wtorek, 31 maja 2011

Zaproszenie na zakończenie roku szkolnego 2010/2011

Zaproszenie

Zapraszam serdecznie za zakończenie roku szkolnego 2010/2011 w Szkole Polskiej w Barcelonie.


Uroczystość odbędzie się w sobotę 11 czerwca 2011 roku o godz. 11.00 w Parque de la Ciudadela przy pomniku mamuta. Dzieci otrzymają dyplomy oraz oceny opisowe.


Szkoła organizuje poczęstunek i napoje. Prosimy o przyniesienie koców bądź ręczników.


Zapraszamy wszystkich do udziału w zabawie z chustą animacyjną.


Ewa Hojna

Dyrektor Szkoły Polskiej w Barcelonie

wtorek, 24 maja 2011

Sprawozdanie z zajęć 21 maja

Poziomki

Z okazji zbliżającego się Święta Naszych Kochanych Mam, tematem przewodnim zajęć sobotnich (21 maja) był:

26 MAJA - DZIEŃ MATKI

Zajęcia rozpoczęliśmy od radosnego powitania naszych przedszkolaków. Wszystkie dzieci bardzo ochoczo wyśpiewywały już dobrze im znaną piosenkę, witając każdą osobę z imienia.

Aby wprowadzić przedszkolaków do tematu zajęć, na wstępie zaprezentowałyśmy im wiersz:

Kocham moją mamę”

Moja mamusia obiad gotuje, kuchnie szoruje,

Lalkę mi naprawi, gdy się zepsuje.

Chociaż czasem bywa zła, nieraz klapsa da.

Zawsze się uśmiechnie i buziaka da.

Kocham moją mamę, bo na całym świecie

Drugiej takiej mamy nigdzie nie znajdziecie.

Przypomniałyśmy, że dnia 26 maja obchodzimy Święto Matki. Następnie urządziłyśmy wspólną pogadankę, stymulując swobodne wypowiedzi wychowanków na poniższe pytania:


  • Za co kocham swoją mamę?

  • W czym najchętniej pomagam mojej mamie?

  • Jak spędzam wolny czas z moją mamą?

Uświadomiłyśmy jak ważną rolę odgrywa matka w życiu każdego człowieka, wdrażając do okazywania szacunku matce.

Po tak pięknie rozpoczętym dniu wprowadziliśmy dzieci w świat instrumentów muzycznych. Dzieci, z wybranymi przez siebie instrumentami (grzechotka, tamburyn, trójkąt, itp.), wysłuchały piosenkę, Tra la la dla mamy, wystukując odpowiednio rytm melodii.

Tra la la dla mamy”

I. Moja mama jest kochana

Moja mama wszystko wie

Kiedy do mnie się uśmiecha

Tak zaśpiewam jej:

Ref. Tra la la Tram pam pam

Najpiękniejszą mamę mam

Tra la la Tram pam pam

Zaraz buzi mamie dam


Następnie dzieci udały się na zajęcia plastyczne, w celu wykonania laurki dla swoich mam. Wszyscy bardzo ochoczo przystąpili do zadania.

Dzieci zaczęły od kolorowania wcześniej przygotowanego napisu: „26 MAJA DZIEŃ MATKI”. Samodzielnie przykleiły napis na tytułowej stronie. Wewnątrz umieściły karteczkę z życzeniami dla swoich mam. Były dwa rodzaje życzeń, od córki:

Dla Ciebie Mamusiu miła

Chyba wszystko bym zrobiła

Bukiet kwiatów bym zerwała

I buziaka chętnie dała!

Życzenia od syna:

Mamo moja kochana!

Już dzisiaj z rana

Składam Ci najpiękniejsze

Życzenia

Z okazji Twojego Święta

Żebyś była zawsze Uśmiechnięta

I żebyś dużo szczęścia miała

Bo jesteś taka kochana!


Laurki zostały przepięknie udekorowane gotowymi elementami:

  • Kwiatkami (tulipany)

  • Serduszkami

Podczas przyozdabiania swoich prac, przedszkolaki przypomniały sobie:

  • Budowę i wygląd kwiatka

  • Nazwy kolorów

  • Nazwy przyborów szkolnych

Zajęciu towarzyszyło tło muzyczne. Wysłuchaliśmy piosenki z płyty „Piosenki dla przedszkolaka”.

Następnie przyszedł czas na zabawy własne, podczas których dzieci korzystały z dostępnych zabawek w naszej sali. Tym razem wykazały się dużą kreatywnością i fantazją przygotowując poczęstunek dla Pań prowadzących zajęcia. Dzieci wskazały stolik, a następnie poczęstowały nas filiżanką kawy oraz posiłkiem, na który składały się różne przekąski: owoce, kanapki, pizza. Zabawie towarzyszyło dużo uśmiechu i radości.

Po tak sporym i wyczerpującym wysiłku, udaliśmy się na prawdziwy poczęstunek - drugie śniadanie oraz na mały odpoczynek.

Drugą część zajęć przeprowadziłyśmy na świeżym powietrzu. Zaczęliśmy od małej rozgrzewki, której celem było ćwiczenie koordynacji ruchowej oraz utrwalenie części ciała. Dzieci wykonały krążenia: głową, ramionami, dłońmi, tułowiem, kolanami.

Po rozgrzewce bawiliśmy się przy słowach wiersza. W trakcie recytacji dzieci naśladowały czynności, o których była mowa w wierszu:

Rączki robią klap, klap, klap (klaszczemy).

Nóżki robią tup, tup, tup (tupiemy).

Tutaj swoją główkę mam (wskazujemy głowę).

I po brzuszku bam, bam, bam (klepiemy się po brzuszku).

Buzia robi am, am, am (otwieramy i zamykamy buzię).

Oczka patrzą tu i tam (kręcimy głową).

Tutaj swoją główkę mam (pokazujemy głowę).

I na nosku sobie gram (gramy na nim jak na flecie).


Przypomnieliśmy sobie dobrze już znana zabawę „Baloniku nasz malutki …”, „Jedzie pociąg z daleka …”, a także nauczyliśmy się nowych i również atrakcyjnych - „Tańczymy labado …”, „Kaczuchy”. Ileż było radości i uśmiechu na buziach wszystkich dzieci …!



Praca domowa:


  • Dzisiejszym zadaniem domowym są ćwiczenia grafomotoryczne usprawniające rękę piszącą. Każde dziecko dostało kartkę, na której są rozpoczęte: szlaczki, zygzaki; oraz proste figury: laseczki, kółka, kwiatki. Zadaniem dzieci jest dokończenie rozpoczętych linijek.


  • Drugie zadania polega na wręczeniu mamusiom, przepięknie wykonanych laurek. By ten dzień był bardziej uroczysty, zachęcamy do przygotowania, wspólnie ze swoją pociechą, małego przyjęcie (mogą to być: śniadanie (kolorowe kanapeczki), obiad lub kolacja (sałatki owocowe)) dla pozostałych domowników. Podczas przygotowania ważne jest, aby dziecko wykonywało pewne czynności np.: dekorowanie kanapek, krojenie owoców, nakrywanie do stołu itp.


Zapraszamy na następne, niezwykłe zajęcia pt. „Wioska indiańska”. Bardzo prosimy wszystkie dzieci i rodziców o punktualność!!! Mile widziane stroje tematyczne!

Pozdrawiamy serdecznie:

Magdalena Pacześniak, Urszula Cur, Barbara Starczewska.

Krasnoludki

Po wzajemnym przywitaniu się i sprawdzeniu pracy domowej rozpoczęliśmy nasze spotkanie od nawiązania do święta Mamy przypadającego w maju. Krasnoludki opowiadały o ulubionych kolorach swoich mam, o tym , czym najbardziej ucieszyłyby swoje mamusie. Następnie dzieci wykonały bardzo ładne laurki w wymienianych wcześniej kolorach.

Po przerwie śniadaniowej i relaksie na świeżym powietrzu przystąpiliśmy do układania i odczytywania wyrazów przy pomocy domina sylabowego. Zadanie to dzieci wykonywały w parach i indywidualnie. Ci, którzy doskonale radzili sobie z odczytywaniem wyrazów mogli pokazać swoje umiejętności pani Ewie.

Na zakończenie zajęć dzieci wysłuchały legendy o polskiej królowej Jadwidze. Dla przypomnienia i dla nieobecnych uczniów przytaczam treść legendy, która pochodzi z http://www.bajkowyzakatek.eu/2010/05/polskie-legendy-stopka-krolowej-jadwigi.html

STOPKA KRÓLOWEJ JADWIGI

Dawno temu do Polski przybyła młoda i piękna królewna węgierska Jadwiga i została żoną króla Władysława Jagiełły. Jako królowa Polski zamieszkała w Krakowie na Wawelu. Pokochała to miasto i codziennie spacerowała po krakowskich uliczkach, postanowiła również oddać wszystkie swoje klejnoty na rozbudowę Uniwersytetu Krakowskiego, a także na budowę nowego kościoła.

Miejscy rajcy z radością znaleźli odpowiednie miejsce pod budowę i rozgłosili, że szukają do pracy wielu murarzy i kamieniarzy.

Z całego królestwa zaczęli przybywać chętni do pracy przy budowie. Wśród nich był młody kamieniarz, który miał zajmować się ciosaniem kamiennych bloków. Codziennie ciężko i sumiennie pracował i nawet nie wiedział, że królowa często obserwuje pracujących mężczyzn. Cały Kraków ogarnęła radość, że tak szybko powstaje kolejny, piękny kościół.

Jednak pewnego dnia młody kamieniarz spóźnił się do pracy, a potem przez cały dzień pracował zamyślony, nie uśmiechając się ani nie podśpiewując. Nie usłyszał nawet okrzyków, gdy na placu budowy pojawiła się królowa Jadwiga. Wszyscy wstali ze swoich miejsc, aby się pokłonić, tylko kamieniarz siedział i ciężko wzdychał, nie zauważając całego zamieszania. Jadwiga zauważyła zasmuconego mężczyznę i podeszła do niego pytając:

- Jakie masz zmartwienie dobry człowieku?

Kamieniarz podniósł głowę i ujrzawszy królową zerwał się na równe nogi, po czym pokłonił się nisko i rzekł:

- Pani, zostawiłem w domu bez opieki chorą żonę i gromadkę dzieci. Nie mam pieniędzy nawet na to, żeby wezwać do niej medyka.

Królowa przyjrzała się młodemu kamieniarzowi, postawiła stopę na obrabianym właśnie kamieniu, odpięła od swojego bucika złotą klamrę i podała ją mężczyźnie.

- Weź tą klamerkę dobry człowieku i wezwij medyka do swojej żony - powiedziała uśmiechając się i odeszła.

Młody kamieniarz natychmiast pobiegł do domu, a nazajutrz wrócił szczęśliwy do pracy, gdyż jego żona czuła się już o wiele lepiej. Ochoczo zabrał się do pracy, a gdy zaczął ociosywać kamień, na którym królowa oparła nogę, jego ręka z dłutem zamarła w powietrzu. Na samym szczycie kamienia widniał bowiem odcisk królewskiej stopy.

- To cud! - wykrzyknął - Popatrzcie ludzie, to prawdziwy cud!

Wszyscy zebrali się wokół kamienia i patrzyli ze zdumieniem. Majster pokręcił tylko głową i rzekł:

- Nasza królowa świętą zostanie. Nawet kamienie miękną pod jej stopami.

Widząc cudowny odcisk cały Kraków wpadł w zachwyt. Każdego dnia tłumy mieszkańców przychodziły na plac budowy, żeby popatrzeć i dotknąć kamienia. Miejscy rajcy kazali zostawić nieociosany kamień i wmurować go w ścianę powstającego kościoła, aby nawet po wielu latach ludzie mogli oglądać cudowny odcisk stopki królowej.

I tak jest po dziś dzień - kamień możemy podziwiać w jednym z krakowskich kościołów, a dobra królowa Jadwiga została świętą.

Pozdrawiam i do zobaczenia na ostatnich już w tym roku szkolnym zajęciach

Maria

Praca domowa

Drodzy Rodzice

Bardzo proszę o ćwiczenie z dzieckiem wymowy i pisowni polskiego alfabetu. Dzieci, które nie dokończyły zadań z arkusza " Zabawy alfabetem polskim" proszę o uzupełnienie i przyniesienie na kolejne zajęcia.

Pszczółki

Ostatnie zajęcia rozpoczęliśmy od ćwiczeń, przypomnieliśmy sobie słowny zapis wartości pieniądza – złotego oraz jakie jednostki pieniężne posiadamy w Polsce. Następnie podśpiewując piosenki z repertuaru „Akademii Pana Kleksa” zabraliśmy się do pracy nad upominkami dla mam z okazji Dnia Matki. Pomysły na przedmioty ulepione z gliny plastycznej były przeróżne, od serduszek po szkatułki na biżuterię wysadzane koralikami i cekinami. Trzecią część zajęć poświęciliśmy na interpretację wiersza Juliana Tuwima „Okulary”.

Julian Tuwim

Okulary

Biega, krzyczy pan Hilary:
"Gdzie są moje okulary?"

Szuka w spodniach i w surducie,
W prawym bucie, w lewym bucie.

Wszystko w szafach poprzewracał,
Maca szlafrok, palto maca.

"Skandal! - krzyczy - nie do wiary!
Ktoś mi ukradł okulary!"

Pod kanapą, na kanapie,
Wszędzie szuka, parska, sapie!

Szuka w piecu i w kominie,
W mysiej dziurze i w pianinie.

Już podłogę chce odrywać,
Już policję zaczął wzywać.

Nagle zerknął do lusterka...
Nie chce wierzyć... Znowu zerka.

Znalazł! Są! Okazało się,
Że je ma na własnym nosie.

Pozdrawiam,
Diana

Wisła


Zajęcia rozpoczęliśmy od rozwiązania rebusów i zagadek językowych oraz logicznych.

Następnie ćwiczyliśmy pisownię takich wyrazów jak: wąż, jeż, łyżwy, łyżka, żaba, żółw, żyrafa, żubr, rzeźba, żołnierz.

Po tym długim i ciężkim zadaniu rozwiązaliśmy rebus zawierający nazwy zwierząt takie jak: wiewiórka, dzięcioł, dzik, wilk, królik, zając.

Kolejną rzeczą była powtórka pisowni wyrazów i umieszczanie ich w odpowiedniej kategorii poprzez ich przepisanie:
regał, płaszcz, miotła, sukienka, korale, spódnica, telewizor, szafa, fotel, kiełbasa, żelazko, jabłko, zeszyt, rondel, garnek, długopis, tort, miś pluszowy, szczoteczka do zębów, spodnie, samochód na baterie, linijka, bułka, lustro, kawa, odkurzacz, grzebień, piłka, pierścionek, kolczyki, kapelusz, walizka, bluzka, ryba, klapki, kozaki, garnitur. Kategorie: obuwie, biżuteria, odzież damska, męska, zabawki, artykuły biurowe, artykuły gospodarstwa domowego, meble, kosmetyki itd.

Następnie połączyliśmy siły z Pszczółkami, aby razem lepić w masie plastycznej prezent dla mamy. Każdy ulepił własną rzecz i w ten oto sposób powstały piękne: naczynia na biżuterię, serduszka czy inne rzeczy. Wszystkie przyozdobiliśmy koralikami, cekinami i pomalowaliśmy farbkami.

Po tym artystycznym zadaniu wysłuchaliśmy legendy "O postrzyżynach Siemowita", a na sam koniec powróciliśmy do kolejnych perypetii Karolci.

Pozdrawiam,
Joanna




Praca domowa:

Podaj po jednym przykładzie czasownika, rzeczownika i przymiotnika:

--------------------------------------------------------------------------------------

Przepisz wszystkie poniższe wyrazy do zeszytu:

wąż, jeż, łyżwy, łyżka, żaba, żółw, żyrafa, żubr, rzeźba, żołnierz, regał, płaszcz, miotła, sukienka, korale, spódnica, telewizor, szafa, fotel, kiełbasa, żelazko, jabłko, zeszyt, rondel, garnek, długopis, tort, miś pluszowy, szczoteczka do zębów, spodnie, samochód na baterie, linijka, bułka, lustro, kawa, odkurzacz, grzebień, piłka, pierścionek, kolczyki, kapelusz, walizka, bluzka, ryba, klapki, kozaki, garnitur, wiewiórka, dzięcioł, dzik, wilk, królik, zając.

poniedziałek, 16 maja 2011

Sprawozdanie z zajęć z 7 maja

Poziomki

Na ostatnich zajęciach realizowaliśmy temat „JA I MOJA RODZINA”.

Rozpoczęliśmy tradycyjnie piosenką, wyśpiewując powitanie dla każdego dziecka po kolei. Piosenka ta jest bardzo lubiana i zawsze rozpoczynamy nią kolejne spotkania.



Witaj Aniu, witaj Aniu,

Jak się masz, jak się masz?

Wszyscy Cię witamy, wszyscy Cię kochamy,

Bądź wśród nas, bądź wśród nas.


Następnie dzieci wysłuchały wiersza o rodzinie, ilustrowanego obrazkami.


Dla mamy jestem synem, dla taty też.

Dla siostry jestem bratem - to dobrze wiem.

Dla babci jestem wnukiem, dla dziadka też.


Dla mamy jestem córką, dla taty też.

Dla brata jestem siostrą - to dobrze wiem.

Dla babci jestem wnuczką, dla dziadka też.


Słuchanie wiersza i oglądanie ilustracji zainicjowało swobodne wypowiedzi dzieci na temat swojej rodziny. Próbowaliśmy wspólnie wymieniać i poprawnie nazywać członków rodziny, podawać imiona mamy, taty, rodzeństwa. Dzieci starały się też opisać słowami wygląd mamy i wymienić ulubione sposoby spędzania czasu z tatą.

Następnie przeszliśmy do zabaw ruchowych. Dzieci biegały po sali w rytm muzyki.

Podczas przerwy w grze nauczyciel podnosił do góry obrazek wybranego członka rodziny, a dzieci klaszcząc w ręce, rytmicznie wypowiadały z nim zdanie, np.: „To jest mama”; „To jest ta-ta”; „To jest bab-cia”; „To jest dzia-dek”.

Kolejna zabawa ruchowa z pokazywaniem; „ Głowa, ramiona, kolana, palce…” pozwoliła nam utrwalić części ciała.

Po krótkiej przerwie na drugie śniadanie wyszliśmy na szkolne boisko. Tam bawiliśmy się wesoło z wykorzystaniem chusty animacyjnej i piłki. Dzięki zabawom na boisku dzieci miały możliwość przypomnienia i utrwalenia kolorów oraz imion kolegów i koleżanek z klasy.

Po powrocie do sali dzieci zabrały się za wykonanie pracy plastycznej: „Drzewo mojej Rodziny”, uzupełniając brakujące pola wizerunkiem poszczególnych członków rodziny.

Po zajęciach plastycznych bawiliśmy się do piosenki „Jedzie pociąg z daleka”. Piosenkę śpiewaliśmy na różne sposoby; cicho, głośno, wolno, szybko i tak też poruszał się nasz pociąg.

Zajęcia zakończyliśmy zabawą „Raz, dwa, trzy…”, gdzie każde z dzieci wykonało proste zadanie, wymyślone przez nauczyciela. Wszystkie dzieci świetnie poradziły sobie ze zrozumieniem polecenia i wykonaniem zadania.


Zadanie domowe:

- Dokończenie pracy „Drzewo mojej Rodziny” i uzupełnienie podpisów imion wszystkich członków rodziny,

- Oglądanie wraz z dzieckiem zdjęć rodzinnych. Nazywanie poszczególnych osób, podawanie ich imion, zawodów, opisywanie wyglądu. Oglądanie zdjęć z dzieckiem to również świetny sposób spędzenia z nim czasu:)



Pozdrawiamy serdecznie i zapraszamy na kolejne zajęcia,

Magdalena Pacześniak, Ula Cur, Basia Starczewska

Krasnoludki

Na ostatnich zajęciach Krasnoludki pracowały w obecności i przy udziale rodziców. Całość sobotniego spotkania koncentrowała się wokół majowej łąki. A oto nasz plan spotkania:

1. Powitanie ogólne dzieci i rodziców przez nauczycielki

2. Zapowiedź tematu dnia

3. Zaproszenie na majową łąkę , przejście przez hula hop i wypowiedzenie wymyślonego przez dziecko powitania, podzielenie tego wyrazu na sylaby.

4.Szukanie kwiatów z własnym imieniem, kolejno przez wszystkie dzieci

5. Oglądanie bajki: O wiośnie

6. Krótka rozmowa na temat filmu wspomagana pytaniami nauczycielki

7. Wspólne malowanie wiosny

8. Zagadki tematyczne związane z obrazem przedstawiającym wiosenną, majową łąkę. Czego brakuje w obrazie wiosny? Włączenie rodziców do wspólnego zgadywania i malowania

9.Rozdanie uczniom opasek z emblematami KWIATKA lub MOTYLA. Muzyka A.Vivaldiego "Wiosna". Taniec na łące przy muzyce. Pokazywanie dzieciom kartek z wyrazami MOTYL i KWIAT, na które reagują w umówiony wcześniej sposób

10. Losowanie kopert z ukrytymi literami. Wyszukiwanie obrazka na wylosowaną literkę, a następnie przyporządkowanie obrazka do odpowiedniej litery umieszczonej na tablicy. Liczenie liter w nazwie ilustracji przedstawionej na obrazku i podłączanie kartoników z odpowiednią ilością kropek.

11, Piosenka "Bal na łące" , szukanie w tekście nazw zwierząt i owadów żyjących na łące

12. Podziękowanie za wspólną naukę i zabawę. Pożegnanie dzieci i rodziców.

Pozdrawiamy

Marysia i Ania


Pszczółki


Ostatnie sobotnie zajęcia rozpoczęliśmy od zapoznania się z bardzo ciekawą książką przyrodniczą przyniesioną przez jedną z uczennic, próbowaliśmy nazwać każde znajome nam zwierzątko po polsku, wcale nie było to łatwe zadanie...ale mieliśmy niezły ubaw. Następnie zabraliśmy się do rozwiązywania zadań z ostatnio poznanego słownictwa i łamigłówek. Wszyscy mieli trochę ciężkie głowy bo tej pracy umysłowej więc udaliśmy się na salę gimnastyczna pofiglować. Po powrocie czytaliśmy uwielbiane przez nas wszystkich bajki Jana Brzechwy: ,,Kaczka dziwaczka”, „Skarżypyta”, „Na straganie”.

Diana

Wisła


Jak każde zajęcia, również i ostatnie rozpoczęliśmy od małej rozgrzewki w formie rebusów językowych.
Następnie przypomnieliśmy sobie pisownie wyrazów z tematyki spożywczej. Wypisywaliśmy wyrazy w takich kategoriach jak: pieczywo,
nabiał, mięso, napoje, warzywa i owoce itd. W sumie utworzyliśmy sporą listę wyrazów.

Następnie rozwiązaliśmy krzyżówkę po to aby wykonać nieco trudniejsze zadanie jakim było wypisywanie liczb za pomocą cyferek, napisanych w tym zadaniu słownie np. czterysta osiemdziesiąt osiem - 488.

Po przerwie przypomnieliśmy sobie dokładnie czym jest przymiotnik a przy okazji powtórzyliśmy także czym jest rzeczownik i czasownik.
A wszystko po to, aby omówić kolejny temat z ortografii: pisownia "nie" z przymiotnikami. Na pewno każdy będzie pamiętał, iż "nie" z przymiotnikami piszemy razem.
Wypełniliśmy kilka przykładów i ćwiczeń utrwalających kolejną regułkę.

Następnie wysłuchaliśmy audiobooka z legendą "O Sielawowym Królu".
Na sam koniec zajęć wysłuchaliśmy zaś kolejnych perypetii Karolci.

Praca domowa.
1. Na jakie pytania odpowiada przymiotnik?
2. Jak piszemy "nie" z przymiotnikami?
3. Napisz 4 zdania z zaprzeczeniem następujących wyrazów:
grzeczny, miły, spokojny, przyjazny.

Pozdrawiam,
Joanna