się tak jak czasem czuje się nauczyciel, rodzic czy ich kolega, którego się nie tylko nie słucha, ale i usiłuje przekrzyczeć.
Zajęcia zakończyliśmy wspólnym rysunkiem na dużym rulonie papieru. Każdy z uczniów rozpoczynał swój rysunek w jednym miejscu po to, aby już po chwili przesiąść się na miejsce kolegi i kontynuować jego dzieło. Te "zmiany miejsc" trwały dopóty dopóki każdy nie znalazł się z powrotem przy swoim obrazku. Dzięki temu ćwiczeniu uczniowie mogli zastanowić się nad swoim miejscem w grupie, nad tym czy i jak dbają o swoich kolegów poprzez kontynuowanie ich rysunków oraz spojrzeć na swój wkład w dzieło, jako ważną część grupowej kompozycji. 

Pozdrawiamy, 
Ania, Jowita i Marta

czwartek, 27 października 2016

Polecamy: „Kajtkowe przygody” Mari Kownackiej

„Kajtkowe przygody” Mari Kownackiej to zbiór bardzo zabawnych historii opowiadających losy przesympatycznego bociana o imieniu Kajtek. 
Kajtek jako dziecko wypadł z gniazda, a ponieważ uszkodził sobie przy tym jedno ze skrzydeł nie mógł wylecieć ze swoją rodziną do dalekich krajów i zmuszony został zostać w zagrodzie państwa Orczyków. I tutaj zaczyna się całe mnóstwo przygód bociana, które za każdym razem niosą ze sobą jakąś uniwersalną naukę, jak na przykład: „Kle – kle – kle – klekotem! Nie odkładaj na potem!...Kajtek każdego dnia towarzysząc swym gospodarzom w codziennych zajęciach zdobywa całe mnóstwo informacji na temat życia na wsi: zbierania ziemniaków, grzybów, karmienia zwierząt, plecenia lnu, a nawet jeżdżenia traktorem. I choć wiele ludzkich zwyczajów bardzo go dziwi, to zawsze potrafi je sobie przetłumaczyć na swój „bociani” sposób myślenia.
„Kajtkowe przygody” to książka zarówno dla młodszych jak i tych nieco starszych czytelników. Dzieci oglądając świat z perspektywy bociana Kajtka mają okazję spojrzeć na świat, a przede wszystkim na życie na wsi z nieco innej perspektywy, chyba ciekawszej i zdecydowanie bardziej zabawnej. 
Polecam.

Jowita Jędras

środa, 26 października 2016

Klub Malucha, spotkanie 22 października

Ostatnio w Klubie Malucha pomimo deszczowej pogody zgromadziliśmy się w licznym gronie. Rozpoczęliśmy od swobodnej zabawy w sali tęczowej w rytmie wesołych Smerfnych Hitów.
Gdy już wszystkie Maluchy były gotowe usiedliśmy w kręgu by przywitać się naszą piosenką "Wszyscy są" oraz pozdrowić indywidualnie naszą pacynkę Bobka. Następnie stukaliśmy w 3 nowe Muzyczne Pudełka, z których wyskoczyły nieznane piosenki: "Kaczuszki", "Pieski małe dwa" oraz "Ogórek zielony". W śpiewaniu bardzo pomagały nam podkład muzyczny oraz teksty. 
Również bawiliśmy się w Rolnika. Dzieci miały zawieszone kolorowe obrazki postaci z piosenki. Gdy śpiewaliśmy o danej postaci to wtedy Maluszek wchodził z rodzicem do wewnętrznego koła. 
Przyszedł też czas na aktywność artystyczną. Wiele frajdy dawało dzieciom malowanie farbami przy pomocy wałków z gąbkami w różnych kształtach. Nasza praca plastyczna polegała na zamalowaniu farbami całej kartki na której wyklejone taśmą były imiona każdego Malucha. Po wyschnięciu odkleja się taśmę i pojawia się imię dziecka. 
Po warsztacie zjedliśmy śniadanko, rodzice mieli chwilę na kawę i rozmowę w czasie gdy dzieciaczki bawiły się swobodnie w kącikach tematycznych. Zakończyliśmy spotkanie przejściem przez zbudowany tor przeszkód na sali tęczowej oraz pożegnaniem naszego przyjaciela Bombka. 

Dziękujemy Rodzinom za aktywny udział w naszych warsztatach. 
Pozdrawiamy,

Iwonka i Monika

poniedziałek, 24 października 2016

Zajęcia w Gironie, 22 października

Biedronki 

Na początku zajęć, po sprawdzeniu listy obecności odtańczyliśmy i odśpiewaliśmy Mało nas do pieczenia chleba utrwalając imiona wszystkich dzieci.
Następnie przeszliśmy do tematu dnia, jakim były UBRANIA. W czasie swobodnej rozmowy wyjaśniliśmy co oznacza słowo ubranie, jak ubieramy się latem, zimą , wiosną i jesienią. Dzieci słusznie zauważyły, że zakładamy na siebie takie ubrania jaka jest pogoda. Inne ubrania są na plażę, a inne do szkoły i w góry gdzie jest zimno i śnieg. Po tak ważnych rozważaniach obrysowaliśmy nasze dłonie na kartce i wyszły nam piękne kolorowe rękawiczki. Dorysowaliśmy czapki i już mieliśmy śliczne zimowe kompleciki. Zrobiliśmy wystawę naszych prac, aby rodzice mogli je podziwiać. 
Po przerwie śniadaniowej przypomnieliśmy dni tygodnia, których uczyliśmy się na poprzednich zajęciach. Kilkoro dzieci bardzo ładnie nauczyło się rymowanki o dniach tygodnia, pozostali poćwiczą nazwy dni i też będą je znali. 
Kolejnym punktem zajęć była nauka kolędy Przybieżeli do Betlejem pasterze. Zaczynamy przygotowania do spotkania świątecznego w naszej szkole, dlatego też podczas wykonywania pracy plastycznej słuchaliśmy nagrania kolęd polskich. 
W czasie zajęć nie zabrakło zabaw ruchowych na patio i edukacyjnych w sali. Dużym zainteresowaniem cieszy się obrazkowa gra edukacyjna, która wspomaga rozwój spostrzegawczości, logicznego myślenia i mobilizuje do wypowiedzi, co przyczynia się do wzbogacania słownictwa polskiego i tworzenia prostych zdań. 
Bardzo szybko upłynął nam czas sobotniego spotkania. 

Praca domowa 
Drodzy Rodzice! 
1. Dzieci otrzymały karty pracy z sylwetkami: dziewczyny i chłopca. Zadanie polega na ¨ubraniu¨ tychże postaci. Ubrania mogą być wycięte z gazety bądź narysowane. Do dziecka należy wybór. 
2. Uczymy się kolędy Przybieżeli do Betlejem pasterze. Bardzo proszę o pomoc dziecku w nauce tekstu pierwszej zwrotki i refrenu. 
3. Na następnych zajęciach (05.11.br ) będziemy wykonywać ozdoby choinkowe i kartki świąteczne. Jeśli macie Państwo w domu niepotrzebne kartki świąteczne i możecie oddać je do wykorzystania w szkole to byłabym wdzięczna. Posłużą za bazę do wykonywania dziecięcych kartek świątecznych. 
4.Chętnych Rodziców zapraszam do pomocy w wykonaniu dekoracji świątecznej w naszej sali w Szkole Polskiej w Gironie. 

Bardzo serdecznie dziękuję za współpracę, 
Maria 

Motylki 

W sobotni poranek wszystkie Motylki były bardzo pracowite! Powtórzyliśmy najpierw to co nauczyliśmy się na naszych trzech zajęciach do tej pory: liczby od 0 do 100 i kolory oraz tematykę jesienną. 
Rozpoczęliśmy następnie rozmowę o pogodzie, porach roku, miesięcy, tygodni czyli kalendarz i z tym związaną tematykę ubrań.
Następnie utrwaliliśmy poznane samogłoski i rozwiązaliśmy rebusy. Wspólnie pośpiewaliśmy sobie piosenki grupy "Fasolki" i wysłuchaliśmy dwóch wierszy Jana Brzechwy. 
Również weszliśmy już w świąteczny temat i nauczyliśmy się kolędy: Przybieżeli do Betlejem... 
Najbliższe zajęcia będą kontynuowane w świątecznej tematyce i czeka nas wiele nowości !!! Zapraszam serdecznie! 
Świetnie upłynął nam czas na nauce, grach i zabawach!
Do szybkiego zobaczenia, 
Ewa

niedziela, 23 października 2016

Polecamy: Agnieszka Osiecka dzieciom

Agnieszka Osiecka, poetka, prozaik, autorka spektakli teatralnych i telewizyjnych, no i oczywiście autorka najbardziej znanych polskich piosenek, to również doskonała pisarka literatury dziecięcej. Piękny język, ogromna wyobraźnia, inteligencja, humor, a przede wszystkim doskonała umiejętność pisania o ważnych sprawach trochę z przymrużeniem oka to zdecydowanie cechy jej stylu. I taki właśnie jest zbiór bajek „Agnieszka Osiecka dzieciom”. Książka składa się z czterech różnych i niezwykle wciągających historii. Pierwszym bohaterem jednej z nich jest raczej niespotykany, nie tylko dlatego, że gliniany – szwedzki ptak Eugeniusz, który przyszedł na świat w Szwecji, w mieście o bardzo dziwnej nazwie – Uppsala (nazwa ta ma oczywiście swoją bardzo zabawną historię). Ptak Eugeniusz to bardzo wrażliwe i empatyczne stworzenie, które po wielu perypetiach i podróżach znajduje w końcu swój prawdziwy dom u Agnieszki, małej dziewczynki, która bardzo szybko staje się jego najdroższą przyjaciółką. 
Drugą, równie ciekawą bohaterką książki jest tajemnicza Dixie - zabytkowy czerwony samochód, który długo ukrywany pod wielką płachtą przez swojego właściciela wyrusza wraz z dwójką rodzeństwa – Karoliną i Markiem w zupełnie nieoczekiwaną wycieczkę. A wycieczka ta pełna jest przezabawnych, ale i zagrażających życiu sytuacji, które za każdym razem stają się okazją do poznania nowych wspaniałych przyjaciół. 
Po powrocie z wycieczki, na którą zabrała nas Dixie przechodzimy do
trzeciego rozdziału, czyli bardzo ciekawej i zupełnie nietypowej lekcji fizyki, prowadzonej przez zakochanego w szkolnej sekretarce Dziuni fizyka. Podczas zajęć, na których nieoczekiwanie pojawia się diabeł Belo – raczej komiczny niż straszny, psotny aczkolwiek przyjazny stwór, dzieci poznają mnóstwo podstawowych praw fizyki, które nie zawsze jednak działają tak, jak powinny działać, a przez to doprowadzają szalonego fizyka do częstych zawrotów głowy.
I w końcu ostatnia historia i ostatni bohater bajek A. Osieckiej, czyli blaszany samolot. Ptakowiec, bo tak nazywa się blaszana maszyna, urzeka czytelników swoją wrażliwością, spostrzegawczością oraz niezwykle trafnymi spostrzeżeniami na temat świata i ludzi. 
Bajki A. Osieckiej to naprawdę piękny zbiór niesamowitych historii, które wciągną w swój świat dosłownie każdego. Pełne są przezabawnych, trochę groteskowych i czasem surrealistycznych historii, które za każdym razem zaskakują i uczą czegoś nowego. Dodatkowo każda bajka opatrzona jest pięknymi ilustracjami, stylizowanymi na rysunki dziecięce, które doskonale uzupełniają i podkreślają bajkowy klimat świata stworzonego przez Osiecką. Zachęcam do lektury. 

Jowita Jędras

czwartek, 20 października 2016

Zajęcia w Barcelonie, 15 października

Poziomki 

Ostatnie zajęcia rozpoczęliśmy od zabawy klockami. Potem rozpoczęliśmy naszą przygodę podróżując pociągiem Szkoły Polskiej do stacji "Jesień " (powtórzenie poprzedniej lekcji) i pojechaliśmy do następnej stacji" Szkoła", gdzie poznaliśmy nowe słowa takie jak: tablica,stół, krzesło, Pani nauczycielka,uczeń,uczennica,książka, sala itp. Dzieci zauważyły że w swojej szkole dziennej nie używają takich słów jak: nauczyciel, uczeń. Do wszystkich się mówi tam po imieniu i też nie obchodzi się święta Nauczyciela.
Następnie pomalowaliśmy naszą klasę na kartce różnymi kolorami i powróciliśmy do tematu przedstawiania się np. Jak masz na imię? Mam na imię. ...
Po śniadaniu poszliśmy na patio gdzie dołączyła do nas nowa koleżanka. Po patio wróciliśmy do sali gdzie nasi artyści zaczęli przygotowywać dekoracje na Halloween farbami. Oj, było dużo śmiechu. 
Na zakończenie zrelaksowaliśmy się słuchając muzyki i bawiąc się. 

Proszę pamiętać o przynoszeniu fartuszka na każde zajęcie i rzeczy na przebranie. 

Dziękuję, 
Kinga i Daria

Jagódki 

Październikowe zajęcia w grupie Jagódek były bardzo pracowite. Poznaliśmy naszą nową zabawkę „Wesoły autobus”, który zrobił wielką furorę wśród dzieci. Na powitanie wszyscy usiedliśmy w wesołym kręgu i rozpoczęliśmy naszą podróż. Pierwsze zadanie polegało na zebraniu wszystkich pasażerów. Każdy kto dostał do ręki autobus przedstawił się głośno wypowiadając swoje imię i podawał go dalej. Gdy zebraliśmy już wszystkich pasażerów, przypomnieliśmy sobie jakie czynności należy wykonać aby odpalić nasz pojazd. I tak wszystkie dzieci zapięły pasy bezpieczeństwa, włączyły silnik swojego pojazdu przekręcając kluczyk w stacyjce, zapaliły światła, złapały za kierownicę i ruszyły w drogę. Gdy na drodze pojawił się pieszy musieliśmy ostro hamować i trąbić. Podróż była bardzo ciekawa i długa. Minęliśmy wiele przeszkód. Natknęliśmy się na: panią z wózkiem przechodzącą przez pasy, na gromadę zwierząt oraz na inne stwory. Po naszej wycieczce musieliśmy umyć swoje auta i nieco odpocząć, toteż wszystkie brudne auta trafiły do myjni samochodowej, był to czas na odpoczynek i mały relaks. Zabawa w myjnię samochodową (polewanie wodą – gładzenie po plecach, skropienie szamponem – delikatne stukanie paluszkami po plecach, szorowanie – lekkie drapanie po plecach, spłukiwanie – gładzenie rękami pleców, suszenie – gładzenie pleców, raz jedną, raz drugą dłonią). W drugiej części zajęć dzieci wysłuchały wierszyka „Kto najszybszy? Kto najważniejszy?” 
M. Berowskiej 

Kto najszybszy? Kto najważniejszy? M. Berowska
W pokoju na półce między zabawkami 
Rozpycha się wielki samolot skrzydłami. 
 - Ja jestem najszybszy, ja latam po niebie! 
Dlatego najwięcej miejsca chcę dla siebie! 
Odezwał się z kąta mały samochodzik : 
- O co jest ta sprzeczka ? 
Czy ci o to chodzi, że latasz w powietrzu? 
My jeździmy drogą, tam gdzie samoloty dolecieć nie mogą! 
- Ja także dość szybko mknę z pasażerami 
- powiedział autobus i mrugnął światłami, 
a statek zatrąbił: 
- Co mi tam przestworza, 
gdy ja oceany przemierzam i morza! 
Pociąg użył gwizdka : 
- No cóż, jestem stary, jeżdżę wolno, ale mam najwięcej pary. 
Moich 5 wagonów rzędem grzecznie stoi. 
Weźcie dobry przykład z tych wagonów moich. 

Dzieciom wierszyk bardzo się podobał, opowiadały jakie pojazdy występowały w wierszu, o co sprzeczały się, który poruszał się po wodzie, który po drodze, a który lata w powietrzu. 
Po tak pracowitym poranku udaliśmy się na śniadanie a następnie przeszliśmy do kolorowej sali na zajęcia sportowe. W kolorowej sali bawiliśmy się piłkami, kolorową chustą, śpiewaliśmy piosenki m.in.: „Jedzie pociąg z daleka”, „Stary niedźwiedź”,itp. 
Po zajęciach sportowych przyszedł czas na zajęcia plastyczne. Przypomnieliśmy sobie kolory (czerwony, różowy, pomarańczowy, fioletowy, zielony, niebieski, biały, czarny), figury geometryczne (trójkąt, koło, kwadrat, prostokąt). Dzieci świetnie poradziły sobie z zadaniem, znakomicie pamiętają kolory, figury geometryczne. 
Następnie każdy dostał różne figury i zadaniem dzieci było ułożenie ich w taki sposób aby stworzyć jakiś pojazd. I tak oto powstały piękne auta, rakiety, samoloty pojawił się również kolorowy balon. Na zakończenie zajęć wszyscy dostali koraliki, makaron i kawałek kolorowej nitki. Zadaniem dzieci było nawleczenie koralików i makaronu na nitkę. Powstały wspaniałe, kolorowe bransoletki bardzo rzetelnie i starannie wykonane. 
W nagrodę za dzielnie i pracowicie spędzony czas wszyscy otrzymali kolorowe naklejki z uśmiechniętą buzią. Brawo!!! 
Dziękujemy za wspaniałe zajęcia i zapraszamy na następne. 

Pozdrawiamy,
Basia, Babcia Sabina, Edyta i Maryla  


Malinki 

Kolejne zajęcia w Szkole Polskiej rozpoczęliśmy od przywitania się i sprawdzenia listy obecności. Każde dziecko otrzymało identyfikator z imieniem. Następnie przeszliśmy do zabawy utrwalającej nasze imiona, każda osoba powiedziała jak się nazywa. Bawiliśmy się w zabawę ¨Mało nas do pieczenia chleba¨. 
Następnie poznaliśmy biedronkę Pole. Po wysłuchaniu zagadek, piosenki pt. ´´Biedroneczki są w kropeczki¨ i wiersza Wandy Chotomskiej ´´Jak biedronka zgubiła kropki´´ dzieci namalowały własne biedronki. Przy okazji powtórzyliśmy sobie kolory oraz zapoznaliśmy dzieci z nazwami dni tygodnia. 
Po intensywnej pracy przyszedł czas na drugie śniadanie. Po posiłku zapoznaliśmy się z popularnymi zawodami. Dzieci chętnie opowiadały, czym zajmują się rodzice, a także zgadywali, jakie zawody przedstawiają dane ilustracje. 
Podczas tej części zajęć odwiedziła nas Pani Maryla, która przypomniała nam wiele pięknych polskich piosenek. Dzieci bardzo chętnie uczestniczyły w zajęciach. 
Kolejnym punktem naszych zajęć były zajęcia ruchowe. Podczas nich dzieci chętnie grały w piłkę, skakały na skakance, grały w gumę, korzystały ze zjeżdżalni, a także bawiły się w zabawę ´´Chodzi lisek koło drogi´´. 
Po powrocie do klasy przypomnieliśmy sobie litery: A, L, O, M. Szukaliśmy danych liter w naszych imionach oraz w wyrazach z najbliższego otoczenia. Następnie każdy napisał poznane litery na kartce papieru. 
Oczywiście znalazł się jeszcze czas na nasz kącik czytelniczy. Tym razem wysłuchaliśmy wiersza o biedronce Poli. Można go znaleźć pod tym linkiem: http://www.kulturalna.warszawa.pl/film,1,95670.html?locale=pl_PL 
Na koniec posprzątaliśmy klasę i pożegnaliśmy się tradycyjnymi słowami DO WIDZENIA. 

PRACA DOMOWA 
Dzieci otrzymały wiersz W. Chotomskiej ¨Jak biedronka zgubiła kropki´´. Należy w tekście znaleźć i zaznaczyć poznane litery A, L, O, M oraz DNI TYGODNIA. Prosimy o przyniesienie na następne zajęcia zadania domowego oraz identyfikatory z imionami. 

Pozdrawiamy,
Gosia i Gabrysia 

Jarzębina 

Na ostatnich zajęciach, po sprawdzeniu listy obecności, przystąpiliśmy do realizacji naszego projektu mającego na celu zachęcić dzieci do czytania książek. Na początek utworzyliśmy Kółko Czytelnicze, które będzie się zbierało na każdych zajęciach i gdzie będzie można polecić ostatnio przeczytaną książkę, lub książkę, która zrobiła na nas szczególne wrażenie. Będzie też można przeczytać jej fragment innym uczniom. Na początek jednak rozpoczęliśmy czytaniem przez dzieci znanej z poprzednich zajęć legendy o Piaście Kołodzieju. Mam nadzieję, że na kolejnych zajęciach pojawią się uczniowie chętni do prezentacji swojej ulubionej lub ostatnio przeczytanej książki. 
Były to również pierwsze zajęcia, w których uczestniczyli nowi uczniowie. Uczniowie, którzy zostali promowani do starszej grupy z grupy Tęczy. Należało się wiec zapoznać. W tym celu każdy napisał na kartce 3 słowa opisujące go, np.: książka, brat, Barcelona. Następnie wymieszaliśmy kartki, a każdy z uczniów musiał odnaleźć kolegę, którego dotyczyły otrzymane informacje. Należało szukać zadając pytania takie jak: lubisz czytać książki? Masz brata? Mieszkasz w Barcelonie? W ten sposób mieliśmy okazję poznać się bliżej. 
Po tej zabawie rozmawialiśmy o jesieni. Przypomnieliśmy sobie jesienne miesiące, omawialiśmy zmiany w przyrodzie porównując rożne krajobrazy jesienne na zdjęciach. Wspólnie przeczytaliśmy wiersz H. Zdzitowieckiej „Skarby jesieni” i rozmawialiśmy o tym, jakie skarby przynosi jesień. 
Po śniadaniu z naładowanymi bateriami poznaliśmy dwie "dziwne" literki Ą, Ę. Dzieci otrzymały kartki z zadaniami do wykonania. Należało odnaleźć nowe literki w zdaniach. Kolejnym zadaniem było przyjrzenie się dwóm zdaniom a następnie zapisanie ich bezbłędnie z pamięci. Na końcu zeszytu założyliśmy słowniczek, w którym będziemy zapisywać wyrazy trudne do zapamiętania lub które wzbudziły naszą ciekawość. 
Przypominając sobie legendę o Piaście Kołodzieju próbowaliśmy ustalić jak powstała Polska. Padło tu imię Mieszka I, który, co podkreśliliśmy, nie był władcą legendarnym jak Piast, tylko prawdziwym, pierwszym władcą Polski. Zastanawialiśmy się, jakie zabezpieczenia powinien mieć gród (fosa, most zwodzony, wały obronne) oraz oglądaliśmy obrazki odwzorowujące wygląd dawnych grodów i chat. 
Na zakończenie zajęć przyjrzeliśmy się kształtowi Polski. Na mapie zaznaczyliśmy kierunki, obrysowaliśmy kształt Polski oraz pokolorowaliśmy flagi naszych sąsiadów. 
Zajęcia były bardzo intensywne, ale mamy nadzieje, że ciekawe. 



Proszę aby dzieci wpisały do słowniczka trudne słowa z ą i ę (lub inne, które poznaliśmy na lekcji) oraz dokończyły mapki. Zachęcam rodziców aby rozmawiać z dziećmi o książkach. Może znajdzie się jakiś uczeń, chętny, aby zaprezentować swą ulubioną książkę? A może któryś z rodziców miałby ochotę opowiedzieć o swojej ulubionej książce z dzieciństwa? Zapraszam. Przypominam też o poprzednich pracach domowych, za które można zdobyć punkty. 

Pozdrawiamy,
Ania i Jowita

środa, 19 października 2016

Język polski w Escuela Oficial de Idiomas w Barcelonie


Język Polski w Escuela Oficial de Idiomas  w Barcelonie
 
Z przyjemnością informujemy, że ze względu na popularność letnich kursów języka polskiego organizowanych w Escuela Oficial de Idiomas  w Barcelonie (Drassanes) –EOIBD, na rok szkolny 2016-2017 zaplanowany jest kurs na poziomie początkowym w wymiarze 90 godzin, przewidziany dla osób posiadających bardzo podstawowe umiejętności w języku polskim (lub osób, które brały udział w 40-godzinnych kursach letnich języka polskiego w EOIBD). Zajęcia odbywać  się będą od 8 listopada 2016 r. do 12 maja 2017 r. we wtorki i czwartki od 19:00 do 21:00.
Szczegóły dotyczące kursu znajdą Państwo na stronie szkoły pod następującym linkiem:

Escuela Oficial de Idiomas de Barcelona
 
Para el año escolar 2016-2017, la Escuela Oficial de Idiomas de Barcelona – Drassanes (EOIBD) tiene programado un curso inicial de lengua polaca para  personas que tienen competencias muy básicas en polaco o para las que han participado en los cursos intensivos de verano de lengua polaca de 40 horas en la EOIBD.
El curso comienza en noviembre de 2016 y termina en mayo de 2017. El horario de clases: los martes y los jueves de 19 a 21 horas.
Para más detalles, consulten el siguiente enlace de la Escuela Oficial de Idiomas de Barcelona:

L’Escola Oficial d’Idiomes de Barcelona
Per al curs escolar 2016-2017, l’Escola Oficial d’Idiomes de Barcelona – Drassanes (EOIBD) té programat un curs inicial de llengua polonesa per a  persones que tenen competències molt bàsiques en polonès o per a les que han participat en els cursos intensius d’estiu de 40 hores organitzades per l’EOIBD.
El curs comença el novembre de 2016 i acaba el maig de 2017. L’horari de classes: dimarts i dijous de 19 a 21 hores.
Per a més detalls, consulteu el següent enllaç de l’Escola Oficial d’Idiomes de Barcelona:
https://www.eoibd.cat/es/cursos/cursos-daltres-idiomes/polones/

wtorek, 18 października 2016

Klub Malucha, spotkanie 15 października

Nasze sobotnie zajęcia rozpoczęliśmy od wspólnego powitania piosenką "Wszyscy są witam was". Po powitaniu, dzieci wraz z rodzicami usiadły w kole i przywitały się z Bobkiem, naszą wesołą maskotką. 
Następnie skorzystaliśmy z naszych magicznych i kolorowych pudełeczek, które wyczarowały dla nas wesołe piosenki : "My jesteśmy krasnoludki", " Głowa, ramiona", "Była sobie żabka mała". 
Po takim radosnym wstępie do naszych zajęć, dzieci wraz z rodzicami wspólnie bawiły się zabawkami dostępnymi w sali oraz wykorzystałyśmy chustę animacyjną. Dzieci były zachwycone, rodzice również 😀. 
Po tak rozśpiewanym i wesołym poranku drugą część zajęć zorganizowałyśmy w sali stolikowej. Po krótkim odpoczynku i przekąsce rozpoczęliśmy zajęcia plastyczne. Zadaniem dzieci i rodziców było stworzenie z materiałów plastycznych kolorowego jesiennego drzewa. Prace wyszły przepiękne. 
Na zakończenie i pożegnanie zaśpiewaliśmy wspólnie piosenkę "Stary niedźwiedź ". 
Dziękujemy za wspólne zajęcia i zapraszamy na następne.

Pozdrawiamy serdecznie i do zobaczenia,
Monika i Iwona

poniedziałek, 17 października 2016

Zajęcia w Gironie, 15 października

Biedronki 

Kolejne jesienne spotkanie w Szkole Polskiej w Gironie rozpoczęliśmy jak zwykle przywitaniem się , sprawdzeniem listy obecności i zabawami integracyjnymi. Dzieci otrzymały identyfikatory z imionami, które będą służyły nam podczas kolejnych zajęć. 
Kontynuując temat jesieni wykonywaliśmy kasztanowe jeżyki słuchając piosenek z repertuaru zespołu Fasolki. Okazało się , że część piosenek jest już znana dzieciom i spokojnie możemy włączyć je do naszego szkolnego repertuaru. Nauczyliśmy się polskiej zabawy ruchowej przy piosence Mało nas do pieczenia chleba. Dzięki tej zabawie utrwaliliśmy swoje imiona. 
Po przerwie śniadaniowej pobawiliśmy się na patio korzystając z pięknej jesiennej pogody. Po powrocie do sali lekcyjnej wytłumaczyliśmy nazwę naszej grupy - Biedronki. Porozmawialiśmy o wyglądzie biedronki i gdzie możemy ją spotkać. Pokolorowaliśmy też rysunki - biedronkowe portreciki, które umieściliśmy na naszej szkolnej wystawie, aby rodzice mogli zobaczyć prace dzieci. 
Jako utrwalenie biedronkowego tematu obejrzeliśmy film z serii Pszczółka Maja pt. Wiatr i dzieci Biedronki
Do najtrudniejszego zadania naszych zajęć należała niewątpliwie gra edukacyjna ¨ Opowiem Ci Mamo¨, która uczyła rozumienia następstw czasowych i logicznego myślenia doskonaląc jednocześnie spostrzegawczość i analizę wzrokową. 
Na zakończenie spotkania uczyliśmy się nazw dni tygodnia przy pomocy rymowanki. 

Praca domowa 
Drodzy Rodzice, bardzo proszę o pomoc dziecku w nauczeniu się nazw dni tygodnia.
Rymowanka:
Poniedziałek, wtorek - Jacek zgubił worek 
Środa, czwartek, piątek - spotkał pięć kociątek 
Sobota, niedziela - będzie karuzela 

Piosenka o biedronce ¨Biedronka¨ W. i G. Wywroccy ( jedna zwrotka)
Spotkałam ją na łące, gdzie kwiatów tysiące 
I spytać grzecznie chciałam bo sama nie wiedziałam 
Skąd wzięła kubraczek , czerwony jak maczek 
I czemu na kubraczku jest siedem czarnych znaczków 
Biedronko, biedronko raz, dwa , trzy 
Biedronko, biedronko powiedz mi 
Biedronko , biedronko czemu aż 
siedem czarnych kropek masz 

Pozdrawiam,
Maria

Motylki 

Wprowadzona została kolejna samogłoska "E ,e - jak Ekran". Następnie powtórzyliśmy wspólnie kolory jesieni, które zostały utrwalone na papierze. Zawieszone prace mogli podziwiać razem z nami rodzice. Rozwiązaliśmy też jesienna krzyżówkę aby wzbogacić nasze słownictwo. Wspólnie zaśpiewaliśmy piosenkę "Kolorowe kredki"
Bardzo szybko i miło upłynął nam czas na pląsach i zabawach. 

Do zobaczenia w przyszła sobotę!
Ewa

czwartek, 13 października 2016

Zajęcia w Tarragonie, 8 października

Sikorki

Drugie już zajęcia w Szkole Polskiej w Tarragonie zaczęliśmy od wspólnego kolorowania kolorowanek. 
Grupa dzieci młodszych przyjęła nazwę Sikorki. 
Naszym przewodnim tematem była jesień oraz nasz klasowy jeż, maskotka, z którym dzieci się serdecznie przywitały, siedząc w kręgu. 
Następnie odczytałam dzieciom list od Pani Jesień, która po krótkim przywitaniu się, powiedziała, że zostawiła w klasie pudełko leśnych skarbów dla dzieci. Z wielką niecierpliwością każde dziecko sięgało po rzecz znajdującą się w pudełku, a następnie po kolei opowiedzieliśmy sobie co to za skarby. Większość dzieci sięgnęła po kasztany, ale były i szyszki, orzechy, liście oraz owoce jesieni jak jabłko czy gruszka. 
Wykorzystując rozmowę o jesieni i czym się charakteryzuje, przypomnieliśmy sobie wszystkie pory roku, a dzieci wypowiadały się z chęcią, którą porę lubią najbardziej. Lato zajęło pierwsze miejsce wśród wymienianych. Trzymając listki w ręku w górze puszczaliśmy je, by zobaczyć jak opadają i wirują, ale też zauważyliśmy różnice w wielkości liści: mały, większy, największy, taki sam. Punktem kulminacyjnym było wyjście do przyszkolnego lasu wraz z Orłami, pamiętając o normach w lesie, czyli: zachować ciszę, wyrzucać papierki do kosza i nie oddalać się. 
Dzieci były zachwycone wspólną wyprawą, zjadły śniadanko na łonie natury. Później odmierzaliśmy sznurkiem drzewa wcześniej wybrane przez każde dziecko. Porównując sznurki rozłożone na ziemi, okazało się, że drzewa są różne: grube, cieńsze, niższe, wyższe. Dzieci dotykały kory, czyli skóry drzewa i dowiedziały się że trzeba o nie dbać, gdyż są bardzo pożyteczne. 
Po leśnych wędrówkach, obserwacji drzew, żółwia i rybek w przyszkolnym stawku, wróciliśmy do klasy na zajęcia manualne. Tu fantazji dzieci nie było końca. Ze skarbów lasu powstały kasztanowe ludki, koniki, jeżyki. Malowaliśmy szyszki i liście kolorami jesiennymi. Tak pochłonięci byliśmy do zakończenia zajęć. 
W trakcie tworzenia prac utrwalaliśmy sobie piosenkę Kolorowe kredki. Niektóre z dzieci genialnie już ją znają!!! Brawo!!! 

Pozdrawiam serdecznie,
Gosia

Orły 

Zajęcia rozpoczęliśmy od przywitania się i przypomnienia nazw dni tygodnia, miesięcy, pór roku. Tematem zajęć była jesień. Wysłuchaliśmy piosenki na temat cech charakterystycznych jesieni, obejrzeliśmy również bajkę pt. ´´Reksiowa jesień´´. Podczas projekcji uczniowie nazywali poszczególne dary jesieni takie jak kasztany, żołędzie, orzechy, jabłka, itd. Po zakończeniu emisji razem wymienialiśmy cechy charakterystyczne jesieni w Polsce (padający deszcz, chłodne powietrze, kolorowe liście, spadające kasztany i żołędzie). W utrwaleniu tych cech pomogły uczniom zagadki tematyczne. 
Następnie utrwalaliśmy podstawowe informacje grając w grę prawda/ fałsz. Uczniowie mieli za zadanie odpowiedzieć czy prawdą jest, że jesienią jest gorąco na dworze, albo że jabłka rosną na gruszy, albo że muchomor to grzyb trujący itd. 
Kolejnym punktem zajęć było wyjście do przyszkolnego lasu wraz z grupą młodszą, Sikorkami. Tam odbyło się nasze drugie śniadanie, po czym ruszyliśmy zbierać dary jesieni. Zebraliśmy dużo kolorowych liści, szyszek. Następnie wzięliśmy udział w eksperymencie i zmierzyliśmy obwody drzew. Doświadczenie to pokazało nam, że nie ma dwóch takich samych drzew, niektóre są grube a inne cienkie, niektóre wysokie a inne niskie. 
Po zabawach na świeżym powietrzu wróciliśmy do klasy. Rozpoczęliśmy zajęcia plastyczne. Zebrane liście kolorowaliśmy farbami, a następnie odbijaliśmy je na kartce papieru. Na zakończenie przypomnieliśmy sobie odmianę czasownika ´´być´´ przez osoby liczby pojedynczej i mnogiej. 
Pożegnaliśmy się tradycyjnym słowem DO WIDZENIA. 

Pozdrawiam,
Gabrysia

środa, 12 października 2016

Opis programu Arteterapii Transdyscyplinarnej w Szkole Polskiej w Barcelonie

Opis programu Arteterapii Transdyscyplinarnej w Szkole Polskiej w Barcelonie
 KTO TY JESTEŚ? 
Marta Pawlikowska 

Zajęcia z arteterapii transdyscyplinarnej poświęcone będą w tym roku głównie problemom takim jak: 

- Poczucie przynależności - próba zrozumienia swojej przynależności/nie przynależności do nacji, narodu, kręgu kulturowego etc.
 - Emocje i uczucia związane z szeroko rozumianą emigracją (np. pierwsze pokolenie urodzone tutaj, wyjazd z kraju, nowe otoczenie, bycie rodzinnym “tłumaczem”, nauka nowego języka, w tym również języka polskiego etc., etc.)  
 - Próba kreatywnej i artystycznej transformacji wszelkich problemów, stresów, tryumfów i pozytywnych emocji, które mogą wynikać z faktu że rodzice/rodzic emigrowali, takich jak np: językowe (np. język w domu, w szkole, język znany i język drugi), rodzinne (np. rodzina z więcej niż jednego kręgu kulturowego), szkolne (np. odmienność, poczucie odmienności, język). 
- Próba budowy swojej własnej indywidualności (wobec bycia Polakiem/Hiszpanem/Katalończykiem) i odnalezienia się w zaistniałej sytuacji. 
- Wzmocnienie pozytywnych relacji i komunikacji z otoczeniem i grupą (w tym wypadku klasą i Szkołą Polską). 

Tak jak dotychczas na zajęciach z arteterapii zajmować się będziemy również uniwersalnymi, bieżącymi i aktualnymi sprawami i pomysłami uczniów, jednakże główny akcent położony zostanie na próbę konstruowania i kształtowania przez ucznia własnego ja (zarówno indywidualnie, jak i grupie), tak aby potrafił on zarządzać swoimi emocjami, problemami czy też dylematami związanymi z emigracją (samego ucznia bądź jego rodziców). 
Zajęcia mają charakter empiryczny i artystyczny, oznacza to, że szukać będziemy indywidualnej i zbiorowej ekspresji uczniów poprzez proponowane gry, zabawy i wyzwania artystyczne, które bardzo często tylko luźno (bądź pozornie wcale) związane będą z proponowaną tematyką. 
Stosowana metodologia (wolna od wykładów, gotowych recept, przepisów i jakichkolwiek akcentów ideologicznych i politycznych) pozwoli stworzyć miejsce bezpieczne i otwarte na eksperymentowanie (oraz popełnianie pomyłek) i podejmowanie twórczych prób przez uczniów. 

W razie pytań zapraszam:
pawlikowska.mrt@gmail.com
+34 636419742

poniedziałek, 10 października 2016

Polecamy: „Baśnie Dolnego Śląska” Mariusza Urbanka

„Baśnie Dolnego Śląska” Mariusza Urbanka to jedna z tych książek, która w przeciągu zaledwie kliku chwil przeniesie nas w zupełnie inny
świat. Jaki? Zdecydowanie magiczny, tajemniczy, pełen złowrogich stworów, czartów, czarownic, smoków, duchów i olbrzymów. Świat, który jednocześnie przeraża i bawi, uczy i wychowuje. 
Książka Mariusza Urbanka przywołuje te zdecydowanie najpiękniejsze legendy i podania, które zrodziły się w murach i krużgankach śląskich zamków i pałaców, w niezbadanych jaskiniach Sudetów, wśród dzikiej nadodrzańskiej przyrody. A każda z tych legend jest nośnikiem zupełnie innej, za każdym razem niezwykle przyciągającej historii. I tak na przykład spotkamy tutaj dzielnego snycerza Stanka pokonującego wiele trudności i narażającego własne życie aby zdobyć wodę z cudownego źródła i uratować ciężką chorującą matkę. Poznamy dwa przerażające i jednocześnie trochę śmieszne duchy nieustannie walczące o władanie nad zamkiem, czy Karkonosza zwanego Liczyrzepą, który za wszelką cenę pragnie wzbudzać strach, ale niestety wszystkie żmudne próby bycia przerażającym zawsze kończą się fiaskiem. 
Zbiór „Baśni Dolnego Śląska” to jednak nie tylko barwne i zabawne postaci, czy wciągające historie. To przede wszystkim doskonały nośnik tradycji oraz wyzwalacz emocji, bo jak pisze sam autor: […] choć to historia przechowuje dla nas prawdę o przeszłości miejsc, w których żyjemy, dopiero baśnie uczą nas je kochać […]. 
Szczerze zachęcam do lektury. 

Jowita Jędras

czwartek, 6 października 2016

Projekty polonijne MSZ RP 2016

Szkoły Polskie w Barcelonie, Tarragonie i Gironie wzięły udział w projektach skierowanych do instytucji polonijnych, które zgodnie z planem współpracy z Polonią i Polakami za granicą, wspierają nauczanie języka polskiego oraz wiedzy o Polsce na różnych etapach edukacji. 
Szkoła Polska w Barcelonie otrzymała 3.650 Euro na wynajęcie sal lekcyjnych oraz na zakup artykułów papierniczych. 
Szkoła Polska w Tarragonie otrzymała 1.510 Euro na wynajęcie sal lekcyjnych, zakup artykułów papierniczych i książek. 
Szkoła Polska w Gironie otrzymała 1505 Euro na wynajęcie sal lekcyjnych i zakup podręczników. 

Projekt jest współfinansowany w ramach funduszy polonijnych Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rzeczypospolitej Polskiej.

Projekt Szkoła.PL - Wsparcie dla społecznych szkół polonijnych, 2016

Szkoła Polska w Barcelonie i Tarragonie uczestniczy w projekcie Szkoła.PL - Wsparcie dla społecznych szkół polonijnych (www.edudemo.org.pl). W z
wiązku z tym otrzymała dotację na swoją działalność w kwocie: 12 000,00 PLN (Barcelona) i 9 840,00 PLN (Tarragona). Kwoty te zgodnie z umową zostają przeznaczona na: wynajęcie sal lekcyjnych, zakup materiałów edukacyjnych i pomocy metodycznych oraz na transport. Projekt trwa od marca do listopada 2016 roku.
„Działalność szkoły jest wspierana przez Fundację Edukacja dla Demokracji w ramach projektu Szkoła.PL współfinansowanego w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą”.

Zajęcia w Barcelonie, 1.października

Poziomki i Jagódki 

Zaczęliśmy zajęcia piosenką: Jedzie pociąg z daleka, na nikogo nie czeka, konduktorze wspaniały, zabierz nas do szkoły polskiej. Następnie pojechaliśmy trochę dalej i i zaśpiewaliśmy: Jedzie pociąg z daleka, na nikogo nie czeka, konduktorze wspaniały, zabierz nas do stacji Jesień. I tak zaczęliśmy naszą wycieczkę po Jesieni gdzie poznaliśmy kształty i kolory liści. Dowiedzieliśmy się również,  że możemy podrzucać liści, jakie owoce możemy spotkać jesienią (kasztany, żołędzie, szyszki- z jej owocami), a także które zwierzęta przygotowują się na zimę. 
Po śniadaniu przyszła Pani Marta, która  poprowadziła zajęcia z arteterapii w których dzieci uczestniczyły bardzo aktywnie. 
Zaraz po nich udaliśmy się na patio gdzie znajdują się dwie wielkie doniczki z drzewami cytrynowymi. Oglądaliśmy je uważnie, są to owoce zimowe i na jesieni są jeszcze niedojrzałe. 
Po patio wróciliśmy do klasy, gdzie na tablicy narysowaliśmy drzewo i jego mieszkańców. 

Poprosimy aby już na następnych zajęciach zostawiać dzieci przy drzwiach, bez wchodzenia do klasy, o godz. 9:50 i odbieranie ich o godz. 13:20.  Kiedy chcecie  odebrać dziecko wcześniej,  my przygotujemy je do wyjścia i przyprowadzimy do rodzica. Prosimy też aby podczas zajęć nie wchodzić do góry na patio.
Przypominamy też o przyniesieniu fartuszka na następne zajęcia. 

Pozdrawiamy,
Kinga, Edyta i Babcia. 

Malinki 

Drugie w tym roku zajęcia odbyły się ponownie w bardzo dużym gronie Malinek. Po przywitaniu się i sprawdzeniu obecności, dzieci odbyły pierwsze spotkanie z arteterapią, zajęciami, które prowadzi w naszej szkole p. Marta Pawlikowska. Cała grupa świetnie się w ich czasie bawiła. 
Po godzinie obcowania ze sztuką poprzez zabawę, nadszedł czas na przerwę śniadaniową- należało się posilić, aby kontynuować program dnia, a był on dość bogaty. 
Głównym tematem dnia była Polska. Mieliśmy okazję zapoznać się lepiej z naszym krajem, a na początek z jego mapą, którą oglądaliśmy na dużym ekranie projektora. Dzieci pokazywały na mapie miejsca, które znają i które miały okazję odwiedzić podczas swoich pobytów w Polsce. Zapoznaliśmy się też - poprzez fotografie - z emblematycznymi miejscami w Polsce. Była więc Warszawa- stolica Polski ze swoją Syrenką, Starym Miastem, Pałacem Kultury, Łazienkami i pomnikiem Chopina, był Kraków z Rynkiem i Smokiem Wawelskim, którego spora grupa dzieci już doskonale znała. Przemierzyliśmy też plaże Bałtyku i góry Tatry. 
Następnie, ku uciesze Malinek, posłuchaliśmy wspólnie piosenki Jesteśmy Polką i Polakiem, która bardzo się spodobała i do której wróciliśmy jeszcze pod koniec zajęć. 
Przerwa na patio upłynęła nam na zabawach w piłkę, w domek i na zjeżdżalni, ale byli też i ochotnicy do zabawy w czynną turystykę po Polsce. Jechaliśmy więc na rowerach w lesie pod Warszawą, pływaliśmy w Bałtyku, czy też wspinaliśmy się w Wysokich Tatrach. A ile przy tym było śmiechu! 
Po przerwie na patio, wróciliśmy do klasy, aby ustanowić nasz kodeks klasowy, czyli reguły, które będą nas obowiązywać na zajęciach: bawimy się bezpiecznie, jesteśmy dla siebie mili, pomagamy sobie nawzajem, podnosimy rękę gdy chcemy coś powiedzieć, gdy ktoś mówi, to słuchamy. 
Był też czas na rymowanki i krótkie wierszyki o Polsce, jak również na ćwiczenia z przyniesionymi zabawkami. W odniesieniu do szkolnej ławki, dzieci kładły zabawki i opisywały, gdzie się znajdują. Mieliśmy więc okazję przypomnieć sobie przyimki takie jak: nad, pod, obok czy pomiędzy. 
Przy okazji nowego miesiąca, października, okazało się, że mamy w klasie kilkoro uczniów, którzy wkrótce obchodzą urodziny, tak więc odsłuchaliśmy i zaśpiewaliśmy gromkie Sto lat naszym solenizantom. 
Zdążyliśmy też zainaugurować nasz Kącik czytelniczy, w ramach akcji czytania uczniów i rodziców. Przypomnieliśmy sobie podstawowe słowa związane z lekturami: książka, okładka, tytuł i autor, po czym odczytany został na głos fragment Szelmostw Lisa Witalisa Jana Brzechwy. 
Zachęcamy Rodziców do wypożyczania książek z naszej szkolnej biblioteki i wspólnego czytania! 
Przed posprzątaniem klasy i pożegnaniem się, zadałyśmy jeszcze pracę domową. 

PRACA DOMOWA
W wydrukowany kontur Polski, który dzieci zabrały do domu, należy wkleić zdjęcie ulubionego miejsca w Polsce lub miejsce to narysować. Prosimy o podpisanie prac.

Dziękujemy i do zobaczenia!
Gabrysia i Gosia

Jarzębina 

Pierwsze październikowe zajęcia rozpoczęliśmy od wspólnego czytania „Legendy i Piaście Kołodzieju”. Dzieci wyszukały w tekście informacje o Piaście: kim był, jaki miał zawód, jaki był jego stan cywilny. Wymieniały jego zalety i wady a następnie rozpoczęła się dyskusja na temat kandydatury Piasta na księcia Kruszwicy. Uczniowie próbowali używać zwrotów: wg mnie, moim zdaniem. Następnie zastanawialiśmy się jak wyglądało życie dawniej. Dzieci zauważyły, że odbywały się obrzędy, których teraz się nie praktykuje (postrzyżyny) . Dzieci nie chodziły do szkoły, a chłopcy gdy kończyli 7 lat przechodzili pod opiekę ojców i uczyli się strzelać z łuku, zdobywać pożywienie i bronić rodzinę. 
Później przenieśliśmy się w czasy mniej odległe i zastanawialiśmy się czy bawimy się w te same zabawy i gry co nasi rodzice i dziadkowie. Wspólnie doszliśmy do wniosku, że właściwie tak wiele się nie zmieniło i dalej istnieją gry: w kapsle, podchody, w klasy, w gumę itd. 
Po przerwie śniadaniowej przypomnieliśmy sobie alfabet układając litery w kolejności na podłodze oraz szukając tych, które nie występują w alfabecie hiszpańskim. Aby utrwalić alfabet dzieci pracowały w parach mając za zadanie ułożyć zestaw 10 słów w porządku alfabetycznym. 
Po dniu pełnym wyzwań, zajęcia z arteterapii poświęciliśmy zabawom teatralnym, dzięki którym dzieci mogły nie tylko odpocząć ale i popracować nad komunikacją oraz sprawdzić na ile słuchają się nawzajem. Grając w rozmaite gry i zabawy odkryliśmy, że bardzo często nie dajemy dojść do głosu innym i że bardziej niż na słuchaniu zależy nam na wypowiedzeniu (a czasem nawet wykrzyczeniu) swojego zdania. Na własnej skórze doświadczyliśmy również, że wspólne działanie w grupie może przynieść nam nie tylko ciekawe i nieoczekiwane rezultaty ale również mnóstwo zabawy! 

Praca domowa (za każdą można zdobyć max 5pkt): 
1) Opisz ulubioną zabawę babci/dziadka/rodziców 
2) Naucz się czytać legendę 

Pozdrawiamy,
Ania, Marta i Jowita

środa, 5 października 2016

Polecamy: „Detektyw Pozytywka”, Grzegorza Kasdepke

„Detektyw Pozytywka” jest niezbyt obszerną, lecz jakże zabawną książką detektywistyczną, dedykowaną zdecydowanie dla tych najmłodszych miłośników czytelnictwa. 
Jej bohaterem jest przesympatyczny detektyw Pozytywka, zajmujący maleńką agencję detektywistyczną o nazwie „Różowe Okulary”. To właśnie tutaj nasz bohater, przyjmuje swych nielicznych klientów, którymi najczęściej są dzieci. A ponieważ od dzieci nie wypada brać zapłaty często bywa, że przez kilka miesięcy jedynym wynagrodzeniem detektywa Pozytywki są czekoladki. Detektyw niemal każdego dnia dzielnie zmaga się z coraz to nowszymi zagadkami, które dzięki umiejętności logicznego myślenia oraz łączenia pewnych faktów rozwiązuje wprost błyskawicznie. A owe zagadki są naprawdę przeróżne. Są to np. zgubione skarpetki, roztrzaskany wazon na balkonie, czy gorąca woda, która przecież jeszcze kilka chwil temu była lodowata! 
Rozwiązywanie zagadek wraz z detektywem Pozytywką uczy dzieci logicznego, a przede wszystkim samodzielnego myślenia oraz wyciągania wniosków. Książka jest naprawdę doskonałym pomysłem na połączenie nauki i zabawy oraz idealnym sposobem na spędzenie wolnego czasu z maluchami. 

Jowita Jędras

wtorek, 4 października 2016

Zajęcia w Gironie, 1.października

Biedronki 

Drugie spotkanie w Szkole Polskiej w Gironie w grupie Biedronek (młodsze dzieci) przebiegało pod hasłem JESIEŃ. Większość zabaw ruchowych: wyszukiwanie drugiej osoby do pary; zabawa w chowanego; odwiedziny warzyw i owoców; śmieszne figury i miny oraz prace plastyczne - jesienne obrazki, lepienie z plasteliny owoców i warzyw oraz oglądany film o Misiu Uszatku i jego przyjaciołach z przedszkola ( https://www.youtube.com/watch?v=UmkhUK9YmRU ), a także wysłuchana piosenka (https://www.youtube.com/watch?v=XceGj4j0Xto ) miały charakter wybitnie jesienny. Nawet zabawy w kolory przy użyciu chusty animacyjnej nabrały jesiennego charakteru. 
Przy wspólnych zabawach i piosence pt. Wlazł kotek na płotek dzieci mogły zintegrować się i lepiej poznać. 
Podczas sobotniego spotkania nie zabrakło oczywiście wspólnego śniadania, zabaw na patio na świeżym powietrzu i rozmów o jesieni. 

Praca domowa 
Dzieci otrzymały karty pracy z jesiennymi liśćmi do pokolorowania, które należy przynieść pomalowane na kolejne zajęcia. 

Pozdrawiam,
Maria

Motylki 



Zaczynamy od nowinek! Grupa dzieci starszych otrzymała nazwę. Od teraz nazywać się będą Motylkami! 
Tak więc na ostatnich zajęciach Motylkom wprowadziłam samogłoskę A,a. I jakie skojarzenie nam przychodzi do głowy? A jak arbuz! 
Poza tym powróciliśmy do niestety oddalającego się tematu lata. Dzieci wymieniły słówka, które wiążą się z tą porą roku. Przy tym wszystkim oczywiście nie mogło się obyć bez porównania lata w Polsce i w Katalonii czy Hiszpanii. Zaczęliśmy naszą pogawędkę od lata, a skończyliśmy na tłumaczeniu czym jest polska złota jesień. 
Jednym z zadań podczas ostatniego sobotniego spotkania było wypełnienie tekstu z rysunkami-rebusami. Dzieci miały za zadanie zastąpić obrazki słówkami. 
Oczywiście nie mogło obyć się też bez przerwy śniadaniowej. Po smacznych ciasteczkach i relaksie na patio dzieci powróciły do klasy i wraz z grupą dzieci młodszych, Biedronkami, zobaczyły film o jesieni. 
Kolejną część spotkania Motylki spędziły z Biedronkami bawiąc się w różnego rodzaju gry słowne oraz tworząc owoce i warzywa z plasteliny. 

Pozdrawiam i zapraszam na kolejne zajęcia,
Ewa

poniedziałek, 3 października 2016

Teczka rocznicowa 2016, część pierwsza

Szkoła Polska w Barcelonie, Tarragonie i Gironie otrzymały pierwszą część Teczki rocznicowej 2016 od Fundacji Oświata Polska za Granicą.

Każde z pudełek zawiera:
- książki z serii Kultura Piastów dla dzieci: Czasy wojów i rycerzy, Jak Mieszko chrzest przyjmował?, Na dworze króla, Życie w grodzie, Jak budowano kościoły i pałace?
- Książkę: Ambasador polskości,
- Książkę: Symbol Polski Walczącej, Andrzej Gładkowski,
- Patroni naszych ulic: Powstańcy warszawscy, Jerzy Giedroyc, Ksiądz Roman Kotlarz,
- Trzy numery pamięć.pl, biuletyn IPN
- Polityka: Pomocnik historyczny: 966 Narodziny Polski
- Polityka: Pomocnik historyczny: Spadochroniarze Armii Krajowej, Cichociemni
- polsko-angielki album: Polska szkoła na tułaczych szlakach
- CD: Historia dla dzieci
- Gra i książka: Znaj Znak, Sport

Serdecznie dziękujemy!

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu RP nad Polonią i Polakami za granicą.

Klub Malucha, 1. października

Nasze sobotnie zajęcia rozpoczęliśmy od radosnego przywitania w Tęczowej Sali. Wszystkie rodziny usiadły w kole jak jedna duża rodzina. Nasz kochany "Bobek" przywitał wszystkie dzieci bardzo serdecznie, został przy tym bardzo wyściskany i wycałowany. 
Następnie wyciągnęliśmy muzyczne pudełka. Dzieci wybierały ulubiony kolor pudełeczka, pukały do niego po czym śpiewały radośnie piosenki. I tak zaśpiewaliśmy "Głowa, ramiona", "Wlazł kotek", "Koła autobusu", "Jedzie pociąg". Było to bardzo wesołe i radosne rozpoczęcie dnia. 
Po tak rozśpiewanym poranku, rozbawione dzieci bawiły się z rodzicami zabawkami dostępnymi w sali. Następnie rozłożyliśmy chustę animacyjną, którą dzieci uwielbiają. Rodzice kołysali chustą tworząc fale a dzieci spacerowały po niej, pływały, chowały się lub skakały. Chusta sprawiła dużo radości nie tylko dzieciom ale i rodzicom. Na koniec zabawy z chustą zaśpiewaliśmy piosenkę "Baloniku". Dzieci weszły do jej środka. Rodzice trzymali brzegi chusty. Gdy zaczynaliśmy śpiewać piosenkę wszyscy zbliżyliśmy się do środka zakrywając dzieci i w miarę słów piosenki rozkładaliśmy chustę. 
Po tak rozśpiewanym i rozbawionym poranku przyszedł czas na mały odpoczynek i przekąskę. 
Druga część zajęć odbyła się w sali stolikowej. Zadaniem dzieci i rodziców było odrysowanie rączki każdego dziecka i rodziców oraz wpisanie w nie swoich imion. Prace były bardzo kolorowe. Na zakończenie przyszedł czas na zabawy własne w sali stolikowej. 
Dziękujemy za przemiłe zajęcia i zapraszamy na następne. 

Pozdrawiamy,
Basia i Iwona

niedziela, 2 października 2016

Polecamy: „Jesień liścia Jasia” dr Leo Buscaglia

O wielu sprawach, zwłaszcza tych smutnych, złych lub w jakiś sposób niemożliwych do wyjaśnienia szczególnie trudno jest nam rozmawiać z dziećmi. Zresztą rodzice wiedzą o tym najlepiej. Na co dzień zmagają się przecież z dociekliwością, a jednocześnie z ogromną wrażliwością swoich dzieci, i stają przed niezwykle trudnym zadaniem wytłumaczenia im również tego, co sprawia nam ból i cierpienie . W takich sytuacjach naprawdę warto sięgnąć jest do literatury dziecięcej, która w doskonały sposób pomoże nam spojrzeć na wiele problemów z perspektywy dziecka, a dzięki temu sprawi, że rozmowa z maluchami stanie się o wiele prostsza. 
I jedną z książek, po którą niewątpliwie warto będzie tutaj sięgnąć jest „Jesień liścia Jasia”, napisana przez amerykańskiego trenera osobistego i wykładowcę – dr Leo Buscaglia. 
To bardzo krótka, ale jakże treściwa, ciepła i wrażliwa opowieść o życiu i śmierci, o przeznaczeniu i poczuciu własnej wartości. O przemijaniu, o utracie bliskich, o końcu i przede wszystkim o nowych początkach. Bohaterem tej niezwykłej historii jest liść Jaś, który stanowi doskonałą personifikację każdego dziecka. Jest mądry, wrażliwy, bardzo ciekawski, a przede wszystkim naprawdę szczęśliwy. Jaś i jego przyjaciele zmieniają się wraz z następującymi po sobie porami roku, rozmawiają, bawią się, dają ludziom cień, by po pewnym czasie niepostrzeżenie opaść na ziemię, odejść. To odejście nie wiąże się jednak z rozpaczą. I to jest chyba właśnie to, co najbardziej nas w tej opowieści zaskakuje - jej niezwykle pozytywny wymiar. 
Historia liścia Jasia jest bowiem bardzo spokojna, refleksyjna i skłaniająca do przemyśleń, ale nie jest przy tym wszystkim smutna. Autor sprawia, iż wszystko, co się tutaj dzieje ma jakiś głębszy sens, pozwala nam wierzyć, że również to, co wydaje się czasem trudne okazuje się potrzebne, a każdy koniec zawsze oznacza początek. 
Po książkę warto jednak sięgnąć nie tylko ze względu na temat, jaki porusza. Ta historia to również niezwykłe dialogi napisane prostym aczkolwiek pięknym językiem oraz bardzo przyjemne doświadczenie estetyczne. Każda strona książeczki jest bowiem opatrzona pięknymi zdjęciami różnych rodzajów drzew, pięknych liści i cudownych parków, które naprawdę kojąco wpływają na zmysły. „Jesień liścia Jasia” niewątpliwie jest jedną z tych pozycji, które każdy powinien wpisać na swoją prywatną listę książek do przeczytania. 

Jowita Jędras