wtorek, 31 maja 2016

Sprawozdanie z zajęć w Tarragonie, 28 maja

Grupa dzieci młodszych i starszych

Kolejne majowe zajęcia w Szkole Polskiej w Tarragonie zaczęliśmy od grania w gry i kolorowania. 
Przewodnim tematem zajęć był Przyjaciel przyrody. W związku z tym nawiązaniem do tematu był wiersz G. Koby ''Rzeczka''. Specjalna scenografia utworzona z różnych pudełek, puszek, kartoników, posłużyły nam jako ,,odpady''
, którymi, jak wynikało z wiersza, dzieci zaśmieciły rzeczkę, którą my zrobiliśmy z plastikowego worka na śmieci. Po wysłuchaniu wiersza, pokrótce opowiedzieliśmy sobie w jaki sposób dzieci oceniają zachowanie innych dzieci, w jaki sposób rzeczka zamieniła się w śmietnik, gdzie dzieci powinny wyrzucać śmieci. ''Celuj do kosza'', jako zabawa zręcznościowa, była odpowiedzią na ostatnie pytanie. Do wcześniej przygotowanych koszy: żółtego - plastik, niebieskiego - papier i brązowego - odpady po jedzeniu, dzieci posegregowały śmieci. W ten sposób dowiedzieliśmy się, iż ten rodzaj segregowania śmieci nazywa się recyklingiem i warto go stosować. Tylko niektóre z dzieci przyznały, że segregują odpady w domu... 
Kolejnym etapem było stworzenie sytuacji problemowej, czyli ,,Jaki może być dalszy los tych odpadów''? Dzieci dowiedziały się, że z makulatury produkuje się papier, dzięki czemu nie musimy ścinać tylu drzew, które też używamy do produkcji papieru. Ze starych aluminiowych puszek powstają nowe. Z plastikowych odpadów powstają tworzywa sztuczne oraz nowe opakowania plastikowe. 
Po tak ważnej lekcji dbania o naszą przyrodę, dzieci zadeklarowały, że będą dbać o planetę, a w nagrodę każde z nich otrzymało naklejkę. Chwilę relaksu spędziliśmy na szkolnym boisku, skacząc w skakankę i kopiąc piłkę. 
Po powrocie do klasy zjedliśmy pysznego arbuza, po czym przeszliśmy do części plastycznej. Z masy modelarskiej i przy pomocy foremek dzieci odciskały wybrany kształt na wisiorek dla swoich ukochanych mam. Mam nadzieję, że się podobały... 
W miłym nastroju rozeszliśmy się do domów. 
Dziękuje za kwiaty!!! 

Dziękujemy i do zobaczenia, 
Małgosia, Ewa i Dominika

poniedziałek, 30 maja 2016

LETNIE KURSY JĘZYKA POLSKIEGO W ESCUELA OFICIAL DE IDIOMAS W BARCELONIE


LETNIE KURSY JĘZYKA POLSKIEGO W ESCUELA OFICIAL DE IDIOMAS W BARCELONIE

Uprzejmie informujemy, że od roku 2014 Escuela Oficial de Barcelona (EOI Barcelona Drassanes) organizuje letnie intensywne kursy języka polskiego  na poziomie  początkowym (A1) i średnio zaawansowanym (B1).

Kolejna edycja kursów rozpocznie się 4 lipca 2016 r. Szczegółową informację znajdą Państwo na stronie szkoły:  https://www.eoibd.cat/es/cursos/cursos-destiu/polones/

CURSOS DE VERANO DE LENGUA POLACA EN LA ESCUELA OFICIAL DE IDIOMAS DE BARCELONA


Nos place informarles que desde el año 2014 la Escuela Oficial de Idiomas de Barcelona ( EOI Barcelona Drassanes) organiza cursos intensivos de verano de lengua polaca: niveles inicial e intermedio.

La edición de verano 2016 comenzará el día 4 de julio. La información detallada se encuentra en el siguiente enlace: https://www.eoibd.cat/es/cursos/cursos-destiu/polones/

 
CURSOS D'ESTIU A L'ESCOLA OFICIAL D’IDIOMES DE BARCELONA


Ens plau informar-us que des de l’any 2014 l’Escola Oficial d’Idiomes de Barcelona ( EOI Barcelona Drassanes) organitza cursos intensius d’estiu de llengua polonesa: nivells inicial i intermedi.

L’edició de l’estiu 2016 començarà el dia 4 de juliol. La informació detallada es troba en el següent enllaç:  https://www.eoibd.cat/cursos/cursos-destiu/polones/

piątek, 27 maja 2016

Sprawozdanie z zajęć w Barcelonie, 21 maja

Poziomki 3-latki 

Majowe zajęcia w Szkole Polskiej przebiegały w bardzo wesołej atmosferze. Nasze przywitanie wyglądało dość niestandardowo bowiem już na wstępie zajęć rozpoczęliśmy utrwalanie imion i kolorów. Przypomnieliśmy sobie nasze imiona, przywitaliśmy osoby, które miały na sobie coś czerwonego, żółtego, niebieskiego, zielonego, pomarańczowego, różowego, białego, itp. Dzieci słysząc dany kolor miały wskazać go palcem na swojej garderobie. Następnie każde dziecko otrzymało kartkę danego koloru i na nasze hasło miało szukać osoby, która miała ten sam kolor. Jest to znakomite ćwiczenie na spostrzegawczość. Następnie powtórzyliśmy nasz ulubione zabawy, układaliśmy puzzle, znajdowaliśmy niepasujące elementy na obrazkach, poznaliśmy nowe gry równie ciekawe i zaśpiewaliśmy piosenkę Panie Janie
Po tak aktywnie rozpoczętym poranku zabraliśmy się za przygotowanie pięknych laurek dla naszych kochanych mam z okazji zbliżającego się Dnia Matki (26 maja). 
Na zakończenie zajęć zaprosiliśmy nasze mamy do kolorowej sali. Dzieci przygotowały małą niespodziankę. Z okazji ich święta zabrały je na wycieczkę. Była to bardzo ciekawa i pełna wrażeń podróż, po drodze mijaliśmy: przeszkody, szuwary, trzciny, jechaliśmy przez most, po błocie, mijaliśmy Indian, muchy, rozkrzyczane dzieci, maszerujące wojsko a gdy dojechaliśmy na wieś spotkaliśmy kury, krowy, świnki, pieski, kotki, które postanowiły uroczyście przywitać nasze mamy piosenką Panie Janie. Następnie wyrecytowaliśmy wiersz Mamo, mamo coś Ci dam i na koniec wręczyliśmy kolorowe laurki. 
I my z okazji Święta 26 Maja - Dnia Matki, składamy najserdeczniejsze życzenia wszystkim Mamom. To właśnie Wy uczycie swoje dzieci życia, kształtujecie dorosłych obywateli, przekazujecie im najcenniejsze wartości i szacunek do swoich korzeni. Życzymy Wam wszystkiego najlepszego, radości z życia, pociechy z dzieci oraz szczęścia nie tylko w tym wyjątkowym dniu! 

Pozdrawiamy, 
Basia, Dorota i Babcia Sabina 





P.S. Drodzy Rodzice, pamiętajcie o ochronie przeciwsłonecznej swoich dzieci.

Poziomki 4-latki 

Zajęcia rozpoczęliśmy od przywitania się i powtórzenia naszych imion. Następnie zaczęliśmy pracę plastyczną dla naszych mam z okazji ich święta a gdy skończyliśmy to usiedliśmy w kółeczku i każde z dzieci powiedziało wierszyk: 

Mamo,mamo coś ci dam, 
tylko jedno serce mam. 
A w tym sercu róży kwiat 
Żyj nam mamo ze sto lat. 

Następnie w kąciku muzycznym śpiewaliśmy piosenkę Panie Janie ale głosami zwierząt. Potem nadszedł czas na nasze śniadanie a po nim poszliśmy na patio gdzie bawiliśmy się wspólnie. Po powrocie dokończyliśmy niespodziankę dla naszych Mam.
O godzinie 13:00 wraz z rodzicami przeszliśmy do sali kolorowej gdzie pokazaliśmy naszą wycieczkę na wieś, pośpiewaliśmy i powiedzieliśmy wierszyk. 

Wszystkiego Najlepszego dla wszystkich mam. 
Kinga i Agnieszka

Tęcza 

Ostatnie spotkanie było pełne wrażeń. Na początku zajęć odbyła się próba generalna dwóch grup: Tęczy i Jarzębiny, przed Akademią dla Mam i Tatusiów oraz trwały ostatnie przygotowania prezencików- biedronek na listku - dla rodziców. 
Po przerwie śniadaniowej relaksowaliśmy się na sali gimnastycznej, a następnie kontynuując nasz projekt ¨Zamki jak z bajki¨ odbyliśmy wirtualną wycieczkę do kilku zamków polskich, w których dzieci i rodzice mogą znaleźć dużo ciekawych atrakcji i z pewnością nie będą się nudzić. Najpierw odwiedziliśmy - Zamek w Ogrodziencu. Do naszych czasów przetrwały ruiny zamku z XIV wieku, które stanowią wspaniałą arenę rycerskich pikników i spektakli (inscenizacji, pokazów walk i gonitw konnych). Zamek ten można zwiedzić nocą z przewodnikiem i trupą aktorską, a w wakacje w parku u podnóża zamku bawić się doskonale na torze saneczkowym lub w domu strachów przeżyć duże emocje. Z kolei Zamek Czocha - to jeden z najpiękniejszych średniowiecznych zamków w Polsce. Odbywają się tam turnieje rycerskie. Komnaty i dziedzińce ciekawiej zobaczyć z dziećmi nocą. Przewodnik opowiada wówczas legendy, a zwiedzający oświetlają sobie drogę pochodniami. W ostatni weekend maja zamek organizuje niedzielę pod hasłem Zamek Czocha dzieciom, z grami i zabawami. 
Następnym był Zamek w Mosznej, którego XVII - wieczne mury wyglądają jak z baśni. Pałac otacza bardzo duży park z zagadkami. Z pomocą specjalnej mapki (można ją nabyć w recepcji zamku) dzieci odnajdują wśród parkowych skwerów i alei mosiężne figurki dawnych mieszkańców pałacu. Lokalizacja figurek nigdy nie jest przypadkowa, lecz wiąże się z historią i legendami na temat Mosznej. Ostatnim zwiedzanym wirtualnie zamkiem był Zamek Książ. Dziewczynki zainteresował fakt, że mieszkała w nim księżniczka o imieniu Daisy. W zamku tym są trasy tematyczne dla dzieci. Również ten zamek można zwiedzać nocą. Ostatnim punktem zajęć była Akademia z wierszykami, piosenkami i wręczaniem upominków dla rodziców oraz wspólna zabawa rodziców z dziećmi w sali lekcyjnej. 
Bardzo serdecznie dziękuję Rodzicom za przybycie na tę uroczystość, a dzieciom za piękne recytacje i śpiew. 

Pozdrawiam i zapraszam na kolejne, już ostatnie w bieżącym roku szkolnym zajęcia,
Maria 

Praca domowa: Proszę, aby dziecko wybrało z ulubionej książeczki z własnej domowej biblioteczki dowolną ilustrację i przygotowało opis (ustnie) treści obrazka. 

Jarzębina 



Na przebieg ostatnich zajęć znaczący wpływ miał Dzień Matki. Zajęcia rozpoczęliśmy próbą do występu. Razem z grupą Tęcza i pod bacznym okiem Pani Maryli przećwiczyliśmy wszystkie piosenki i wiersze. 
Po powrocie do sali zorganizowaliśmy zabawy integracyjne. Z kartek budowaliśmy most. Na każdej kartce stało jedno dziecko. Zadaniem grupy było ustawienie się na kartkach w kolejności od najstarszego do najmłodszego ale bez „chodzenia po wodzie”. 
Kolejnym zadaniem było rysowanie potwora w grupie. Białą kartkę należało złożyć na trzy części. Na samej górze rysowaliśmy głowę, następnie zaginaliśmy kartkę, tak aby głowy nie było widać i przekazywaliśmy koledze, który dorysowywał korpus. Po ostatnim przekazaniu kartki kolejna osoba dorysowywała nogi. Na zakończenie rozłożyliśmy nasze prace i podziwialiśmy potwory. 
Ostatnią zabawą była „torba z pytaniami”. Każdy z uczniów samodzielnie zapisał nurtujące go pytanie i wrzucił je do torby. Następnie należało wylosować pytanie i odpowiedzieć na nie. W końcu przyszedł moment kiedy zjawili się rodzice. Dzieci, trochę przejęte, pięknie zaśpiewały i powiedziały wiersze a na zakończenie wręczyły rodzicom drobne upominki. 
Dziękujemy dzieciom za przygotowanie występu, rodzicom za liczne przybycie a Pani Maryli za, jak zawsze, ogromną pomoc w organizacji spotkania i przygotowaniu prezentów. 
Wykorzystaliśmy obecność rodziców i zorganizowaliśmy grę, w której zadawaliśmy pytania, a osoba odpowiadająca w swych wypowiedziach nie mogła używać słów „tak” i „nie” . Dzieci mogły poznać inne formy odpowiedzi oraz poćwiczyć wypowiedzi „pełnymi zdaniami”. 

Pozdrawiam,
AL

środa, 25 maja 2016

Klub Malucha - spotkanie 21 maja

Ostatnio w Klubie Malucha spotkaliśmy się w licznym gronie. Było tak wesoło, że dzieci nie chciały wracać do domu. Jak mamy w zwyczaju najpierw bawiliśmy się swobodnie przy muzyce aż do czasu gdy zeszliśmy się wszyscy. Usiedliśmy w kręgu i przywitaliśmy się piosenką "Wszyscy są witam wam." Powitaliśmy również naszą kolorową papugę Bobka. Zaśpiewaliśmy trzy piosenki z Muzycznych Pudełek: "Wlazł kotek", "Głowa ramiona" oraz "Jedzie pociąg." Bawiliśmy się w różne zabawy w kole np. "Stary niedźwiedź mocno śpi", "Balonik" oraz inne. 
Na warsztacie plastycznym Maluszki współpracując z rodzicami wykonywały przecudne samoloty z rolek papierowych. Ćwiczenia manualne i przestrzenne, czyli takie, jakie wykonujemy na naszych zajęciach rozbudzają ciekawość dzieci otaczającym światem, wyobraźnię i koncentrację uwagi, nie wspominając o rozwoju małej motoryki ręki. 
Po zajęciach plastycznych dzieci bawiły się swobodnie w kącikach tematycznych a rodzice mogli wypić kawę i porozmawiać. Na zakończenie wyszliśmy na patio  by pobawić się zabawkami na placu zabaw. 

Pozdrawiam, 
Monika 



Szkolenie metodyczne w Szkole Polskiej w Barcelonie

W ubiegłą sobotę po południu odbyło się spotkanie metodyczne naszych nauczycielek Szkoły Polskiej w Barcelonie. Każda z nich przygotowała temat, który przedstawiła pozostałym. Mówiliśmy wiec o: 
- relacji nauczyciel-rodzic-uczeń, 
- roli przeszłości, teraźniejszości i przyszłości w życiu osobistym i szkoły, 
- roli wychowawczej nauczyciela, 
- funkcji zabaw grupowych, gier i pracy w grupie 
- jak uczyć historii Polski korzystając z rożnych zabaw i gier. 

Poza tym nauczycielki podzieliły się wiadomościami i pomysłami zdobytymi podczas szkoleń i warsztatów, w których wzięły udział w ostatnim roku w Madrycie, Lublinie i Warszawie. 

wtorek, 24 maja 2016

Polecamy: "Opowiadania o zwierzętach"

Faktem jest, że dzieci kochają zabawki. Jednak gdy te przestają im wystarczać zacięcie walczą z rodzicami o posiadanie pupila. Początkowo rodzice nie są zadowoleni kiedy w domu pojawia się zwierzę mimo, iż sami się na nie zgodzili. Wiąże się to z wieloma obowiązkami, kłótniami i nieporządkiem. Jednak gdy już wszyscy pokochają i przyzwyczają się do czworonoga nie wyobrażają sobie życia bez niego. Zaczynają traktować je jak swoje dziecko, członka rodziny, najlepszego przyjaciela. Najgorszy moment to chwila kiedy to zwierze tracimy. Bo przecież ciężko pogodzić się z utratą ulubionej rzeczy, a co dopiero przyjaciela... 
"Opowiadania o zwierzętach" to zbiór 23 opowiadań o perypetiach zwierząt od małych myszek do wielkich pięknych koni. Bajki opowiadają o miłości, przywiązaniu, trosce i przyjaźni. Wspaniale obrazują także jak radzić sobie ze zwierzętami i czego one potrzebują. Czytając opowiadania spotkamy się jednak nie tylko z radosnymi momentami. Książka pokazuje jak wielką stratę odczuwamy gdy zwierzę umiera, musimy je oddać do zoo czy wypuścić na wolność. Opowiadania uczą też współodczuwania i nie zostawiania zwierząt w potrzebie. Niekiedy już na początku musimy sobie zdawać sprawę, że zwierzątko będzie musiało wrócić do swojego naturalnego środowiska. Zwierzęta posiadają wiele ludzkich cech. Być może właśnie za to je kochamy, bo widzimy w nich tak wiele podobieństw do nas samych? 
Serdecznie polecam ten zbiór opowiadań. Który pokazuje jak wspaniałe są zwierzęta i jak wiele możemy się od nich nauczyć. Książka idealna dla wszystkich posiadających pupila lub dla tych, którzy zamierzają dopiero nabyć kolejnego członka rodziny! 

Izabela Bergolc

czwartek, 19 maja 2016

Polecamy: "Samotny Jędruś", Wojciecha Widłaka

Niewątpliwie każdy z nas w swoim życiu czuł lub poczuje jakąś pustkę. Brak czegoś, czego nie potrafił lub nie będzie potrafił scharakteryzować i opisać. Mimo, że niekiedy nie możemy tej potrzeby zdefiniować podejmujemy kroki by to "coś" odnaleźć. To po prostu leży w ludzkiej naturze. Zdarza się jednak, że naszym poszukiwaniom pomaga przeznaczenie. 
Książka Wojciecha Widłaka pt. "Samotny Jędruś" opowiada o potrzebie posiadania czegoś nieokreślonego. Jędruś jest chłopcem, któremu czegoś brak. Czego? Sam dokładnie nie wie. Wyrusza w wędrówkę by to odnaleźć. Napotyka wiele przeciwności losu, które próbują go zniechęcić dokładnie tak, jak w prawdziwym życiu. Chłopiec w pewnym momencie rezygnuje z poszukiwań. Powodem jest zmęczenie i utrata nadziei. Jednak, jak to w bajkach bywa, jest i szczęśliwe zakończenie. Okazuje się, że to czego szukał Jędruś zostało przez niego odnalezione. Chodź może lepiej powiedzieć, że to coś odnalazło jego? Miłość była kluczem do rozwiązania zagadki. 
Historia Jędrusia daje nadzieję na szczęśliwe zakończenie sytuacji, które początkowo wydają się beznadzieje. Bajka uczy wiary w przeznaczenie oraz daje motywację, która każe nam walczyć do końca. Fantastyczna oprawa graficzna książki wprowadza czytelnika w niesamowity klimat tajemniczości. Dzięki niej jeszcze trudniej przewidzieć tak piękne zakończenie. 

Izabela Bergolc

środa, 18 maja 2016

Sprawozdanie z zajęć w Tarragonie, 14 maja

Grupa dzieci młodszych 

W minioną sobotę zajęcia w Szkole Polskiej zaczęliśmy od zabaw i gier zbiorowych. Głuchy telefon, Pomidor, Kółko graniaste, Papier, kamień i nożyczki to tylko niektóre z zabaw, za pośrednictwem których przeszliśmy do kontynuacji tematu z ubiegłych zajęć. Ażeby go rozpocząć, udaliśmy się na szkolne boisko z wcześniej przygotowanym pudełkiem kartonowym, do którego wsypaliśmy piasek. Z wielkim zainteresowaniem wróciliśmy do klasy by rozpocząć nasz mały eksperyment. Usiedliśmy wszyscy w kole. Na początku pisaliśmy literki palcem w powietrzu, dzieci bardzo dobrze poradziły sobie z tym zadaniem. Następnie każde dziecko musiało napisać literkę palcem na piasku, wcześnie podaną przez nauczyciela. Oprócz tego, przy zgaszonym świetle, za pomocą latarki przyglądaliśmy się napisanym literkom. 
Po tej dawce wspólnego literowania i wymyślania słów na podaną literkę przyszedł czas na śniadanie i przerwę na wolnym powietrzu, gdzie zabawą w Baba Jaga patrzy czy Ciuciubabka nie było końca. 
Po powrocie do klasy przyszła pora na część plastyczną. Tu poprzez zabawę w stempelki, dzieci odwzorowywały lody, kwiatki, serce, a następnie przypisywaliśmy tymże rzeczom pierwszą literkę. Lody L, Kwiatki K, Serce S, itd. Niektóre literki okazały się trudne, na przykład B mylono z P, czy C z K. 
Na zakończenie zajęć powtórzyliśmy sobie kilka zabaw i w wielkim oczekiwaniu na rozpoczęcie majówki szkolnej rozeszliśmy się, by za chwilę spotkać się w przyszkolnym parku na wspólnym pikniku. 

Jak na miesiąc maj przystało, wraz z rodzicami, dziećmi i nauczycielami ze Szkoły Polskiej postanowiliśmy zorganizować wspólną majówkę. Pogoda nam dopisała. Dzieci w ogromnym parku z linami, bujaczkami i w przestronnym lasku miały gdzie spożyć swoją energię po skosztowaniu pysznego jedzenia, przyniesionego przez każdego rodzica. Mam nadzieję, że wszyscy bawili się świetnie! 
Wszystkim rodzicom i dzieciom dziękuję za współpracę i spędzenie bardzo miłego popołudnia. 

Pozdrawiam, 
Małgosia 

Grupa dzieci starszych 

Majowe zajęcia poświęcimy na poznawanie różnych zawodów. Ostatnie spotkanie rozpoczęliśmy od pogadanki tematycznej. Każdy uczeń miał powiedzieć kim chciałby być jak dorośnie, gdzie chciałby pracować, itp. Było więc kilka policjantek aby móc dawać mandaty i szybko jeździć samochodem, była też nauczycielka języka włoskiego ucząca dzieci, między innymi w naszej szkole. Nie zabrakło architektki, kierowcy buldożera, lekarza robiącego zdjęcia rentgenowskie, weterynarza, pediatry, właścicielki stajni i koni. Trudno było się zdecydować naszym uczniom na wybór tylko jednego zawodu. 
Następnie dzieci przeprowadziły ze mną wywiad. Miały mi zadawać pytania z odpowiedzi których powinny wywnioskować mój wybrany zawód. 
Potem wymieniliśmy sobie mnóstwo innych zawodów o których wcześniej nie wspomnieliśmy. 
Na przerwę wyszliśmy na zieloną trawkę przed budynkiem szkoły. Tam Natasza, jedna z naszych uczennic, nauczyła wszystkie dzieci jak zrobić serduszko - zakładkę do książki z origami. 
Po chwili relaksu i ruchu na świeżym powietrzy wróciliśmy do sali lekcyjnej. Nadszedł czas na pantominę. Po kolei każde dziecko za pomocą gestów, nie słów, miało przedstawić wybrany zawód. Zadaniem reszty grupy miało być odgadniecie. Było przy tym sporo zabawy. 
A na sam koniec zajęć odbyła się ustna prezentacja. Każde dziecko w trzech zdaniach miało opisać wybrany zawód a reszta dzieci miała podać jego nazwę. Czy Państwo wiedzą, kto pracuje w niebie? Pilot! 


Pozdrawiam cieplutko, 
Ewa

niedziela, 15 maja 2016

Nabór dzieci do nowej Szkoły Polskiej w Gironie na rok szkolny 2016/2017

Nabór dzieci do nowej Szkoły Polskiej w Gironie na rok szkolny 2016/2017 

Przyjmujemy zapisy dzieci w wieku od 3 do 13 lat. Zajęcia odbywać się będą w dwie soboty w miesiącu od września do czerwca w godz. 10.00-13.30 w Gironie. 

Rodziców bardzo proszę o kontakt e-mailowy: ewa.hojna@gmail.com lub telefoniczny: 644407101. 
Przy zgłoszeniu dziecka/dzieci proszę o podanie następujących danych: 
-imiona i nazwiska rodziców,
-imiona i nazwiska dziecka/dzieci, 
-adres zamieszkania czy do korespondencji, 
-data urodzenia dziecka/dzieci, 
-numery telefonów i adres e-mailowe rodziców, 
-wszelkie istotne informacje na temat dziecka, np. czy ma alergię, itp. 

W przypadku pytań czy wątpliwości proszę o kontakt. 

Ewa Hojna 
Dyrektor Szkoły Polskiej w Gironie

Sprawozdanie z zajęć w Barcelonie, 7 maja

Poziomki 3-latki 

Pomimo deszczowej pogody, sobotnie zajęcia odbyły się w dość licznym gronie. Na początek przywitaliśmy się, przypomnieliśmy sobie nasze imiona, powtórzyliśmy czynności związane z dbaniem o urodę i zdrowie z pokazywaniem, a następnie przystąpiliśmy do małej pogawędki. 
Opisaliśmy sobotnią pogodę, a ponieważ był to deszczowy i pochmurny dzień wymieniliśmy części naszej garderoby, które należy ubrać aby nie zmoknąć. Większość dzieci przyszła w pięknych kaloszach, niektórzy mięli ubrane płaszcze przeciwdeszczowe i trzymali w ręce kolorowy parasol. Po tak zabawnym wstępie dzieci otrzymały kosz owoców. Wspólnie przypomnieliśmy sobie ich nazwy i kolory. W naszym koszu znajdowały się czerwone jabłka, zielone gruszki, żółte banany, fioletowe winogrona, pomarańczowe pomarańcze, czerwone truskawki, granatowe borówki. Dzieci opowiedziały, które owoce lubią najbardziej, a które im nie smakują, opisały ich smak i wygląd. 
W drugiej części zajęć udaliśmy się na salę gimnastyczną gdzie bawiliśmy się w różne zabawy używając chusty animacyjnej oraz piłki. Chusta jest lubiana przez wszystkie dzieci i sprawia im wiele radości. 
Po powrocie do klasy, w ramach relaksu i odpoczynku po zajęciach sportowych, dzieci wysłuchały wierszy T. Fiutowskiej „Kim jestem” oraz M.Olechowskiej i D. Raczyńskiej pt. ‘’Jadą Goście’’. Był to wstęp do pogadanki o rodzinie i ich członkach. Dzieci przedstawiły swoje rodziny, opowiedziały za co kochają swoich rodziców, braci, siostry, jak spędzają z nimi czas wolny i jakie zabawy sprawiają im największą radość. Niektóre dzieci zdradziły nam, że uwielbiają czytać książki z rodzicami, inne przygotowywać wspólne posiłki czy też pomagać w obowiązkach domowych. Wymieniając członków rodziny nauczyliśmy się liczyć do 5. Następnie każdy miał odrysować swoją dłoń i wpisać w nią imiona wszystkich członków swojej rodziny. 
Na koniec dzieci dostały kolorowankę, na której znajdowała się rodzina: mama, tata, córka i syn. Zadaniem dzieci było pokolorowanie części garderoby. Przypomnieliśmy sobie jak wygląda krawat, koszula, sweter, spodnie, bluzka, spódnica. 
Choć dzień był dość pracowity, dzieci z wielkim entuzjazmem wykonywały wszystkie polecenia i zadania, które sprawiały im dużo radości. 

Drodzy Rodzice: 
Kiedy tylko pogoda dopisuje, zajęcia sportowe odbywają się na świeżym powietrzu, toteż prosimy o smarowanie dzieci kremem z filtrem i zaopatrzenie w czapki z daszkiem! 

Pozdrawiamy, 
Basia i Dorota

Poziomki 4-latki

Ostatnie zajęcia rozpoczęliśmy od przywitania i przedstawienia się słowami Cześć, Mam na imię Agnieszka, a ty jak masz na imię?  Następnie powtórzyliśmy szybciutko nasze magiczne słowa, przypomnieliśmy, jak się rysuje kotki i zaśpiewaliśmy piosenkę Panie Janie. Była ona wstępem do naszej gimnastyki oka i języka bowiem każde dziecko wybrało sobie zwierzaka, którym chce być i na melodię piosenki miauczeliśmy, szczekaliśmy, gulgotaliśmy, gdakaliśmy, chrumkaliśmy, itp. Po prostu nagle znaleźliśmy się na wsi. Bardzo się to dzieciom podobało. Potem kończyliśmy malowanie pejzażu morskiego i graliśmy w nasze ulubione gry powtarzając kolory i liczby. Uczyliśmy się również zabawy Siała baba mak.
Po przerwie śniadaniowej udaliśmy się na salę gimnastyczną, gdzie bawiliśmy się używając chusty animacyjnej i piłki.
Po powrocie do klasy, w ramach odpoczynku, przeczytaliśmy opowieści o przyjaźni: Kubuś i przyjaciele. Najlepsi przyjaciele. Od teraz już wiemy, że przyjaźń jest ważna w życiu każdego z nas. A największym przyjacielem jest mama. :)  
Następnie rozmawialiśmy o rodzinie i pokolorowaliśmy mamę, tatę, córkę i syna. Na koniec zaczęliśmy przygotowywać niespodzianki dla naszych drogich mam bo przecież niedługo ich święto :)  
Pozdrawiam
Agnieszka

Tęcza 

Zajęcia rozpoczęliśmy od wyprawy do lasu, gdzie przenieśliśmy się słuchając nagrań śpiewu ptaków, szumu drzew, odgłosów rzeki i wiosennej burzy. Następnie, w pełni już zrelaksowani, oddaliśmy się zabawie z gliną i rzeźbieniu lasu, który wcześniej sobie wyobraziliśmy. Każde z dzieci stworzyło swoje drzewa, krzewy, kwiatki i zwierzęta, a nawet jeziorka. Na zakończenie połączyliśmy nasze dzieła i stworzyliśmy jeden las, który dzieci nazwały Kwiatownik - Las Bagien. 

Kolejnym punktem spotkania było oglądanie prezentów od dzieci i pani Ani Ochenkowskiej ze Szkoły Podstawowej nr 6 im. Orła Białego z Ostrołęki, z którą korespondujemy od ponad roku. Dzieciom bardzo podobały się książki i koniczynki z biedronkami z pozdrowieniami od polskich koleżanek i kolegów. Dzieci zabrały do domów prezenty, aby przygotować niespodzianki dla uczniów z Ostrołęki. 
Po przerwie śniadaniowej odbyły się zajęcia muzyczne z Panią Marylą w czasie których śpiewaliśmy piosenki: ¨Płynie , Wisła płynie¨, uczyliśmy się ¨Stokrotki¨ i innych piosenek, które zaprezentujemy na uroczystości z okazji Dnia Mamy i Taty. 
Po tak pracowitej części zajęć udaliśmy się na salę gimnastyczną , aby zrelaksować się podczas zabaw ruchowych. 
Po powrocie do sali lekcyjnej odbył się sprawdzian ze znajomości słownictwa polskiego , umiejętności czytania i rozumienia tekstu . Przy pomocy plansz i gier edukacyjnych udało się sprawdzić postępy małych uczniów w poznawaniu języka polskiego. Gra bardzo podobała się dzieciom, dlatego na następnych zajęciach będziemy ją kontynuować. 

Pozdrawiamy serdecznie , 
Maria, Marta i Pani Maryla 

Praca domowa 
Proszę, aby dziecko nauczyło się na pamięć wiersza przesłanego do Rodziców w osobnym e-mailu oraz wykonało niespodziankę (pracę plastyczną, kartkę okolicznościową np. z okazji zbliżającego się Dnia Dziecka, itp.) dla polskiego kolegi lub koleżanki.( Dla uczniów od których dziecko otrzymało koniczynki). Wyślemy je po zajęciach 21 maja. 
Bardzo dziękuję Rodzicom za współpracę, 
Maria, nauczycielka grupy Tęcza 

Jarzębina 

Na ostatnich zajęciach poznawaliśmy i powtarzaliśmy informacje o postaciach literackich, bajkach i legendach polskich. W tym celu wykorzystaliśmy zaadoptowaną dla naszej szkoły i znaną już dzieciom grę „Polsko! Chcę Cię poznawać”. Rozpoczęliśmy od zdobycia informacji zawartych na kartach gry. W tym celu skorzystaliśmy z wariantu gry, w którym każde z dzieci otrzymało jedną z kart oraz informację dotyczącą innej karty. Ich zadaniem było odnalezienie karty, której dotyczyła informacja a następnie opowiedzenie o niej innym uczestnikom. W kolejnej części zajęć dzieci utworzyły dwuosobowe drużyny, które uczestniczyły w konkursie wiedzy o prezentowanych wcześniej postaciach. Gra przebiegała w dwóch etapach. W pierwszym, drużyny mówiły, kogo lub co będą prezentować, a następnie przedstawiały dwie prawdy i nieprawdę. Pozostali uczestnicy musieli zgadnąć, która informacja jest fałszywa. W drugim etapie grupa, która przedstawiała postać mogła odpowiadać tylko „tak” lub „nie” na pytania pozostałych uczestników, których zadaniem było odgadnięcie, o kim/czym mowa. Grupa, która jako pierwsza podała poprawą odpowiedź zdobywała punkt. 
Na zajęciach ćwiczyliśmy też poznane tydzień wcześniej piosenki: „Płynie, Wisła płynie”, „Gdzie strumyk płynie z wolna”, „Jak to miło”

„Płynie Wisła, płynie” 
Płynie Wisła, płynie 
Po polskiej krainie, (bis) 
Zobaczyła Kraków, 
pewnie go nie minie. (bis) 

„Gdzie strumyk płynie z wolna” 
Gdzie strumyk płynie z wolna, 
Rozsiewa zioła maj, 
Stokrotka rosła polna 
A nad nią szumiał gaj. 

 „Jak to miło” 
Jak to miło wieczór bywa, 
wieczór bywa 
Gdy dzwonek do snu wzywa, 
do snu wzywa 
bim bam bim 
bam bim bam 

Proszę poćwiczyć z dziećmi piosenki w domu lub choć powtórzyć ich tekst. Ostatnią część zajęć poświęciliśmy arteterapii i poruszyliśmy temat ekologii i ochrony środowiska. Dzieci dyskutowały na temat tego, jak należy zachować się na łonie natury i jaką szkodę wyrządzić mogą, na przykład, wyrzucone w lesie śmieci. Mieliśmy również okazję dokonać "artystycznego recyklingu", czyli wykorzystać stare butelki po detergentach, pudełka po herbacie i jogurtach, worki, gazety aby, po połączeniu ich z gliną, przekształcić je w rzeźby. W ten sposób powstały ciekawe kubki, cukierniczki, magiczne pudełka, serca, gliniane zwierzęta, drzewa i wiele innych. Zajęciom z arteterapii towarzyszyła też szczególna muzyka lasu - nagrania szumu drzew, rzeki, letniej burzy i śpiewu ptaków. 

Ania i Marta

czwartek, 12 maja 2016

Klub Malucha - spotkanie 7 maja

W ostatnią deszczową sobotę, 7 maja, odbyły się nasze zajęcia w Klubie Malucha. Rozpoczęliśmy jak zawsze od zabaw dowolnych na tęczowej sali gimnastycznej. Powitaliśmy się piosenką "Wszyscy są, witam was" oraz po kolei pozdrowiliśmy naszą kolorową papugę Bobka. Zaśpiewaliśmy trzy piosenki z Muzycznych Pudełek: “Koła autobusu”, “Była sobie Żabka mała" oraz "Wlazł kotek na płotek.” 
W sobotę wiele dzieci po raz pierwszy uczestniczyło w doświadczeniu z bańkami mydlanymi. Zadaniem naszych maluszków było podskakiwanie i łapanie latających baniek oraz próba ich dmuchania wraz z rodzicami. Oczekiwanie na swoją kolej było również ważnym elementem w tej aktywności. 
Bawiliśmy się też w inne zabawy grupowe i integracyjne przy muzyce. Troszkę zmęczeni z radością przeszliśmy do sali ze stołami i krzesełkami by pokolorować różne kolorowanki z Myszką Miki. Kolorowanie jest dobrym ćwiczeniem na koncentracje i rozwijanie małej motoryki ręki. 
Zjedliśmy śniadanko i nasze maluszki mogły w końcu pobawić się tymi wszystkimi zabawkami, które zawsze są wielką pokusą. Rodzice w tym czasie mieli moment, by spokojnie porozmawiać przy kawie. Pożegnaliśmy się z Bobkiem oraz zaśpiewaliśmy piosenkę "Ogórek.” 

Monika

środa, 11 maja 2016

Polecamy: „Jedna chwilka uczuć kilka, czyli z uczuciem o uczuciach”, Marcina Brykczyńskiego i Lidii Głażewskiej Dańko

„Jedna chwilka uczuć kilka, czyli z uczuciem o uczuciach”, to propozycja przygotowana przez Marcina Brykczyńskiego i Lidię Głażewską Dańko, którzy podjęli się trudnego zadania – próby określenia czym są uczucia, nazwania ich i wprowadzenia do świata dziecka. Na początek, chciałabym zaprezentować Państwu krótką zapowiedź książki autorstwa Wojtka Eichelbergera, polskiego psychologa i pisarza: 

Drodzy Dorośli, 
Rozpoczynamy cykl „Psychologia dla Dzieci”. Chcemy pomóc Wam w rozwijaniu emocjonalnej inteligencji i psychicznych możliwości Waszych dzieci. W wychowaniu i edukacji zbyt dużą wagę przywiązuje się do sprawności intelektualnej, zaniedbując rozwój emocjonalny i psychiczny. Jako dorośli płacimy za to komplikacjami w życiu wewnętrznym i w kontaktach z innymi ludźmi. Dlatego chcemy dotrzeć do dzieci i młodzieży z podstawową informacją o psychice i psychologii. Mamy pewność, że w ten sposób uchronimy je od wielu niepotrzebnych cierpień i nieporozumień, że pomożemy im pełniej realizować ich życiowy potencjał. Zaczynamy od nauki nazywania uczuć dla przedszkolaków. 12 uczuć nazwanych, opisanych i zilustrowanych w tej książeczce nie wyczerpuje oczywiście tematu. Wybraliśmy te najbardziej powszechne i wyraziste. Wspólnie czytajcie wiersze i rozmawiajcie o uczuciach, ale przede wszystkim pozwólcie dzieciom z całkowitą swobodą twórczą malować i rysować, chlapać, drapać, mazać rękami, a z Waszą pomocą także pisać na przeznaczonych dla nich stronach. 
Dzieci będą miały okazje uczyć się wyrażania swoich emocji w twórczy sposób, a Wy dowiecie się więcej o ich uczuciach. Wkrótce ukażą się następne pozycje z cyklu „Psychologia dla Dzieci”. Wszystkie będą posiadały moją osobistą rekomendację. Z wyrazami szacunku (Wojciech Eichelberger).
A teraz kilka słów na temat tej książeczki ode mnie… Fantastyczna idea dwóch autorów, przerodziła się w jeszcze lepszą książkę. Dużo ostatnio było szumu na temat książki „Zniszcz ten dziennik”, której forma zbliżona jest do książki polskich autorów. Również w tej książeczce, czytelnik, w tym wypadku najmłodszy, wchodzi w interakcję z tekstem. Można powiedzieć, że mamy do czynienia z interaktywną książką dla dzieci, która jest przez nie współtworzona. Na wyznaczonych pustych białych kartkach znajdują się polecenia typu „narysuj odwagę”, „narysuj strach”. Ciężko jest mówić o emocjach, a co dopiero być w stanie je opisać i namalować na papierze… jednak to zadanie wspaniale rozwija naszą kreatywność i pozwala dzieciom na zidentyf
ikowanie tego, czego może czasami się boją, emocji, których często nie są w stanie wytłumaczyć. Dla rodzica, to niesamowita możliwość analizy rysunku dziecka i jego pojęcia o emocjach. Na końcu książki, autorzy zostawili kilka białych kartek na rysunki innych emocji, które towarzyszą dziecku w codziennym życiu i które być może będzie chciało zilustrować…
Z pewnością nie jest to książeczka dla najmłodszych, ale dla dzieci starszych, które są w stanie zrozumieć teksty – wierszyki pojawiające się w książce i oddać swoje emocje na papierze. Piękne ilustracje przygotowane przez autorkę wspaniale oddają charakter tego tekstu literackiego. Dzieci w sposób literacki, mają okazję poznać 12 podstawowych emocji i posłuchać o nich wierszyków opracowanych przez Marcina Brykczyńskiego. 
Zostawiam Państwa z wierszykiem o miłości i zachęcam do wykonania czynności, które autorzy zostawiają dla swych czytelników. 
Miłość świat na świadka bierze, 
że każdego kocha szczerze. 
– „Namaluj miłość” i „Narysuj jak kochasz”.
Zachęcam do lektury i zabawy z dziećmi w malowanie swoich emocji. 

Pozdrawiam,
Patrycja Rokita

poniedziałek, 9 maja 2016

Sprawozdanie z zajęć w Tarragonie, 7 maja

Sobotnie zajęcia rozpoczęliśmy od gry w Układanie przeciwieństw i gry Literka do literki. Po krótkim przywitaniu się przeszliśmy do przeczytania wiersza J. Tuwima ,,Abecadło" oraz do wyjaśnienia słowa alfabet, a następnie do gry zbiorowej, gdzie zadaniem dzieci było wylosowanie kartonika z przedmiotem i wyszukanie literki na jaką zaczyna się dany przedmiot. Zgadując każdy po kolei kartonik, szukaliśmy więcej słów na daną literkę. 
Po ,,burzy mózgów" przyszedł czas na małe co nieco, po czym wykorzystaliśmy niespożytą energię dzieci na zrobienie zawodów, tj. biegi w worku, przy czym dzieci świetnie się bawiły podskakując niczym kangury. 
Czas na zasłuchanie się w literaturze J. Korczaka zapewniła nam pani Dominika czytając starą baśń ,,Pieśń o orle", która była wprowadzeniem do części plastycznej, w której dzieci miały za zadanie stworzyć własną książkę. Jak przystało na prawdziwych autorów, dzieci podpisały się i nadały tytuł swoim pracą. Niektóre z dzieci napisały treść składającą się ze zdań złożonych. Mniejsze dzieci wpisywały pojedyncze słówka pod rysunkami, np. las, dom, motyl, pojazdy. Jest to bardzo pożyteczna technika w nauce czytania, zwłaszcza dla dzieci wielojęzycznych ,stosowana również wśród dzieci z autyzmem. Poprzez zabawę i dziką fantazję dzieci wkraczamy w etap nauki czytania. Polecam tą technikę tworzenia domowych książeczek, gdzie fascynacja dziecięca nie zna granic. 
Jako pracę domową, z pomocą rodzica prosimy o wpisanie brakujących literek w wypisane słówka do dzienniczka. 

Pozdrawiamy, 
Dominika i Małgosia

piątek, 6 maja 2016

Gościnnie w kl.I F ze Szkoły Podstawowej nr. 6 im. Orła Białego w Ostrołęce

Dnia 4 maja odwiedziłam klasę I F w rodzinnej Ostrołęce. Było to niezwykłe dla obydwu stron wydarzenie ze względu na dwie okoliczności. Jedną było spotkanie z Panią Dyrektor i Panią Anią Ochenkowską (moją szkolną koleżanką) i Jej uczniami. 
Chwile te były wspaniałą okazją do zapoznania się z dziećmi, z którymi prowadzimy międzyszkolną korespondencję. Z uwagi na święto Flagi (2 maja) i Konstytucji 3 Maja zaprezentowałam polskim uczniom hiszpańsko języczną książeczkę o polskich symbolach narodowych. Dzieci bardzo zainteresował fakt, że o polskim hymnie, fladze i legendach mogą czytać dzieci poza granicami Polski i to nie tylko w szkole polskiej. 
Drugą okolicznością było spotkanie (po latach) z nauczycielkami tejże szkoły będącymi również moimi szkolnymi koleżankami. Radości było co niemiara. 
W imieniu uczniów grupy Tęcza oraz własnym bardzo serdecznie dziękuję za prezenty - piękne książki i koniczynki z biedronkami. 
Zapraszam na stronę internetową Szkoły Podstawowej nr 6 z Ostrołęki: 

Maria, 
nauczycielka grupy Tęcza



czwartek, 5 maja 2016

Sprawozdanie z zajęć w Barcelonie, 30 kwietnia

Poziomki 3-latki 

“Dbamy o czystość i urodę” –  taki był temat naszych sobotnich zajęć. Na rozpoczęcie spotkania zgromadziliśmy się w kółku i zabawiliśmy się w ulubione zabawy naszych Poziomek, m.in.: „Baloniku nasz malutki”, „Uciekaj myszko do dziury”. Następnie poznaliśmy nową zabawę, której celem było witanie się różnymi częściami ciała: przez podanie ręki, nogi, łokcia. Przy zabawie „Głowa, ramiona,...,” poznaliśmy różne części ciała. 
Potem dzieci wysłuchały wiersza M. Kownackiej pt. ”O kosmatej rękawicy, o mydle i o Grzesiu straszydle”. Ustaliliśmy wspólnie z dziećmi, że należy myć zęby przynajmniej dwa razy dziennie, zawsze przed jedzeniem należy myć ręce oraz owoce. Dzieci za pomocą gestów pokazały jak się myje: zęby, ręce, buzię, uszy, włosy, szyję. Przypomnieliśmy sobie jakie kosmetyki używa się do danej czynności. Dzieci dowiedziały się, że wszystkie te czynności służą utrzymaniu higieny, więc osoby, które je wykonują dbają o swoje zdrowie i urodę. 
Następnie usiedliśmy w kole i wyruszyliśmy na naszą ulubioną przejażdżkę na wieś. Przypomnieliśmy sobie jakie zwierzęta mieszkają na wsi i jakie wydają dźwięki po czym zaśpiewaliśmy piosenkę naśladując głos niektórych zwierząt. Piosenka udała się wszystkim, nasze Poziomki były bardzo rozśpiewane, gdyż melodię jej nuciły podczas dalszych zajęć. 
W ostatniej części zajęć pobawiliśmy się chustą animacyjną, którą dzieci tak bardzo uwielbiają. Przypomnieliśmy sobie kolory, utrwaliliśmy imiona naszych koleżanek i kolegów a na koniec przystąpiliśmy do części artystycznej. Zadaniem dzieci było pokolorowanie różnych zwierzątek i roślin znajdujących się pod wodą. 
Na zakończenie przypomnieliśmy sobie jak się rysuje kota recytując krótki i zabawny wierszyk. 
Dziękujemy za wspaniały dzień i zapraszamy na następne zajęcia.

Pozdrawiamy,
Basia i Dorota

Poziomki 4-latki 


Ostatnie zajęcia rozpoczęły się od gier zręcznościowych czyli nawlekania kolorowych kulek na sznurek w różnej, ustalonej kolejności. Zabawa ta pomaga dzieciom w rozpoznawaniu i nazywaniu kolorów oraz układaniu ich według wzoru co bardzo im się spodobało,
Następnie przeczytaliśmy wiersz "Kwoka", Jana Brzechwy i opisaliśmy zachowanie pani Kwoki i jej przyjaciół. Poznaliśmy magiczne słowa: proszę, przepraszam i dziękuję, oraz w jakich sytuacjach ich używamy.
Potem bawiliśmy się w " Rzepkę " J.Tuwima oraz zjedliśmy śniadanie. 
Po śniadaniu poszliśmy do sali zabaw gdzie były piłki, paletki i słuchaliśmy też muzykę dla dzieci. 
Po patio wróciliśmy do malowania pejzażu morskiego. 
Usiedliśmy w kółeczku przy tablicy i z przyjaciółką Marchewką poznaliśmy alfabet.
Na zakończenie układaliśmy puzzle i graliśmy w gry planszowe. 
Na następne zajęcia bardzo prosimy o nakremowanie dzieci kremem przeciwsłonecznym i przyniesienie czapki z daszkiem.

Kinga i Agnieszka

Tęcza

Spotkanie rozpoczęliśmy zajęciami muzycznymi z Panią Marylą. Powtórzyliśmy piosenkę "Płynie Wisła, płynie" i uczyliśmy się kroków polskiego tańca "Trojak". Po przerwie śniadaniowej udaliśmy się na salę gimnastyczną gdzie wspólnie z uczniami grupy Jarzębina bawiliśmy się w rozgrywki sportowe. 
Po powrocie do sali lekcyjnej zajęliśmy się tematem zamkowym, a zwłaszcza mieszkańcami zamku wawelskiego w Krakowie. Dzieci dowiedziały się o ciekawej postaci królowej Bony Sforza, która przybyła do Polski z Włoch i była żoną polskiego króla Zygmunta, zwanego Starym. Ciekawostką jest fakt , iż Bona sprowadziła na wawelski dwór włoskie warzywa, zwane od tamtej pory włoszczyzną. Za jej przyczyną na polskich stołach zagościł również makaron. Podsumowaniem warzywnego tematu były prace plastyczne wykonane przez dzieci. 
Drugim zagadnieniem omawianym na zajęciach było ŚWIĘTO FLAGI obchodzone w Polsce 2 maja. Dzieci przypomniały sobie polskie barwy narodowe i słowa hymnu polskiego. 
Na zakończenie spotkania dzieci wykonywały dowolne rysunki i omawiały ich treść. Była to doskonała okazja do ćwiczenia polskiego słownictwa. 

Praca domowa. 
Dzieci otrzymały karty pracy z dwoma konturami Polski i książeczki. Na rysunku z oznaczonymi miastami proszę, aby dziecko zaznaczyło obszar w jaki jeździ do Polski. Na drugim zaś proszę o namalowanie polskich barw narodowych. Z książeczki proszę wybrać dowolne zadanie i wykonać je. 

Pozdrawiamy,
Maria i Pani Maryla

Jarzębina 

Sobotnie zajęcia rozpoczęliśmy od rozmowy o rowerach, kto jeździ, jak się wtedy czuje, kto dojeżdża rowerem do szkoły. Jedyna uczennica, która do szkoły jeździ rowerem opowiadała jak wygląda jej trasa (ścieżka rowerowa/chodnik/szosa) i jak się czuje podczas jazdy: czy jest to dla niej przyjemność, czy też nielubiana konieczność? Pozostali uczniowie wyjaśniali dlaczego nie jeżdżą do szkoły rowerem: trudna trasa, ruchliwa ulica, brak ścieżek rowerowych bądź posiadanie roweru tylko w Polsce. Następnie wymienialiśmy jakie jeszcze poza dojazdem do szkoły, zastosowania może mieć rower (przemieszczanie się, przewóz towarów, ludzi – riksze, rozrywka, sport – wyścigi, górskie, akrobacje). Rezultaty burzy mózgów zapisywaliśmy na tablicy. 
Po tej dyskusji uczniowie pracowali w grupach. Każda z grup szukała plusów i minusów korzystania z różnych środków transportu: 
1. grupa - plusy i minusy korzystania z samochodu (plusy: szybkość, niezależność od pogody, możliwość pokonania długich dystansów, nie męczymy się...; minusy: wysoka cena samochodu, benzyny, korki, zatruwanie środowiska, odzwyczajanie od aktywności fizycznej...), 
2. grupa – wady i zalety podróżowania transportem zbiorowym – autobusy, metro, pociąg (plusy: taniej niż samochodem, czas na czytanie, rozmowy, naukę...; minusy: tłok, konieczność dostosowania się do rozkładu i przystanków, rzadkie kursowanie, spóźnienia) 
3. grupa - plusy i minusy jeżdżenia na rowerze (plusy: niska cena, lepsza kondycja i stan zdrowia, szybkie pokonywanie krótkich dystansów, ochrona środowiska, przyjemność, omijanie korków w mieście...; minusy: zależność od warunków atmosferycznych, brak warunków do bezpiecznej jazdy, zmęczenie, dłuższy czas jazdy na dalsze dystanse). 
Każda grupa na forum przedstawiła rezultaty swojej pracy, które zostały zapisane na tablicy. 
Rozmawialiśmy też o tym, czy w Polsce jest dużo ścieżek rowerowych, w jakim państwie jest więcej rowerów niż mieszkańców oraz jak można zarabiać jeżdżąc na rowerze. 
Innym ważnym tematem, o którym rozmawialiśmy był: papier. Poznaliśmy wiele ciekawostek na temat tego jak się go wytwarza. Dowiedzieliśmy się między innymi jaką drogę musi przejść drzewo aby stać się kartką papieru oraz jak wielki jest koszt jego produkcji dla naszej planety. 
Podczas „burzy mózgów” uczniowie szukali rozwiązania problemu: „Co możemy zrobić z naszą górą odpadów?”. Na tablicy zapisywaliśmy wszystkie pomysły. Wśród nich znalazło się powtórne wykorzystanie odpadów, wykorzystanie zeszytów do końca, używanie zadrukowanych z jednej stromy kartek jako brudnopisów. 
Jako pracę domową dzieci mają napisać krótkie wypracowanie: Jak dbam o środowisko? 
Po przerwie na sali gimnastycznej, razem z panią Marylą, uczyliśmy się polskich piosenek („Płynie Wisła, płynie”) udało mam się także zaśpiewać jedną z piosenek w kanonie. 

Pozdrawiam,
Ania i Pani Maryla

środa, 4 maja 2016

Polecamy: „Kosmiczni odkrywcy” Grażyny Bąkiewicz

„Kosmiczni odkrywcy” Grażyny Bąkiewicz, to książka nagrodzona w III Konkursie Literackim im. Astrid Lindgren. Jury Konkursu, nawiązując do najwyższych standardów literatury dla dzieci, wyróżniło daną książkę za wysoki poziom literacki i etyczny, a także z pełnym przekonaniem poleciło, jako lekturę do czytania dzieciom i młodzieży. 
Moje pierwsze wrażenie po lekturze tej książki to powiew świeżości w literaturze dla dzieci i w końcu coś całkiem nowego, świeżego, kreatywnego i ciekawego. Książkę poleciłabym dzieciom od ósmego roku życia… Wspaniałe obrazki przygotowane przez Artura Nowickiego świetnie oddają klimat książki i pokazują niesamowitych mieszkańców odległych planet. Nie dość, że tekst jest napisany wspaniałym językiem, to jeszcze zmusza nas do aktywowania naszej wyobraźni i wyobrażenia sobie tego magicznego, kosmicznego świata Frania. Jak czytamy na okładce książki, jest to niesamowita opowieść o dzielnym chłopcu i jego niezwykłej babci. A cała historia zaczyna się od tego, że pewnego dnia Franek zostaje w domu pod opieką swojej babci. Chłopiec zbudował kosmiczny żaglowiec w kształcie kota, w którym on, jego babcia i jej mały pies jamnik, przemierzali kosmos i przeżywali coraz to nowsze przygody. Na swej drodze spotkali między innymi krowę o pięciu ogonach, która przywitała ich na pierwszej nowo odkrytej planecie. Dalej pomogli mieszkańcom planety A12 odszukać ich zaginione miasto, musieli stawić czoła złym piratom, przez których zostali schwytani, odwiedzili również planetę C56 z gwiazdozbioru Zielonego Psa i inne, równie intrygujące miejsca. 
Na początku i na końcu książki zamieszczona jest mapa ich kosmicznej wędrówki. Dawno nie widziałam tak ładnej i ciekawej książki dla dzieci i młodzieży. Serdecznie zapraszam do jej lektury! 

Pozdrawiam, 
Patrycja Rokita

wtorek, 3 maja 2016

Klub Malucha - spotkanie 30 kwietnia

W tę sobotę w Klubie Malucha bawiliśmy się fantastycznie. Ćwiczyliśmy na sali gimnastycznej przy naszych ulubionych przebojach. Dzieci przywitały z entuzjazmem Papugę Bobka i powiedziały swoje imiona. Zaśpiewaliśmy trzy piosenki z Muzycznych Pudełek: "Wlazł kotek", "Była sobie żabka mała" oraz "Głowa, ramiona". Bawiliśmy się również chustą animacyjną. 
Potem wykonaliśmy fantazyjne słoneczka z żółtych plastikowych talerzy. Zjedliśmy śniadanko, rodzice mogli napić się kawy gdy ich pociechy bawiły się w kącikach tematycznych. 
Na zakończenie naszego spotkania tato Sary przeczytał nam bajkę o hipopotamie. Pożegnaliśmy się z Bobkiem oraz zaśpiewaliśmy piosenkę "Ogórek Zielony". W radosnych nastrojach rozeszliśmy się do domów. 
Bardzo dziękuję Mamie Filipka za pomoc w organizacji:-) 

Pozdrawiam,
Monika