sobota, 3 grudnia 2005

Polskie tradycje

Przez kilka ostatnich tygodni myślałam nad tym, czym jest wolny czas i czy ja go posiadam. Bez głębszego zastanowienia odpowiedziałam sobie, że jestem bardzo zajęta i często narzekam, że nie mam czasu. Aby trochę usprawiedliwić moje narzekania postanowiłam rozpocząć nowy cykl artykułów dotyczących tradycji polskich i udowodnić sobie, że na prawdę jestem osobą zapracowaną. Myślę, że okres przedświąteczny jest doskonałym momentem na to, bo przecież należy: wysprzątać dom, przygotować prezenty, pomyśleć nad menu kolacji wigilijnej, rozpocząć poszukiwania takich artykułów spożywczych jak karp, mak, kiszona kapusta, śledzie, etc., napisać i wysłać życzenia świąteczne. Dlaczego mam nie znaleźć trochę czasu na te artykuły? Panuje powszechna opinia, że tylko ignoranci mówią, że nie mają czasu, że posiadanie tzw. wolnego czasu zależy od dobrej organizacji. Ale ja nie jestem ignorantką! Przynajmniej tak mi się wydaje i dlatego zachęcam Was do lektury.

piątek, 2 grudnia 2005

Moja filmoteka po polsku

Dzięki moim znajomym i przyjaciołom w Polsce mogę powiedzieć, że mam już małą prywatną filmotekę. Z przyjemnością od czasu do czasu zasiadam sobie wygodnie na kanapie aby obejrzeć jakiś film po polsku. Na szczęście jeszcze wszystkich nie obejrzałam! Z drugiej strony są to niektóre filmy, które pamiętam z Polski, z czasów, nazwijmy je trudniejszych, i do których z ogromną radością i ciekawością wracam.

Moja filmoteka zawiera takie filmy jak:

1. Syzyfowe prace,
2. Przedwiośnie,
3. Ogniem i mieczem,
4. Quo Vadis,
5. Anna Karenina,
6. Zielona mila,
7. Thelma i Louise,
8. Tango,
9. Zmruż oczy,
10. Miś,
11. U Pana Boga za piecem,
12. Nie lubię poniedziałków,
13. Brunet wieczorową porą,
14. Poszukiwany, poszukiwana,
15. Dziewczyny do wzięcia,
16. Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz?
17. Nie ma róży bez ognia.

niedziela, 27 listopada 2005

Zima - wiersz w tłumaczeniu Zosi i Minerwy

Oto bardzo udane próby tłumaczenia wykonane przez dwie uczenice Szkoły Polskiej. Myślę, że temat wiersza jest bardzo na czasie! Czytam go od czasu do czasu z ogromną przyjemnością i zapraszam innych do lektury.


Gratuluję bardzo Zosi i Minerwie oraz zachęcam do dalszych tłumaczeń.

ZIMA („Hivern” Miquel Martí i Pol, w tłumaczeniu Zosi i Minerwy)

listopad 2003, Barcelona


Kocham spokój, bezruch ogrodów,

Dłonie robotników obrzękłe, czerwone.

Kocham czułość deszczu,

Niepewne stąpanie staruszków po śniegu.

Drzewa obrysowane szronem,

I spokój zmierzchów przy ciepłym piecu.

Kocham nie kończące się noce,

I ludzi spieszących do domu po kinie.

Zima nie jest smutna:

jest trochę melancholijna,

a jej melancholia jest biała i bardzo intymna.

Zima to nie tylko mróz i śnieg:

to zapomnienie, że zieleń może być wszechobecna;

to ciągłe rozpoczynanie i zawsze z nadzieją.

Nie jest zamglonymi dniami jedynie:

to dziwne załamanie światła na rzeczach.

Zima równa się ciszy.

Miasteczko w ciszy.

Cicho w domu i w pokojach.

Ludzie w ciszy patrzący przez okno jak śnieg pada i ujednolica horyzont,

I wszystko zamienia w coś bliskiego i dostępnego.

sobota, 26 listopada 2005

Strojenie choinki

Jedną z wielu tradycji wigilijnych jest strojenie choinki. Wprawdzie jest to już tradycja ale wielu z Was może zdziwić fakt, że nie jest ona tak bardzo antyczna i nie od zawsze mamy i ubieramy choinkę w naszym domu. Gloger w swojej Encyklopedii Staropolskiej pisze: Za tzw. czasów pruskich, tj. w latach 1795-1806, przyjęto w Warszawie od Niemców zwyczaj w Wigilię Bożęgo Narodzenia ubieranie dla dzieci sosenki lub jodełki orzechami, cukierkami, jabłuszkami i mnóstwem świeczek woskowych.
Na początku Kościół traktował zwyczaj ten niechętmie upatrując w nim pogańskie obyczaje ale z czasem przyjął jednak choinkę i nadał jej chrześcijańską symbolikę drzewa wiadomości dobra i zła.
Świecom, a obecnie raczej lampkom, wywodzącym się z pradawnego kultu ognia, chrześcijaństwo nadało również inne znaczenie, mają przypominać nam o przyjściu na świat światłości świata - Jezusa. Może Was zaskoczy, że i pozostałe ozdoby choinkowe otrzymały również swoje religijne i symboliczne wytłumaczenie Mają symbolizować dary i łaski Boże, jakie spływają na świat z przyjściem Odkupiciela. Natomiast błyszcząca gwiazda na czubku drzewa przypomina ewangeliczną gwiazdę betlejemską. Nie wszystkim jednak ozdobom Kościół nadała pozytywne znaczenie. Rozwieszone na choince łańcuchy to wąż-kusiciel, jabłuszka rajskie to legendarne owoce grzechu z rajskiego drzewa.
Osobiście jednak myślę, że pogańska symbolika jest głębsza, bardziej pozytywna i pobudza wyobraźnię. Dlaczego? Główne ozdoby choinkowe (nim pojawiły się bombki) nie były wyborem przypadkowym. Orzechy i jabłka uznawane były za pokarm dla zmarłych. Poza tym jabłko miało zabezpieczyć od chorób i pomóc w sprawach miłosnych. Orzech natomiast był ściśle związany z życzem erotycznym. Wierzono, że kojarzy małżeństwa i sprowadza miłość. Na choince wieszano także zabawki zrobione z wydmuszek, które miały symbolizować potężną siłę odradzającego się życia, płodnośći i dobrobytu. Całe zielone drzewko wraz ze wszystkimi ozdobami miało czarodziejską moc, niszczącą zło i chroniącą przed złymi urokami.
Jak już wspomniałam zwyczaj stawiania choinki jest relatywnie młody, na Mazurach przyjął się dopiero ok. 1910 roku, na rzeszowszczyźnie tuż przed I wojną światową, a w górskich wioskach choinka pojawiła się dopiero w latach 20. i 30. XX wieku. Myślę, że my, Polacy, nie potrafimy już wyobrazić sobie Świąt Bożego Narodzenia bez choinki.
Wybór świerku, jodły czy sosny nie jest bez znaczenia, drzewa te zawierają w sobie życiodajne moce i mają cudotwórcze właściwości, oczywiśćie według najstarszych wierzeń ludowych.


Choinka moich uczennic: Zosi i Minerwy (2005)

Stroimy Choinkę!

Drodzy Rodzice,

Chciałam Was poinformować, że 4 grudnia w niedzielę odbędzie się spotkanie przedświąteczne dzieci i rodziców ze Szkoły Polskiej. Imprezę rozpoczynamy o godz.11.00 w lokalu Stowarzyszenia i Szkoły Polskiej. Bardzo proszę o punktualne przybycie i potwierdzenie uczestnictwa.
Dzieci na ostatnich zajęciach w Szkole rozpoczęły przygotowania do spotkania, było widać, że sprawia im to wiele przyjemności i niektórzy nawet nie chcieli iść do domu. Myślę, że z wielką przyjemnością przyjdą w Waszym towarzystwie i miło spędzimy razem czas. Będziemy ubierać choinkę, śpiewać kolędy, będzie czas na pogaduszki, etc.


niedziela, 13 listopada 2005

List od Marty

Dzień dobry Ewo,
Właśnie poczytałam blog - znakomity :))))
Filip opowiadał mi o Krzyżakach, zwłaszcza, że temat nie jest mu obcy...
Tego lata byliśmy oglądać bitwę pod Grunwaldem i Filip osobiście zmierzył się z Krzyżakiem (jak na załączonym zdjęciu :)))))))


W kącie zdjęcia, na wózku, "walce" przygląda się Dominik.
Z faktów, które najbardziej zostały mu w głowie z tej lekcji była opowieść o rycerzu, któremu "straszliwi" Krzyżacy wypalili oczy...
Z pozdrowieniami
Marta

niedziela, 6 listopada 2005

Skojarzenia

Na ostatnich zajęciach przeprowadziłam mały eksperyment. Przy okazji ćwiczenia rzeczownika zapytałam dzieci jakie mają skojarzenia z podanymi słowami-rzeczownikami. Pozwalam sobie przytoczyć odpowiedzi czwórki dzieci.








Kamilka:
dom-pokój,
niedziela-wolność,
drzewo-owoce,
stół-śniadanie,
róża-zapach,
komputer-gra,
lato-gorąco,
śniadanie-obiad,
pies-kot,
szkoła-dom,
babcia-dziadziu,
Święty Mikołaj-prezenty


Minerwa:
dom-mój pokój,
niedziela-wolność,
drzewo-pszczoły,
stół-jedzenie,
róża-ogród,
komputer-gry komputerowe,
lato-wakacje,
śniadanie-jedzenie,
pies-przyjaciel,
szkoła-zadania,
babcia-zabawki,
Święty Mikołaj-prezenty


Zbysiu:
dom-sofa,
niedziela-wolność,
drzewo-osy,
stół-talerze,
róża-zapach,
komputer-gry,
lato-wakacje,
śniadanie-jedzenie,
pies-sika,
szkoła-więzienie,
babcia-wakacje,
Święty Mikołaj-prezenty


Zosia:
dom-ogród,
niedziela-papużki,
drzewo-piknik,
stół-trąba,
róża-babcia,
komputer-Minerwa,
lato-rodzina,
śniadanie-dzień,
pies-kupa,
szkoła-głupia,
babcia-wszystko,
Święty Mikołaj-wakacje.

Zajęcia z 5 listopada, 2005

Gratuluję! Już wszystkie dzieci mają książki! Miło jest obserwować pochylone główki Waszych pociech nad nowymi i pięknymi książkami.
Ostatnie zajęcia były dla mnie prawdziwą przyjemnością, powtórka z ostatnich zajęć z geografii i historii Polski wypadła znakomicie. Dzieci nie tylko odpowiadały poprawnie na pytania, ale przy tym wykazywały wiele entuzjazmu i emocji. Już z większą swobodą poruszają się po mapie Polski wskazując główne rzeki, jeziora, góry i stolicę Polski. Każde z dzieci potrafi powiedzieć jakie drzewa rosną w Polsce, wiedzą jak wygląda jarzębina, leszczyna, świerk, sosna, etc.
Takie postacie historyczne jak: Mieszko I, Bolesław Chrobry, Bolesław Krzywousty czy Kazimierz Wielki stały się im bliższe i żywsze. Dzieci nie tylko mają wiadomości o tych ludziach, ale także opinie dotyczące ich działalności i życia.

Po powtórce pozostało nam trochę czasu dla Władysława Jagiełły, dla pogańskiego księcia Litwy i późniejszego króla chrześcijańskiej Polski. Jagiełło poślubił młodszą od siebie o 23 lata królową polską, Jadwigę, która w wieku 25 lat zmarła na gorączkę połogową. W testamencie zapisała swój majątek Akademii Krakowskiej. Znana ze swej dobroci i pobożności została kanonizowana na świętą przez papieża Jana Pawła II w roku 1997.
Ale wracajmy do Jagiełły, pierwszego władcy z dynastii Jagiellonów. Był dobrym i skromnym człowiekiem, uwielbiał polowania, przebywanie na łonie natury, jadał proste potrawy, pijał tylko wodę, ubierał się bez przepychu. Prawdopodobnie zmarł w wieku 83 lat po tym, jak się przeziębił, słuchają nocą śpiewu słowika.
Jednak najważniejsze jest zwycięstwo jakie odniósł nad Krzyżakami 15 lipca w 1410 roku pod Grunwalden. Na bitwę przybyło ok. 30 tysięcy Krzyżaków wspieranych przez rycerstwo z niemal 20 krajów Europy. Wojska Jagiełły dzięki mądrej taktyce i szalonej odwadze rycerstwa, odniosły dryzgocące zwycięstwo. Potęga Krzyżaków została rozbita, rycerze zakonni zginęli lub zostali wzięci do niewoli. Jagiełło zdobył wszystkie 52 krzyżackie sztandary.

Na języku polskim kontynuowaliśmy omawianie rzeczownika (przeciwieństwa, pary) i jego użycie w zdaniach.

Do zobaczenia na następnych zajęciach, 19 listopada b.r.

Obowiązkowe odnowienie zameldowania

Poniższy artykuł znalazłam wczoraj w El Periodico. Prawdopodobnie zainteresuje on wielu z Was.

390.000 extranjeros deben renovar el padrón antes del 22 de diciembre


Grupos de inmigrantes en Catalunya y sindicatos alertan de que la mayoría desconoce el trámite
Muchos ayuntamientos han iniciado campañas informativas para evitar colapsos de última hora



ANTONIO BAQUERO
BARCELONA


Un mes y 17 días. Ése es el plazo que tienen para renovar su empadronamiento 390.000 inmigrantes residentes en Catalunya. Si no lo hacen antes del 22 de diciembre de 2005, causarán baja en las listas del padrón y no podrán disponer de los servicios sociales que garantiza estar registrado. Lo más grave es que la mayoría de ellos ni siquiera sabe que debe realizar ese trámite. Esta situación ha llevado a la mayoría de ayuntamientos catalanes a preparar un dispositivo para informarles y evitar que decenas de miles de inmigrantes desaparezcan de golpe del padrón. Además, los consistorios no quieren que esta renovación masiva en tan escaso margen de tiempo desborde los servicios municipales.
Gassan Saliba, secretario de Inmigración de CCOO, alertó de que muchos extranjeros "desconocen que deben renovar su empadronamiento". "Tememos que si esto sigue así la gente no va a enterarse", explicó destacando el escaso interés de algunos ayuntamientos. "Nos da la impresión de que algunas localidades no le han dado a esto la importancia que realmente tiene", dijo.
Las asociaciones de inmigrantes confirman esa situación. "La mayoría no sabe nada de este trámite", explicó Mbaye Gaye, coordinador de la Asociación Catalana de Residentes Senegaleses. La desinformación ha sido tan grave que incluso Yaved Ilyas, presidente de la Asociación de Trabajadores Paquistanís en Catalunya, reconoció ayer no estar "enterado de eso". "Si yo no sé nada, imagínate mi compatriotas", dijo.
Las personas que deben acudir a los ayuntamientos a renovar el padrón son aquellos inmigrantes no comunitarios que se empadronaron antes del 21 de diciembre de 2003 y que actualmente no tienen una autorización de residencia permanente, es decir, aquellos que disponen de un permiso de residencia temporal o que no tienen papeles.

ARRAIGO SOCIAL
La baja entraña perjuicios prácticos, pues impide a un inmigrante acreditar la residencia continuada. El padrón es necesario para los trámites de la ley de extranjería, como la reagrupación familiar o la regularización por arraigo social. También se exige para acceder a la sanidad y la educación.
El Ayuntamiento de Barcelona calcula que hay 116.000 inmigrantes en esta situación, mientras que en Catalunya la cifra se eleva a las 390.000 personas. En España, son 1,8 millones de inmigrantes.
Estos extranjeros son los primeros sobre los que recae la reforma de la ley reguladora de bases de régimen Local. La modificación, que entró en vigor el 21 de diciembre de 2003, estableció que los inmigrantes que no tengan permiso de residencia permanente deben renovar su empadronamiento cada dos años.

URDU, CHINO Y ÁRABE
Los responsables de inmigración del ayuntamiento han puesto en marcha un operativo para informar a los extranjeros. "No queremos que, de golpe, muchos inmigrantes desaparezcan del padrón", dijo Glòria Figuerola, secretaria de la Comisión Municipal de Inmigración.
El ayuntamiento ha editado un folleto en que se explica el trámite en catalán, castellano, inglés, francés, urdu, árabe, ruso y chino. Figuerola afirmó que, además, el ayuntamiento va a enviar una carta informativa a todos los inmigrantes.
Entre los ayuntamientos existe el temor a que todas estas decenas de miles de inmigrantes se lancen en masa a renovar su padrón. Para evitar ese colpaso, el consistorio dosificará el envío de cartas. El municipio ha contactado con las asociaciones de inmigrantes y ha movilizado al personal de los centros cívicos, el Servicio de Atención a Inmigrantes y de las Oficinas de Atención al Ciudadano, instándoles a que entreguen el folleto a aquellos inmigrantes que crean que están en esa situación.
El Ayuntamiento de Lleida enviará cartas y habilitará seis oficinas provisionales para atender a las 7.000 personas extranjeras que han de renovar su inscripción en el padrón, informa María Jesús Ibáñez.
Girona enviará cartas con acuse de recibo a los afectados, informa Cristina Buesa. Tarragona no descarta ampliar el número de funcionarios, informa Ferran Gerhard.

czwartek, 3 listopada 2005

Poloniady 2006

Do wszystkich zainteresowanych:


Zarząd Fundacj Młodej Polonii w Warszawie uprzejmie informuje, że w roku 2006 organizuje pod protektoratem Ministerstwa Spraw Zagranicznych kolejną POLONIADĘ `2006 - olimpiadę kulturalno-historyczną adresowaną do młodzieży polonijnej.

POLONIADY organizowane od 12 lat przez naszą Fundację odgrywają ważną rolę kulturotwórczą i edukacyjną. Aktywizują duże grupy młodzieży, ich rodziców, działaczy emigracyjnych, pracowników polskich placówek dyplomatycznych i środków przekazu. Wiążą młodzież polonijną z Polską i z krajem zamieszkania, bogacą wyobrażenie o Polsce i o wkładzie Polaków do kultury i nauki światowej.

Tematy wiodące POLONIADY `2006
1. Opracuj udokumentowany referat na temat wkładu określonego Polaka do sztuki, nauki, kultury, gospodarki, techniki lub sportu w kraju, w którym mieszkasz.
2. Opisz postać historyczną pochodzenia polskiego, która swoimi działaniami wpłyneła dodatnio na historię Polski lub losy świata i mogłaby być wzorcem dla młodzieży. Opracuj swoje uzasadnienie w formie udokumentowanego referatu.

W związku z tym prosimy uprzejmie o rozpowszechnienie załączonej informacji, celem zachęcenia młodzieży do wzięcia udziału w tej prestiżowej imprezie międzynarodowej.

Je

Z wyrazami szacunku

Szef Biura Fundacji Młodej Polonii

mgr Józef Kaczmarek – jej założyciel

PL-00 322 Warszawa, Krakowskie Przedmieście 64

środa, 2 listopada 2005

Regulamin konkursu POLONIADY 2006

POLONIADA `2006 – sztandarowa impreza Fundacji Młodej Polonii


Kogo zapraszamy do udziału?
Zapraszamy młodzież polonijną, która opanowała podstawowy zakres wiedzy o historii i kulturze polskiej, umie pisać referaty w języku polskim, zbierać materiały, przeprowadzać wywiady oraz potrafi te wszystkie wiadomości, dokumenty, rysunki czy zdjęcia opracować w formie ładnego albumu.
Tematy POLONIADY `2006
1. Opracuj udokumentowany referat na temat wkładu określonego Polaka do sztuki, nauki, kultury, gospodarki, techniki lub sportu w kraju, w którym mieszkasz.
2. Opisz postać historyczną pochodzenia polskiego, która swoimi działaniami wpłynęła dodatnio na historię Polski lub losy świata i mogłaby być wzorcem dla młodzieży. Opracuj swoje uzasadnienie w formie udokumentowanego referatu.
Terminy:
Do połowy listopada 2005 r. – rozesłanie regulaminu w Świat
Do końca lutego 2006 r. opracowanie referatów na przyjęty temat i przesłanie ich do najbliższego Konsulatu RP celem przeprowadzenia tam półfinałów oraz weryfikacji prac przez wewnętrzne jury. Uwaga: Gdyby dany Konsulat RP nie organizował półfinałów, prace można przesyłać bezpośrednio do Fundacji Młodej Polonii w Warszawie. Oto adres: FUNDACJA MŁODEJ POLONII, 00 322 Warszawa, Krakowskie Przedmieście 64.
Do końca marca 2006 r. – wysyłanie prac do Fundacji Młodej Polonii (limit dla Konsulatów RP dwa referaty, a w razie wysokiego poziomu półfinałów, jury może zdecydować o zakwalifikowaniu trzech autorów).
Do połowy kwietnia 2006 r. jurorzy w Warszawie oceniają prace,
Do końca kwietnia 2006 r. Fundacja wysyła półfinalistom zaproszenia na SYMPOZJUM POLONIJNE w Warszawie.

29/VI-06 – 2/VII-06 – FINAŁY POLONIADY ‘2006 w Warszawie, Krakowskie Przedmieście 64, - SYMPOZJUM a w nim:
· uroczyste otwarcie finału POLONIADY `2006 w Domu Polonii;
· napisanie testu na temat wiedzy o historii i kulturze polskiej;
· publiczna obrona referatu przed członkami jury i szerszą widownią;
· wygłoszenie 5 - 7 minutowej oracji na dowolny temat: poważny, wesoły, sportowy, (konkurs oratorski);
· zwiedzanie Warszawy i okolic oraz spotkania;
· uroczyste zamknięcie Sympozjum i wręczenie dyplomów oraz nagród.

Warunki pobyty w Warszawie: Laureaci lub ich sponsorzy opłacają podróż do Warszawy i powrót do domów. Fundacja opłaca 5 dniowy pobyt w Warszawie. Opiekunowie niepełnoletnich laureatów korzystają z takich samych warunków.
Zasady punktacji: ocena merytoryczna referatu: od 1-25 pkt.; ocena zawartości
i wyglądu albumu: od 1-10 pkt., ocena testu: od 1-30 pkt., ocena wypowiedzi w czasie obrony pracy: od 1-35 pkt. Ocena oracji = od 6 do 20 pkt. Razem od 10 -120 pkt.
Nagrody: Przewidziana jedna nagroda GRAND PRIX, trzy nagrody pierwsze, cztery nagrody drugie, pięć nagród trzecich, sześć nagród czwartych oraz siedem wyróżnień.
Wszyscy finaliści otrzymają dyplomy oraz plik pamiątkowych zdjęć, natomiast dla laureatów GRAND PRIX oraz I, II, III miejsc, oprócz nagród rzeczowych przewidziane są także kilkudniowe wycieczki po Polsce.



Organizatorzy - Fundacja Młodej Polonii, 00-322 Warszawa, Krakowskie Przedmieście 64..
Kontakt internetowy:
fmp7@poczta.onet.pl

Warszawa, 8 październik 2005r

niedziela, 30 października 2005

Ostatnie zajęcia, 29 października 2005

Drodzy Rodzice,

Kolejny raz chciałam Wam podziękować za przyprowadzenie dzieci na ostatnie zajęcia, które odbyły się wczoraj, tzn. 29 października b.r.

Na historii opowiadaliśmy o naszym królu Kazimierzu Wielkim (1310-1370), który zastał Polskę drewnianą, a zostawił murowaną. Był wielkim obżartuchem i pijakiem ale także wyśmienitym gospodarzem i politykiem. Za jego panowania założono niemal 100 miast i zbudowano ok. 50 potężnych zamków. Należy pamiętać, że ufundował pierwszy polski uniwersytet, Akademię Krakowską na Wawelu. Umarł na zapalenie płuc po wypadku na polowaniu. Po bezpotomnej śmierci Kazimierza Wielkiego (a dokładnie bez męskiego potomka) zakończyło się panowanie rodu Piastów. Po raz pierwszy królem Polski został cudzoziemiec, węgierski monarcha, Ludwik z rodu Andegawenów.

Podczas następnej godziny utrwalaliśmy geografię Polski, jej położenie w Europie, sąsiedzi, góry, rzeki, jeziora, wyżyny, kotliny, niziny i pojezierza. Mam nadzieję, że teraz wszystkie dzieci potrafią wskazać na mapie: gdzie zaczyna się Wisła, gdzie znajduje się największe i najgłębsze jezioro Polski, gdzie należy szukać najwyższy szczyt Polski, etc. Rozpoczęliśmy także nowy temat dotyczący roślinności w Polsce.

Na języku polskim rozpoczęliśmy cykl zajęć poświęconych rzeczownikowi. Widzę, że tutaj mamy jeszcze wiele do zrobienia.

Poniżej znajdziecie zdjęcie pracy Zosi, która wykonała prawdziwe arcydzieło na zajęciach plastycznych. Możecie tylko sobie wyobrazić ile czasu i cierpliwości jest potrzebne do wykonania takiego słonecznika! Mam nadzieję, że pozostali Rodzice też mi prześlą zdjęcia prac swoich pociech abym mogła je także opublikować.



poniedziałek, 24 października 2005

Zaproszenie do Gmail w wersji polskiej

Posiadam kilkadziesiąt zaproszń do Gmail (również w wersji polskiej), z którymi bezinteresownie się podzielę. Jeżeli jesteś zainteresowany, prześlij mi (ewa888hojna@patagonmail.com) swój adres e-mailowy, a ja Ci wyślę zaproszenie.

Co to jest Gmail?


E-mail według Google.

Gmail to eksperymentalny, nowy rodzaj usługi pocztowej. Oparty jest on na idei, że użytkownik nigdy nie powinien być zmuszony do usunięcia jakiejkolwiek wiadomości oraz że powinien móc zawsze odszukać wiadomość, której potrzebuje. Kluczowe cechy to:

  • Szukaj, nie sortuj.
    Wykorzystaj mechanizm wyszukiwania Google, aby znaleźć dokładnie tę wiadomość, której potrzebujesz, bez względu na to, kiedy została ona odebrana lub wysłana.

  • Niczego nie wyrzucaj!
    Masz ponad 2700 megabajtów (i ciągle więcej) wolnego miejsca, więc nigdy nie będziesz potrzebował kasować żadnych wiadomości.

  • Pokazuj wszystkie wiadomości w kontekście
    Każda wiadomość jest zgrupowana wraz ze wszystkimi odpowiedziami na nią, przedstawiając wiadomości jak rozmowę.

  • Żadnych okien pop-up. Żadnych irytujących banerów.
    Zobaczysz jedynie spersonalizowane reklamy tekstowe i odnośniki do stron internetowych, które mogłyby cię zainteresować.



Trzaskają powiększać